
Powiedz wujku!
1. Co się dzieje z żelaznym żetonem do pokera Aryi i dlaczego zapewnia jej miejsce na statku kapitana solnego?
Czas więc na małe odświeżenie: pamiętacie sezon 2, kiedy Arya była w drodze na Mur, a w mobilnej celi siedziało tych trzech facetów? A jednym z nich był ten śliczny, długowłosy koleś, Jaqen H’ghar z Braavos, który trafił do Harrenhal po tym, jak na ich wyprawę naskoczyli ser Polliver i Złote Płaszcze. Braavos (jedno z Wolnych Miast) znane jest nie tylko ze swoich taniec wodny i postępowe podejście do niewolnictwa banki prowadzone przez Mycrofta Holmesa , ale także magię ulicy Davida Blaine’a. Więc Jaqen dał Aryi trzy zaklęciażyczeniamorderstwa każdego, kogo chciała, aby podziękować jej za uratowanie mu życia, gdy ich cela płonęła.
W jej wersjipragnącmorderstwo za dodatkowy tysiącżyczeniamorderstw, Arya nadała Jaqenowi swoje własne imię, aby zamiast odebrać sobie życie, był zmuszony pomóc jej w ucieczce z Harrenhal.
Będąc pod wrażeniem jej moxie, Jaqen daje Aryi żelazną monetę i mówi, że jeśli podaruje ją komuś z Braavos i powie zwyczajowe pozdrowienie – Valar Morghulis, wysoki Valyrian, bo wszyscy ludzie muszą umrzeć – wtedy Braavosowie spełnią jej jedno życzenie (nie morderstwo, koniecznie, chociaż zawsze jest to możliwe).
Odpowiedź kapitana, Valar Dohaeris, jest również zwyczajowa i oznacza, że wszyscy ludzie muszą służyć. (Co wydaje się trochę odwrotne. NAJPIERW umrzyj, a potem zaserwuj? Czy może to być nawiązanie do lodowych zombie?)
Kolejną ważną częścią tego jest to, że kiedy Jaqen i Arya uciekli z Harrenhal, zaproponował, że zabierze ją do Braavos, aby uczyła się u Ludzi bez Twarzy, grupy zabójców ninja, którzy również zajmują się magią uliczną Davida Blaine'a. Arya mówi nie, bo ten facet stanowi obce niebezpieczeństwo. To powoduje, że zmienia swoją twarz w zupełnie inną twarz, tylko po to, żeby się pochwalić. Szkoda, że to gorsza twarz.

Ach! Will Smith teraz wariuje!
[youtube https://www.youtube.com/watch?v=n2Lta9hD7L0]
Teraz, gdy Arya zostawiła swoich opiekunów i dosłownie znalazła się na skraju cywilizowanego świata westerońskiego, Braavos i nowa tożsamość anonimowego, magicznego zabójcy wydają się całkiem atrakcyjną opcją. W ten sposób jej życzenie dotyczące magicznych monet zostaje zamienione na podróż śmierdzącą soloną łodzią. Życzylibyśmy sobie mocy latania! Albo czekaj, teleportacja. Takie byłoby nasze życzenie.
Miejmy nadzieję, że Arya zachowa twarz! Nie zamienilibyśmy tego na całą sól w morzu, a przynajmniej na tym jednym konkretnym statku!
2. Czy Dany nadal jest dobrym przywódcą? Jej poddani nie wydają się zbyt szczęśliwi. I dlaczego ma teraz tylko dwa smoki? Że musi się zamknąć? I jak to po ludzku możliwe, że podnosi kajdany, które powinny być wystarczająco ciężkie, aby pomieścić smoka, gdy ona waży jakieś 50 funtów?
Po pierwsze… czy możemy jeszcze raz zająć się stylem przywództwa Dany’ego? W ciągu zaledwie kilku krótkich sezonów przeszła drogę od majątku ruchomego do żony, wyzwoliciela, przywódcy populizmu i zainstalowanego dyktatora, więc nie zaprzeczamy, że będziemy na nią głosować w 2016 r., ale skąd ona przychodzi na pomysł wymuszania ewidentnie wadliwych umowy o pracę na swoich poddanych? Być może właśnie do tego nadawał się Jorah: odgrywania roli doradcy dla niektórych dobrych intencji Dany, ale ostatecznie destrukcyjnych pomysłów Dany, zanim miała szansę wprowadzić je w życie. (Zobacz także: jej plan wysłania Daario, aby zabił wszystkich handlarzy niewolników w Yunkai, co Jorah namawia ją do zmiany słynnej polityki Żyj w naszym nowym świecie lub giń w ich starym.)
Czy nie słyszeliśmy, jak Tywin ostrzegał swojego wnuka, aby zawsze słuchał swoich doradców? Cóż, Dany właśnie zwolniła swojego najbardziej zaufanego doradcę, a teraz na jej wysokim stole stoi starzec, eunuch i niewolnica, których główną umiejętnością jest tłumaczenie języka (valyriańskiego), którym Dany już mówi. Dla doskonałej i w żadnym wypadku błędnej analogii byłoby tak, jakby prezydent pozbył się swoich szefów sztabów i prowadził całą swoją politykę w oparciu o rady Joe Bidena i ambasadora w Kanadzie.
Po drugie! Dany ma trzy smoki, ale największy z nich (Drogon) niszczy okolicę Meereen. (Co wydaje się podejrzanie zielone jak na pustynię, ale cóż. Kto wie, jak działają ekosystemy? Mam na myśli ogólnie, ale także w przypadku tego wymyślonego wszechświata fantasy: kto powiedział, że smoki nie emitują gazylionów razy więcej metan krów?) Podobnie jak wszystkie węże i żółwie jaszczurowate z mojego dzieciństwa, te urocze gady na początku były urocze, ale teraz są zbyt duże, by je kontrolować, a także zjadają dzieci. Cóż, spalanie dzieci na chrupko oddechem, ale ich nie pożeranie.
Dany współczuje trudnej sytuacji Ojca Roku w Meereen, który pozwalał swojej 3-letniej córce samotnie spacerować w stadzie kóz, gdy pojawiały się cholerne smoki na horyzoncie. Niezdolna do powstrzymania swoich smoków, ale nie chcąca ich uśpić – poza tym, jak miałaby to zrobić? Poczekać, aż znowu wyginą? Dany przyjmuje postępowanie podobne do tego, jak radziliśmy sobie z plagą gigantycznych węży/jaszczurek, wrzucając to gówno do piwnicy i mając nadzieję, że problem sam się rozwiąże.
Drogon jest jednak zbyt mądry, aby dać się nabrać na sztuczkę ze starym martwym osłem w katakumbach i nadal wędruje po linii brzegowej w poszukiwaniu świeżego, zaniedbanego młodego mięsa do zwęglenia.
Nie jest jasne, w jaki sposób Dany mogła unieść te ciężkie kajdany, ale domyślamy się, że jest to kolejny przejaw mocy, ponieważ od jakiegoś czasu nie widzieliśmy jej umiejętności +5 odporności na ogień.
3. Co się dzieje ze szkieletami, które atakują Brana i spółkę i zabijają Jojena? A co z dziwną dziewczyną, która ratuje resztę za pomocą bomb zapalających? Czy w tym serialu jest po prostu wiele nadprzyrodzonych stworzeń, o których wcześniej nie wiedzieliśmy?
Zatem uzbrojone szkielety to lodowe zombie, takie same jak te, które już widzieliśmy (tylko w znacznie bardziej zaawansowanym stanie rozkładu).
znak zodiaku na 14 czerwca
I żeby wyjaśnić coś, co do czego ludzie wydają się bardzo zdezorientowani, kiedy dyskutują Gra o tron : Biali Wędrowcy to nie to samo, co zombie. Biali Wędrowcy, będący własną rasą przerażających, białoskórych pnączy, tworzą zombie (technicznie zwane upiorami), ożywiając ludzkie zwłoki. Nie ma To wielu Białych Wędrowców; ich armia składa się głównie z upiorów.
Białych Wędrowców naprawdę trudno zabić, a krzywdę może im zrobić jedynie smocze szkło, takie jak sztylet, którego Sam używa do ochrony Gilly. Upiory można zabić ogniem i dość łatwo się spalają, dlatego też w tym odcinku wszyscy mieli taką obsesję na punkcie spalenia wszystkich ciał martwych Dzikich i Nocnych Strażników. Jeśli je spalą, nie wrócą jako upiory.
Jeśli chodzi o dziewczynę, która zabija te upiory swoimi magicznymi bombami zapalającymi, jest Dzieckiem Lasu. Dzieci Lasu to zupełnie inna, nieludzka rasa, o której jeszcze nie słyszeliśmy. Byli pierwotnymi mieszkańcami Westeros, którzy żyli na całym kontynencie 12 000 lat temu, zanim przybyli Pierwsi Ludzie. To oni wyrzeźbili twarze na drzewach i to oni nauczali ludzi religii Starych Bogów. To z nich wywodzą się także pewne rodzaje magii, takie jak walka (umiejętność wskakiwania w umysły zwierząt lub Hodorów) i zielony wzrok (jak Jojen i Bran widzą przyszłość).
Początkowo Pierwsi Ludzie i Dzieci toczyli bitwy o ziemię, ale w końcu zawarli pokój i zostali sojusznikami, a następnie połączyli siły, aby odeprzeć Białych Wędrowców, kiedy ostatni raz zaatakowali z północy, 8000 lat temu. Następnie pomogli mężczyznom zbudować Mur, który miał powstrzymać Walkerów. Ale potem Dzieci zniknęły w lasach Północy i obecnie większość ludzi uważa, że to tylko mit.
Zatem cofając się tysiące lat, pomiędzy tymi dwiema rasami nieludzkimi istnieje poważny spór. Najwyraźniej Biali Wędrowcy uznali, że byłoby źle, gdyby ludzie ponownie sprzymierzyli się z Dziećmi, więc zostawili dosłownie szkieletową załogę strzegącą wejścia do jaskini, w której wydaje się, że teraz żyje reszta Dzieci Lasu (co Zadzwonię do Carcossy, bo zdaje się, że HBO właśnie to zrobiło poddano recyklingowi ten zestaw Prawdziwy detektyw i podobnie jak dodano kilka ścian drzew; chyba wydali wszystkie pieniądze na zeszłotygodniową stravaganzę CGI przy słabym oświetleniu).
4. Czy nie wydaje się, że Arya robi wszystko, co w jej mocy? nie ponownie spotkać się z siostrą? Dlaczego nie próbowała dostać się do Orlego Gniazda i dlaczego nie poszła z Brienne?
Najdziwniejsze w przypadku Aryi jest to, że faktycznie podejmuje właściwą decyzję, ale nie dlatego, że zna wszystkie fakty. (To prawie tak, jakby ktoś pisał za nią jej historię?!) Pamiętaj, że ona nie ma pojęcia, że Sansa jest w Eyrie, ponieważ przebywa tam pod przybranym nazwiskiem; i nikt w Orle Orle nie wie, że ona tam jest, ponieważ Ogar nie jest na tyle głupi, aby dać wszystkim znać, że ma najcenniejszego zakładnika na świecie.
Ale załóżmy, że rzeczywiście dostała się do środka i podzieliła się ze swoją siostrą niezręcznym spotkaniem chłopczycy, w której modowy talerz spotyka się z mieczem. Najwyraźniej Petyr nie pozwoliłby jej bezczynnie bawić się jego planami. Gdyby nie kazał jej zabić od razu, może po prostu wydałby ją za jednego z tych starych arystokratów z Vale. Może o tym nie wiedzieć, ale Arya właśnie uniknęła bardzo dużej kuli w kształcie Littlefingera.
Podobnie wyobraźcie sobie, że zdecydowała się pójść z Brienne. Jaki jest dokładnie plan? Sprowadź Aryę z powrotem do Królewskiej Przystani, żeby Jamie mógł… przeprosić? A potem ukryć ją na zawsze? A może wydać ją za jakiegoś szlachcica, aby uchronić ją przed niebezpieczeństwem? Królewska Przystań jest dla niej dosłownie najgorszym miejscem. Nieżyjący już Hound nie był głupim facetem; powiedział to wprost: dokąd Brienne zamierza zabrać Aryę, co uczyniłoby ją bezpieczniejszą? Nigdzie, właśnie tam.
Może gdyby Arya znała wszystkie fakty, skoczyłaby prosto w paszczę lwa. Zatem przebywanie w ciemności naprawdę działa na jej korzyść, ponieważ wyrusza ku nowym przygodom, z dala od wszystkich ludzi, którzy chcą ją zabić (i odwrotnie).
5. Ile różnych warstw ironii jest w sekwencji śmierci Tywina?
Dosłownie za dużo, żeby je wymienić. Ale tutaj jest odrobina:
Tywinowi zawsze zależy na wizerunku, ale zostaje zabity w dosłownie najbardziej upokarzającym miejscu. Co więcej, być może po raz pierwszy patrzy swojemu niskorosłemu synowi w oczy, zniżając się do jego poziomu.
Tyrion został fałszywie oskarżony o zabicie Joffreya zatrutym naszyjnikiem. Śmiertelny kamień na jego procesie został rzucony przez Shae, którego Tyrion zabił naszyjnikiem.
Szczerą w zbroi Tyriona, która pozwoliła Tywinowi uzyskać nad nim przewagę, było jego zamiłowanie do prostytutek. Rzecz, która rozpaliła jego gniew: znalezienie wspomnianej prostytutki w łóżku Tywina.
recenzje Harry'ego Razorsa
Kusza, której Tyrion użył do zabicia Tywina, była tą samą, wykonaną dla Joffreya, z urządzeniem, które pozwalało niezbyt silnemu Joffreyowi (który, szczerze mówiąc, nie był dużo wyższy od Tyriona), mógł ją przeładować samodzielnie.
Jedną z rzeczy, które ludzie mówią o Tywinie, jest to, że sra na złoto. Dość powiedziane.
6. Dlaczego Varys miałby pomóc Tyrionowi w ucieczce? Czyż nie był jednym ze świadków oskarżenia w procesie Tyriona?
Cóż, jak powiedzieliśmy wcześniej, prawdziwa lojalność Varysa dotyczy królestwa, a nie konkretnego króla/rodziny. Powiedział Tyrionowi, że będzie nadal zgłaszał szepty dla Lannisterów, ponieważ zrobienie czegokolwiek innego wzbudziłoby podejrzenia, a jego rola jest niezbędna do utrzymania pokoju w Westeros.
Chociaż najwyraźniej nie jest to na tyle istotne, żeby nie mógł jeszcze wskoczyć na łódkę inny osoba zamknięta w pudełku (czy myślisz, że Varys poddał recyklingowi tę samą skrzynię? wszedł jego stary czarodziej ??) i odpłyniemy do Whereverthefuckistan.
Poważnie, stary, nie ma gorszego momentu dla sił pokojowych królestwa na ucieczkę z miasta niż moment, gdy Tywin Lannister zostaje postrzelony w wnętrzności, a Cersei przysięga, że jest o jeden błysk od spalenia całej tej cholernej kazirodczej rodziny królewskiej.
Jezu, niech ktoś po prostu pozwoli Stannisowi, Gendry’emu, czy jakiejkolwiek innej postaci godnej drzemki, która najbardziej tego pragnie (choć nawet Stannis jest ostatnio z tego powodu dość żałosny) usiąść na niewygodnym krześle niewoli, abyśmy wszyscy mogli kontynuować swoje życie.
Następny sezon: Hodor i wilkory łączą siły. Dany rywalizuje z lokalnym trenerem piłki nożnej Meereen w drużynie Królowej Smoków i wygrywa kampanią oszczerstw. Jest 22:00. Czy wiesz, gdzie są twoje gigantyczne jaszczurcze dzieci? Jon Snow czuje się teraz usprawiedliwiony, nosząc przez cały czas ten smutny wyraz twarzy, wiedząc, że nikt nie będzie nazywał bzdurami historii o zmarłej dziewczynie.
Poważnie, ZAWSZE tak wyglądał. Po raz pierwszy zostajemy mu przedstawieni w sezonie 1: trzymający Wilkołaka szczenięta , na Boże Narodzenie!

Właściwie w następnym sezonie może zostanie adoptowany przez Stannisa, innego pozbawionego poczucia humoru, nadmiernie poważnego faceta z problemami z bratem. Nie mogę się doczekać!


