
Jeremy Irvine w Ostatni pełny środek .Atrakcje przydrożne
Rzadko zdarza się film wojenny, który można zgodnie z prawdą nazwać wzruszającym, a jednak Ostatni pełny środek łączy w sobie bijące serce podekscytowanie 1917 z pilną, głęboko poruszającą emocjonalną szczerością Ratując szeregowca Ryana opowiedzieć heroiczną, choć w jakiś sposób przeoczoną historię odwagi pod ostrzałem, która teraz wyłania się jako jeden z najcenniejszych rozdziałów, jakie wyłaniają się z klęski w Wietnamie.
ZOBACZ TAKŻE: „Dżentelmeni” dowodzą, że Guy Ritchie jest jednym z najgorszych reżyserów naszych czasów
| OSTATNI PEŁNY MIAR ★★★1/2 |
Pięknie opisana przez scenarzystę i reżysera Todda Robinsona, to prawdziwa historia Williama H. Pitsenbargera (Jeremy Irvine), sanitariusza Sił Powietrznych, którego bohaterstwo i waleczność uratowały około 60 żołnierzy w jednej z najkrwawszych bitew, które wielu uważa za najgłupsze , nie do obrony i niepotrzebna wojna w historii Stanów Zjednoczonych. Zamiast uciec ostatnim helikopterem przed ciężkim ostrzałem wroga, pozostał w strefie działań bojowych, aby pomóc przetrwać osieroconej, przewagi liczebnej 1. Dywizji Piechoty, płacąc najwyższą cenę własnym życiem. Przez następne 32 lata propozycje składał wielokrotnie jeden z jego towarzyszy, reprezentowany przez fabularyzowaną postać Master Sgt. Thomasa Tulleya (William Hurt), aby uhonorować go pośmiertnie wybitnym Medalem Honoru, a za każdym razem, gdy się pojawiał, temat był niesłusznie ignorowany. Wreszcie Pentagon przydzielił do filmu cywilnego prawnika imieniem Scott Huffman (Sebastian Stan) (na podstawie prawdziwego historyka W. Parker Hayes, Jr. ), aby zbadać. Film ukazuje szokujące i haniebne szczegóły tego, co odkrył: niesprawiedliwości ukrywanej przez trzydzieści lat przez garstkę skorumpowanych i niekompetentnych kongresmanów, zbyt zawstydzonych i pogrążonych w poczuciu winy, by zwrócić uwagę opinii publicznej na ich błędy, które kosztowały życie tak wielu niewinnych ludzi, którzy zmarł w następstwie niekompetentnych rozkazów ze stanowiska dowódcy, który powinien był zostać na zawsze wyrzucony z wojska. Nie da się uniknąć analogii do toksycznej ignorancji, która rządzi tak dużą częścią tego, co uchodzi dziś za odkupienie i sprawiedliwość na Pennsylvania Avenue.
Zabójczy tytuł Ostatni pełny środek z pewnością odstraszy wielu kinomanów od obejrzenia tego ważnego filmu i odkrycia jego wartości dla siebie, a czasami dobrze opracowane dialogi są tak przesiąknięte autentycznymi stenografiami wojskowymi, że film ma tendencję do zapadania się, ale zarówno skrupulatny scenariusz, jak i wrażliwy sygnał reżyserski w Toddzie Robinsonie zalety głównego filmowca w pracy. A wszystko to jest bezcennie wzbogacone i poinformowane przez fantastyczną obsadę, w skład której wchodzą Christopher Plummer, Diane Ladd, Ed Harris, Samuel L. Jackson, Amy Madigan, Linus Roache, John Savage, Lisagay Hamilton i Peter Fonda w jego głęboko przeżywanym ostatnim występie filmowym .
8 grudnia 2000 r. Medal Honoru został wreszcie wręczony rodzicom Williama Pitsenbargera (Laddowi i Plummerowi) podczas ceremonii w Muzeum Sił Powietrznych Stanów Zjednoczonych w Dayton w stanie Ohio. Stał się jednym z zaledwie trzech lotników w historii, który otrzymał najwyższe odznaczenie wojskowe w kraju. Potężne wrażenie tego dnia zostało odtworzone w jednej z najbardziej przytłaczających scen filmu. Młodsi i starsi weterani płakali wtedy otwarcie, a na seansie, w którym uczestniczyłem, historia się powtórzyła. To jeden ze znaków, że dobry film żyje na ekranie i poza nim Ostatni pełny środek robi w pikach.