
Zelandia, nowy kontynent, zaznaczona na szaro.N. Mortimer i in./GSA Today
OK, wszyscy, spakujcie książki naukowe i zerwijcie mapy świata ze ścian klas. Czas pozbyć się wszelkiej literatury, która mówi, że Afryka, Antarktyka, Australia, Ameryka Południowa, Ameryka Północna, Europa i Azja (lub Eurazja) to jedyne kontynenty, bo najwyraźniej wszystko, co wiemy, to kłamstwo.
Okazuje się, że na planecie Ziemia tak naprawdę jest osiem kontynentów. Wiem, co myślisz: ale zbadaliśmy całą planetę! Jak po prostu wyskoczył kolejny kontynent? Cóż, ten przebiegły nowy kontynent, zwany Zelandią, przez cały czas był ukryty na widoku.
Do tej pory Nową Zelandię i Nową Kaledonię uważano za łańcuchy wysp, ale nowe badanie skorupy ziemskiej ujawniło, że oba elementy stanowią część jednego kawałka skorupy kontynentalnej. Więc tak, to oznacza dokładnie to, co myślisz – w rzeczywistości istnieje osiem kontynentów (lub dla geologów, którzy uważają Azję i Europę za jeden kontynent o nazwie Eurazja, jest ich siedem zamiast sześciu).
Nie jest to nagłe odkrycie, ale stopniowa realizacja; Jeszcze 10 lat temu nie mielibyśmy zgromadzonych danych ani pewności co do interpretacji, aby napisać ten artykuł – napisali naukowcy w czasopiśmie Geological Society of America.
Ludzie na ogół uważają kontynenty za niezwykle duże, wyraźnie odrębne masy lądowe, zwykle oddzielone oceanami, ale technicznie rzecz biorąc, cztery kluczowe cechy tworzące kontynent w rzeczywistości mają związek z: 1) wysokością, 2) strukturą skorupy ziemskiej, 3) geologią i 4 ) całkowity obszar i granice budowli. Aktualne odkrycie, że dany obszar stanowi kontynent, ma związek z numerem czwartym na tej liście.
szklana kraina
Chociaż pomysł Zelandii został zaproponowany w 1995 r., a wymagania od pierwszego do trzeciego zostały odhaczone, dopiero teraz, dzięki nowemu badaniu, uzyskano wystarczające dowody na poparcie tego, że w rzeczywistości jest to kontynent. Korzystając z najnowszych i niezwykle szczegółowych satelitarnych map wysokości i grawitacji starożytnego dna morskiego, badacze biorący udział w nowym badaniu byli w stanie wykazać, że Zelandia w rzeczywistości jest częścią zjednoczonego regionu, który jest wystarczająco duży, aby można go było uznać za kontynent. W rzeczywistości jest to 1,89 miliona mil kwadratowych, czyli mniej więcej tyle, co wielkość większych Indii.
Ale czekaj, część tego jest pod wodą? Tak, ale to nadal część zjednoczonej masy. Są też inne duże, zjednoczone masy, prawda? Tak, ale nie spełniają one (według dzisiejszego badania) pozostałych trzech wymagań.
Według próbek skał i danych, Zelandia po prostu nie pasuje do naszego wyobrażenia o wyglądzie kontynentu, ponieważ przez miliony lat była przerzedzana, rozciągana i zanurzana w wyniku tektoniki płyt. W rzeczywistości widoczne jest tylko pięć procent tego zjawiska i dlatego odkrycie zajęło tak dużo czasu. Niemniej jednak wydaje się, że jest to kontynent. A teraz wasze globusy i mapy są bezużyteczne.
Naukowcy twierdzą, że jego odkrycie będzie niezwykle przydatne w dalszych badaniach.
„Zelandia pokazuje, że w naukach przyrodniczych można przeoczyć to, co istotne i oczywiste”, czytamy w artykule w czasopiśmie. Wartość naukowa klasyfikacji Zelandii jako kontynentu to znacznie więcej niż tylko dodatkowa nazwa na liście. Fakt, że kontynent może być tak zanurzony, a jednocześnie nierozdrobniony, czyni go użytecznym i prowokującym do myślenia geodynamicznym elementem końcowym w badaniu spójności i rozpadu skorupy kontynentalnej.
Przeczytaj więcej o ustaleniach Tutaj .
Horoskop na 2 marca
(godz Kurwa, kocham naukę )