Umieść mnie w zoo to słynna książka dla dzieci autorstwa Roberta Lopshire’a, wydana pierwotnie w 1960 roku nakładem wydawnictwa Dr. Seussa. Opowiada historię lamparta cętkowanego, który potrafi zmieniać swoje cętki i ich kolory, a nawet potrafi nimi żonglować. Nie udaje mu się przekonać dwójki dzieci, że jest na tyle wyjątkowy, że powinien znaleźć się w zoo, w końcu mówią mu, gdzie jego miejsce, a historia kończy się szczęśliwie.
Pan Lopshire nie mógł wiedzieć, że jego historia pewnego dnia całkowicie wyjaśni obrazy punktowe Damiena Hirsta. W rzeczywistości można przypuszczać, że pan Hirst, zwany poniżej $pot, był bezpośrednio zainspirowany tą historią.
Na początku opowieści lampart Spot mówi dwojgu dzieciom: Pójdę do zoo, chcę to zobaczyć. Tak, chcę. Potraktujmy zoo jako metaforę muzeum. $pot nigdy nie miał retrospektywnej wystawy w muzeum, choć od prawie 20 lat jest najgłośniejszym artystą na świecie. Jego życzenie spełni się w maju przyszłego roku w londyńskiej Tate Modern, chociaż jest już tak ogromnych rozmiarów i stworzył tak wiele dzieł sztuki, że większość z nich nie będzie wystawiana.
Spot lampart kontynuuje, chciałbym tak żyć; tutaj chcę zostać. $pot zawsze twierdził, że nie obchodzą go muzea i to, co myślą o nim inni ludzie. Prawdę mówiąc, kiedyś odważnie powiedział mi, że waży swoją prasę na wagę złota. W naszej historii wyjawia, że w głębi duszy nadal pragnie dostać się do zoo, gdzie można go wystawiać wraz ze wszystkimi innymi zwierzętami.
W tym momencie włączają się opiekunowie zoo. Nie chcemy cię w zoo, mówią lampartowi Spotowi. Wyjdź, wyjdź z tobą. Kuratorzy, krytycy sztuki i cały establishment artystyczny nie chcą $potu, ponieważ nie przestrzega on zasad i nie zachowuje się jak inne zwierzęta. Jest niesforny: żongluje, zmienia kolory, ciągle wymyśla nowe sposoby zabawy kropkami. W ostatniej dekadzie miał także bezpośredni kontakt z pieniędzmi, ponieważ stworzył złote plamy i złote pudełka z formaldehydem. Bawił się każdym tematem tabu, w tym zarabianiem ogromnych sum pieniędzy, sprzedając bezpośrednio za pośrednictwem domu aukcyjnego i wciąż namawiając swoich dealerów, aby go zaspokajali, schlebiali mu i grali w jego grę, mimo że obnosił się ze swoimi lekceważącymi zachowaniami przed nimi i wszystkimi innymi, którzy patrzyli .
Spot lampart zwierza się dzieciom: Dlaczego mnie tak wystawiono, chcę tam być i chcę zostać! W opowieści pana Lopshire'a, kiedy lampart wchodzi do zoo, strażnicy chwytają go i wyrzucają przez główną bramę. Niepokoi inne zwierzęta i cały system, na którym opiera się zoo. W naszej historii pamiętajmy, że podobnie jak ogrody zoologiczne, muzea są instytucjami publicznymi, ponieważ ludzie potrzebują miejsca, aby zobaczyć zwierzęta, ale wejście do klatek jest ściśle kontrolowane przez opiekunów. Nie chcą $pot, nie rozumieją go, jest nieufny i chociaż wywołuje wiele emocji i przyciągnie dużą publiczność, zostaje wyrzucony, ponieważ jest zbyt dziki i nieprzewidywalny.
Dwoje dzieci rzuca wyzwanie Spot lamparta. Dlaczego mieliby cię umieścić w zoo, jaki jesteś dobry, co możesz zrobić? W naszym scenariuszu dzieci są kolekcjonerami sztuki i rynkiem sztuki. Niektórzy są ekspertami, inni naiwnymi, ale nie zniechęcają ich spoty z $potem. Zamiast tego są nimi zaintrygowani.
W odpowiedzi na dzieci Spot zmienia kolory swoich plamek, zachwycając je; proszą o powtórny występ, a on się zgadza. Mogę więcej – mówi. Ten jest nowy, też niebiesko-pomarańczowo-zielony i fioletowy. Wsadziliby mnie do zoo, gdyby tylko mogli zobaczyć, co potrafię. Mogę powiesić swoje plamy na tej ścianie i mogę je umieścić w przedpokoju. Mogę założyć je na kota i mogę założyć je na kapelusz. Mogę umieścić je w zoo i mogę umieścić je na tobie… Zabieram swoje miejsca, biorę je wszystkie i mogę je bardzo małe. A teraz widzisz, że biorę je wszystkie i mogę sprawić, że będą bardzo wysokie. A kiedy chcę mieć więcej zabawy, biorę swoje miejsca i robię z nich jedno… Mogę je umieścić wysoko w powietrzu, moje plamki latają tu, a moje plamki latają tam.
Czy to wszystko nie ma teraz dla ciebie idealnego sensu? W każdym rozmiarze i kolorze, im więcej, tym lepiej: plamki tutaj, plamki tam, plamy wszędzie! Pan Hirst zwiększa swoje plamy i zmniejsza je; latały tu i tam (galerie Gagosian w Nowym Jorku, Paryżu, Londynie, Atenach, Hongkongu, Los Angeles i Genewie oraz kolekcje na całym świecie). Nigdy nie przestanie ich robić, ponieważ cała seria polega na zrobieniu ich jak największej liczby. Wszystkie są częścią jednego wielkiego dzieła sztuki, na które składa się wszystkie 1400 dzieł, które powstały do tej pory. Jeśli $pot będzie w stanie sprzedać wszystkie nowe karty w bieżących programach, będzie mógł zarabiać coraz więcej.
Strony:12