Recenzja „Dune: Część druga”: częściowo oszałamiająca epicka, częściowo Pulpy Space Opera

Timothée Chalamet i Zendaya w Wydma: część druga .Niko Tavernise

W 2021 r. reżyser Denis Villeneuve przedstawił nam pierwszy, który trzeba zobaczyć na dużym ekranie w erze pandemii (2020–??) w Wydma lub dokładniej, Wydma: Część pierwsza . Ambitna adaptacja pierwszego tomu uznanego eposu science-fiction Franka Herberta – obejmującego sześć powieści z lat 1965–1985 – Wydma zdobył osiem Oscarów w kategoriach technicznych oraz nominację za najlepszy film, co niemal gwarantowało, że kanadyjski autor dokończy swoją duologię. Jednak gdzieś po drodze Villeneuve zdecydował, że on też tego chce dostosować drugie Wydma powieść, Diuna: Mesjasz i w ten sposób skutecznie się odwrócił Wydma: część druga w drugim rozdziale trylogii. W rezultacie, pomimo dojścia do zakończenia fabuły pierwszej powieści, Wydma: część druga celowo pozostawia szereg zwisających wątków, które wprawią Cię w osłupienie lub frustrację.


WYDMA: CZĘŚĆ DRUGA ★★1/2 (2,5/4 gwiazdki )
Reżyseria: Denisa Villeneuve’a
Napisane przez: Denisa Villeneuve’a i Jona Spaihtsa
Występujący w rolach głównych: Timothée Chalamet, Zendaya, Rebecca Ferguson, Josh Brolin, Austin Butler, Florence Pugh, Dave Bautista, Christopher Walken, Stephen McKinley Henderson, Léa Seydoux, Souheila Yacoub, Stellan Skarsgård, Charlotte Rampling, Javier Bardem
Czas trwania: 166 minut

jaki znak jest 15 października

Wydma: część druga odbiera niemal natychmiast gdzie Część pierwsza został przerwany, a młody książę Paul Atryda (Timothée Chalamet) i jego matka, mistyczna Lady Jessica (Rebecca Ferguson), ukrywali się przed swoimi politycznymi rywalami na jałowej planecie Arrakis. Chociaż ich szlachecki ród został eksterminowany na rozkaz zazdrosnego cesarza Padishah (Christopher Walken), Paul i Jessica mają teraz po swojej stronie jeszcze potężniejszą siłę – religijną gorliwość uciskanych mieszkańców pustyni Arrakis, Fremenów. Wszystko wskazuje na to, że Paul jest długo oczekiwanym mesjaszem Fremenów, ale dzieje się tak tylko dlatego, że starożytny zakon religijny jego matki tka i selektywnie wypełnia proroctwa w całej galaktyce, aby uzyskać kontrolę. Paula nękają wizje galaktycznej świętej wojny w jego imieniu, ale czy uda mu się pomścić swoją starą rodzinę i wyzwolić nową, nie wypełniając swojego straszliwego przeznaczenia?

Pomimo rozpoczęcia w połowie powieści Franka Herberta, pierwsza część Wydma: część druga naprawdę działa jako akt otwierający, ustanawiający nowe poczucie domu i rodziny wśród Fremenów. Zwariowany, ale honorowy przywódca Fremenów Stilgar (Javier Bardem) zostaje mentorem Paula i najgorętszym apostołem, zupełnie inną postacią ojca niż posągowy książę Leto Oscara Izaaka z Część pierwsza . Między Paulem a pragmatyczną wojowniczką Chani (Zendaya) kwitnie romans, który widzi w proroctwie narzędzie polityczne, jakim jest. Widzimy, jak Paul i Fremeni toczą odważną wojnę partyzancką przeciwko bezwzględnemu reżimowi Harkonnenów, trenując i zacieśniając więzi pomiędzy bitwami, podczas gdy nadzorca Harkonnenów Beast Rabban (Dave Bautista) przeklina ich imiona z dziką, ale bezsilną wściekłością. Prostota tego klasycznego hollywoodzkiego filmu przygodowego nie utrzymuje się długo (i nie powinna), ale zapewnia dobrą zabawę, dopóki trwa, i stanowi podstawę dla reszty dziwaczności i intrygi filmu.

Timothée Chalamet i Austin Butler w Wydma: część druga. Niko Tavernise

Juliette Lewis w majtkach

Kłopoty pojawiają się za każdym razem, gdy narracja ucieka poza granice planety Arrakis, aby spojrzeć na politykę galaktyczną z szerszego punktu widzenia. Film rozpoczyna się przedstawieniem księżniczki Irulan (Florence Pugh), której pisma są rozproszone po całej oryginalnej powieści, aby zapewnić ekspozycję i historyczne spojrzenie na kampanię Paula. To w zasadzie ta sama rola, którą Irulan odgrywa tutaj. Od czasu do czasu podnosi głowę, ale ma niewielki wpływ na fabułę i wydaje się, że istnieje w tym filmie przede wszystkim po to, by odegrać większą rolę w następnym, będącym adaptacją powieści Herberta. Diuna: Mesjasz . To samo można powiedzieć o Lady Margot Fenring (Léa Seydoux), która spełnia rolę wyznaczoną jej przez powieść, ale w filmie nie służy prawie żadnemu celowi. Każdy, kto spieszy się, żeby zobaczyć Wydma: część druga z miłości do którejkolwiek z tych uznanych aktorek będzie tak samo rozczarowany, jak fani Zendayi Część pierwsza . Nawet ciąg dalszy historii Lady Jessiki – jeden z najważniejszych punktów pierwszego filmu – wydaje się być przeszkodą dla narracji, ponieważ zapłata za jej dziwaczną ciążę zostaje odrzucona na drodze do potencjalnej kontynuacji. Wydma: część druga wielokrotnie traci impet, na co nie może stracić żaden 166-minutowy epos.

o co chodzi w drzewie dawania

Choć fabuła może być zawiła i kręta, Villeneuve i jego wielokrotnie nagradzany zespół produkcyjny przeszli samych siebie Wydma: część druga wizualizacje. Opierając się na ich pracy w pierwszym filmie, każdy z obcych światów filmu ma odrębną i charakterystyczną estetykę, szczególnie ojczysta planeta Harkonnenów, Geidi Prime, pomalowana na surowo monochromatycznie przez dziwne czarne słońce. Sceny batalistyczne są tu znacznie bardziej czytelne niż w poprzedniej części, gdzie siły Atrydów i Sardaukarów momentami były nie do odróżnienia. (Pozdrawiamy koordynatora walki Rogera Yuana, który odgrywa także główną rolę jednej z ofiar Feyda-Rauthy.) Pustynie Arrakis są równie oszałamiające jak zawsze w obiektywie operatora Greiga Frasera, a zespół ds. efektów wizualnych po raz kolejny to udowadnia CGI nie musi być krzykliwe ani natrętne.

Niemniej jednak, pomimo naturalistycznej opery kosmicznej dla dorosłych, estetyki wizualnej, Wydma: część druga intensywność emocjonalna wzrosła do poziomu melodramatycznego, zwłaszcza w porównaniu z poprzedniczką. Część pierwsza skupiony na cichych intrygach pałacowych i żadnych występach Część druga jest tak samo wielowarstwowa i interesująca, jak w poprzednim rozdziale Oscara Isaaca czy Rebeki Ferguson. Można się tego było spodziewać, ponieważ intryga pałacowa przerodziła się obecnie w otwartą wojnę, ale tak się stałoma to również coś wspólnego z odsetkiem postaci w tym tomie, które albo są w trakcie utraty zmysłów, albo już to zrobiły. Zarówno Paul, jak i Lady Jessica słabiej stoją na nogach z powodu swoich dolegliwości psychicznych, podczas gdy złoczyńcy – szczególnie Fayd-Routha Austina Butlera – to psychotyczne potwory o głupkowatych głosach. Chociaż nie ma nic złego w tym, że hit sci-fi jest głupi lub papkowaty, jest to sprzeczne z tonem ustalonym w Część pierwsza , czyli teoretycznie pierwsza połowa tego samego filmu.

Być może było nieuniknione, że zawarcie Wydma wydawałoby się dziwnie prowadzone lub niekompletne, a ta krytyka nie jest całkowicie sprawiedliwa. W końcu zakończenie powieści nie jest zbyt szczęśliwe, a ta adaptacja stara się wyjaśnić, że nie powinniśmy klaskać, gdy zaczynają się napisy końcowe. Mimo to jest to rozczarowujące Wydma: część druga powinien, podobnie jak jego poprzednik, nie tyle kończyć się, co po prostu zatrzymywać się .


to regularne oceny kina nowego i godnego uwagi.