
Członkowie Pink Pistols opisali utratę przyjaźni z powodu fanatyzmu związanego z bronią palną.Harmon Leon/Startracker
Mam brunch z grupą LGBTQ Meetup w Somerville w stanie Massachusetts. To zróżnicowana grupa, której doświadczenie sięga od finansów i asystentów prawnych po baristów i hydraulików. Kiedy zagłębiam się w moje huevos rancheros, nasza rozmowa schodzi na temat karabinu półautomatycznego AR-15; nie w odniesieniu do zakazu broni. Nie. Chodzi bardziej o ogólne, praktyczne wskazówki dotyczące funkcjonalności broni. I prawie każdy członek naszego stołu brunchowego wydaje się mieć własną, wnikliwą i doświadczoną opinię.
Jak masz na imię? – pyta przyjacielski facet w czapce z daszkiem z mocnym akcentem z Nowej Anglii.
Harmonia, mówię.
Lubię tę grupę, bo każdy ma takie unikalne imiona – udostępnia. W mojej regularnej grupie strzeleckiej wszyscy mają te same siedem nazwisk.
Tak to wygląda na comiesięcznym zebraniu bostońskiego oddziału Różowe pistolety — grupa strzelecka LGBTQ, która powstała w całym kraju w 2000 r. i odnotowała gwałtowny wzrost liczby członków po strzelaninie w nocnym klubie Pulse w 2016 r. w połączeniu z wyborem Donalda Trumpa.
znak zodiaku 24 lutego
Motto Pink Pistols mówi samo za siebie: Uzbrojonych gejów nie dajcie się nabrać i Uczymy pedałów strzelać i Uczymy świat, że to zrobiliśmy.
Spotkania Boston Pink Pistols mają na celu dzielenie się znajomością broni i instruktażem wśród społeczności LGBTQ, a także zapewnienie czasu na oddanie strzału ciepło na pobliskiej strzelnicy.
Nie lubię mówić ludziom, że powinni bać się wskaźników przestępczości czy czegoś takiego, powiedział Aaron Grossman, prezes bostońskiego oddziału Pink Pistols. Nie lubię przedstawiać emocji w ramach prezentacji sprzedażowej.
Grossman, sympatyczny facet z długim plecionym kucykiem, który dorastał wśród kultury posiadania broni na wiejskich terenach Massachusetts, ma bardzo eklektyczny styl życia. tło. Zajmował się sztuką cyrkową, jako tancerz go-go, a także inżynierem elektrykiem. Grossman wszedł na wyższy poziom i wskrzesił Boston Pink Pistols po tym, jak oddział się rozpadł, a w 2016 roku po strzelaninie w Pulse potrzebował silnego przywództwa.

Aaron Grossman, prezes bostońskiego oddziału Pink Pistols.Harmon Leon/Startracker
Nikt nie zasługuje na to, aby być ofiarą przemocy – wyjaśnił Grossman. Jeśli zgadzasz się z podstawowym założeniem, że samoobrona jest prawem człowieka – a broń palna jest do tego przydatnym narzędziem – i że każdy, łącznie z osobami ze społeczności queer, zasługuje na to, aby to robić, to możesz nazwać się Różowym Pistoletem.
Odkąd Trump objął urząd, obserwuje się stały wzrost przestępstwa z nienawiści . W ubiegłym roku FBI zgłosiło ok 17-procentowy wzrost w całych Stanach Zjednoczonych Ofiary będące celem ataków ze względu na orientację seksualną i tożsamość płciową stanowiły prawie 15,8 procent wszystkich ofiar przestępstw z nienawiści.
Ta obawa przed aresztowaniem tak naprawdę nie oznacza, że ludzie nie popełniają przestępstw, powiedział Grossman, wyjaśniając, że etos Pink Pistols nie polega na tym, aby członkowie społeczności LGBTQ zachowywali się jak strażnicy Charlesa Bronsona, ale zamiast tego etery, które ktoś wybrał jako potencjalną ofiarę, również mogą mieć zdolność do obrony. A jeśli ich zdolność do kontrataku obejmuje dowolną liczbę broni palnej lub broni, efekt odstraszający jest silniejszy, powiedział Grossman. Chcę, żeby drapieżniki się bały. Chcę, aby drapieżniki przeprowadziły analizę ryzyka i nagrody… i zdały sobie sprawę, że ryzyko jest większe niż nagroda, i przestały być drapieżnikami. A jeśli stanie się to z naszej winy, publiczne ujawnienie bycia Pink Pistols – wspaniale!
Jednak dla niektórych członków Pink Pistols bycie publicznym może być zarówno błogosławieństwem, jak i przekleństwem; to jedna z największych zmian od 2016 roku.
Nie mogę pozwolić, aby ludzie, z którymi pracuję, wiedzieli, że to robię, powiedziała drobna kobieta siedząca obok mnie; nowicjuszka w świecie broni, która podzieliła się tym, że ma słabość do Dungeons and Dragons. nie zdradzę tego. Nie sądzę, że czułbym się komfortowo.
Ta działalność popierana przez NRA stanowi problem w społeczności LGBTQ. Tak naprawdę, jak powiedział mi wcześniej Grossman, wielu naszych członków nie czuje się komfortowo w obecności reporterów, ponieważ wielu z nich niekoniecznie jest poza domem we wszystkich aspektach swojego życia.
Grossman ma na myśli to, że w tej liberalnej enklawie, jaką jest Boston, gdzie widzisz duży billboard z ofiarą z Parkland i słowami Przepisy dotyczące broni ratują życie podczas jazdy do miasta, nie wszystkie ludzie czują się swobodnie, ujawniając się przed przyjaciółmi i rodziną… że są posiadaczami broni. W ostatnich latach można spotkać się z podwójnym standardem: oklaskiwanie za podjęcie kroków w obronie przed przestępstwami z nienawiści i jednocześnie spotykanie się z ostracyzmem w wybrany przez siebie sposób.
portret Winstona Churchilla
Grossman wyjaśnił, że łatwiej jest być „nieobecnym” w „społeczności strzeleckiej” niż być posiadaczem broni w społeczności queer. Ogólnie rzecz biorąc, jest to funkcja łączenia problemów – broń uważa się za „rzecz konserwatywną”, a osoby queerowe uważa się za postępowe. Za każdym razem, gdy przekraczasz strumienie, możesz spodziewać się odepchnięcia.
Członkowie Pink Pistols opisują utratę przyjaźni z powodu fanatyzmu związanego z bronią palną – lub nazywanie ich zabójcami dzieci i tym podobnymi przez znajomych przez całe życie za niepoddawanie się typowemu liberalnemu myśleniu grupowemu.
Osobiście byłem osaczony na imprezach i powiedziano mi, że nie mam racji, ucząc ludzi, jak się bronić, ponieważ nie powinni bać się wracać wieczorem do domu – powiedział Grossman. Jak na ironię, moim celem jest dać ludziom poczucie, że są zdolni, właśnie po to, aby nie musieli się bać.

Grossman strzela do celu podczas comiesięcznego zgromadzenia bostońskiego oddziału Pink Pistols.Harmon Leon/Startracker
Różne poglądy
Oprócz Pink Pistols od 2016 roku w całym kraju organizują się także inne grupy LGBTQ popierające broń. Klub queer i osób transpłciowych z ostrzeżeniem o spustach ,z Rochester w stanie Nowy Jork, utworzona jako przeciwwaga dla uzbrojonych i zorganizowanych ekstremistów – po zwycięstwie Trumpa ośmieliła zwolenników białej supremacji. Motto na ich stronie na Facebooku brzmi: Nie gej w sensie szczęśliwy, ale queer w sensie pieprz się.
Niefortunna rzeczywistość świata, w którym żyjemy, jest taka, że wśród nas żyją niebezpieczni, przepełnieni nienawiścią ludzie, którzy zazwyczaj nie ostrzegają swoich ofiar z wyprzedzeniem, powiedziała Piper Smith, która kieruje grupą Zbrojna równość z siedzibą w południowej Kalifornii. Smith, która ujawniła się jako członkini społeczności LGBTQ w 2014 r., dowiedziała się z pierwszej ręki o rozpowszechnieniu i niebezpieczeństwach związanych z przestępstwami z nienawiści, zwłaszcza po strzelaninie w nocnym klubie Pulse.
To może się powtórzyć, powiedziała, a tysiące zwolenników Równości Zbrojnej zgadzają się, że powinniśmy wyciągnąć wnioski z tej historii, abyśmy mogli zrobić wszystko, co w naszej mocy, aby uniknąć jej powtórzenia.

Podobnie jak Różowe Pistolety, Równość Zbrojna ma na celu nauczanie umiejętności obronnych, szczególnie docelowych mniejszości.Dzięki uprzejmości Armed Equality
Podobnie jak Pink Pistols, do Armed Equality dołącza wielu strzelców, którzy po raz pierwszy strzelali z broni: wiele osób LGBT nigdy nie miało styczności z kulturą samoobrony i w przeszłości zostały odrzucone przez większość głównego nurtu społeczności Drugiej Poprawki, która składa się głównie z cis- „To biali mężczyźni” – wyjaśnił Smith.
Smith zgadza się również co do piętna bycia posiadaczem broni w społeczności LGBTQ, ale nie obwinia za to broni wprowadzonej do społeczności postępowej. Jest to spowodowane przede wszystkim tym, że nasze media głównego nurtu, które tworzą niezwykle podziały, wolą skupiać się na przedmiotach nieożywionych, ignorując prawdziwe przyczyny przemocy stosowanej z użyciem tych obiektów – stwierdziła. Kiedy łączy się to z doniesieniami o skrajnej ignorancji, popisami politycznymi i sygnalizowaniem cnót, powstaje idealna recepta na tworzenie bezprawnego negatywnego piętna.
„Wiemy, że organ LGBTQ jest atakowany. Zawsze był atakowany” – stwierdziła John Grauwiler, jeden z głównych organizatorów Geje przeciw broni (GAG) inkluzywna grupa akcji bezpośredniej z siedzibą w Nowym Jorku, składająca się z osób LGBTQ i ich sojuszników, zaangażowana w pokojowe przerwanie łańcucha śmierci przemysłu zbrojeniowego . GAG ma wspólne porozumienie z Pink Pistols; obie grupy chcą, aby ludzie w społeczności LGBTQ (i wszystkich społecznościach) byli bezpieczni. „Ale nie popieramy używania broni” – kontynuował Grauwiler. Ponieważ wiemy, że statystyki mówią nam, że noszenie broni – niezależnie od tego, czy jesteś osobą LGBTQ, czy osobą kolorową – jeśli wprowadzisz broń do danej sytuacji, zwiększa pięciokrotnie prawdopodobieństwo, że ktoś umrze!
Grauwiler rozumie, dlaczego ludzie w jego społeczności noszą broń, ale utrzymuje, że wprowadzenie takiego przedmiotu wykładniczo zwiększa ryzyko śmierci.
GAG uważa również, że epidemia przemocy z użyciem broni nieproporcjonalnie wpływa na osoby LGBTQ – ale w inny sposób. Jak podano na ich stronie internetowej : Większość zgonów z powodu broni palnej w USA to samobójstwa, a wśród ofiar samobójstw przeważają osoby LGBTQ.
W przypadku zapobieżenia kolejnej masakrze w nocnym klubie Pulse,Grauwiler nie jest zwolennikiem całości dobry facet z bronią może dopaść złego faceta z bronią mantra. Tak, więc kiedy dobry facet staje się zły? zapytał. Są to zasłony dymne umożliwiające zajęcie się prawdziwym problemem przemocy z użyciem broni i oznacza to, że wiemy, że krajowy organ regulacyjny ma plan… Te kluczowe sformułowania, które krajowy organ regulacyjny tworzy, aby odwrócić uwagę od prawdziwego problemu, jakim jest jego zaangażowanie w sprawę broni na całym świecie.
obsada pojedynku
Grauwiler widzi także wadę w sposobie myślenia polegającym na tworzeniu ekosystemu, w którym ludzie nie wiedzą, kto może być uzbrojony, a także na uzbrajaniu się podczas podróży w nieznane miejsca, ponieważ nie wiadomo, kto tam jest .
Korzenie tego… leżą w szerszej ideologii, na której opiera się NRA… że należy się bać każdego i swojego sąsiada. To jest podstępny przekaz NRA, powiedział. Nie podpisuję się pod tym. Nie wiem, czy życie w ciągłym stanie niepokoju tworzy spójny i zjednoczony świat – wręcz wiem, że tak nie jest. Nie twierdzę, że przemoc nie istnieje, ale według mnie po prostu utrwala ona kulturę przemocy. To nie jest świat, w którym chcę żyć, ani świat, który my, Gays Against Guns, chcemy wspierać.
Nie jesteśmy zainteresowani handlem strachem – interesuje nas znajdowanie wzmocnienia – i opowiadanie się za pokojem i bezpieczeństwem – dodał.
Grauwiler chciałby, aby otwarte forum umożliwiało dyskusję na te tematy z Pink Pistols, biorąc pod uwagę, że obie grupy dążą zasadniczo do tego samego celu.
Ludzie są dorośli, mogą dokonywać własnych wyborów, ale nie zamierzamy angażować się w wojnę o wpływy pomiędzy Pink Pistols a Gays Against Guns, powiedział Grauwiler.

Grossman udziela początkującym na strzelnicy instrukcji dotyczących ładowania kul do magazynka i właściwej postawy strzeleckiej.Harmon Leon/Startracker
Czas iść strzelać!
Po tym jak Pink Pistols podzielili się rachunkiem za brunch, udaliśmy się do Harvard Sportsman Club, strzelnicy położonej mniej więcej pół godziny drogi od Bostonu.
Istnieją granice tego, jak bardzo mogę wpłynąć na ludzi, po prostu mówiąc moim sąsiadom, żeby byli po prostu niesamowici dla wszystkich” – mówi Grossman. Najpierw zatrzymujemy się, aby złapać kilka celów w domu Grossmana. Sześć miesięcy temu Boston Pink Pistols nie posiadali osobowości prawnej. Teraz wprowadzono sformalizowaną strukturę, która umożliwia ludziom przekazywanie pieniędzy organizacji za pośrednictwem partnera, Operacja Płonący Miecz , aby zapewnić cele i inne przedmioty potrzebne do utrzymania grupy dział. Plusem jest to, że każdy, kto się pojawi, może otrzymać bezpłatne instrukcje i skorzystać z obfitości broni i amunicji pod ręką.
NRA zawsze wspierała Pink Pistols, mówi Grossman, gdy kierujemy się w stronę strzelnicy. To powiedziawszy, chociaż są ludzie, którzy są członkami obu, nie ma między nimi oficjalnego powiązania.
Jestem po prostu kolesiem, który lubi dzielić się tym w swojej społeczności – dodaje. Nie obchodzi mnie, z jakich powodów przychodzisz do mnie. Zależy mi tylko na tym, żebyś był odpowiedzialnym i bezpiecznym posiadaczem broni. Chcę pomóc.
Po przybyciu do Harvard Sportsman Club około tuzina członków Pink Pistols gromadzi się w domku, podczas gdy Grossman, ubrany w koszulkę ze zwiniętym wężem, z napisem tęczowym #Ishootback, przedstawia zasady bezpieczeństwa na strzelnicy.
Naszym zadaniem nie jest wychodzenie stąd z większą liczbą dziur, niż rozpoczęliśmy dzień – woła.
Całkiem sprawiedliwe.
Kierujemy się w dół do naszej strzelnicy, która znajduje się bezpośrednio za inną strzelnicą, oddzieloną dużym nasypem ziemi. Powiedziano mi, że to bezpieczne.
Słyszenie strzelaniny wybuchającej tuż za nami może być nieco niepokojące – informuje mnie brodaty mężczyzna, ładując kule do magazynka. Trochę mi zajęło, zanim się do tego przyzwyczaiłem – dodaje, gdy blaszana obudowa dachu rozbrzmiewa dźwiękiem lecących kamieni i pocisków.

Darowizny zapewniają cele i inne przedmioty potrzebne do utrzymania grupy strzeleckiej.Harmon Leon/Startracker
Broń palna, amunicja i cele są wyładowywane na długi stół i muszę przyznać, że to najbardziej przyjazna grupa entuzjastów broni, jakich kiedykolwiek spotkałem — mieszanka nowicjuszy i doświadczonych profesjonalistów, którzy przywieźli ze sobą szeroką gamę broni z ich osobiste kolekcje, od Magnum i stylowych Berett po stare rewolwery.
czy irs przejęli cz majątek gościnny
Grossman udziela instrukcji dwóm początkującym kobietom, jak załadować naboje do magazynka i przyjąć właściwą postawę strzelecką, zanim oddają strzał, podczas gdy wszyscy inni wymieniają się wskazówkami i zaczynają strzelać do celów znajdujących się w dalszej odległości; pociski lądują wszędzie.
„Nie zdradzaj nikomu naszego brudnego sekretu”, szepcze niski starszy mężczyzna pochodzący z Anglii. To świetna zabawa! – mówi z uśmiechem. Kiedy kule wciąż lecą, mówi mi, że był członkiem założycieli Pink Pistols – jeszcze w 2000 roku, kiedy to się zaczęło. Celem Pink Pistols było zachęcenie ludzi, którzy nie należeli do klasycznej kultury posiadania broni, do nauczenia się, jak się bronić, mówi. I tak, noszę… przez większość czasu.
W tej chwili naprawdę nie czuję potrzeby się bronić – kontynuuje, wydając serię głośnych trzasków. Wszystko może się zmienić.
Chroniłoby to każdego przed przestępstwem z nienawiści – nie musi to być osoba LGBT, mówi kobieta pracująca na co dzień w korporacji. To po prostu bardzo fajna grupa. Opowiada, dlaczego dołączyła do Pink Pistols w listopadzie, gdy po raz pierwszy usłyszała o tym na spotkaniu Republikanów. Mówi, że Boston Pink Pistols nie ma żadnych powiązań ani skłonności politycznych gdy wytężam słuch, by ją usłyszeć ponad morzem, strzelaniną kilka stóp dalej.
zodiak 9 grudnia
Są tu ludzie z różnych dziedzin, ale nie mówimy o polityce. Wszyscy mamy różne powody, dla których tu jesteśmy: ludzie, którzy są właścicielami broni, ludzie, którzy być może są ofiarami przestępstw z nienawiści i ludzie tacy jak ja, którzy nie mają broni, ale po prostu lubią strzelać i dobrze się bawić. Mimo to kobieta kontynuuje: Powiedziałbym, że posiadanie broni jest bardzo napiętnowane. Jeśli więc powiesz: „Och, lubię strzelać”. Ludzie przyjmą pewne założenia.
„Teraz strzeliłeś” – słyszę, jak Grossman mówi do kobiety, która kocha Dungeons and Dragons, po tym jak po raz pierwszy wystrzeliła trochę ciepła.
To było wspaniałe. „To było ekscytujące” – mówi promieniejąc od ucha do ucha. Nigdy wcześniej nie trzymałem broni.

Mieszanka nowicjuszy i doświadczonych profesjonalistów przyniosła na spotkanie szeroką gamę broni ze swoich osobistych kolekcji.Harmon Leon/Startracker
Czy chcesz strzelać, pyta Grossman, gdy kolejne pociski odbijają się od moich butów. Wcześniej byłem gotowy odpowiedzieć dowcipnie: robię tylko zdjęcia, ponieważ przez lata strzelałem z broni palnej i nigdy tak naprawdę nic mi to nie dało. Ale zamiast tego odpowiadam: Jasne!
Grossman patrzy, jak ładuje trzy kule do magazynka.
Tylko trzy? pyta.
Tak, odpowiadam. Jestem dobry.
OK…
Ładuję magazynek do .22 i strzelam, gdy w powietrzu unosi się zapach siarki, a wokół mnie słychać dźwięk setek pocisków. Większość ludzi twierdzi, że strzelanie z broni sprawia im radość. Rozumiem to. To adrenalina w walce lub ucieczce, gdy kule wciąż lecą, a blaszany dach głośno rozbrzmiewa odgłosami pocisków – ale przypomina mi tylko inne scenariusze z dokładnie tymi samymi dźwiękami i zapachami – i niestety o wiele mniej zabawny.
I tu właśnie jesteśmy w historii.

Motto Pink Pistols: Uczymy pedałów strzelać i uczymy świat, że to zrobiliśmy.Harmon Leon/Startracker