
Tilda Cobham-Hervey w filmie biograficznym gra piosenkarkę i ikonę feministycznej Helen Reddy Jestem Kobietą .Lisa Tomasetti
To była najbardziej przerażająca rzecz, jaką kiedykolwiek zrobiłam, Tilda Cobham-Hervey przyznaje Startrackerowi o swoich doświadczeniach z graniem piosenkarki pop Helen Reddy w nowym filmie biograficznym Unjoo Moon Jestem Kobietą . Przez wiele dni przygotowywałem się do zdjęć i po prostu zastanawiałem się: „Jak, u licha, mam to zrobić?”.
Australijska aktorka pochodząca z Adelajdy dorastała jako artystka cyrkowa, a aktorstwo zaczęła dopiero kilka lat temu, występując w takich filmach jak Hotelu Bombaj , przed wylądowaniem ołowiu Jestem Kobietą . Została obsadzona w filmie po godzinnym spotkaniu z Moonem, które przerodziło się w pięciogodzinną rozmowę, a Cobham-Hervey mimo swoich obaw zaczęła podkreślać, jak ważne jest zagranie Reddy'ego.
zodiak 14 marca
Wstyd się przyznać, że nie wiedziałam o niej zbyt wiele, zauważa o piosenkarce, która zyskała uznanie w latach 70. i zdobyła nagrodę Grammy za swój hit „I Am Woman”. Znałam oczywiście „Jestem Kobietą” i znałam jej imię, ale niewiele wiedziałam o jej życiu. Nie wiedziałem, że tak wiele piosenek, wokół których dorastałem, należało do niej. Zatem prawdziwą radością związaną z tym procesem była możliwość zanurzenia się i dowiedzenia się tak wiele o tej niesamowitej kobiecie.
Granie Helen Reddy skłoniło mnie do zastanowienia się nad rodzajami historii, które chcę opowiedzieć, a nie tylko czekaniem, aż same do mnie przyjdą.
Dodaje: Nigdy wcześniej nie grałam prawdziwej osoby, więc było to trochę metodą prób i błędów. Myślę, że na początku oglądałem tyle, ile mogłem, czytałem, ile mogłem i chłonąłem tyle historii i anegdot o niej, ile tylko mogłem. Miałem wrażenie, że mam wiele elementów układanki, które trzeba przebrnąć i sprawdzić, które z nich naturalnie do siebie pasują. Helen ma szczególne maniery i specyficzny sposób mówienia, więc naprawdę chciałam się upewnić, że uchwyciliśmy o niej wystarczająco dużo rzeczy, aby ludzie mogli ją we mnie naprawdę rozpoznać.
film niezniszczalny
Film, w którym występuje także Evan Peters w roli byłego męża i menadżera Reddy, Jeffa Walda, przedstawia losy Reddy w wieku od 24 do 48 lat, koncentrując się na jej drodze do sławy i znaczeniu jako wczesnej ikony feministycznej. Oznaczało to, że Cobham-Hervey musiała przygotowywać się do zagrania piosenkarki w różnym wieku, często tego samego dnia, ze względu na napięty harmonogram zdjęć.
Aktorka mówi, że pierwsze tygodnie były przerażające. Do tego momentu tworzyłem dość małe niezależne dramaty, które były w dużej mierze moją wersją. Kiedy dostałem tę rolę, miałem 22 lata – 23, kiedy zaczęliśmy kręcić – i gram kobietę w wieku od 24 do 48 lat, mającą dwójkę dzieci, gwiazdę muzyki pop z lat 70. i ikonę feministki. Prawdopodobnie jestem z natury introwertykiem i był to dla mnie duży skok. Zacząłem się tym zajmować, więc na pewno wymagało to pewnego przystosowania się. Próba spojrzenia poza to wszystko i upewnienie się, że za tym wszystkim kryje się autentyczność, wymagała przyzwyczajenia się.
Film biograficzny jest w dużej mierze filmem performatywnym i Moon chciał mieć pewność, że filmowa wersja Reddy'ego będzie odzwierciedlała prawdziwą wersję, zwłaszcza jeśli chodzi o wokale. Do nagrania ostatnich występów w filmie poprosiła australijską piosenkarkę Chelsea Cullen, ale Cobham-Hervey występowała także na żywo na planie, aby całość przebiegała bez zakłóceń. Pracowała z trenerem śpiewu i trenerem oddechu i śpiewała codziennie przez sześć tygodni.
Pracowaliśmy razem, aby mieć pewność, że uderzam w nuty w ten sam sposób” – wyjaśnia Cobham-Hervey. Tego dnia na planie śpiewałem na żywo, ponieważ czuliśmy, że muszę wyglądać, jakbym śpiewał. Nauczyłem się wyczucia czasu, jaki stworzyła Chelsea, i odbijaliśmy się od siebie – ona nagrywała ostatnie nagranie mojego występu, aby mogła uchwycić emocje związane z tym występem również wokalnie. Helen ma tak niezwykły i szczególny głos, że naprawdę chcieliśmy mieć pewność, że wszyscy fani Helen – i wszyscy ludzie, którzy, miejmy nadzieję, ją pokochają – naprawdę rozpoznają ten dźwięk.

„Myślę, że najlepszą rzeczą w graniu jej jest to, że mogę polegać na jej pewności siebie” – mówi Tilda Cobham-Hervey o graniu Reddy’ego w Jestem Kobietą .Lisa Tomasetti
znak zodiaku na 28 marca
Cobham-Hervey, która poznała Reddy’ego dopiero po zakończeniu zdjęć, była pod wrażeniem podobieństwa między tym, przez co przeszedł Reddy w latach 70., a tym, jak kobiety nadal walczą o równość dzisiaj. Film ma dość uderzającą aktualność.
„Ten film naprawdę pokazuje, jak daleko zaszliśmy” – mówi aktorka. Na przykład kobiety mogą mieć swoje imię i nazwisko na karcie bankowej, czego wtedy nie mogły. Ale przed nami jeszcze naprawdę długa droga. Naprawdę mam nadzieję, że ten film zainspiruje ludzi do dalszego wstawania i walki o rzeczy tak, jak zrobiła to Helen. Myślę, że niezwykle ważne jest, aby spojrzeć wstecz na kobiety, które były przed nami. Nie sądzę, że mielibyśmy takie działania jak ruch Time’s Up i Me Too bez kobiet takich jak Helen, które walczyły o rzeczy, które sprawiają, że moje dzisiejsze życie jest takie, jakie jest.
Gra Reddy'ego wywarła ogromny wpływ na Cobham-Hervey, nie tylko jako aktorkę, ale także jako osobę. Rola uświadomiła jej, że czasem trzeba wziąć sprawy w swoje ręce i pod koniec zdjęć Cobham-Hervey nabyła prawa do powieści Miriam Toews Irma Voth a niedawno ukończyła swój pierwszy szkic scenariusza.
Myślę, że najlepszą rzeczą w graniu jej jest to, że mogłem polegać na jej pewności siebie, mówi Cobham-Hervey. Zmusiło mnie to również do zastanowienia się nad rodzajami historii, które chcę opowiedzieć, a nie tylko czekaniem, aż do mnie przyjdą. Podobnie jak Helen pomyślałam: „No cóż, jeśli naprawdę chcę coś zrobić, to może muszę to zrobić”. To naprawdę skłoniło mnie do zastanowienia się nad innymi sposobami zaangażowania i różnymi sposobami, w jakie możesz się zaangażować artystą na tym świecie. Bardzo trudno jest czekać na rzeczy, które naprawdę chcesz zrobić. A czasami, jeśli masz do czegoś pasję, powinieneś po prostu wyjść i spróbować to stworzyć, bo możesz czekać wiecznie.