„The Prophets” Roberta Jonesa Jr. to oszałamiający debiut Queer Black Love

Na sam koniec podziękowania w swojej nowej powieści Prorocy, Robert Jones Jr. pisze Do całej diaspory afrykańskiej i wszystkich narodów marginalizowanych na całym świecie: Razem możemy stworzyć ruch. Razem możemy zniszczyć niesprawiedliwość. Miłość czyni nas zdolnymi do obu rzeczy. Jest to zwięzłe podsumowanie głównego tematu jego książki, w którym miłość nie tylko budzi opór, ale jest jego formą sama w sobie.

Prorocy Akcja rozgrywa się na plantacji w przedwojennym stanie Mississippi. Jej głównymi bohaterami są Samuel i Izajasz, dwaj zniewoleni Murzyni, którzy pracują razem w stodole i opiekują się zwierzętami hodowlanymi. Obaj mężczyźni zakochują się w sobie, a ich związek wywołuje gniew zarówno wśród białych prześladowców, jak i czarnych rówieśników. Ale inni ludzie na plantacji uważają, że miłość Samuela i Izajasza jest inspirująca i pocieszająca w środku nieubłaganej jałowości niewolnictwa. Ostatecznie miłość queer prowadzi do prześladowań, ale także do buntu i nieoczekiwanych okruchów nadziei.

Nadzieja ta z trudem została zdobyta nie tylko przez bohaterów, ale także przez samego Roberta Jonesa Jr., który zaczął pisać tę powieść 14 lat temu. Powiedział, że częścią tego, co zajęło tak dużo czasu, było wymyślenie, jak napisać historię o niewolnictwie, w którym skupiały się osoby queer. W całej literaturze, którą czytałem, nie było wzmianki o czerni i odmienności aż do renesansu w Harlemie, powiedział mi. Ale wcześniej zupełnie nic. I pomyślałam, jak mogę pisać o czarnej postaci queer w tym okresie, skoro nie mogę znaleźć żadnych dowodów w aktach? I wtedy pomyślałem o cytacie Toni Morrison: „Jeśli znajdziesz książkę, którą naprawdę chcesz przeczytać, ale nie została jeszcze napisana, musisz ją napisać”.

Jones Jr. mówi, że kiedy porusza tę kwestię na swoim blogu, napotkał znaczny opór wobec poglądu, że queerowość Czarnych jest czymś naturalnym lub ma głębokie korzenie historyczne: Syn Baldwina . Żyjemy w patriarchacie, gdzie męskość jest uważana za coś naprawdę wąskiego i agresywnego. Więc tak, kiedy mówisz ludziom: „No cóż, zamierzam napisać o zakochanych czarnych mężczyznach queer w czasach niewolnictwa przedwojennego, pojawia się mnóstwo sprzeciwu”. I zamierzam pisać o zakochanych czarnych kobietach w przedkolonialnej Afryce, ponieważ zwłaszcza Czarnym mężczyznom, jeśli spróbujesz im powiedzieć, że queerowość jest czymś, co po prostu istnieje i jest częścią krajobrazu, prawie podważa to ich koncepcję tego, co oznacza to bycie czarnym mężczyzną, który musi być silny, ponieważ w kapitalistycznym, patriarchalnym społeczeństwie białej supremacji grozi mu tak wiele zagrożeń.

Ten dyskomfort znajduje odzwierciedlenie w Księdze, w której inni ludzie mają trudności ze zrozumieniem relacji Samuela i Izajasza. Czarny pastor plantacji, Amos, jest szczególnie wściekły na widok tych dwóch mężczyzn, których niejasno postrzega jako zagrożenie dla własnego statusu i bezpieczeństwa swojej żony.Essie. Jednak wielu wyznawców Amosa jest więcej niż chętnych do podążania za jego homofobicznym przewodnictwem. Myśl, że mogliby być lepsi – bardziej uprawnieni do przysług niż inni, mieć własny powiew wiatru w brzuchu – tak naprawdę nie przyszła im do głowy… Teraz, ze względu na Amosa, musieli się liczyć z nową koncepcją: mogli mieć dostęp do jakiegoś rodzaju kiedyś tylko dlatego, że nie należy do wykluczonych.

Jones Jr. zestawia chrześcijańską nietolerancję wobec sodomii na plantacji z niektórymi retrospekcjami wcześniejszych społeczeństw afrykańskich , gdzie queerowość była tak akceptowana, że ​​nie miała nawet nazwy. Te społeczeństwa afrykańskie nie miały tych konkretnych słów, które je wyróżniały, i nie było powodu, aby powiedzieć: „Och, spójrz na tę osobę tutaj, która jest w związku tej samej płci” – wyjaśnił Jones Jr.

Relacja Izajasza i Samuela to nie tylko symboliczne zagrożenie dla status quo; w rzeczywistości w istotny sposób zakłóca to funkcjonowanie patriarchatu na plantacjach. Paul, właściciel plantacji, chce, aby Samuel i Izajasz spali na jego rozkaz ze zniewolonymi Czarnymi kobietami, aby mógł zapewnić narodziny silnych czarnych dzieci, które w przyszłości wzbogacą jego bogactwo. Seksualność Samuela i Izajasza oraz ich wzajemne relacje dają im powód i wolę, aby po cichu odmówić. Ich związek podsuwa także pomysły innym ludziom, prowadząc zarówno żonę Paula Ruth, jak i jego syna Tymoteusza do pragnień, które nie pasują do patriarchalnej hierarchii, gdzie właściciel plantacji i tylko właściciel plantacji może sypiać z kim chce, czarnym lub biały.

Dziwność Samuela i Izajasza odbija się echem i inspiruje inne małe czarne odmowy patriarchalnej władzy i władzy. Maggie, kucharka, dodaje do jedzenia niewielkie ilości trucizny, kiedy tylko może, aby zakłócić pracę jelit białych ludzi. Pociera także płatki psianki o sutki tuż przed zmuszeniem do ssania białych dzieci, zabijając co najmniej jedno niemowlę. Essie, kobieta, która została zgwałcona przez Pawła i zmuszona do urodzenia jego dziecka, nadaje dziecku imię Salomon, nawiązując do historii o dziecku, które mędrzec zalecił przeciąć na pół. Jej brak miłości do dziecka zgwałconego sam w sobie jest rodzajem bolesnego buntu.

Ogół społeczeństwa wierzy, że byliśmy szczęśliwymi czarnuchami na plantacji, zbierającymi bawełnę i śpiewającymi piosenki – powiedział mi Jones Jr. I myślą, że nasi panowie byli dla nas dobrzy i bili nas tylko wtedy, gdy byliśmy głupi, próbując uciec od najlepszej rzeczy, jaka nas kiedykolwiek spotkała, która nas ucywilizowała i dała nam Jezusa Chrystusa. A chciałem pokazać, że to kłamstwo. To historia, którą biali ludzie opowiadają sobie, żeby poczuć się bezpiecznie, albo żeby powiedzieć sobie: nie, nie będą chcieli zemsty za te wszystkie okropne rzeczy, które im robimy.

Prorocy kronikuje wiele okrucieństwa, nędzy i przemocy, co jest nieuniknione w książce o niewolnictwie. Nie jest to jednak książka pesymistyczna. Sama powieść funkcjonuje raczej jako akt miłości i oporu, wyrażając solidarność z tymi, którzy kochają pomimo sankcji i ucisku. Patriarchat i biała supremacja kładą nacisk na sztywne role czarnych i białych, mężczyzn i kobiet. Prorocy wyobraża sobie inną przeszłość i inną przyszłość. MIŁOŚĆ, pisze Jones Jr. To jest żywe słowo.

3 maja znak zodiaku

Robert Jones, Jr. autorstwa Alberto Vargasa, RainRiverObrazy Alberto Vargasa Rain River