W miarę upływu sezonu coraz częściej słyszymy o królowej Elżbiecie. Chociaż jeszcze jej nie widziano, prawdopodobnie powinna pojawić się w napisach początkowych, biorąc pod uwagę, jak często krążyły wokół niej informacje w „Zakazane”. Byłoby naprawdę zabawnie, gdyby była jedną z tych sławnych postaci, których imię brzmi zawsze przywoływany, ale nigdy go nie widziano, jak Tino z Mojego tak zwanego życia czy Maris z Frasier. Jednak najprawdopodobniej w końcu zobaczymy ją na żywo, a jej wejście zostanie zapamiętane po całym zamieszaniu.
Marie de Guise, matka Marii, wraca do Dworu na pogrzeb swojego brata i nalega, aby Maria zabrała się już za to cholerne robienie dziecka. Najwyraźniej fakt, że nie urodziła następcy tronu, jest o jedną rzecz mniej powstrzymującą Elżbietę od roszczeń do szkockiego tronu. Mimo to Marie de Guise nie zadowala się samą pogawędką motywującą. Nie, ona bierze na siebie odurzanie drinka Mary, aby mogła przespać się z mężem. Zamierzam zaryzykować i dać autorom korzyść w postaci wątpliwości, że ten tekst został napisany przed ponownym zainteresowaniem rzekomymi napaściami Billa Cosby’ego. Ten serial ma tendencję do przewidywania, zaczynając od fabuły zarazy w czasie, gdy na pierwszych stronach gazet dominowała histeria związana z wirusem Ebola. Są też obrazy brutalnego powstania religijnego w czasie, gdy ISIS jest w dużej mierze właścicielem cyklu informacyjnego. Potem był głośny epizod gwałtu, który miał miejsce w czasie, gdy gwałt na kampusie stanowił ogromną część ogólnokrajowej dyskusji. Z jednej strony serial porusza tematy wykraczające poza czas i miejsce, więc tak, wiele poruszanych tematów wydaje się istotnych, mimo że wszyscy noszą gorset. Z drugiej strony, czasami moment wydaje się niesamowity.
Tak czy inaczej, po pokonaniu Katarzyny, Marie de Guise przez wieki wścieka się na Lolę, że jej nieślubny syn z Franciszkiem stanowi zagrożenie dla panowania Marii. Szczerze mówiąc, Mary prawdopodobnie sama powinna była pokłócić się z Lolą, ale Amy Brenneman tutaj naprawdę to zabija. Po tym, jak Marie ucieka, Lola desperacko potrzebuje drinka i popija wzbogacone wino przeznaczone dla Mary, co prowadzi do jednej z najwspanialszych rzeczy, jakie kiedykolwiek wydarzyły się w historii serialu. Mianowicie, jesteśmy traktowani jak wariatka Lola rozmawia z meblami, obraża dziko wsobną rodzinę, dla której syn Loli miał być przyszłą panną młodą dla ich syna, uderza do Francisa i wygłasza świetne sprośne pogawędki na poziomie Lil' Kima o Narcisse’u, który postanawia poddać się kontroli seksualnej, kiedy będzie bardziej przytomna. Pewnie już odpuścił wodę do wanny. Mimo to napięcie między Lolą i Narcisse’em jest jedną z najbardziej seksownych rzeczy w serialu i utrzymuje się w dobrym tempie przez cały sezon. Poza tym dodatkowa bliskość między nią a Francisem wydaje się w przekonujący sposób komplikować sprawę. Tak czy inaczej, co tydzień Lola powinna dać się nabrać, a potem wiać przez zamek jak urocze tornado.
W tym tygodniu Mary bawi się o wiele mniej, po nieudanej próbie zajęcia się Francisem i ujawnieniu, że jej mama regularnie bierze sobie narkotyki, ponieważ umiera, a także jest zmuszona przyznać się do gwałtu przed mamą pośród presja na poczęcie dziecka. Pomiędzy niezgodą małżeńską, grożącą groźbą ze strony jej kuzynki Elżbiety i faktem, że obecnie po prostu nie może złapać przerwy, Mary ma to wszystko w dupie, wyznaje Conde swoje uczucia i proponuje mu ucieczkę, by zostać jej małżonkiem -z korzyściami, podczas gdy ona wróci i będzie rządzić Szkocją, pomimo faktu, że Franciszek wyraźnie zabrania jej przebywania w towarzystwie innego mężczyzny. A tak na poważnie, LOLZ u Francisa zabraniający komukolwiek robienia czegokolwiek. Byłoby to w zasadzie spełnienie marzeń Conde, gdyby Antoine nie wskoczył i nie powiedział mu, że Elizabeth wybrała go na swojego męża, co zaowocowało korzystnym sojuszem dla Antoine'a i Elizabeth i pozostawiło Conde'a wyglądającego, jakby miał ochotę zwymiotować. Nikt nigdy nie wyglądał na bardziej zmartwionego perspektywą konieczności wyboru między potencjalnym ścięciem głowy za spanie z żoną króla a zostaniem samym królem. Co więcej, to nowe rozwinięcie dodaje inny kąt do dwunastościanu miłości wykutej pomiędzy Mary, Conde, Francisem, Lolą i Narcisse’em.
Antoine, Kenna i Bash są uwikłani w znacznie prostszy trójkąt miłosny, przy czym Antoine agresywnie podsyca wątpliwości co do małżeństwa Kenny i Basha, a nawet odwołuje się do pragnienia Kenny posiadania bogactwa i bezpieczeństwa, stawiając przed nią możliwość zawarcia małżeństwa po śmierci jego chorowitej żony . Właśnie to chciałaby usłyszeć każda dziewczyna.
Poza tym Greer z powodzeniem podrabia swoje sąsiadki, prostytutki, i zarabia dla siebie trochę pieniędzy, mimo że jej rozczochrane włosy mają świadczyć o tym, że jest przygnębiona. Kto jednak powiedział, że w życiu nie ma drugich aktów?