„Królowa Wall Street” z kooperacją o wartości 10,75 miliona dolarów w Central Park West

Gary'ego Appela i Sallie Krawcheck. (Patrick McMullan)

Gary'ego Appela i Sallie Krawcheck. (Patrick McMullan)

Kiedy ponad 20 lat temu Gary’ego Appela – niedawno na emeryturze zarządzający funduszem private equity – i jego żona, Sallie Krawcheck , niegdyś szefowa Bank of America, nazywana jedną z najpotężniejszych kobiet w amerykańskich finansach, rozważała wybudowanie letniego domu w Hamptons, pan Appel był gotowy odstąpić od transakcji z powodu rozbieżności w ofercie pary wynoszącej 20 000 dolarów i żądania sprzedającego. W świetle tymczasowego wzrostu wartości nieruchomości, jest to historia, którą pani Krawcheck, która przekonała męża, aby myślał o tym miejscu jako o długoterminowej inwestycji, lubi mu przypominać z ich relacji. weranda frontowa w Quogue .

Wygląda na to, że doszło również do targów w sprawie ich ostatniego zakupu nieruchomości: para właśnie założyła spółdzielnię pod adresem 115 Central Park West Do 10,75 miliona dolarów według danych miejskich, o 200 000 dolarów mniej niż cena wywoławcza. Dokumenty publiczne nie ujawniają oczywiście niczego na temat szczegółów negocjacji. Na to być może będziemy musieli poczekać inny profil .

Zwróć uwagę na szczęśliwe drzewka.

Zwróć uwagę na szczęśliwe drzewka.

Pewne jest, że adres nie jest przypadkowy; Susan Soros, czyli była żona George'a, jest obecnie właścicielką tam penthouse'u o powierzchni 6000 stóp kwadratowych. (Jednak prawdą jest, że pani Soros od lat nie może sprzedać tego miejsca, pomimo obniżki o 17,5 miliona dolarów w stosunku do pierwotnej ceny wywoławczej wynoszącej 50 milionów dolarów). Sprzedawca nowego notesu pana Appela i pani Krawcheck, posiadłość Roberta Lauriego , umieścił jednostkę w pozycji Browna Harrisa Stevensa Kyle’a Blackmona , którego wykaz przedstawia piękny pokój z trzema sypialniami, który nie wydaje się być w stanie, który powszechnie uważamy za posiadłość.

Kuchnia jest może odrobinę mała i nie widać w niej stali nierdzewnej, ale domyślamy się, że nie jest to nic, czego 200 tys. dolarów nie dałoby się naprawić. Poza tym znajduje się tu półprywatny podest, wyłożona boazerią biblioteka i kominek opalany drewnem. Ponieważ Majestic ma 29 pięter, nie ma tu werandy, z której pani Krawcheck mogłaby przechwalać się swoją znajomością nieruchomości. Ale jest solarium z widokiem na park. Kiedy czasy są ubogie, trzeba po prostu dać sobie radę.

Zwróć uwagę na książki czysto dekoracyjne.

Zwróć uwagę na książki czysto dekoracyjne.