Jako Nancy Gibbs z Czas raz magazyn zauważony , Najlepsi burmistrzowie w historii Stanów Zjednoczonych to wspaniałe postacie – showmani i radykałowie, tyrani i buntownicy. A potem znowu najgorsze. Co zatem charakteryzuje wielkiego burmistrza dużego miasta? A zły? To trudne pytanie, ponieważ nie ma dwóch takich samych miast, podobnie jak ich burmistrzowie i osoby je zamieszkujące.
Na szczęście wiele największych miast Ameryki zdaje się przeżywać renesans, jeśli chodzi o ich dyrektorów naczelnych. Eric Garcetti (Los Angeles), Mitch Landrieu (Nowy Orlean) i Sly James (Kansas City) to tylko kilku burmistrzów, którzy chwalą się swoją chęcią przewodzenia w sposób ponadpartyjny w celu wprowadzania innowacyjnych rozwiązań do swoich społeczności. Wykorzystują technologię i podejście oparte na danych, aby tworzyć otwarte, sprawiedliwe, zorientowane na usługi rządy i miasta przyjazne biznesowi. W związku z tym cieszą się dużą popularnością i zdobywają krajowe wyróżnienia i uznanie uznanie .
Jednakże ostatnio pojawiło się kilka przypadków burmistrzów dużych miast, takich jak Kwame Kilpatrick z Detroit czy Ray Nagin z Nowego Orleanu, którzy dali się skusić pułapkom władzy obywatelskiej i skończyli bez pracy lub za kratkami. Na szczęście taka korupcja jest coraz rzadsza.
Horoskop na 29 listopada
Pomijając łapówkarstwo i działalność przestępczą, przygotowaliśmy ranking burmistrzów 50 największych miast w kraju, którzy osiągają najgorsze wyniki. Czynniki łączą twarde i miękkie dane, w tym rankingi ranking najlepiej zarządzanych miast w całej Ameryce, oceny akceptacji burmistrzów, wzajemne uznanie oraz oceny panelu konsultantów politycznych i ekspertów ds. mediów wszelkich opcji politycznych. Pamiętaj, że to nie jest lista najgorszych miast. Niektóre miasta z poważnymi problemami, takie jak Detroit, mają solidnego przywództwa w biurze burmistrza.
Konsultantów i ekspertów, z których wielu prosiło o ujawnienie ich tożsamości, zapytano, kogo uważają za najgorszych burmistrzów. Wśród ankietowanych panowała dość duża zgoda.
Zamiast skupiać się na negatywach, nasi eksperci zaproponowali rozwiązania, w jaki sposób burmistrzowie osiągający najgorsze wyniki mogą odzyskać serca i umysły swoich wyborców, aby pomóc miastom, którymi zarządzają, rozkwitać.
3. Rahm Emanuel, burmistrz Chicago
Magazyn Chicagowski zwany Rahm Emanuel najmniej popularnym burmistrzem we współczesnej historii Chicago. Z oceną akceptacji, która w pewnym momencie spadła 18 procent , burmistrz Emanuel, będący obecnie drugą kadencją, nigdy nie był w stanie podążać właściwą drogą.
Aby być uczciwym, słynący z wulgaryzmów Emanuel, były szef sztabu prezydenta Baracka Obamy i brat hollywoodzkiego informatora Ariego Emanuela, odziedziczył miasto i tak już pełne problemów. Jednak za jego kadencji wiele z tych problemów dało przerzuty. Liczba morderstw na mieszkańca niemal się podwoiła, a sposób, w jaki radzi sobie ze skutkami przedwczesnej śmierci w wyniku strzelaniny przez policję, wywołał powszechny gniew. Oliwy do ognia na temat taktyki policji dodało odkrycie w 2015 roku przez dziennik The Guardian, że chicagowska policja prowadziła tajny czarna witryna na przesłuchanie.
Tymczasem system emerytalny wart jest miliardy dolarów, a ocena kredytowa miasta należy do najgorszych w kraju. Emanuel utknął w trudnej sytuacji, w której tkwi sieć przestępczości i utrzymujących się niedoborów finansowych.
Biorąc pod uwagę wszystkie te problemy, agresywna osobowość Emanuela spowodowała głęboko zakorzeniony poziom nieufności i niepokoju między mieszkańcami Chicago a władzami miasta.
zodiak na 6 czerwca
Emanuel ma szczęście, że zostało mu jeszcze kilka lat na zmianę stanowiska burmistrza. Pomimo kilku pełnych dobrych intencji, ale nieudanych inicjatyw, takich jak ta o ciekawej nazwie Dostań się do Chicago programu, którego celem było przekazywanie środków organizacjom non-profit w celu wspierania dzieci ulicy jako mentorów, Emanuel zdaje się – słusznie – zdaje sobie sprawę, że jego sukces jako burmistrza będzie oceniany na podstawie jednego miernika: wskaźnik morderstw . Jeśli uda mu się sprowadzić liczbę zabójstw choćby do poziomu z 2009 roku, odniesie sukces. Nasi eksperci sugerują, że Emanuel, który zwykle ma wyrafinowany instynkt polityczny, musi zrobić to, co musi być trudne dla człowieka z ego wielkości Trumpa: przyznać się do porażki i przejąć odpowiedzialność za epidemię przestępczości w Chicago.
Chicago jest jednym z głównych ośrodków gospodarczych kraju, ale olbrzymi wskaźnik morderstw szkodzi jego reputacji, mimo że lwia część morderstw ma miejsce w kilku dzielnicach o niskich dochodach. Emanuel może zostać bohaterem w Chicago, biorąc pełną odpowiedzialność za wskaźnik przestępczości w mieście i prosząc partnerów publicznych i korporacyjnych o połączenie rąk w bezpośrednim zajęciu się tym problemem za pomocą większych funduszy, innowacyjnych technologii policyjnych, dużych zbiorów danych i zaangażowania społeczności. Pokora będzie asem w rękawie, który zapewni mu poparcie społeczne, zasoby i poparcie polityczne, których potrzebuje, aby po raz kolejny spróbować rozwiązać paradygmat przestępczości i ubóstwa w mieście. Nawiązanie kontaktu ze społecznością z poziomu partnerstwa jest pierwszym krokiem w kierunku transformacji. Zajęcie się podstawowymi problemami społeczno-gospodarczymi miasta jest sprawą najwyższej wagi. Zapewnienie edukacji technologicznej wszystkim grupom wiekowym i wspieranie programów przekwalifikowania zawodowego może pomóc poszczególnym osobom odmienić swój los i prawdopodobnie sprawi, że ulice będą bezpieczniejsze. Jak zauważył słynny ojciec Gregory Boyle, założyciel i dyrektor generalny Homeboy Industries: Nic tak nie zatrzymuje kuli jak praca.
2. Betsy Hodges, burmistrz Minneapolis
Liczące nieco ponad 400 000 mieszkańców Minneapolis znajduje się w niewielkiej części amerykańskich dużych miast, ale jako kulturalne i gospodarcze centrum Twin Cities – obszaru obejmującego siedem hrabstw i przekraczającego 3,5 miliona – przewyższa swoją wagę pod względem o znaczeniu regionalnym. Demokratka Betsy Hodges, wybrana w 2013 r. i obecnie ubiegająca się o reelekcję, ma wiele problemów – prawie wszystkie są jej winą. Przygotowując się do zaciętych wyborów z czterema poważnymi przeciwnikami, jej burmistrz jest atakowany przez lewicę I centrum. (W polityce Minneapolis nie ma prawicy, o której można by mówić.)
Chociaż najbardziej znany w kraju z #PointerGate mem z 2014 roku (pozując do zdjęcia ze skazanym przestępcą, nieświadomie dała sygnał ręką, że lokalna stacja telewizyjna umieściła znak gangu), łagodne podejście Betsy Hodges do rządzenia zdołało zrazić tak wiele frakcji do jej postępowego mieście, że jej starania o reelekcję stoją na niepewnym gruncie. Zajęła słabe stanowisko w sprawie przestępczości, która wydaje się opierać w równym stopniu na myśleniu życzeniowym, jak i na strategii i taktyce. Podczas gdy przestępczość z użyciem przemocy w mieście stale rośnie, Hodges faktycznie to zrobił przechwalał się o robieniu mniej aresztowania. Jej niewłaściwe obchodzenie się z Jamara Clarka protesty, które doprowadziły do 18-dniowego starcia między policją a protestującymi w North Minneapolis, doprowadziły Departament Sprawiedliwości Stanów Zjednoczonych do wniosku, że… pozornie napięte stosunki między burmistrzem Hodgesem a komendantem [policji] Harteau oraz nieznajomość burmistrza z Konsekwencje terminologii, której używała, gdy pełniła obowiązki, prawdopodobnie przyczyniły się do niespójnych wskazówek wydawanych personelowi MPD i wynikającej z tego frustracji wśród funkcjonariuszy związanej ze słabą komunikacją i niespójnym, nieskoordynowanym przywództwem.
Błędy Hodgesa nie ograniczają się do kwestii bezpieczeństwa publicznego i stosunków społecznych. Brała udział w kilku kosztownych, niekończących się i pozbawionych wyobraźni projektach rekonstrukcji miast, które zakłócały funkcjonowanie małych przedsiębiorstw i lokalnego transportu. Rażące złe zarządzanie robotami publicznymi (prosta przebudowa deptaka w centrum miasta pod przewodnictwem Hodgesa trwała dłużej niż budowa nowego, najnowocześniejszego stadionu drużyny Minnesota Vikings) jest cechą charakterystyczną jej burmistrza. A kiedy grupa biznesmenów z Minnesoty dostała zielone światło dla zespołu ekspansji Major League Soccer, Hodges nawet nie spotkał się z nowymi właścicielami, aby omówić stadion; udali się do pobliskiego St. Paul, gdzie burmistrz Chris Coleman powitał ich i ich przychody z otwartymi ramionami.
Wydaje się, że Hodges naprawdę chce ulepszyć swoje miasto, ale po czterech latach kiepskiego przywództwa jest mało prawdopodobne, aby wyborcy dali jej kolejną szansę. Jeśli jej się to uda, Hodges będzie musiała odzyskać poparcie mieszkańców Minneapoli (tak – tak się nazywają), wstrzykując dawkę psychologii behawioralnej w swój styl rządzenia oraz dostosowując zachęty i wyniki.
W przeciwieństwie do Emanuela ma niecały rok na zmianę swojej trudnej kadencji burmistrza. Hodges musi podjąć pilne kroki w celu wdrożenia polityki skupiającej się na możliwych do osiągnięcia krótkoterminowych zwycięstwach, które może osiągnąć od teraz do listopada. Dobrym początkiem byłoby nagradzanie projektów terminowych i mieszczących się w budżecie, bezpośrednie zwalczanie przestępczości z udziałem funkcjonariuszy policji będących odpowiednikami społeczności, nad którymi czuwają, oraz skupienie się na zachęcaniu nowych pracodawców do zapewniania miejsc pracy w mieście. Praca i zatrudnienie to filary każdego zdrowego miasta, a pomysły Hodgesa przestraszyły społeczność biznesową, zwłaszcza właścicieli małych firm. Jej propozycja podniesienia podatków od nieruchomości – mimo że Minneapolis znajduje się na wartych setki milionów dolarów pustych działkach i skazanych na potępienie budynkach należących do podatników – może być dobrą polityką, jeśli chodzi o mobilizację jej zwolenników na skrajnej lewicy, ale uczyniła ją bête noir wśród klasy średniej miasta. Jednym z jej pierwszych posunięć w dążeniu do uzdrowienia swojego wizerunku może być ponowne zaangażowanie społeczności biznesowej i zdobycie kilku punktów w zarządzie poprzez zawarcie umów z głównymi pracodawcami w celu zobowiązania się do utworzenia nowych, znaczących miejsc pracy.

Majora Billa de Blasio.Drew Angerer/Getty Images
1. Bill de Blasio, burmistrz Nowego Jorku
Nie jest łatwo zastąpić Mike’a Bloomberga, prawdopodobnie jednego z mieszkańców Nowego Jorku największy burmistrzowie. Trudy De Blasio na stanowisku w ciągu ostatnich trzech lat naznaczone były serią złamanych obietnic, błędnych działań i wiriem zarzutów o korupcję. Joon Kim, pełniący obowiązki prokuratora amerykańskiego dla Południowego Okręgu Nowego Jorku, niedawno rzucił de Blasio coś w rodzaju kamizelki ratunkowej, gdy wycofał zarzuty przeciwko dyrektorowi naczelnemu miasta Nowy Jork: Po dokładnym namyśle, biorąc pod uwagę całokształt okoliczności niniejszej sprawy i przy braku dodatkowych dowodów, nie mamy zamiaru wnosić federalnych zarzutów karnych przeciwko burmistrzowi lub osobom działającym w jego imieniu.
Oprócz zarzutów dotyczących płatności za grę de Blasio był krytykowany za to, że nie opanował mechaniki zarządzania największym miastem Ameryki i nie poświęcił czasu na budowanie ogólnomiejskiego poparcia dla swojej polityki. Krytycy zarzucają mu skupianie się na kwestiach narodowych i tzw awantura prezydencka więcej niż rządzenie Nowym Jorkiem. To najciężej pracujące miasto w Ameryce – z wyjątkiem człowieka odpowiedzialnego za to miasto – powiedział Bradley Tusk, dyrektor generalny Tusk Strategies i były kierownik kampanii reelekcyjnej Mike’a Bloomberga w 2009 roku. Kiedy pracujesz tylko 25–30 godzin tygodniowo, nie możesz zarządzać tak dużym miastem i tak złożonym miastem. Zostanie wybrany ponownie, ponieważ ma kontrolę nad prawyborami, ale nie mylmy tego z tym, że Nowy Jork ma skutecznego burmistrza.
Mając to na uwadze, problemy de Blasio można wyleczyć, wzorując się na podręczniku jego poprzednika: radykalnym skupieniu się na wynikach. Bloomberg zasłynął z przyjmowania zobowiązań związanych z kampanią i przesyłania ich do aplikacji do zarządzania danymi, śledzenia postępów i udostępniania opinii publicznej wyników w swoim podsumowaniu roku. Blasio może pójść w ich ślady, wymieniając swoje priorytety i śledząc postęp każdej inicjatywy, aby mieć pewność, że zostaną one pomyślnie wdrożone i osiągną pożądane rezultaty. Możliwość wskazania wyników opartych na danych znacznie ułatwi odbudowę mostów, które zostały zniszczone w ciągu ostatnich kilku lat sprawowania urzędu.
W przeciwieństwie do Hodges, która w obliczu nadchodzących listopadowych wyborów wydaje się być na niebezpiecznie cienkiej lodzie, de Blasio ma przed sobą stosunkowo łatwą drogę do zwycięstwa i mógłby efektywnie wykorzystać cztery dodatkowe lata sprawowania urzędu do przeprojektowania swojej burmistrza.
„Wydaje się, że najgorsi burmistrzowie Ameryki żyją w alternatywnym wszechświecie napędzanym egoizmem”, stwierdził popularny dziennikarz radiowy z Zachodniego Wybrzeża i częsty współpracownik CNN i Fox News Ethan Bearman. Najgorsi burmistrzowie w naszym kraju nie potrafią uchwycić podstawowej dynamiki relacji między burmistrzem a ludnością miasta: kiedy ludzie nie czują się bezpiecznie i nie widzą postępu, słusznie zrzucają winę na swoich przywódców obywatelskich. To, co de Blasio, Hodges i Emanuel tak naprawdę muszą zrobić, to przyjrzeć się niektórym swoim rówieśnikom w całym kraju, aby zobaczyć, co sprawdza się w przypadku burmistrzów niektórych z porównywalnych miast odnoszących większe sukcesy, oraz wdrożyć jasne i możliwe do śledzenia plany.
zanieczyszczenie rzeki Sekwany
Podczas gdy de Blasio i Hodgesa czeka niepewny los w listopadzie, Emanuel ma jeszcze kilka lat na odbudowanie swojej pozycji wśród mieszkańców Chicago – jeśli zdecyduje się ubiegać o reelekcję w 2019 r. De Blasio nie ma żadnej prawdziwej opozycji w pierwszym rzędzie i jest teraz wolny od gospodarza potencjalnych aktów oskarżenia, powinien dość łatwo dotrzeć do reelekcji. Hodges jest najsłabsza w grupie, ponieważ przyciągnęła szereg wykwalifikowanych pretendentów z własnej partii.
Ostatecznie Amerykanie zakochali się w strukturze trzyaktowego przedstawienia i fabule transformacji. Każdy z tych burmistrzów został powołany na urząd przez elektorat, który w niego wierzył, choć obecnie stoją przed poważnymi wyzwaniami związanymi ze swoim dziedzictwem politycznym. Jednak każdy z nich ma szansę odmienić swój los – i swoje miasta – w ostatnim akcie swojego burmistrzowskiego dziedzictwa. Obywatele wszystkich trzech pragną jasnych i konkretnych wyników, a dostarczając swoim wyborcom to, czego potrzebują, mogą zmienić swoją reputację i przywrócić dziedzictwo.
Arick Wierson jest byłym doradcą ds. polityki i komunikacji burmistrza Nowego Jorku Michaela Bloomberga, a obecnie doradza amerykańskim firmom w zakresie rozwoju ich działalności za granicą na rynkach wschodzących. Można go śledzić na Twitterze @ArickWierson