
Josh Thomas, gwiazda i twórca „Please Like Me” w Pivot.
Może złapałeś to w samolocie. Albo od znajomego. Być może to był wypadek; coś, na co natknąłeś się podczas przełączania kanałów. Być może nawet nie wiedziałeś, co takiego znalazłeś. Nieważne, jak się w to wciągnąłeś, cichy, dziwaczny australijski eksport, Proszę, polub mnie jest wysoce zaraźliwa, nawet jeśli wymyka się kategoryzacji. A dziś wieczorem w Pivot zostanie wyemitowany trzeci sezon. Wiesz, ta sieć dla milenialsi . Powtórki Buffy i Veroniki Mars, ale czasami z zabawnym komentarzem z Buzzfeeda Ludwika Peitzmana podczas przerw reklamowych. W sprawę zaangażowany jest Joseph Gordon-Levitt. Znasz ten… nawet jeśli nie wiesz, na jakim kanale właściwie się znajduje.
Serial, stworzony pierwotnie dla australijskiej stacji ABC2, koncentruje się na piaskowowłosym elfie Joshuie, granym przez twórcę serialu, 28-letniego Joshuę Thomasa. Proszę, polub mnie to na wpół autobiograficzna opowieść o ujawnianiu się, dorastaniu i spędzaniu czasu z matką w szpitalu psychiatrycznym po jej próbie samobójczej. Chodzi o wiele rzeczy, dlatego dziwne jest, gdy krytycy porównują go do dwóch seriali znanych z tego, że nie są o niczym: DZIEWCZYNY I Seinfelda . Uważam to powiązanie za wątpliwe: jedyne, co łączy wszystkie trzy programy, to podstawowa grupa samotnych ludzi, którzy próbują dowiedzieć się, do jakich ramek pasują oni – a co za tym idzie, reszta świata. W tonie „Please Like Me” jest bardziej w stylu „Please Like Me”. Sześć stóp pod ziemią niż Seinfelda . Podobnie jak fabuła: o ile nowy sezon obejmuje Ecstasy, biwakowanie z mamą i wykorzystanie piosenki Sii, znacznie bardziej przypomina przejmujący dramat HBO niż dowcipną komedię NBC z lat 90. o niczym.
Usiadłem z Joshem Thomasem i gwiazdą Thomasem Wardem (Tomem), aby omówić najnowszy sezon półgodzinnego programu nominowanego do nagrody Emmy.
[youtube https://www.youtube.com/watch?v=9ZAN_GoBHac&w=560&h=315]
Josh Thomas: Proszę, polub mnie opierał się częściowo na moim stand-upie i historiach z mojego życia. Pilot najbardziej odzwierciedla moje prawdziwe życie: moja mama trafia do szpitala; jak przyszedłem i żartowałem, że boli ją głowa, kiedy wzięła tyle Pentatholu. Jej wymioty do tej małej torby, to było bardzo realne. Ta część, w której przez cały dzień słucham jej wszystkich wiadomości głosowych, była naprawdę prawdziwa.
Startracker: W pierwszych dwóch sezonach serialu tłem jest szpital, w którym przebywa Twoja mama. Nie jest to automatycznie zabawna koncepcja. Jak przełożyłeś to na wersję pilotażową?
Thomas: Przeprowadziliśmy wiele badań w różnych szpitalach. Chociaż pierwszy sezon opierał się głównie na moim doświadczeniu i czasie spędzonym tam, w sezonie drugim odbyłem wiele wycieczek po szpitalach psychiatrycznych, próbując poznać pacjentów i ludzi, którzy je prowadzą: lekarzy i pielęgniarki. Wszyscy byli naprawdę inni. Większość miejsc, które widzieliśmy, była o wiele bardziej hardcorowa niż to w programie. W tym, w którym przebywała moja mama, przez cały czas była ochrona, co naprawdę mogło mieć wpływ na Twój dzień.
Znak zodiaku 7 września
Bardzo się denerwuję, gdy piszemy scenariusze dotyczące zdrowia psychicznego, ponieważ wiele osób, zwłaszcza tutaj, miało z tym osobiste doświadczenia. A potem, gdy to oglądali, ludzie mówili, że to nie tak! Jak dotąd nikt tak nie powiedział. Rzecz jednak w tym, że u każdego dzieje się to inaczej.
Startracker: Twój program jest często porównywany do Girls i Seinfeld. Czy przedstawiłeś to jako komedię?
Thomas: Nigdy nie chcieliśmy przedstawiać tego w określony sposób, ale przeszło to przez dział komedii stacji i było reklamowane jako komediodramat. Nigdy tak naprawdę nie wiedziałem, co to miało być. Rzuciłem to, gdy miałem dwadzieścia lat… to było osiem lat temu. Komedia nie była tak popularna jak obecnie. To było całkiem nowatorskie.
Startracker: Czy miałeś wrażenie, że porównania – och, to ten program spotyka się z innym – zdarzały się częściej, gdy twój program został odebrany w Pivot i przeniesiony do Stanów Zjednoczonych?
Thomas: Tak, zdecydowanie, Ameryka to uwielbia. Dziennikarze amerykańskiej telewizji są po prostu nieco poważniejsi. W domu najczęściej oglądają Big Brother, The Block. Tutaj są ludzie, którzy mówią: „Och, ja po prostu robię komedie”. Och, robię tylko scenariusze.
Startracker: Pivot to stosunkowo nowa sieć, ale Please Like Me jest promowana jako w pewnym stopniu definiująca markę.
Thomas: Ludzie po prostu siadali i oglądali, co się dzieje. Teraz trzeba nakłonić ludzi, żeby usiedli i umówić się na spotkanie. Trzeba zrobić coś dobrego, żeby ludzie spróbowali zdefiniować, co to w ogóle jest.
Startracker: Jak wygląda proces na planie? Czy żarty są kiedykolwiek improwizowane?
Thomas: Nic nie jest improwizowane.
Thomas Ward: Nic nie jest improwizowane, ponieważ mamy bardzo napięty harmonogram. Wszystko jest tak specyficzne w czasie. Czasami próbuję improwizować, ale to tylko przestrzeń na końcu sceny.
Thomas: Nie lubię improwizowanych dialogów, ponieważ nigdy nie posuwają one fabuły do przodu. Mamy sporo fabuły do przebrnięcia. Staramy się to ukryć, ale jest bardzo niewiele zdań, których nie potrzebujemy w kontekście czegoś, co wydarzy się później.
Aktorzy zawsze powtarzają znaną już fabułę. Dlatego nigdy nie posuwa sprawy do przodu.
Gabby z Emmerdale
Startracker: A co ze strzałami reakcyjnymi? Jaka jest Twoja polityka dotycząca reakcji aktorów na żarty?
Thomas: Właściwie to całkiem lubię, kiedy się śmieją. Zawsze denerwuje mnie, gdy oglądasz program komediowy, w którym jest żart, ale nikt na niego nie reaguje.
Startracker: To pierwszy program ze scenariuszem, w którym brałeś udział i który sam stworzyłeś. Jak stroma była ta krzywa uczenia się?
Thomas: Och, nigdy nie postawiłem stopy na planie teatralnym. Zatrudnialiśmy AD… Nawet nie wiedziałem, co to AD był . Teraz czuję się znacznie bardziej komfortowo i pewniej.
Startracker: Masz teraz nominację do nagrody Emmy, a drugi sezon przyniósł ten serial amerykańskiej publiczności. Czy to zmieniło sposób, w jaki podszedłeś do trzeciego sezonu?
Thomas: Kiedy piszę, w ogóle nie myślę o publiczności. Nie myślę o ludziach, którzy to oglądają. To byłoby zbyt przytłaczające… byłoby paraliżujące.
To znaczy, patrzę, dokąd zmierza serial. Dodano do niego nielegalne napisy w języku koreańskim, hiszpańskim, rosyjskim i chorwackim. Ludzie po prostu wchodzą do Internetu i zamieszczają film z tłumaczeniem. Jest chińska wersja.
A kiedy pomyślisz o tym, jak różne są nasze kultury, jak mogą to zinterpretować… a potem masz amerykańską publiczność i wszystkich krytyków… Po prostu nie byłbym w stanie nic zrobić. Po prostu staram się robić to, co uważam za dobre. Próbuję robić rzeczy, których nie robiłem wcześniej… ale bez zbytniego zmieniania tego.
zodiak 15 października
Startracker: Czy twoja mama ogląda program?
Tomasz: Ona to uwielbia.
Premiera trzeciego sezonu w piątek, 16 października o 10e/p w Pivot.