
One Beacon Court pod adresem 151 East 58th Street.
Archibald Cox, specjalny prokurator Watergate, często określany jako prostoduszny, zwolniony przez administrację Nixona w ramach tak zwanej masakry w sobotnią noc w 1973 r., sam był młodszy. Ojcem Coxa też był Archibald. Kiedy jednak na świat przyszedł trzeci Archie w rodzinie, do jego imienia nie miały być dołączane cyfry rzymskie. I to jest to drugi Archibald Cox, Jr. która niedawno zwolniła mieszkanie o powierzchni 3058 stóp kwadratowych przy ul 151 Wschodnia 58. Ulica Do 17,25 miliona dolarów – wynika z danych miejskich. Wendy Sarasohn I Jamie Józef , z Corcoran, miał wpis.
Oczywiście w mieszkaniu nie ma niczego drobnego – w jakikolwiek sposób drugorzędnego, drugiego (lub trzeciego) najlepszego. Luksusowy, choć nieco stateczny, to miejsce dobrze dopasowane dla człowieka wywodzącego się od jednego z najwybitniejszych prawników w najnowszej historii, a także od jednej z czołowych postaci literackich; Pradziadkiem pana Coxa był Maxwell Perkins, redaktor „Hemingwaya”, „Fitzgeralda” i „Thomasa Wolfe’a”. Jesteśmy pewni, że sprawdzi się również dla kupujących Gary'ego I Karola Rossa , choć niewiele możemy zaoferować, jeśli chodzi o wskazówki dotyczące konkretnego rodowodu intelektualnego pary. (My Móc powiedzieć z wystarczającą pewnością, że pan Ross jest lekarzem. Zadbał o wpisanie tego tytułu do rejestrów publicznych i uzyskał go dzięki doktoratowi. z ekonomii, który z kolei objął stanowisko dyrektora generalnego Petroleum Industry Research Associates, firmy konsultingowej zajmującej się energetyką.)
Bardzo bystry z twojej strony.
Zalana słońcem narożna rezydencja z dużą przestrzenią rozrywkową i sufitami o wysokości ponad 3 metrów, mieszkanie, położone na polu pełnym tak ukoronowanych posiadłości, może w rzeczywistości zasługiwać na wyróżnienie ze względu na niezrównane widoki. Przez duże i liczne okna widać rzeki East i Hudson, czworo kultowych mostów – George Washington, Triborough, Throgs Neck i Whitestone – a także Central Park i majestatyczne panoramy. Niektóre bezosobowe akcenty – na przykład kłopotliwy wybór dywanów sięgających od ściany do ściany – i kuchnia, która wydaje się nieco przestarzała, wyróżniają się na tle skądinąd nowoczesnej dekoracji na wysokim piętrze. Nie jest tak źle, jak przyprowadzić własnego architekta, ale przy tak dużej liczbie szyb sięgających od podłogi do sufitu Rossowie z pewnością będą chcieli zabrać ze sobą własne zasłony.
Trochę zacieniony.