
Biennale w Whitney w 2024 r. przyciągnęło zaskakująco niewielu protestujących.Patricka McMullana za pośrednictwem Getty Image
81. Biennale w Whitney, Even Better Than The Real Thing, jest zdecydowanie przeciwne sztucznej inteligencji. Tekst wprowadzający na ścianie mówi to bez ogródek: twórcy biennale przyznają, że sztuczna inteligencja (AI) komplikuje nasze zrozumienie tego, co rzeczywiste, oraz że te zmiany w połączeniu z alarmującą retoryką na temat płci i autentyczności są częścią długiej historii uznawania ludzi za marginalizowanej rasy, płci i zdolności jako podludzi – mniej niż realne.
Prawdziwe jest zaangażowanie organizatorów Chrissie Iles, Meg Onli, Min Sun Jeon i Beatriz Cifuentes w dzielenie się twórczością ludzkich artystów, którzy stawiają czoła trudnemu dziedzictwu w coraz bardziej konstruowanych światach, w przestrzeń, w której można zaangażować i rozważyć trudne pomysły.
znak zodiaku 1 marca
ZOBACZ TAKŻE: Jak powstała pierwsza w swoim rodzaju wystawa o artystach afroamerykańskich w krajach nordyckich
Nic dziwnego, że jest to skomplikowane, ale Biennale w Whitney tradycyjnie takie było. Siedemdziesięciu jeden artystów uczestniczących w wydarzeniu może swobodnie przedstawiać swoje plany na ścianach muzeum, a obserwatorzy mogą swobodnie odpowiadać. Jak dotąd Even Better Than The Real Thing jest jednym z lepszych biennale muzeum, przy mniejszej liczbie protestów i kontrowersji niż w niektórych ostatnich latach. W 2017 r. na biennale zaprezentowano kontrowersyjny obraz Emmetta Tilla pędzla Dany Schutz, co wywołało protesty wzywające do jego usunięcia, a w 2019 r. wielu artystów zbojkotowało wystawę, ponieważ wiceprezes muzeum Warren Kanders sprzedał zaopatrzenie wojskowe firmie Safariland (ustąpił ze stanowiska tamtego roku).
Harmony Hammond, „Czarny krzyż II”, 2020–21. Olej i techniki mieszane na płótnie, 90 3/8 × 72 1/4 × 2 3/4 cala (229,6 × 183,5 × 7 cm).© Harmony Hammond. Dzięki uprzejmości artysty i Alexander Gray Associates, Nowy Jork. Zdjęcie: Eric Swanson
Nie żeby Whitney była w stanie całkowicie uniknąć protestów, niezależnie od tego, czy odbywają się one co dwa lata, czy nie. W listopadzie demonstranci oblał schody muzeum sztuczną krwią podczas protestu Wolnej Palestyny. 15 marca podczas zapowiedzi tegorocznego biennale samotny świadek postawił po drugiej stronie ulicy tablicę z napisem: „Wśród artystów nie ma miejsca dla instytucji syjonistycznych”.
Być może dlatego Biennale Whitney 2022 było pełne blasku, uznane za niekontrowersyjne i w rezultacie nieco łagodne? I dlaczego w 2024 r. kuratorzy najwyraźniej otworzyli szeroko drzwi do działalności wywrotowej?
Niektórych z najlepszych dzieł sztuki prezentowanych na Biennale w Whitney nie ma nawet w muzeum. Choć uwaga mediów najjaśniej skupiła się na przesłaniu „Wolna Palestyna” ukrytym na widoku w neonowej grafice Demiana DinéYazhiego zatytułowanej musimy przestać wyobrażać sobie apokalipsę/ludobójstwo + musimy wyobrazić sobie wyzwolenie, dwa potężne dzieła znajdują się na tarasach piątego i szóstego piętra i są tak zachwycające swoją skalą, że prawdopodobnie zdobędą tort jako najlepsze na pokazie.
Suzanne Jackson, „Rag-to-Wobble”, 2020. Akrylowe, bawełniane wieszaki na ubrania i wieszaki na sukienki w stylu vintage, 91 1/2 x 54 1/2 cala (232,4 x 138,4 cm), zmienne; z 14-calowym zmiennym wybrzuszeniem.Dzięki uprzejmości artysty i Ortuzar Projects, Nowy Jork. Zdjęcie: David Kaminsky
Pierwsza jest autorstwa Kiyana Williamsa, młodego artysty mieszkającego w Nowym Jorku, który przed przybyciem na biennale wystawiał w Peres Projects i The Shed i ma za sobą historię wykorzystywania dzieł sztuki do obalenia władzy politycznej w Ameryce. Rzeźba plenerowa Williamsa Ruiny Imperium II lub Ziemia połyka Dom Pana , przedstawia fasadę Białego Domu w Waszyngtonie, odlaną w błocie, opadającą na bok niczym skazany na zagładę Titanic. Flaga wisi do góry nogami, oddając anarchistycznego ducha, którego Whitney zaprasza na większość biennale (praca z poprzednich biennale, Wolność na myśl przychodzi Puppies Puppies z wystawy z 2017 roku, sztuka o Statui Wolności).
23 listopada znak zodiaku
Kolejnym potężnym dziełem jest dotykowy film Torkwase Dysona, aktywowany przez widza Płynne cienie, solidne sny (klasztorny plac zabaw) , co przypomina doświadczenie abstrakcji przemysłowej. Każdy duży czarny kształt wygląda jak droga lub pas startowy, a obserwatorów zaprasza się do siedzenia w małych norach. Podczas pokazu stały się miejscem, w którym ludzie mogli odpocząć w ciszy i intymności – sami lub nie. Instalacja nawiązuje do powstania abstrakcyjnej architektury architektów takich jak Santiago Calatrava, a być może także do estetyki mody przemysłowej.
Takako Yamaguchi, „Wydanie”, 2023. Olej na płótnie, 42 × 50 cali (106,7 × 127 cm).Kolekcja artysty; dzięki uprzejmości Ortuzar Projects, Nowy Jork. © Takako Yamaguchi. Zdjęcie: Gene Ogami
Do najważniejszych wydarzeń Biennale Whitney w 2024 r. należą abstrakcyjne prace Suzanne Jackson wykonane na nośniku z żelu akrylowego oraz sala wypełniona pracami wideo Juliena Issaca, z których wszystkie są oszałamiające. Kolejną atrakcją były obrazy japońskiej artystki Takako Yamaguchi, która pokazuje pięć prac, które wyglądają jak graficzne odwzorowania kultury oceanicznej (fale, kotwice i wodospady), odzwierciedlając odwrotne podejście artystki do abstrakcji, gdzie bierze elementy krajobrazu i zamienia je w je w płaskie, niemal abstrakcyjne kształty 2D. Przywodzą na myśl emoji, ale są o wiele bardziej emocjonalne.
Inne prace, które trzeba zobaczyć, to obrazy Harmony Hammond, niemieckiej artystki Julii Phillips (której prace mają taneczny, przewiewny charakter) i jamajskiej artystki Mavis Pusey, której prace z lat 70. XX wieku przywodzą na myśl blokową architekturę nowojorskiej sylwetka na tle nieba.
film „Bliźniacze szczyty”.
Ale tym, co naprawdę skradło show, była instalacja kanadyjskiego artysty Lotusa L. Kanga pt W Kaskadach , który na pierwszy rzut oka jest niczym innym jak pomieszczeniem, w którym na metalowych prętach wiszą ogromne kawałki kliszy fotograficznej. Każdy arkusz folii rozwija się na swój sposób, poddawany różnym działaniu światła w czasie, tworząc nieoczekiwane kolory i wzory. To jedna z niewielu prawdziwie analogowych prac na wystawie i na wystawie wykorzystującej sztuczną inteligencję. punktem wyjścia jest odświeżający akcent wsteczny – środek do czyszczenia palet, biorąc pod uwagę nadmiar grafiki internetowej i NFT.
Lotus L. Kang, „In Cascades”, 2023 (widok instalacji, Chisenhale Gallery, Londyn, 2023). Super legar, stal, okucia, garbowana i nieutrwalona folia (stale wrażliwa), arkusz silikonowy, odlew aluminiowy i magnesy sferyczne, wymiary zmienne.Dzięki uprzejmości artysty i Franza Kaki z Toronto. © Lotus L. Kang. Zdjęcie: Andy Keate
Celem wizyty na biennale powinno być odkrycie artystów, o których nigdy nie słyszałeś, a nie oglądanie tych samych starych hitów kinowych. Pod tym względem tegoroczne Biennale w Whitney jest zwycięzcą – umożliwiło płynną podróż przez kilka pięter, prezentując prace artystów o pięknie charakterystycznych głosach.
Nawet lepsze niż prawdziwe zostanie udostępniony zwiedzającym 20 marca.