„Nocny urzędnik” to thriller bez emocji, napięcia i napięcia

Mężczyzna patrzący na ekran komputera.

Bart (Tye Sheridan) w „Nocnym urzędniku”.Dzięki uprzejmości WulfPak Productions

Tye Sheridan, młody aktor z Teksasu, który stale zyskuje sławę dzięki serii filmów, które można jedynie nazwać niezapomnianymi (szczególnie dobrze radził sobie w Błoto , ale kto to pamięta?) teraz występuje w kolejnym. W Nocny Urzędnik , gra Barta, łagodną postać opisaną w tytule – 23-letniego urzędnika nocnego w niepozornym hotelu, który nie ma żadnego interesu. Bart to dziwak, który mieszka w domu z matką (kolejna smutna strata groźnej Helen Hunt) i wiedzie nieruchome życie pełne takiej nudy, że dla zabicia czasu nagrywa na wideo działania okazjonalnych gości. W jednym z pomieszczeń wyposażonych w nową technologię obserwuje morderstwo kobiety. I tyle. Przez następne 90 minut nic wielkiego się nie dzieje, ale pan Sheridan jest nie mniej niż fascynujący, gdy przechodzi przez mechaniczne tempo poszukiwania tożsamości, która wymyka się każdemu, kogo spotyka, a przede wszystkim jemu samemu.


NOCNY SPRZEDAWCA ★
(1/4 gwiazdki )
Reżyseria: Michaela Cristofera
Napisane przez: Michaela Cristofera
Występujący w rolach głównych: Tye Sheridan, Ana de Armas, John Leguizamo i Helen Hunt
Czas trwania: 90 minut


Jak widać, Bart cierpi na zespół Aspergera, stan psychiczny ze spektrum autyzmu, charakteryzujący się trudnościami w interakcjach społecznych. Postrzegany jako naiwny, niewyrafinowany, nieświadomy, niemodny i głupi – z których nic nie jest prawdą – Bart jest rozpaczliwie samotny i stanowi swego rodzaju zagadkę dla detektywa (John Leguizamo), który odbiera telefon pod numer 911 i czyni Barta głównym podejrzanym. Po nowym gościu (Ana de Armas, z okropnej tajemnicy morderstwa z 2019 roku Wyjęte noże ) okazuje mu seksualne współczucie, Bart kupuje wodę kolońską, nowy garnitur i inne rzeczy do samodoskonalenia, ale ona łamie mu serce, a on wpada w stan na granicy katatonii, gdy zatacza się przez zatłoczone centrum handlowe, powtarzając „O chłopcze, o chłopcze, o chłopcze do każdego, kogo mija.

Za rzekomy thriller psychologiczny pt. Nocny Urzędnik nie ma dreszczyku emocji, napięcia ani napięcia. Młody pan Sheridan jest po prostu interesujący i dziwaczny, ale wszyscy inni wydają się zombie. Jedynym powodem, dla którego mogę zrozumieć, dlaczego Helen Hunt miałaby zagrać matkę (lub cokolwiek innego w tak zabójczym filmie), jest to, że może chciała dać odpocząć nowemu, niedoświadczonemu reżyserowi. Ale scenarzystą-reżyserem jest tutaj często wyróżniany i zwykle niezawodny Michael Cristofer, którego wcześniejsze scenariusze znalazły się m.in Wywiad z wampirem, Shadow Box I Mniej niż zero. Jako reżyser koncentruje się na powolnych, pozbawionych znaczenia ujęciach samochodów ruszających, zatrzymujących się i wjeżdżających na stacje benzynowe oraz na niewerbalnej gwieździe kupującej dwa kufle lodów, jadącej do domu, siadającej na sofie i powoli pożerającej oba kufle, łyżka po łyżce. Były czasy Nocny Urzędnik kiedy sam mógłbym wypić kufel piwa.

znak zodiaku na 30 stycznia

ZOBACZ TAKŻE: Pies CGI jest kochany na zawsze w „The Call of the Wild”