Prawie miesiąc po rozpoczęciu procesu zabójcy oskarżonego o zabójcę Lindy Stein przysięgli wreszcie poznali szczegóły śmierci 62-letniego pośrednika w obrocie nieruchomościami „To the Stars”.
Według wtorkowych zeznań koronera z Biura Głównego Lekarza Sądowego miasta Nowy Jork, napastnik pobił ją 24 razy, nawet gdy leżała sparaliżowana i nieprzytomna na podłodze swojego spółdzielni przy Piątej Alei. Pokazując serię niepokojących zdjęć z sekcji zwłok ciężko posiniaczonej i zakrwawionej głowy Stein oraz jej złamanej szyi, dr Michelle Slone stwierdziła, że ofiara musiała zostać uderzona co najmniej dwa tuziny razy, ale mogło ich być aż 80.
21 czerwca znak zodiaku
Według dr Slone, który zbadał ciało 31 października 2007 r., Mandie Stein znalazła martwą matkę w swoim mieszkaniu o 22:30, mierząca 177 cm i 132 funtów Stein była nieprzytomna w chwili upadku. poprzedniej nocy. Na rękach Stein nie było żadnych siniaków, które wskazywałyby, że walczyła.
Według koronera Stein miała pięć ran szarpanych na głowie, zadanych tępym metalowym przedmiotem. W którymś momencie pobicia złamała jej szyję, prawdopodobnie przez ktoś nadepnięty, po czym zostałaby sparaliżowana.
Członkowie rodziny, zarówno ofiary, jak i oskarżonego, wzdrygnęli się, gdy prokurator Joan Illuzzi-Orbon pokazała zdjęcia twarzy i ciała Steina z sekcji zwłok, tak pobitego, że nie dało się go rozpoznać. Natavia Lowery, 28-letnia osobista asystentka oskarżona o morderstwo, oglądała zdjęcia z bierną miną.
Pani Illuzzi-Orbon zapytała drobnego koronera o wzroście 170 cm: Czy to ty mógłbyś zadać te rany?
główna podróż
Ja? zapytał doktor Slone. Cóż, ktoś mojego wzrostu, powiedziała, jeśli jest uzbrojony w ciężką metalową broń, taką jak zszywacz lub świecznik.
Jednak obrońcy zwrócili uwagę na niepewność związaną z rekonstrukcją przez lekarza tego, co wydarzyło się tego popołudnia w mieszkaniu Steina. Uderzenia mogły zostać zadane jakimś narzędziem budowlanym, powiedzmy rurą, zapytał Wilfred Sta. Ana. Doktor Slone zgodziła się, że za rany szarpane w kształcie gwiazdy na całym ciele Steina mogła odpowiadać metalowa rura, drewniany przedmiot, a nawet młotek.
Panie Sta. Ana przesłuchiwała także koronera na temat czasu zgonu, który jej zdaniem mógł nastąpić niemal o każdej porze tego dnia, ponieważ Stein został znaleziony w stanie stężenia pośmiertnego.
W miarę jak sprawa prokuratury dobiega końca, zaczynają narastać spekulacje na temat sprawy obrony, a zwłaszcza tego, czy pani Lowery, która może spędzić 25 lat w więzieniu, złoży zeznania. Adwokaci obrony byli małomówni i odmówili przedstawienia jakichkolwiek wskazówek dotyczących swojej strategii w ciągu najbliższych kilku tygodni.