Duke, Duchess i Jimmy D.: Tura pytań do Windsorów

„Taniec z diabłem” Christophera Wilsona. St. Martin’s Press, 288 stron, 24,95 dolarów.

Porozmawiajmy szczerze o księciu i księżnej Windsorze oraz jego/jej/ich kochanku-geju, Jimmym Donahue. Moje odpowiedzi na Twoje pytania mogą nie być ostateczne – eksperci się z tym nie zgadzają i nie można polegać na nieoficjalnych źródłach. Mimo to nasza wiedza rośnie, częściowo dzięki najnowszemu uzupełnieniu literatury Windsoru, „Dancing with the Devil” autorstwa Christophera Wilsona (którego autorytatywna relacja na temat tajnego związku księcia Karola i Camilli Parker Bowles została nakręcona na podstawie dużego filmu telewizyjnego). . Pan Wilson otwarcie oświadcza: Niektórzy mogą uważać za lubieżne zgłębianie tajemnic sypialni, ale w przypadku Jimmy'ego i księżnej jest to żywotna potrzeba. Popieram tę emocję i jestem pewien, że ty też, więc przejdźmy od razu do niego.

Pytanie: Jaka właściwie była płeć księżnej?

Odpowiedź: Pan Wilson cytuje Michaela Blocha, znawcę Windsoru, który z kolei cytuje doktora Johna Randalla, konsultanta psychiatrę w szpitalu Charing Cross w Londynie i eksperta w dziedzinie różnic między mężczyznami i kobietami. Randall do Blocha: Księżna była mężczyzną. Nie ma co do tego wątpliwości, bo szczegóły słyszałem od kolegi, który ją badał. Była mężczyzną. Możesz kwestionować tę opinię z czwartej ręki, ale pan Wilson wyjaśnia, że ​​księżna mogła cierpieć na zespół niewrażliwości na androgeny, który nie tylko sprawia, że ​​kobiety nie tylko nie mogą mieć dzieci, ale często nie mogą także odbyć stosunku płciowego. Z drugiej strony Charles Higham w „Księżnej Windsor: Sekretne życie”, najpełniejszej jak dotąd biografii, przekonująco wypowiada się na temat wielu mężczyzn (w tym jej pierwszych dwóch mężów), z którymi najwyraźniej odbyła stosunek płciowy, mówiąc: nic o dziwnej aborcji. Być może dlatego pan Wilson, podnosząc tę ​​kwestię, odważnie przyznaje: „Oczywiście nie ma bezpośrednich dowodów na występowanie tego syndromu u księżnej”. Cóż, nigdy się nie dowiemy, ale mam przeczucie, że księżna była w rzeczywistości kobietą. To by wiele wyjaśniało.

Johna Nettlesa

Pytanie: Czy książę Walii/król Edward VIII/książę Windsoru był hetero-, homo- czy biseksualny?

Odpowiedź: dalsze zamieszanie. Różne relacje, w tym pana Highama, przypominają nam, że w Oksfordzie księcia łączono romantycznie ze swoim nauczycielem, Henrym Peterem Hansellem (na kampusie byli znani jako Jaś i Małgosia). Ponownie, według pana Highama, plotki łączyły także księcia z jego kuzynem, lordem Louisem Mountbattenem, chociaż dzisiaj takich plotek nie można uzasadnić. Jak mówi pan Higham, z pamiętników lorda Louisa wynika, że ​​pewnego razu [książę] usiadł na głowie przystojnego lorda Clauda Hamiltona z Gwardii Grenadierów i rozebrał go do naga, ale czy nie mógł to być po prostu królewski haj? głupki? Pan Higham sugeruje również, że to książę, a nie księżna, miał królewski romans Jimmy Donahue, choć nie da się potwierdzić tej historii. I całe szczęście, bo gdyby pan Higham miał rację, nie oglądalibyśmy teraz „Dancing with the Devil” z naukową dokumentacją seksu oralnego, jakim cieszą się Jimmy i Jej Miłość.

gniazdo

O wiele bardziej istotne niż ewentualna homo- lub biseksualność księcia jest prawdopodobieństwo, że jego seksualność była infantylna i poniżająca. Jego ostatnia kochanka sprzed Wallis, Lady Thelma Furness, dzieliła się z przyjaciółmi opowieściami o ich dziecięcych zabawach, pluszowych misiach, haftach i swoich ulubionych imionach, czyli Poppa i Momma (Mama dla księcia). Aby oddać sprawiedliwość przywiązaniu pana Wilsona do najdrobniejszych szczegółów historycznych, uważam za konieczne dodać, że Thelma również skarżyła się na bardzo niewielki majątek księcia – z tego powodu był znany w niektórych kręgach jako Mały Człowiek.

Pytanie: Jakie dokładnie były te tajemnicze chińskie techniki, które rzekomo stosowała księżna, aby dać swoim mężczyznom tak wyjątkową satysfakcję?

Odpowiedź: Cóż, nie było nas tam, ale według Charlesa Highama nauczyła się pewnych perwersyjnych praktyk w śpiewaczych domach w Hongkongu, gdzie została wysłana wraz z mężem nr 1, Earlem Winfieldem Spencerem, z Sił Powietrznych Marynarki Wojennej. Praktykowana od wieków sztuka Fang Chunga polega na długotrwałym i starannie modulowanym masażu, szczególnie obszaru pomiędzy cewką moczową a odbytem, ​​i przynosi szczególne korzyści mężczyznom cierpiącym na przedwczesny wytrysk. Komandor Spencer nie odniósł bezpośredniego zysku – mieszkał z przystojnym młodym malarzem – ale Fang Chung, praktykowany przez zręczną księżną, bez wątpienia zrobił wiele dla niestety dysfunkcyjnego księcia.

Pytanie: Czy Windsorowie byli naprawdę nazistami, neonazistami, faszystami, czy też byli zwykłymi naiwniakami?

Odpowiedź: Trudno powiedzieć. Ale była ta wycieczka do Berchtesgaden w 1937 r. (na jednym zdjęciu księżna uśmiecha się z miłością do Führera, gdy ten pochyla się nad jej ręką). I bliska przyjaźń z brytyjskimi faszystami Sir Oswaldem i Lady Dianą (Mitford) Mosley. (Lady Diana napisała właściwie pochlebną biografię swojego niemal królewskiego przyjaciela, podczas gdy jej siostra pisarka Nancy nieuprzejmie zauważyła: „Naprawdę nienawidzę tej księżnej”). Była przyjaźń z Pierrem Lavalem, którego po wojnie Francuzi stracili za zdradę stanu, był też romans w Chinach z hrabią Ciano (który doprowadził do aborcji), ale miało to oczywiście miejsce, zanim Ciano poślubił córkę Mussoliniego i został jego ministrem spraw zagranicznych. Następnie rozpoczyna się raport amerykańskiego wywiadu z 1941 r.: Podczas konferencji w niemieckim poselstwie [w Hawanie] księcia Windsoru nie uznano za wroga Niemiec. [Był] uważany za jedynego Anglika, z którym Hitler będzie negocjował jakiekolwiek warunki pokojowe, logicznego twórcę losów Anglii po wojnie. W co wierzyć?

cechy faceta z Koziorożca

Pytanie: Kim właściwie był Jimmy Donahue?

Odpowiedź: Wnuk Franka Woolwortha, założyciela sieci pięciocentówek. Matka Jimmy’ego, Jessie, odziedziczyła ogromną fortunę, którą wydała na budowę Cielito Lindo, drugiej co do wielkości posiadłości w Palm Beach, przegrywając miliony i kontrolując swoich dwóch synów, wydając im pieniądze, jeśli byli jej posłuszni. Ojciec Jimmy’ego, James Paul Donahue, był biseksualistą i pochodził z mniej znanej rodziny niż rodzina Jessie (jego ojciec prowadził firmę Retail Butchers’ Fat Rendering Company) i który między innymi ukradł część jej klejnotów, a także przegrał miliony w hazard (Jessie z rozmysłem dał mu 5 000 000 dolarów w prezencie ślubnym) i pewnego dnia w 1931 roku zabił się trucizną, gdy jego dwóch synów było w domu; Jimmy miał 13 lat. A potem była kuzynka i najlepsza przyjaciółka Barbara Hutton – kiedy Jimmy’emu brakowało gotówki, Babs dawała mu po prostu jakiś milion, a kiedy nie byli razem na zakupach (terapia detaliczna, panie Wilson tak się nazywa), towarzyszył jej w podróżach poślubnych. Jego edukacja okazała się katastrofą – mama woziła go prywatnym wagonem ze szkoły do ​​Palm Beach – i nigdy nie dostał się do college'u. Chciał grać w teatrze, ale mama nie zgadzała się z tym, więc pomimo kilku nieudanych projektów i przyjaźni z takimi jak Bill (Bojangles) Robinson, Libby Holman, Lupe Velez i Ethel Merman, zrezygnował z tego, podobnie jak później zrezygnował z pilotażu notorycznie niewyróżniająca się wojna.

Pytanie: Czy Jimmy naprawdę był bardzo niegrzecznym chłopcem?

Odpowiedź: To zależy od twojej definicji niegrzeczności. Tak, był kampowy, rozwiązły, ekshibicjonistyczny, a nawet złośliwy, ale jego dowcipy oczarowały wielu ludzi. Na przykład, gdy zadzwonił do lotniskowca (admirał bardzo się wściekł). A kiedy przebrał się za zakonnicę, zdjął habit i przykucnął na środku drogi, wypróżniając się (zderzyło się kilka samochodów). I wtedy, gdy stanął na balkonie hotelu w Rzymie i głośno naśladując Mussoliniego, oddał mocz na tłum na dole (został wydalony z Włoch). I ten moment, kiedy zamontował mikrofon w toalecie, kiedy Windsorowie jedli kolację, żeby potem móc uraczyć gości dźwiękiem „Królewskiego Wee”. I te wszystkie razy na hucznych przyjęciach, kiedy według Aileen Plunket, dziedziczki Guinnessa, ożywiał sytuację rozpinając spodnie i kładąc swoje intymne części na talerzu wśród ziemniaków, sosu i sosów, wyglądając jak różowa kiełbasa . Z pewnością wszystkie te żarty można przypisać chłopięcemu humorowi?

Nieco mniej żartobliwy był moment, gdy Jimmy i kilku kumpli zabrali żołnierza, zabrali go do domu na imprezę, a kiedy zemdlał, zdjął spodnie i zaczął golić włosy łonowe. Następnie, według Trumana Capote, oprzytomniał w środku i ktoś przypadkowo odciął mu kutasa. Legenda głosi, że wsadzili go do samochodu Jimmy'ego i porzucili w pobliżu mostu przy 59. Ulicy, gdzie znalazła go policja i uratowała mu życie. To typowa przesada Capote’a, zapewnia nas pan Wilson: Ofiarą był sprzedawca, a nie serwisant i odgryzła mu się część ucha, nic dalej, i nie został porzucony przy moście, ale na Long Island Miasto (u zbiegu 43rd Avenue i 23rd Street). Tak, było zimno, znaleziono go półprzytomnego i ze wstrząśnieniem mózgu, ale historia miała szczęśliwe zakończenie: mama wypłaciła mu 200 000 dolarów. I, jak podaje anonimowe źródło, wcale nie przeszkadzało mu to, że ludzie myśleli, że został wykastrowany. To oraz pieniądze, o których wszyscy wiedzieli, że zapłacił mu Jessie, dodały mu pewnego prestiżu. Bez tego był nikim. Można powiedzieć, że Jimmy wyświadczył mu przysługę! Nie bądźmy więc zbyt natrętni w kwestii kelnera w Waldorfie, którego Jimmy i jego przyjaciel próbowali zgwałcić i który albo został wykastrowany, albo nie, w zależności od tego, komu wierzysz. Albo o męskiej prostytutce, której zmuszono do zjedzenia kanapki z ekskrementami. Może nie do końca takie żarty, ale nikt nie zginął.

Pytanie: Co właściwie wydarzyło się między Jimmym a księżną?

zodiak na 14 marca

Odpowiedź: Zakochali się w sobie, pan Wilson jest pewien. A przynajmniej to zrobiła. Był zabawny, atrakcyjny, seksualnie sprawny, a ona miała ochotę na seks po tylu latach z dysfunkcyjnym księciem (wszystkie te śmieszne sceny z nianią i dzieckiem, on w pieluchach, ona mistrzyni). Wallis miał 54 lata, Jimmy 34. Przez cztery lata spędzali razem czas – w Paryżu, Nowym Jorku, w Palm Beach, na rejsach – często z upokorzonym i pogrążonym w żałobie księciem. Część osób twierdziła, że ​​nie uprawiali seksu, ale najznamienitsze źródła jasno stwierdzają, że tak: Obsługa apartamentu Barbary Hutton [w paryskim Ritzu], obserwując z fascynacją stan pościeli, odnotowywała to, co zostało opisane jako „aktywność” w pokoju Jimmy’ego. Istnieje również delikatne świadectwo samego Jimmy'ego: Pewnego razu angielski arystokrata, jedząc lunch z Jimmym w Le Pavillon, zauważył księżną siedzącą przy stole po drugiej stronie pokoju. „Pod koniec lunchu malowała twarz do góry, stosując szczególnie brzydki sposób nakładania szminki na usta, przez cały czas poruszając ustami” – wspomina. Jimmy odwrócił się, żeby na nią spojrzeć, po czym odwrócił się i scenicznym szeptem powiedział: „Spójrz na nią, ona ćwiczy”. Spotykam się z nią po obiedzie. I dla niezbitego dowodu: opuszczając El Maroko na jedną noc – oznajmił głośno Jimmy – teraz będę miał najlepszego loda w całej Ameryce. Obrona odpoczywa.

Ale jeszcze bardziej niż seks tym, co łączyło Windsorów i Donahue, były pieniądze. Marzeniem Jessie Donahue było przyciągnięcie najsłynniejszej pary świata na portalach społecznościowych i wydała na to miliony – klejnoty, futra, wyposażenie, meble, obiady i koszty podróży, które poniosła, aby zdobyć ich przyjaźń, zostały zaakceptowane przez chciwych Windsorów bez wahania, skrupułów i wdzięczności. Chętnie też płaciła księżnej swoim synem, a on cieszył się, że jest monetą królestwa. Windsorowie przez lata pojawiali się w jej różnych domach, aż w końcu zachowanie Jimmy'ego stało się zbyt lubieżne nawet dla nich, więc odprawili go stanowczo i na zawsze – księżna nawet nie wspomniała o nim w swoich wspomnieniach „Serce ma swoje powody”. Jimmy zmarł w wieku 51 lat, nie pozostawiając po sobie żadnej książki, ale w chwili śmierci miał w swojej sypialni 13 oprawionych w ramki fotografii księżnej. Serce ma swoje powody.

Pytanie: Czy pan Wilson oddaje sprawiedliwość tym trzem upiornym i żałosnym ludziom, słabemu i niezbyt bystremu byłemu królowi, stalowej poszukiwaczce przygód/małżonce i biednemu, małemu, bogatemu dowcipnisiowi?

Odpowiedź: Można powiedzieć, że poznali w nim swojego doskonałego kronikarza. Ma wyobraźnię: księżna poszła za młodym mężczyzną do mieszkania i razem podeszli do okna. W świetle świtu szara Sekwana pod nimi została dotknięta pierwszymi promieniami letniego słońca…. Gdy Paryż zaczął się budzić, para zdjęła wieczorowe ubrania i poszła spać. (A może to nie było wyobrażenie? Może był tam z nimi pan Wilson?) Posługuje się hiperbolą: w historii miłości była to prawdopodobnie największa zdrada wszechczasów. Jest wrażliwy: katedra św. Patryka była doskonałym miejscem do zwiedzania, szczególnie podczas niedzielnych mszy, a kardynał [Spellman] miał zdeflorować wielu młodych mężczyzn. Jest oryginalnym stylistą, tworzącym słowa takie jak wulgaryzmy i wyrażenia takie jak przemilczanie faktu i niewysłowienie bogaty. Jest uczciwy: w jednej chwili współczuje swoim bohaterom, a w następnej chętnie cytuje swoich krytyków. A jeśli bardziej interesują go pieniądze i są przekonujące niż romanse, jest to słuszne – księżna Windsoru też była.

Robert Gottlieb jest krytykiem tańca w The Startracker.