
Giovanni Luciano na afterparty z okazji kolekcji Tommy Hilfiger na jesień 2007 w Bungalow 8 w Nowym Jorku.Patrick McMullan/PatrickMcMullan.com
Giovanni Luciano został przyłapany na używaniu karty kredytowej swojego przyjaciela w klubie nocnym Bungalow 8 na Manhattanie w maju 2007 roku. Podawał się po mieście za spadkobiercę Dolce & Gabbana. The Post nazwał go Złodziejem Bungalowu. Dostał od 2 do 4 lat za wielką kradzież.
Napisałem do niego w Zakładzie Karnym Greene w Coxsackie w stanie Nowy Jork, dwie godziny na północ od Manhattanu.
Odpowiedział, napisany odręcznie, wielkimi literami: Długo czekałem na ten dzień, aby podzielić się „moją wersją” historii… Widzisz, Spencer, moje życie nocne to coś więcej, niż myślisz… Zawsze myślałem, że muszę pisać książka o tym, jak przybyłem i podbiłem Nowy Jork, Miami w Los Angeles… Nigdy z nikim o tym nie mówiłem, bo to by mnie wykorzystało i straciłbym autorytet w społeczeństwie.
W zeszłą sobotę po południu wsiadłem do zatłoczonej furgonetki, która odjeżdża ze stadionu Yankee i jedzie bezpośrednio do zakładu karnego Greene. Nie pomogło to, że kazałem im czekać. Myślę, że moja niebieska marynarka również działała przeciwko mnie.
Do rozległej betonowej konstrukcji dotarliśmy o 16:00. Zostajesz przeszukany, następnie przechodzisz przez elektronicznie sterowane drzwi i wzdłuż chodnika wyłożonego ogrodzeniem z siatki i wiązkami drutu kolczastego, mijasz strażników i wchodzisz do strefy odwiedzin: jasno oświetlony biały pokój z ponumerowanymi stołami, plastikowymi krzesłami i automatami.
zakochana kobieta-wodnik
Zaopatrz się w skrzydełka z kurczaka do kuchenki mikrofalowej, usiądź i czekaj. W końcu Giovanni wyszedł. Jest zamknięty w swojej celi 23 godziny na dobę. Opowiedział mi swoją historię, której, jak wszystkich opowieści opowiadanych przez ludzi za kratkami, nie dało się potwierdzić, ale musiałam przyznać, że w wielu szczegółach miała ona ziarno prawdy. Ty bądź sędzią.
Chociaż przybierał wiele tożsamości, powiedział, że jego prawdziwe nazwisko to rzeczywiście Luciano. Ma 27 lat. Dorastał w Mediolanie i jak twierdził, należał do zamożnej rodziny i był rozpieszczany. Jego starszy brat został bankierem; jego siostra, powiedział, jest znaną modelką. Jego rodzice, surowi katolicy, nie aprobowali ambicji Giovanniego, by prowadzić rock’n’rollowy styl życia.
Nigdy tak naprawdę nie mam ochoty na nic, powiedział. Chciałem po prostu chodzić na najlepsze imprezy, z najgorętszymi laskami.
Wygląda na to, że kiedy miał około 19 lat, policja węszyła w jakiejś zabawnej sprawie, w którą wplątał się Giovanni; twierdzi, że jego aresztowanie było bliskie, więc jego rodzina załatwiła wizę studencką. Witaj, Nowy Jorku. Twierdzi, że jego rodzice mają mieszkanie tutaj, w Central Park West. I czekała na niego, kiedy przybył wiosną 2000 roku.
Jego rodzice mieli nadzieję, że zapisze się na zajęcia; dali mu obfite kieszonkowe i karty kredytowe.
Gdy tylko dotarłem na Manhattan, zacząłem pytać ludzi, gdzie są najgorętsze kluby nocne. Gorącymi punktami były Pangea i Serafina, a później masło, powiedział. Chodziłem każdego wieczoru i patrzyłem, jak ci sami faceci wchodzą i wychodzą z najpiękniejszymi dziewczynami. Nie pozwalali mi wejść. Czasem czekałam do 3 w nocy. I nie chcieli mnie wpuścić, bo byłem nikim.
Podczas jednej z tych długich nocy, włócząc się poza czerwonymi linami, zaprzyjaźnił się z dwoma francuskimi braćmi, gdy wychodzili z klubu. Podzielili się papierosem. Wymyślił historię – że jest bratankiem projektanta Domenico Dolce’a i spadkobiercą imperium odzieżowego Dolce & Gabbana.
Coś, co trzeba zrozumieć, aby zostać zaakceptowanym przez tego typu ludzi, trzeba – zrobił palcami cudzysłów – „wyprodukować”.
Namówił braci, aby pozwolili mu dołączyć do swojej świty w kolejnym klubie. Tam Giovanni rozpoczął produkcję, kupując butelki na stół.
Francuzi przedstawili go swoim przyjaciołom, z których każdy mógł dostać się do najlepszych klubów i których, jak twierdzi Giovanni, można było oczarować kokainą.
Jeśli masz go dużo, powiedział, ludzie uwierzą we wszystko, co powiesz.
Nikt nie kwestionował tego, kim jestem – kontynuował. Wiadomo: pokusa, pokusa, pokusa. Giovanni mówi, że wkrótce odkurzał łyżki Mighty White Samba podczas nocnych imprez w loftach Soho.
Siedząc w Greene, zasmuca go, że niewiele osób z jego nocnych lat go teraz pamięta. Być może dopuścił się kilku oszustw, to prawda, ale zadbał też o wiele kart barowych, zapłacił za wiele obiadów w Cipriani – uwielbia Cipriani!
Nikt do mnie nie przyszedł – powiedział. Nie mam nikogo.
Pociągnął za kołnierz swojego zielonego więziennego kombinezonu. To nie jest to, kim jestem – powiedział. Jestem tu z gromadą zwierząt. Przyzwyczaiłem się do miłych kolacji w Cipriani. Teraz siedzę w łóżku i płaczę, bo za tym tęsknię. Że nie mogę pójść do miłej restauracji i porozmawiać z takimi miłymi ludźmi jak ty.
Ale czy nie okradał tak miłych ludzi jak ja?
Chciałem być zaakceptowany. Nie chodziło o celową manipulację – stwierdził. Jedynym powodem, dla którego dokonałem oszustwa, było to, że moi rodzice odcięli mi karty kredytowe, a ja nie chciałem żyć pod nimi.
Nie miał pracy i popołudnia spędzał w takich miejscach jak Waldorf Astoria i Four Seasons, w każdym przyjemnym miejscu, gdzie bar otwiera się w południe.
Więc jestem tam, ćwiczę w łazience, powiedział z pewną radością, spotykam się z wieloma dyrektorami generalnymi i kupuję ludziom napoje. Albo nie było mnie przez całą noc, a potem w południe szłam do Nello cała naćpana i kupowałam butelkę szampana, podczas gdy trwały te wszystkie energetyczne lunche z cytatami i cytatami.
Mówi, że w lutym 2001 roku rodzice odcięli mu karty kredytowe. Portier w Central Park West opowiedział im o swoich tygodniowych zakrętach. Ale wtedy nie potrzebował już tak bardzo kart kredytowych. Wykorzystał cudze. Twierdził, że oszustwo wygląda następująco: trollujesz nekrologi i znajdujesz faceta w swoim wieku. Masz znajomego, który pracuje w Departamencie Ubezpieczeń Społecznych, i podajesz mu imię i nazwisko oraz datę urodzenia tego gościa. Kiedy już sprawdzisz zdolność kredytową zmarłego i upewnisz się, że jest solidna, Twój przyjaciel ponownie aktywuje numer ubezpieczenia społecznego. Następnie składasz wniosek o karty kredytowe. Najlepszy jest American Express Platinum. Jeśli uda ci się zdobyć jeden z nich, czekasz na kwotę od 50 000 do 70 000 dolarów, zanim trybiki zaczną się kręcić.
– Powiem ci, Spencer, jak zostać milionerem, nie mając dolara – kontynuował, wykrzywiając twarz w kolejny szczery uśmiech. Przerwał.
Szkoda, że nie jesteśmy u Ciprianiego, powiedział ponownie, wyciągając ramiona i wskazując na siebie. Potem mówił dalej: Powiedzmy, że wpłaciłem pieniądze do bankomatu. karta; jak mam wyciągnąć jego pieniądze, to dupek, powiedział. Jest zabawka. Można go kupić w sklepie z zabawkami na Time Square. Nazywa się to szkicem Etch A.
Rozbij szkic Etch A, powiedział, i wsyp czarny proszek do miski. Masz maszynę do wyciągania kart kredytowych, która jest podłączona do linii telefonicznej łączącej się z bankiem. Bierzesz palec i zanurzasz go w czarnym proszku, a następnie przesuwasz palcem po pasku magnetycznym z tyłu karty. Teraz przesuwasz kartę. Maszyna wypluwa 10 cyfr. Cztery cyfry pośrodku, umieszczone pomiędzy trzema z każdej strony, będą numerem PIN. Idealnie będzie około 23:50. Zanieś kartę do bankomatu. w winiarni, a nie w banku – bez kamer. Wypłać tyle, ile możesz, zwykle 800 $. Zapalić papierosa. Poczekaj, aż zegar wybije północ. To nowy dzień! Wypłać kolejne 800 dolarów.
Powiedział, że czasami po prostu kradnie komuś kartę kredytową i udaje mu się wydać pieniądze lub używa numeru karty, aby zarezerwować zabieg w spa. Nie przesuwają karty, dopóki nie zakończy się zabieg całego ciała – w tym momencie Giovanni jest już za drzwiami. Możesz też szybko uzyskać dokument tożsamości ze zdjęciem zawierający imię i nazwisko posiadacza karty. Można wtedy zarejestrować się w hotelu, gdzie nie obciążają karty do końca pobytu. Giovanni twierdzi, że w marcu 2001 roku spędził w ten sposób tydzień w Chateau Marmont w Los Angeles. Uderzał w kluby w Los Angeles. Twierdzi, że spędził noc na kanapie w domu Paris Hilton w Hollywood Hills.
Rzeczywiście śmierdziało – stwierdził. Ma w domu coś w rodzaju królestwa zwierząt. Obudziłem się i jakieś zwierzę srało na dywan. Myśli, że to była jaszczurka.
W następnym roku siedział w apartamencie w hotelu Waldorf. Pukanie do drzwi. Room service. Niespodzianka! To policja. Trzymali mnie gołymi rękami, powiedział.
Federalni przewieźli go po całym kraju: MCC, Oklahoma, Utah, potem Nevada. W 2005 roku został deportowany do Włoch.
Wrócił do domu rodziców, nadąsany i błagający o przebaczenie. To zadziałało. W 2006 roku podrzucił swoje torby w mieszkaniu w Central Park West.
Tym razem od lutego 2006 do maja 2007 roku, powiedział, uśmiechając się szeroko. Mocno się w to zaangażowałem.
Podwyższył rachunki w barze. Pełnił rolę aroganckiego następcy tronu. Na przyjęciu dla Kate Moss na dachu hotelu Gramercy jego ścieżki skrzyżowały się z aktorką Cameron Diaz. Powiedział jej, że to niefortunne, że Justin Timberlake ją rzucił. Przeklęła go. Odpowiedział: „Jesteś niczym” – powiedział. „Dla mnie jesteś tylko wieśniakiem”.
Tym razem zabawa skończyła się, gdy wiosną 2007 roku próbował skorzystać z cudzej karty kredytowej w Bungalow 8.
Gdy godziny wizyt w Greene dobiegały końca, pokręcił głową z niedowierzaniem. Gdybym był teraz poza domem, miałbym taki sam dostęp. Oni wszyscy mnie znają.