Old Mansion Boba Guccione, pomimo „dziwnej energii”, zostaje zamknięty za 49 milionów dolarów

Kiedy w zeszłym miesiącu podpisano kontrakt na dwuszeroką kamienicę przy 14-16 East 67th Street (znaną jako Guccione Mansion do zeszłego roku, kiedy sprytny broker zmienił nazwę na Milbank), Poczta nowojorska westchnął, że kupującemu, gigantowi funduszy hedgingowych Philipowi Falcone, udało się „obniżyć cenę wywoławczą wynoszącą 59 milionów dolarów do poziomu znacznie poniżej obecnego rekordu kamienicy wynoszącego 53 miliony dolarów”.

Mimo to, według danych miejskich złożonych dziś rano, pan Falcone i jego żona Lisa zapłacili za 27-pokojowy dom 49 milionów dolarów – trzecią najwyższą sumę, jaką kiedykolwiek zapłacono za kamienicę w Nowym Jorku. Należało do Daszek wydawca Bob Guccione, dopóki w 2006 r. zasadniczo nie stracił domu w wyniku przejęcia. (Tak się złożyło, że musiał sprzedać go inwestorom kierowanym przez Laurus Funds, który uratował go w 2004 r. wysokooprocentowaną pożyczką, tego samego dnia, w którym była furgonetką do przeprowadzki przed domem pornografa.)

Broker notujący na giełdzie, Paula Del Nunzio z Brown Harris Stevens, nie skomentowała tej sytuacji. Sprzedaż ta nie przekroczyła progu 53 milionów dolarów ustalonego przez Harkness Mansion, a mimo to pani Del Nunzio nadal jest właścicielką rekordu kamienicy, ponieważ była brokerem notującym na giełdzie Harkness.

Prawdopodobnie trudniej było sprzedać tę rezydencję. „Nie wiem, co powiedzieć, to był cudowny i dziwny dom z tak niesamowicie zróżnicowaną przeszłością, a ja mam nadzieję, że ktoś w pewnym momencie przyniesie jej szczęście” – powiedział starszy wiceprezes Corcoran Leighton Candler, który był notowany na giełdzie przed Brownem Harrisem.

Mówiąc o takich obiektach, jak ogromny, lśniący basen w stylu rzymskim na pierwszym piętrze, powiedziała: „Dziwnie jest mówić o takich domach, ale ten dom miał w sobie dziwną energię”. Czy zatem sprowadzono ekspertów, aby zaradzić energii pana Guccione? „Oczywiście… zatrudniłem dwóch różnych specjalistów od feng shui, aby się temu przyjrzeli i mieliśmy na nim sporo polan. Ale to nigdy nie powstrzymywało ludzi od dziwnych uczuć. Ilekroć ludzie przyprowadzali dzieci, byli gotowi do wyjścia.

Ale może coś się zmieniło. Do aktu notarialnego o wartości 49 milionów dolarów Falcones nie dołączono dokumentów hipoteki, co sugeruje, że zapłacili gotówką.