
Profesor Róża.
Czy wciąż niepotwierdzony związek AC/DC z Axlem Rosem miesza ci w głowie? Czuję się z tym całkiem nieźle, choć niektóre obliczenia mnie wprawiają w zakłopotanie.
Załóżmy, że to faktycznie nastąpi.
Axl Rose wykona świetną robotę jako frontman zespołu; jest utalentowanym i niemal historycznie charyzmatycznym wokalistą, którego umiejętności nie przyćmiły znacząco z biegiem czasu. Z czysto muzycznego punktu widzenia może nie być idealnym wokalistą AC/DC i ich miażdżącego, jąkającego się, riffującego, zgrzytliwego i krzywiącego się materiału. Zarówno Brian Johnson, jak i Bon Scott mieli klatką piersiową w swoim zduszonym skowycie, którego brakuje Axlowi, a kiedy/jeśli usłyszysz klasyki AC/DC bez tej charakterystycznej mieszanki kociego wrzasku i psiego szczekania, w której zarówno Johnson, jak i Scott byli znakomici, poczujesz usłyszę, jak dziwnie to brzmi (co nie jest krytyką Axla – ma czysty i odważny high-end, gdzieś pomiędzy saksofonem tenorowym a syreną przeciwlotniczą, którego pozazdroszczyłby każdy piosenkarz).
przetrwanie najodpowiedniejszego filmu
Osobiście moim pierwszym wyborem na AC/DC byłaby stosunkowo nieznana nazwa Todda Kernsa , niemal legendarny kanadyjski wokalista, który gra na basie w Slashu od mniej więcej dekady. Todd ma jeden z najlepszych hard’owych i wysokich głosów w rocku (każdy, kto słyszał jego solowe płyty lub jego współpracę z hardpopowym zespołem z lat 90., Wiek elektryczności , na pewno się zgodzę). Ponadto rozległa współpraca Todda ze Slashem dała mu doświadczenie z dużymi pomieszczeniami i wysokimi oczekiwaniami, które pozwoliłyby mu wejść na koncert AC/DC z pewnością siebie i kompetencjami.
Mój sentymentalny wybór byłby Noddy Holder Slade'a. Zarówno Bon, jak i zwłaszcza Brian, byli pod ogromnym wpływem Noddy'ego, ale wątpię, czy podjąłby się tego występu, ponieważ Noddy jest uwielbianą osobistością brytyjskiej telewizji i obecnie nie śpiewa zbyt wiele. Ale Axl będzie fantastyczny i ciekawie będzie zobaczyć AC/DC z prawdziwym frontmanem, coś, czego nie mieli od śmierci Bona (Brian Johnson był raczej pochylony do przodu w pasie, uwydatnił te wysokie tony, i trzymaj się z daleka od Angusa, miły koleś).
Ale to wciąż bardzo dziwne posunięcie dla Axla, a oto dlaczego.
8 kwietnia w Las Vegas rozpoczyna się długo oczekiwana trasa koncertowa Axla, Slasha i Duffa. Następnie odbędzie się co najmniej 21 kolejnych koncertów, chociaż pełna trasa trasy nie została jeszcze ogłoszona. Osobiście, jeśli Izzy nie jest w to zaangażowany, nie mogę tego uznać za prawdziwe spotkanie Guns’n’Roses; Guns’n’Roses bez Izzy’ego jest jak Beatlesi bez George’a. Ale to już inna historia, prawda?

Tak czy inaczej, ta trasa będzie wiązała się z ogromnym zaciągiem pieniędzy. Chociaż widziałem jedynie niepotwierdzone liczby na temat nocnych gwarancji zespołu (i mogę jedynie zgadywać, ile towarów zostanie sprzedanych każdego wieczoru), można bezpiecznie oszacować, że Axl, Slash i Duff zabiorą do domu o godz. co najmniej 5 milionów dolarów z pierwszego etapu trasy (i nie jest wykluczone, że pełnometrażowa trasa Guns może przynieść im po 15 lub 20 milionów dolarów każdy). Wyruszenie Axla w trasę z innym zespołem bezpośrednio przed (i w trakcie) długo oczekiwanej trasy koncertowej nie może pomóc w ostatecznym rozrachunku trasy G’n’R, a prawdopodobnie może tylko boleć.
Wyspa miłości Luca
Wyobraź sobie: Ty i Twoja żona decydujecie się pójść z Axlem na koncert AC/DC; kiedy wejdziesz na StubHub i kupisz bilety, zapłacisz za parking, kupisz napoje gazowane, kupisz bilet dla starszego dziecka, które zdecydowałeś się zabrać ze sobą i zapłacisz za opiekunkę do młodszego dziecka, które zostaje w domu, wydajesz, och, od 500 do 600 dolarów, a może i więcej. Dodaj kilka koszulek i programów, a liczba ta może z łatwością wzrosnąć do 750 dolarów. Teraz Guns'n'Roses pojawiają się w mieście chwilę później (może zaledwie tydzień lub dwa po koncercie Axl/DC): ta sama matematyka, ale znacznie wyższa cena biletu – możesz spodziewać się kwoty od 800 do 1000 dolarów za koncert wieczór ( Jezu H. Strummer, pamiętasz, jak płaciliśmy 3,5 dolara za obejrzenie świetnego występu na Wolman Fucking Rink w Central Parku?!?).
Darrin Jackson Jo Frost
Pomyśl o tym: jeśli właśnie wydałeś 600 dolców, żeby zobaczyć Axla w AC/DC, czy masz zamiar zawrócić i wydać prawie tysiąca, żeby zobaczyć go z Guns’n’Roses? Może tak, ale może nie, a jeśli musiałbyś wybierać między jednym a drugim, mógłbyś wybrać Axla z AC/DC, ponieważ jest to bardziej wyjątkowe wydarzenie.
Wszystko to oznacza, że z punktu widzenia obozu Guns'n'Roses odejście Axla z AC/DC jest ryzykownym posunięciem, które ma realną szansę wpłynąć na pieniądze, które przyniosą do domu z trasy, którą z pewnością robią to tylko dla pieniędzy.
Podejrzewam, że jest też coś więcej w historii od strony AC/DC.

Mundurki szkolne dla chłopców z pogniecionego aksamitu nie są tanie.
Pomimo bardzo publicznego oświadczenia AC/DC dotyczącego problemów ze słuchem Briana Johnsona, obecnie ustalono, że Brian nie odszedł dobrowolnie. Ponieważ jest mało prawdopodobne, że doszło do konfliktu osobowości (starsze zespoły koncertujące, które zarabiają milion dziennie, zwykle już dawno zapomniały o idei, że na scenie trzeba dogadywać się z innymi chłopakami), można prawdopodobnie wywnioskować, dlaczego Brian Johnson, który grał w AC /DC przez 36 lat, został poproszony o opuszczenie zespołu (tworząc sytuację, w której na scenie pozostało już tylko dwóch oldschoolowych członków zespołu – Angus Young i basista Cliff Williams).
Oto co myślę (niepotwierdzone, ale dość łatwe do zrozumienia):
Angus Young, czołowy plakat AC/DC od śmierci Bona Scotta w 1980 roku, spogląda w przyszłość na następną dekadę (lub więcej) koncertowego życia zespołu. Angus ma w końcu dopiero 60 lat i jeśli Who i Stones czegoś nas nauczyli, to tego, że zespoły na poziomie AC/DC mogą grać przez kolejne 10, a nawet 15 lat. AC/DC może zarobić dużo pieniędzy na trasach od chwili obecnej do 2030 roku. Bardzo . Zrobiłem dla ciebie przybliżone obliczenia i dlaczego, zanim zakończy się ich koncertowe życie, mogliby zarobić pół miliarda dolarów (przy założeniu, że zarabiają tylko połowę tego, co Who i Stones zarabiają na trasie).
jaki jest znak zodiaku na 20 lipca
Domyślam się, że Brian był pełnoprawnym partnerem w grupie. Jeśli weźmie się pod uwagę fakt, że Angus patrzy w przyszłość, ma to całkowity i całkowity sens, że Angus próbowałby wyeliminować jednego z partnerów i zamiast tego po prostu sprowadzić piosenkarza, któremu mógłby zapewnić pensję (nawet jeśli Axl nieźle zarobi zmiany podczas tej trasy, szczerze wątpię, czy zostanie dodany jako partner).
Zatem ruch Axla naprawdę sprawdza się w przypadku AC/DC z dwóch głównych powodów. Po pierwsze, podekscytowanie zaangażowaniem Axla znacząco uciszy wszelkie kontrowersje i narzekania na temat obalenia Briana; po drugie, jest to sygnał dla fanów, że chociaż na scenie nie będzie zbyt wielu starszych członków zespołu (Angus jest jedynym oryginalnym członkiem zespołu, który pozostał w zespole, chociaż Cliff jest w nim od 39 lat), nadal będą mieli okazję dobry i/lub ciekawy program.
AXL/DC ma całkowity sens z punktu widzenia AC/DC, chociaż nadal chciałbym usłyszeć, co sądzą o tym Duff i Slash. To oni mogą przez to stracić pieniądze.