Zapytaj dyrektora castingu: „Mr. Robot” i Znalezienie aktorów, którzy nie wyglądają jak aktorzy

Rami Malek jako Elliot Alderson i Christian Slater jako Pan Robot.

Rami Malek jako Elliot Alderson i Christian Slater jako Pan Robot.

23 czerwca

Witamy ponownie w programie Zapytaj dyrektora castingu w tvDownload: serialu, w którym rozmawiamy z mężczyznami i kobietami odpowiedzialnymi za zaludnienie światów naszych ulubionych programów. Następna w kolejce: Susie Farris, Beth Bowling i Kim Miscia przy napełnianiu Panie Robotze surrealistyczny, mózgowy wszechświat.

Czy pamiętasz, w Panie Robotze na najwcześniejszych etapach, jakiego klimatu kazano ci szukać?

Susie Farris: Obsadziłem w odcinku pilotażowym stałych bohaterów serialu, zanim film trafił do Nowego Jorku, a rolę przejęły Beth i Kim. Myślę, że [twórca Sam Esmail] naprawdę szukał nieszablonowych pomysłów i kogoś, kto nie był w centrum uwagi. Naprawdę nie chciał, żeby w roli głównej grał twój typowy słodziaczek, dzieciak wyglądający na CW. Pamiętam, że podczas sesji Sam i ja chodziliśmy tam i z powrotem, a Sam mówił: „Susie, zbyt słodka!”. Zdecydowanie szukał treści i interesującego, a nie błyszczącego i przystojnego.

Beth Bowling: Tak, Sam zawsze mówił, że za bardzo przypominają aktora. Jeśli wyglądali jak aktor, byli natychmiast przeceniani.

W tym momencie nie mogłem sobie wyobrazić nikogo innego poza Ramim w roli Elliota, ale kiedy Panie Robotze miał premierę, nie miałem pojęcia, kim on jest. Czy możesz porozmawiać o znalezieniu Elliota?

Rami Malek jako Elliot Alderson – (Zdjęcie: Michael Parmelee

Rami Malek jako Elliot Alderson

Susie Farris: To było duże przedsięwzięcie. Musiał dźwigać całe przedstawienie, a ktoś w tym wieku to duże zadanie. Musiał być wieloma rzeczami; musiał być na tyle przekonujący, że chcieliśmy go oglądać w każdej scenie, intelektualny, skomplikowany, zmartwiony i zły na świat, a jednocześnie na tyle bezbronny, aby nas przyciągnąć, a nie zniechęcić. Widzieliśmy wielu ludzi, pokazałem im wielu ludzi, usuwając wszystkich aktorów, którzy się mylili, i przywracając dobrych. W tym przedziale wiekowym nie było zbyt dużej listy dobrze znanych, sławnych ludzi, o których można by pomyśleć.

I jak w końcu trafiłeś na Christiana Slatera do roli Mr. Robot, co było kolejnym ciekawym wyborem, ale z zupełnie innego powodu niż obsadzenie Ramiego?

Susie Farris: Nie, tak, to była trudna rola do obsadzenia. Myślę, że obsadziliśmy tę rolę jako ostatni. Dla mnie casting to swego rodzaju układanie puzzli, a biorąc pod uwagę, że Pan Robot jest ojcem Elliota i Darlene, jest coś w tym, aby dowiedzieć się, kto zagra te role i dowiedzieć się, jak to wszystko będzie do siebie pasować. Oczywiście nie musieli wyglądać jak bliźniacy, ale musieli to być gdzieś w królestwie.

Rozmawialiśmy o wielu nazwiskach, czytaliśmy o kilku naprawdę dobrych aktorach, a Christian był osobą, o której rozmawialiśmy od dłuższego czasu. Wszyscy byliśmy w Los Angeles, a Christian mieszka w Nowym Jorku, więc nie było to od razu. Potem pojechali do Nowego Jorku, spotkali się z Christianem i wtedy już wiedzieli.

Christian Slater jako Pan Robot.

Christian Slater jako Pan Robot.

Czego dokładnie szukałeś, co połączyłoby wszystkie te postacie: Darlene, Eliota i Pana Robota?

Susie Farris: Po prostu szukałem tej nieuchwytnej rzeczy, którą widzę, i która pozwala mi powiedzieć, że to ta osoba. Rami przyszedł pierwszego dnia i miał tę wyjątkową jakość, której nie można było zaprzeczyć. Znałem Carly Chaikin z jednego z jej pierwszych przesłuchań w branży i chociaż w odcinku pilotażowym było bardzo mało informacji o Darlene, kiedy to przeczytałem, pomyślałem: „To Carly”. Myślę, że to po prostu wrodzona cecha reżysera castingu. Jest to jeden z powodów, dla których w końcu robimy to, co robimy. Po prostu masz wrażliwość i możesz instynktownie wyczuć, kiedy masz tę właściwą. A w przypadku Christiana Slatera jest naprawdę dobrym aktorem i od bardzo dawna nie widzieliśmy go w czymś tak mięsistym.

Beth Bowling: To jest tak, jak powiedziała Susie, z pasującymi elementami układanki: Różni ludzie przychodzą i definiują rolę, co może zmienić koncepcję innej roli.

To ciekawe, jak można wykorzystać efekty Elliota, którego zapraszasz do roli Pana Robota lub kogo wprowadzasz jako Darlene.

Beth Bowling: Inną rzeczą związaną z obsadzaniem ojca było to, że nikt nie miał wiedzieć, że to jego ojciec. Później musiało to być wiarygodne. W scenie retrospekcji, w której podkuwaliśmy matkę Elliota, obsadzono Vaishnaviego Sharmę, który wyjaśniłby, dlaczego Rami miał taki specyficzny wygląd.

Carly Chaikin jako Darlene

Carly Chaikin jako Darlene

Która część była najłatwiejsza do obsady, kiedy pojawiła się ta osoba i od razu wiedziałeś, że to ta postać?

Beth Farris: Poza tym było kilka osób, które przyszły i Sam powiedział „Tak, uh huh, to oni”. Zobaczył i stało się. To był Michel Gill, który grał Gideona. To był Ben Rappaport, który grał Olliego. A potem Michael Cristofer wziął udział w przesłuchaniu do roli Mr. Robot i oczywiście nie dostał tej roli, ale dał naprawdę mocne przesłuchanie. Kiedy więc przeczytaliśmy o roli Philipa Price'a, wysłałem Samowi e-mail z pytaniem: A co z Michaelem? Zgodził się natychmiast.

Kim Miscia: Czasami rozpoznajesz tę osobę od razu, jak w przypadku Ramiego. Ale ponieważ jest to mózg pisarza, a on żył z tym tak długo, czasami nie jest gotowy na obsadę od razu. Musisz więc być w stanie wyjaśnić, dlaczego ta osoba jest właściwą osobą.

Pytanie trochę odwrotne: czy pamiętasz, o której roli było najwięcej dyskusji przed obsadzeniem?

Susie Farris: Oczywiście Elliot był bardzo wymagający. Myślę jednak, że nie wywołało to największej debaty, ponieważ wszyscy mieliśmy dobre pojęcie o tym, czego szukaliśmy. Powiedziałbym, że postać Martina Wallströma jest prawdopodobnie najtrudniejsza, ponieważ w pilocie była nieco niezdefiniowana.

Rami Malek jako Elliot Alderson i Martin Wallstrom jako Tyrell Wellick

Rami Malek jako Elliot Alderson i Martin Wallstrom jako Tyrell Wellick.

Wiele z tych ról ujawnia się w miarę trwania odcinków. Sam kazał mi przeczytać aktorom monolog z drugiego odcinka, którego nikt nie widział. To była swego rodzaju gra w zgadywanie, na co Sam zareaguje. Szukaliśmy Skandynawia, Sam chciał, żeby był super przystojny, ale autentyczny. Oglądałem taśmy z całego świata, próbując znaleźć to, czego chciał Sam.

Beth Bowling: W związku z tym w pierwszym sezonie serialu jedną z najtrudniejszych ról do obsadzenia była żona Martina, Joanna, grana przez Stephanie Corneliussen. Sam chciał kogoś, kto mówiłby po szwedzku i duńsku, kto byłby Lady Makbet, ale absolutnie piękny.

Susie Farris: Coś jeszcze?

Zodiak 24 czerwca

Beth Bowling: I mieszkaniec Nowego Jorku!