
Kiera Knightley i Steve Carell w Szukam przyjaciela na koniec świata .Dzięki uprzejmości funkcji Focus
Nie martw się powodziami, trzęsieniami ziemi lub spaleniem w apokaliptycznym pożarze. Kiedy nadejdzie koniec, chroń się miłością. Taki jest przekaz zawarty w Szukam przyjaciela na koniec świata, Debiut fabularny scenarzystki i reżyserki Lorene Scafarii. To intrygujące spojrzenie na apokalipsę jako poemat o pragmatycznym tonie, z komikiem Stevem Carellem w swojej pierwszej głęboko dramatycznej roli (przynajmniej pierwszej, którą widziałem). Jest bardzo wzruszający i nieoczekiwanie atrakcyjny, a wraz z Keirą Knightley wykazuje romantyczną chemię, do której nigdy nie sądziłem, że jest zdolny.
| SZUKAMY PRZYJACIELA NA KONIEC ŚWIATA ★★★ (3/4 gwiazdki ) |
W stronę Ziemi leci asteroida o nazwie Matilda, szeroka na 70 mil i oczekuje się, że zderzy się za 21 dni. Telefony komórkowe są bezużyteczne. Odcięta jest woda i prąd. Ludzie próbujący uciec z miast wpadają w pułapkę niekończącego się impasu. Życie straciło wszelki sens, a ostatnie loty komercyjnych linii lotniczych właśnie odleciały, sygnalizując na zawsze koniec podróży lotniczych. Pan Carell gra Dodge’a, sprzedawcę ubezpieczeń, który z mieszaniną przerażenia i rezygnacji przygląda się rozgrywającej się tragedii w wiadomościach sieciowych, podczas gdy jego żona po prostu wyskakuje z samochodu i zostawia go na miejscu. Jest zamknięty w sobie i już posiniaczony przez życie. Teraz samotnie stawia czoła śmierci. To Titanic, mówi jego najlepszy przyjaciel, i w zasięgu wzroku nie widać łodzi ratunkowej.
Wkracza Penny, łuszcząca się sąsiadka z parteru w swoim apartamentowcu, której zawsze starannie unikała – neurotyczna, ekstrawertyczna, odporna na rzeczywistość. W tajemnicy ukrywała pocztę Dodge’a, a teraz dostarcza list od jego dawno zaginionej ukochanej z liceum. Zrozpaczeni i nieświadomi, gdzie dalej skręcić, dwójka nieznajomych, którzy przypadkowo się spotkali, łączy siły i wyrusza na autostradę, aby odnaleźć jego dawną kochankę w New Jersey, a następnie wyruszają w podróż, aby zlokalizować rodzinę Penny w Maryland. Film jest kroniką ich podróży i przedstawia postacie, które spotykają po drodze – mężczyznę, z którym podróżują autostopem, który przyspiesza samobójstwo z pomocą wynajętego zabójcy, imprezowiczów w przydrożnej restauracji, której obsługa organizuje orgię zdesperowanym , nadmiernie seksualni klienci, policjant autostradowy zdeterminowany przestrzegać prawa aż do ostatecznej przerwy w dostawie prądu, wypisując mandat za przekroczenie prędkości. Penny znajduje starego chłopaka, który mieszka w schronie przeciwatomowym i ma wystarczającą ilość chipsów ziemniaczanych, aby wystarczyła im na kolejne sześć miesięcy. Dodge dochodzi do spotkania z ojcem, z którym był w separacji, którego nie widział od lat (Martin Sheen). Film pokazuje, jak perspektywa zmienia się – lub pozostaje taka sama – w obliczu ostatecznej tragedii. Jest miejsce na łzy przemieszane z nieoczekiwanym humorem. Gdy zbliża się ostatnia przerwa w dostawie prądu i stacje telewizyjne opuszczają fale radiowe z ostatecznym programem testowym, spiker przypomina wszystkim oglądającym, aby przestawili zegarki na czas letni.
To film niezwykły, odporny na utarte klisze o końcu ludzkości. Scenariusz jest pełen niespodzianek, nawet jeśli poszczególne części nie zawsze łączą się w całość z pożądanym efektem. Tempo czasami się dłuży, a skupienie słabnie. Jednak film stawia wiele ważnych, niepokojących pytań, na które scenariusz Lorene Scafarii nie daje łatwych odpowiedzi. Co byś zrobił? Znowu rzucić palenie? Wypić całą wódkę z barku? Jeść każdy tuczący pokarm, przed którym ostrzegają naziści? Uprawiaj seks z kim chcesz, bo nikt już nie jest niczyi? W nakładających się na siebie godzinach poszukiwań Dodge i Penny znajdują nową definicję miłości, która jest nieodparcie poruszająca. Jeśli nic innego, zobacz dwa główne występy. Keira Knightley znajduje rolę bez śladu swojego zwykłego uroku, podczas gdy Steve Carell w końcu rozwija swój talent z większą głębią i spokojem, niż kiedykolwiek wcześniej go zapraszano.
Po tylu piekielnych filmach o apokalipsie, Szukam przyjaciela na koniec świata jest inteligentny, godny i satysfakcjonujący emocjonalnie. Przesłanie jest proste. Jeśli koniec jest nieunikniony, lepiej stawić mu czoła, obejmując w ramionach osobę, którą kochasz, niż samotnie i opuszczony w pustym łóżku. Wybory, których dokonujesz, mogą prowadzić do czegoś dziwnie podobnego do optymizmu.