
Reese Witherspoon (po lewej) jako Debbie Dunn, Ashton Kutcher jako Peter w filmie „Twoje miejsce czy moje”.Netflixa
Pośród niekończącego się stosu śmieci, brudnych, brutalnych i niemożliwych do oglądania filmów o przestępczości, wampirach i wojnie, komedie romantyczne zarezerwowane są na Walentynki. W tym roku Netflix przedstawia nam przestarzałą komedię romantyczną pt Twoje miejsce lub moje to niszczy znaczny urok Reese Witherspoon i Ashtona Kutchera. Nawet jak na trzeciorzędną farsę z dwiema gwiazdami, które pojawiają się razem na ekranie łącznie nie dłużej niż pięć minut, jest to pochodna i niedorzeczna – gorsza niż odrzucony pilot telewizyjny, a do tego romantyczna i zabawna jak leczenie kanałowe.
| TWOJE MIEJSCE LUB MOJE ★ (1/4 gwiazdki ) |
Peter i Debbie są najlepszymi przyjaciółmi. Dwadzieścia lat temu mieli przygodę na jedną noc, której nigdy nie zapomną, ale z niewyjaśnionych powodów postanowili się rozstać, wieść nieszczęśliwe życie na przeciwległych wybrzeżach i pozostać najlepszymi przyjaciółmi na zawsze. Dwie dekady później mieszka sam w pięknym, ale bezosobowym apartamencie na najwyższym piętrze nad Manhattanem, z pięknym widokiem na miasto i pozbawionym charakteru (jego kieliszki koktajlowe nadal mają naklejki z cenami, a nawet nieprzeczytane książki na jego półkach są dopasowane kolorystycznie). Oddany kawaler bez kariery i ambicji, sparaliżowany problemami z zaangażowaniem, porzucił swoje pragnienie bycia wielkim amerykańskim pisarzem, aby w cudowny sposób zarobić miliony jako konsultant biznesowy, czymkolwiek to jest. (Nigdy nie jest pokazywane, jak wykonuje jakąkolwiek pracę lub cokolwiek innego.)
Kiedyś marzyła o byciu redaktorką książek, ale zdecydowała się na apatyczną pracę w księgowości, wyszła za mąż i rozwiodła się z alpinistą pokrytym tatuażami, który nigdy nie wrócił do domu, i skończyła jako samotna matka prowadząca pragmatyczne życie w praktycznym, niepozornym domu w Los Angeles Angeles ze swoim nad wiek rozwiniętym 13-letnim synem Jackiem (Wesley Kimmel). Jedyną atrakcją w ich życiu jest codzienny związek Petera i Debbie na odległość, zwierzający się sobie ze wszystkiego. W tygodniu, w którym w końcu planują spotkanie w Nowym Jorku, podczas gdy Debbie uczestniczy w jakimś tajemniczym kursie mistrzowskim, Jack dostaje gorączki, jego niania odwołuje zajęcia, podobnie jak Debbie – dopóki Peter nie przybywa na ratunek z ofertą nie do odrzucenia . Polecie do Kalifornii, żeby posiedzieć z jej synem, jeśli ona poleci do Nowego Jorku i spędzi tydzień w mieszkaniu Petera. Nic z tego nie ma sensu, ale sytuacja pogarsza się z każdą minutą, gdy zamieniają się życiami na tydzień i odkrywają – czekajcie! – że trawa na ich własnych podwórkach jest bardziej zielona. W domu Debbie pojawia się kryminalnie zmarnowany Steve Zahn w roli dziwacznego sąsiada o imieniu Zen, który zbił fortunę na technologii, a teraz spędza czas pielęgnując swój ogród, ubrany tak skromnie, jak pozwala na to rodzinny film, czyli stos pozbawionych smaku mrożonych zapiekanek dla niezliczonej ilości Jacka. choroby, neti-poty do przepłukiwania zatok. Są też posty z ostrzeżeniem Petera, że Jackowi nie wolno oglądać niczego poza filmami z oceną G, a jego liczne alergie wymagają masła słonecznikowego, masła orzechowego bez orzechów i wszystkiego, co jest bezglutenowe. Zabawa w bycie zastępczym ojcem szybko się kończy i Peter karmi chłopca meksykańskim jedzeniem, wywołując u niego traumę Obcy, i wypróbowuje go w szkolnej drużynie hokejowej, zamiast nadzorować jego pracę domową. Tymczasem w Nowym Jorku Debbie odkrywa gigantyczną powieść, którą Peter napisał, o której nigdy jej nie powiedział, i przedstawia ją wpływowemu redaktorowi, z którym sypia, a który zgadza się ją opublikować, nie mówiąc o tym Peterowi. Całość dłuży się w nieskończoność, podczas gdy gwiazdy biorą udział w kąpielach bąbelkowych na podzielonym ekranie, jak Doris Day i Rock Hudson w Rozmowa o poduszce. Kiedy nie zanudzi Cię to na śmierć, film przypomni Ci, że widziałeś to wszystko już wcześniej, w lepszych filmach niż Twoje miejsce lub moje.
Ani w wyświechtanej reżyserii, w której gra się pierwszy raz, ani w kretyńskich dialogach, w obu przypadkach autorstwa Aline Brosh McKenna nie dzieje się nic oryginalnego ani nawet zabawnego. Przykład: Debbie opisuje swoje obecne życie miłosne jako wiatr na otwartej prerii… lub kroki na pustym strychu… lub kępy wijące się w starym mieście duchów, podczas gdy Peter określa się słowami: „Będę wielkim amerykańskim pisarzem i znajdę kogoś, z kim będę mógł spędzić moje życie z… teraz jestem samotnym facetem ze świetnymi włosami, który mówi innym ludziom, kim mają być, mimo że nie jestem pewien, kim jestem. W połowie przypadków wydaje się, że dialog jest generowany przez internetowy słownik slangu. O mężczyźnie, którego Debbie widzi w barze: Jest fuego. Kiedy poznaje Debbie, była dziewczyna Petera mówi: „Uwielbiam tę całą seksowną, ziemską mamę z pokolenia X, o której mówisz. Krytyka dzieciaka po obejrzeniu Obcy (To było świetne!) wymaga aktualizacji.
Przewidywalne ostatnie pięć minut, kiedy Peter i Debbie wystawiają na lotnisku w Los Angeles wrzeszczącego Donnybrooka i pocałunkiem rozwiązują 20 lat zaprzeczeń, sprawiają, że zastanawiasz się, czy może nie miałeś tętniaka gdzieś pośrodku. Twoje miejsce lub moje i nikt ci nie powiedział.
to regularne oceny kina nowego i godnego uwagi.