„Najgorsza osoba na świecie”: niepewna kobieta i poszukiwanie. . . Coś

Renate Reinsve i Anders Danielsen kłamią w „Najgorszej osobie na świecie”Neon

znak zodiaku na 30 stycznia

Najgorsza osoba na świecie , najnowszy film norweskiego reżysera Joachima Triera, trafia w uniwersalną prawdę: nikt z nas nie wie, co do cholery robi. Film, którego premiera odbyła się początkowo w Cannes, skupia się na Julie (magnetyczna Renate Reinsve), kobiecie próbującej określić, jakie ma być jej życie i kim chce w nim być. Opowiedziana jest w 12 rozdziałach, z prologiem i epilogiem, a Trier wykorzystuje narratora, aby opisać wiele decyzji Julie. Koncepcja i struktura pasują idealnie, z momentami przypominającymi Amelia , kolejny film o niepewnej kobiecie z wszechwiedzącym narratorem. Najgorsza osoba na świecie przyjmuje jednak bardziej ponurą perspektywę: wszyscy pędzimy w stronę śmierci, próbując odnaleźć znaczenie.


NAJGORSZY CZŁOWIEK NA ŚWIECIE ★★★★ (4/4 gwiazdki )
Reżyseria: Joachima Triera
Napisane przez:Eskil Vogt Joachim Trier
Występujący w rolach głównych: Renate Reinsve, Anders Danielsen Lie, Herbert Nordrume
Czas trwania: 121 minut


Kiedy w skutecznym prologu przedstawiamy Julie, jest ona studentką medycyny mającą obsesję na punkcie osiągnięć. Zdaje sobie sprawę, że woli studiować duszę niż ciało, więc przechodzi na psychologię, a następnie całkowicie rezygnuje, aby zająć się fotografią. Spotyka uznanego pisarza graficznego Aksela Willmana (w tej roli Anders Danielsen z głębią i powagą)
Kłamstwo)
i szybko nawiązuje z nim kontakt. Gdy Julie porusza się po świecie, często potykając się o autodestrukcyjne wzorce, jasne jest, że czegoś szuka. Jej ojciec jest nieobecny emocjonalnie, a ona się nudzi. Tylko wtedy, gdy się spotkaEivind (Herbert Nordrum) podczas rozbijania imprezy, przełamuje część nudy, bawiąc się granicami tego, co definiuje oszustwo.

Oglądanie podróży Julie, opowiedzianej na przestrzeni kilku lat (w tym kluczowego momentu, jakim jest ukończenie 30. roku życia), może być frustrujące – nie dlatego, że chcemy, aby dokonywała lepszych wyborów, ale dlatego, że możemy się z nią utożsamić. Ona opowiadaAksel czuje się jak postać drugoplanowa we własnym życiu, czekająca, aż wszystko się zacznie, a kto nie doświadczył tego poczucia bezcelowego unoszenia się w powietrzu? Twoje lata 30. powinny być definiowane przez wszystkie te ważne rzeczy. Jest tak wiele oczekiwań, które czekają na spełnienie w prawdziwej dorosłości. Obawy Julie – czy chce mieć dzieci, z kim chce być w związku (lub czy w ogóle mieć taki związek), jaką karierę wybrać – są namacalne, szczególnie gdy bohaterka zmaga się ze swoją niespokojną naturą. Dramatyczny zwrot, który następuje w późniejszych rozdziałach, zmienia jej rozumienie życia, choć niekoniecznie ją uspokaja.

Trier, który jest współautorem scenariusza filmu,jest zainteresowany podważaniem oczekiwań. We wczesnej scenie Julie zastanawia się, dlaczego film i telewizja tak boją się menstruacji; później,Trier aranżuje napędzaną narkotykami sekwencję snów, w której Julie wyjmuje tampon i rzuca nim w ojca, z którym była w separacji. Nie jest to szokujące – przynajmniej nie dla widzek – o tyle, że jest prawdziwe w najbardziej pierwotny sposób. (Któż nie chciałby rzucić zakrwawionym tamponem w osobę, która go skrzywdziła?) Reinsve odtwarza te momenty, a także sceny filmu, które są bardziej emocjonalne, z autentycznością i cichą desperacją. Julie pragnie się od czegoś uwolnić, nawet jeśli nie jest do końca pewna, co to jest.

Najgorsza osoba na świecie zastanawia się, co to znaczy być dorosłym bez tradycyjnych struktur, takich jak rodzicielstwo. Jak możemy sensownie poruszać się po świecie bez małżeństwa, dzieci i określonej ścieżki kariery? Czy szukanie innych sposobów życia, aby znaleźć ten sens, jest samolubne? Julie w kolejnym wywrotowym wywrocie Triera nie jest dzika dla samego bycia dziką. Za jej bezcelowością kryje się prawdziwa motywacja. W pewnym momencie zachód słońca tak ją wzrusza, że ​​czuje się zmuszona zmienić coś w swoim codziennym życiu. Później opuszcza Aksela w jednej z najbardziej rozdzierających serce i wzruszających scen filmu, bo chce więcej, nawet jeśli nie wie, jak to wygląda. Opowieść przesiąknięta jest nutą melancholii, jakby Trier wiedział, że na wszystkie zadawane przez niego pytania nie ma łatwych odpowiedzi. I tak ma rację, że je postawił.

Julie niespokojne pragnienie powoduje jedynie więcej pragnień, ale udaje jej się objąć to uczucie. Krótki epilog jest jednak pełen nadziei i nie wiąże się z podróżą bohateraByć może Trier w końcowych scenach robi wszystko zbyt nachalnie. Czy możliwe jest odnalezienie sensu w naszym życiu? Z pewnością, choć u wielu nadal będzie pojawiać się to dokuczliwe poczucie, że czegoś brakuje i być może nigdy nie dowiemy się, czego. Najgorsza osoba na świecie to wzruszające przypomnienie, że w tej niepewności jest piękno, jeśli tylko potrafimy ją zaakceptować.


to regularne oceny kina nowego i godnego uwagi.