Dlaczego Twoje pierwsze zajęcia pilates powinny być prywatne

Catherine Chambers w Plank Pilates.

Catherine Chambers w Plank Pilates.Deska Pilates na Instagramie

Po tym, jak ledwo przeżyłam trening w nocnym klubie w Miami, kręcę sceny na Snapchacie z IMAX i próbuję jogi z zawiązanymi oczami, kilka zajęć w butiku mnie przeraża. Mimo to odkładałem wypróbowanie maszyny do ćwiczeń Pilates, mając wizje upadku z bardzo wysokiej wieży bezpośrednio na piętro poniżej na oczach wysportowanych miłośników fitnessu. Praktycznie mogłem zobaczyć mój nekrolog. Pilates na maszynach pozostał mocno w krainie super trudnych zajęć spinowych Akina, wrzeszczących instruktorów obozów dla rekrutów i całkowicie czerwonego, niezwykle onieśmielającego Tone House… dopóki instruktorka Catherine Chambers nie przekonała mnie do wypróbowania prywatnych zajęć. Uczy szeregowych na temat wieży, reformatora, krzesła i beczki drabinowej (wszystkie te słowa wciąż wydają mi się niejasno pozbawione znaczenia, ale przysięga, że ​​mają sens).

Chambers uczy w Makara Studio w Bushwick, Plank Pilates na Lower East Side i wkrótce rozpocznie naukę w Box + Flow przy Bowery. Już same jej momenty na Instagramie przekonały mnie, że warto kontynuować te zajęcia (pomyśl tylko o potencjale Boomerangu), zwłaszcza że godzinami byłam torturowana podczas niekończących się zajęć pilatesu na macie.

Szybko zdałem sobie sprawę, że prywatne zajęcia są lepsze, jeśli zaczynasz od nowej, przerażającej maszyny, ponieważ instruktor może mieć pewność, że nie spadniesz, nie odniesiesz kontuzji, a tym samym nie będziesz ograniczany do życia pozbawionego sprawności (może też osobiście sprawdzić Twoją oczywiście dopasowanie).

https://www.instagram.com/p/BMtxA7wjlZQ/?taken-at=321058825&hl=en

Na moich półprywatnych zajęciach obserwuję wszystkich tak uważnie, jak tylko mogę, ale praca z kimś sam na sam daje mi spokój ducha na przyszłość, powiedział mi Chambers, ponieważ naprawdę skupiliśmy się na całym moim ciele, łącznie z mięśniami brzucha, ręce i nogi. Woli najpierw poznać klientów indywidualnie, dzięki czemu cała sytuacja będzie mniej onieśmielająca, ponieważ rozumie, że fitness nie zawsze jest na początku prosty (jako dowód przytoczyła swoje pierwsze zajęcia z SoulCycle).

W końcu o wiele łatwiej jest powiedzieć instruktorowi o przeszłych kontuzjach na osobności, ponieważ krzyczenie o problemach z plecami z tyłu zatłoczonej klasy jest nieco niewygodne. Przez cały trening Chambers upewniał się, że skupiam się na ułożeniu ciała, wymieniając nadgarstki pod ramionami, kolana pod biodrami oraz biodra i ramiona ułożone na boku.

Chambers zadbał także o to, abym przez całą godzinę utrzymywał neutralny kręgosłup, co jest znacznie trudniejsze, niż się wydaje. Neutralny kręgosłup oznacza, że ​​kość ogonowa jest połączona z matą aparatu, a pomiędzy matą a dolną częścią pleców jest najmniejsza przestrzeń, tak jak wtedy, gdy stoisz. Twoje żebra są zszyte razem z przodu, a ramiona są skierowane w dół i do tyłu. Radziła, aby skupić się w równym stopniu na mięśniu stabilizującym, jak i na mięśniu wykonującym pracę.

Jeśli się pali, prawdopodobnie robisz to dobrze, ale nigdy nie powinieneś mieć wrażenia, że ​​coś zaraz pęknie lub pęknie. Jeśli to tylko dużo pracy, uśmiechnij się… to dla ciebie dobre, wyjaśniła, chociaż z pewnością paliło. Ten konkretny rodzaj pilatesu nie był tak przerażający, jak się spodziewano, ale z pewnością obszedłby się bez prywatnej lekcji (i kogoś, kto by mnie przyłapał). I z pewnością wydaje się, że jest to lepszy trening niż ten, który odbywa się na macie. W końcu dlaczego nie zamówić dla Ciebie treningu na maszynie?