Co się dzieje z kontraktem Tuckera Carlsona?

FOX (FOXA) oskarżyła swojego byłego gospodarza, Tuckera Carlsona, o naruszenie jego kontraktu nakazał mu zaprzestać publikowania filmów na Twitterze, w odpowiedzi na jego nowy Tuckera na Twitterze pokaż” – poinformował Axios.

Obok zdjęcia Tuckera Carlsona pojawia się logo Fox

Tucker Carlson był wcześniej gospodarzem programu Fox w godzinach największej oglądalności.Getty'ego

Po tym, jak w kwietniu stacja Fox rozstała się z komentatorem politycznym, Carlson ogłosił, że weźmie udział w jego popularnym programie Tucker Carlson Dziś wieczorem na Twittera. W swoim pierwszym odcinku, który uzyskał 117 milionów wyświetleń i 928 000 polubień, Carlson spędził 10 minut na monologu o nieufności do mediów, UFO i wojnie między Rosją a Ukrainą – podobnie jak jego Tucker Carlson Dziś wieczorem treść.

Po pierwszym odcinku, Fox powiadomił Carlsona według Axios złamał umowę. Po drugim odcinku firma wysłała pismo o zaprzestaniu działalności. Carlson opublikował wczoraj (13 czerwca) trzeci odcinek, w którym sugeruje, że nie ma zamiaru grać według zasad Foxa. Spór toczy się już na scenie publicznej i może zakończyć się rozstrzygnięciem stron w sądzie. Ani Fox, ani Carlson nie odpowiedzieli natychmiast na prośby o komentarz.

Według Axios Carlson twierdzi, że zgodnie z Pierwszą Poprawką ma prawo dzielić się swoimi opiniami w mediach społecznościowych. Jednak argument ten może nie być wystarczająco mocny, aby wygrać w sądzie, powiedział Startrackerowi prawnik Peter Rahbar. Rahbar jest prawnikiem zajmującym się prawem pracy od ponad 20 lat, w tym przez ponad 10 lat jako główny prawnik ds. pracy i zatrudnienia w firmie Hearst. Przez sześć lat pracował we własnej kancelarii prawnej,The Rahbar Group, gdzie negocjuje kontrakty dla talentów na antenie.

Startracker rozmawiał zRahbara o tym, co może dziać się za kulisami i kto ma przewagę.

Śledzenie startu: Co dzieje się pomiędzy Foxem i Tuckerem Carlsonem w związku z jego kontraktem?

Rahbar: Ogłoszono, że Fox rozstaje się z Tuckerem Carlsonem, co jest ważnym wyróżnieniem. Nie powiedzieli, że został zwolniony. Zdecydowali się na skorzystanie z klauzuli w większości tych umów dla osobistości telewizyjnych, która mówi: „O ile płacimy ci w okresie obowiązywania umowy— a jego kontrakt najwyraźniej obowiązuje do stycznia 2025 r. — jeśli płacimy ci do stycznia 2025 r., nie musimy wysyłać cię na antenę i nie możesz pracować dla nikogo innego.

Tucker Carlson desperacko pragnie wrócić na antenę. Nie chce dotrzymać umowy. Wygląda na to, że świadomie łamie umowę, transmitując swój program na Twitterze. I rzuca wyzwanie Foxowi, aby coś z tym zrobił. Za kulisami oznacza to, że próbował negocjować wyjście, ale to nie zadziałało. Próbuje wywrzeć presję na Foxa, aby podszedł do stołu, ale Fox tego nie robi. Zakładam, że następnym krokiem w tej sprawie, jeśli nie przestanie, będzie prawdopodobnie złożenie przez Foxa pozwu o wydanie nakazu sądowego.

Dla Foxa jest to walka o ochronę swoich kontraktów. A dla Carlsonato walka o ochronę jego znaczenia.

Kiedy mówisz, że nie może pracować dla nikogo innego – co obejmuje również pracę dla siebie?

Nie może przygotować transmisji i rozpowszechniać jej w żadnym medium. To jest język kontraktowy, który widzieliśmy. Nie ma znaczenia, czy robi to dla siebie, czy dla innych. Nie ma znaczenia, czy jest to na Twitterze, czy w innej sieci.Co robi i czego dokonał – gdybym był jego doradcą, nie poszedłbym tą ścieżką – w zasadzie prowadzi ten sam program bez gości na Twitterze. Lokalizacja jest inna, logo w rogu ekranu jest inne, ale monolog jest w zasadzie ten sam. Umieszcza identyczny produkt na innym nośniku, co jest wyraźnie zabronione.

Jego program nie zarabia obecnie żadnych reklam ani przychodów z subskrypcji. Jak to może skomplikować sprawę?

Zasygnalizował, że będzie miał gości, i zakładam, że za tym staną reklamodawcy. Z tego, co wiemy, logo Tuckera na Twitterze może za kilka tygodni zostać zastąpione logo My Pillow, a jest to reklamodawca, który wcześniej pracował w Fox, więc oznaczałoby to dodatkową warstwę problemów. Fox mógłby powiedzieć: „Hej, jesteśmy uszkodzeni”. To był nasz reklamodawca. Bardzo ułatwił Foxowi zadanie. To znaczy, on po prostu gra na nosie z powodu tej umowy i namawia ich, by go pozwali.

Jakie są Twoje przemyślenia na temat zaistniałej sytuacji?

Jestemwcale się tym nie dziwię. Wygląda na to, że był oślepiony decyzją Foxa. Jesteśmy w ważnym cyklu wyborów prezydenckich, a on – podobnie jak on czy nie – jest jednym z czołowych komentatorów politycznych w naszym kraju, któremu powiedziano, że nie może nigdzie wystąpić na antenie. To jest śmiertelne dla osobowości medialnej.

Jego argumenty toPierwsza Poprawka i że publiczność nie jest obsługiwana. Sądy się tym nie zajmą.

Czy istnieje jakiś precedens w sądach Nowego Jorku w tej sprawie?

Sądy Nowego Jorkumają długą historię w egzekwowaniu umów rozrywkowych i nadawczych, niezależnie od tego, czy w przeszłości byli to wykonawcy na żywo, czy wykonawcy z Broadwayu, osobowości telewizyjne, muzycy czy osobistości mediów społecznościowych. Istnieje procedura – nazywa się to a nakaz negatywny – o co Fox, gdyby mieli skierować sprawę do sądu, złożyłby wniosek. Z praktycznego punktu widzenia istnieje orzecznictwo i praktyka branżowa. Większość osobistości telewizyjnych nie ma takiego wpływu, jaki ma Tucker Carlson, więc przestrzegają tych umów. Jest to akceptowane w branży.

Nie widzisz, żeby ktokolwiek w branży przyszedł i go wspierał, ani nie widzisz żadnej innej firmy stojącej za nim, ponieważ wiedzą, że ma przegrany argument. Jeśli uda mu się osiągnąć rozwiązanie, jestem pewien, że będzie miał 10 firm gotowych go zapisać, ale na razie nikt nie będzie się w to angażował.Nawet Elon Musk był na tyle mądry, aby powiedzieć: Hej, nie mamy umowy bo nie chce się w to wciągnąć.

Uważam to wszystko za bardzo zabawne.

Rezonuje z ludźmi z różnych powodów. Z pewnością media są tym zafascynowane.Oczywiście jego zwolennicy chcą go z powrotem i zobaczymy, jak długo to potrwa. Ale istnieje również ruch wznoszący aktywizm pracowniczy –pracownicy, którzy chcą mocy, która pozwoli im pracować tam, gdzie chcą —a Tucker Carlson jest jednym z nich.Jeśli Fox pozwoli mu iść, dokądkolwiek chce, to co powstrzyma następną osobowość Foxa od zrobienia tego samego? Fox musi stoczyć tę walkę, ponieważ jeśli Carlson wysadzi swój kontrakt, potencjalnie mogą stracić cały swój talent, który chciał zrobić to samo.Jest to również interesujące, ponieważ nie ma zwycięskiego argumentu i robi wszystko, co w jego mocy, aby zbudować nastroje po swojej stronie, ale nie sądzę, że naprawdę wygrywa także na tym froncie.

Kolejną wyjątkową cechą jest to, że żadnej ze stron nie zależy na pieniądzach.Dla Foxa liczy się kontrakt. Dla niego to reputacja. Gdy będzie mógł ruszyć dalej, może zarabiać pieniądze gdziekolwiek, ale każdy dzień, w którym siedzi na uboczu, może to podważyć. W grę wchodzą duże pieniądze, ale nikt się tym nie przejmuje.

Wywiad ten został lekko zredagowany pod kątem długości i przejrzystości.