Kupiliśmy zoo, które stało się królestwem zwierząt

Damona.

Nie ma wiele do dodania Kupiliśmy zoo, ponieważ tytuł mówi wszystko. Z dala od ekranu przez sześć lat reżyser Cameron Crowe ( Jerry’ego Maguire’a ) powraca z świąteczną śliwką, zaprojektowaną tak, aby zadowolić dzieci w każdym wieku, w multipleksach każdej wielkości. Na podstawie książki Benjamina Mee, brytyjskiego pisarza i byłego felietonisty Strażnik którego rodzina faktycznie kupiła zaniedbane zoo o nazwie Dartmoor Zoological Park i przekształciła je w 30-akrową atrakcję turystyczną w Devon w Anglii, która wciąż prężnie się rozwija, film (napisany przez pana Crowe'a i Aline Brosh McKenna, którzy napisali Diabeł ubiera się u Prady ) przeniósł scenerię do południowej Kalifornii, ale podróż przez staw nie straciła nic ze swojego poczucia zabawy i przygody. Zwierzęta są wszędzie takie same, podobnie jak ludzie, którzy je kochają.

Benjamina Mee gra Matt Damon, inteligentny i utalentowany aktor, który wnosi mnóstwo inteligencji i serca do roli, która jest niczym więcej niż szkicem ołówkiem na papierze, uzupełniającym rolę zmęczonego, zagubionego, przepracowanego i załamanego wdowca z dwójką dzieci do wychowania (patrz George Clooney w Potomkowie) który ma dość upadającego świata dziennikarstwa.Głęboko przygnębiony po nagłej śmierci żony na raka, zostawiający rodzinę i goniący po całym świecie w niebezpiecznych i kontrowersyjnych zadaniach traci swój urok. Rzuca więc pracę, częste przeloty i litość ze strony przyjaciół, którzy mają dobre intencje, wysysają energię, wyrywa swoje dzieci ze szkoły i, ku zaskoczeniu wszystkich wokół, zanurza się w lodowatej wodzie i inwestuje swój spadek w kawałek wiejskiej nieruchomości oddalony o wiele kilometrów od wszystkiego, co znane, aby zacząć wszystko od nowa. Nawet jego własny brat Duncan, grany przez Thomasa Hadena Churcha, uważa, że ​​został wariatem. Wygląda na to, że Duncan kiedyś uciekł od społeczeństwa i spędził trochę czasu na Bali, próbując odnaleźć siebie. Odkrył, że tak jak w piosence tęsknił za ludźmi, którzy ich potrzebowali. Niezrażony Ben podejmuje się renowacji ogrodu zoologicznego, aby spełnić rządowe standardy inspekcji przed wielkim ponownym otwarciem. Zadanie to wiąże się z wieloma konsekwencjami.

Zarządzanie przegraną sprawą, która wiąże się z wieloma chorymi zwierzętami i lojalnym, nieopłacanym czteroosobowym personelem, na którego czele stoi twarda opiekunka zoo o imieniu Kelly (zaskakujący zwrot zdeglamoryzowanej Scarlett Johansson) staje się pełnoetatowym obowiązkiem pochłaniającym pieniądze, który kosztuje Bena każde grosza oszczędności jego życia. Jego nastoletni syn Dylan (Colin Ford) wciąż opłakujący stratę mamy pogrąża się w otchłani urazy, podczas gdy jego 7-letnia córka Rosie (dziura Maggie Elizabeth Jones) podskakuje z radości i radości krzycząc: Kupiliśmy zoo! W umowie kupna zastrzeżono, że nowy właściciel ma obowiązek przywrócić ogród zoologiczny do pierwotnego stanu i zapewnić mu pełną funkcjonalność. Nie ma zbyt wielu konfliktów, ale w końcu spotykamy się i zakochujemy się w 50 zagrożonych gatunkach zwierząt, które należy uratować, od przesyłki uciekających węży po kapryśnego, 650-funtowego grizzly o imieniu Buster, który czasami potrzebuje Paxil na depresję. Przy okazji dowiesz się wielu rzeczy. Tygrysy bengalskie należy oddzielić, ponieważ nie dogadują się. Nigdy nie używa się słowa „klatki” (nazywa się je grzecznie „klatkami”). Dylan myśli, że jest w piekle. Rosie kocha wszystko, łącznie ze szczurami zbieranymi do karmienia węży. Właśnie wtedy, gdy Benowi w końcu kończą się pieniądze, fundusz powierniczy, który żona pozostawiła w testamencie, pozwala na otwarcie funduszu, do którego wszyscy mogą się dorzucić – łącznie z Dylanem, który rysuje logo nowego zoo.

Wzloty i upadki związane z przetrwaniem podczas trzymania się paznokci są zbyt linearne, jak na spontaniczność, a szczęśliwe zakończenie jest po prostu wymyślone, ale występy są szczere, a pan Damon rzeczywiście wydaje się mieć jaja, dając jeden z najlepszych i najlepszych najbardziej dojrzałe występy w jego karierze. Relacja pomiędzy wciąż ukrywającym się przed bólem straty Benem a Kelly, 28-letnią miłośniczką zwierząt nieposiadającą życia osobistego, mądrze unika hollywoodzkich klisz, które zbyt często podają łatwe rozwiązania samotności, podczas gdy Dylan widzi los w sposób wzmacniający sposób, gdy odkrywa romans z kuzynką Kelly (Elle Fanning, która podobnie jak jej siostra Dakota z dziecięcego aktora wyrasta na główną aktorkę, obdarzoną seksapilem szybszym niż lecąca kula). Role to jedynie zarysy bardziej mięsistych postaci, ale pan Damon wnosi głębię człowieczeństwa do gorliwego, ale ubezpieczonego właściciela zoo, co z pewnością wzbudzi zaufanie. Kupiliśmy Zoo ma więcej duszy niż treści, ale niech mnie diabli, jeśli nie wywoła to uśmiechu na mojej twarzy i nie utrzyma go tam. Biorąc pod uwagę zmarszczone czoło okresu świątecznego wypełnionego filmami tak mrocznymi i brzydkimi, że nie można ich oglądać bez mrugnięcia okiem, nie widzę nic złego w filmach poprawiających samopoczucie, takich jak Koń Wojenny I Kupiliśmy Zoo. Podobnie jak notatki dla dyrektorów studia, pisane niegdyś na kartach w holu przez chętnych widzów przedpremierowych zapowiedzi, mówię: „Daj nam więcej takich!

[email protected]

KUPILIŚMY ZOO

Czas trwania 124 minuty

Napisane przez Aline Brosh McKenna i Cameron Crowe

Wyreżyserowane przez Camerona Crowe'a

W rolach głównych Matt Damon, Scarlett Johansson i Thomas Haden Church

3/4

Horoskop na 6 stycznia