Wiadomości amerykańskie zależą od rankingów uczelni. Co się dzieje, gdy uniwersytety nie chcą być oceniane?

Studenci spacerują po zielonym kampusie Uniwersytetu Princeton

Spacer studentów po kampusie Uniwersytetu Princeton.(Zdjęcie: Rick Friedman/Corbis za pośrednictwem Getty Images)

Od dziesięcioleci szkoły, dziekani, a nawet studenci nawołują do zmiany corocznych rankingów uniwersyteckich U.S. News & World Report, ale bezskutecznie.

znak słońca 9 lipca

Jednak w ciągu ostatnich kilku miesięcy seria publicznych oświadczeń czołowych uniwersytetów zaczęła wreszcie stanowić realne zagrożenie dla U.S. News, które od prawie 40 lat jest dominującym graczem w branży rankingów.

W listopadzie Yale Law School, która od trzydziestu lat znajduje się na liście najlepszych szkół prawniczych według magazynu U.S. News, ogłosiła, że ​​nie będzie już przesyłać danych do rankingów. Powołując się na lekceważenie przez „U.S. News” karier zawodowych w interesie publicznym i nadmierny nacisk na standaryzowane testy, dziekan Heather Gerken w publicznym oświadczeniu nazwała rankingi „głęboko błędnymi”. Kilkanaście szkół prawniczych, w tym te z Harvardu, Stanforda i Kolumbii, wszystkie znajdujące się w pierwszej czwórce, natychmiast poszło w ich ślady.

Kilka miesięcy później ten sam bunt powtórzono w szkołach medycznych. Harvard Medical School, zajmująca pierwsze miejsce w rankingach uczelni medycznych pod kątem badań naukowych magazynu U.S. News, ogłosiła w styczniu, że również wycofa się z rankingów, twierdząc, że są one zbyt sztywne, aby odzwierciedlały misję edukacyjną szkoły. W zeszłym miesiącu ponad połowa uczelni medycznych, które znalazły się także w pierwszej dwudziestce rankingu U.S. News, dodatkowo ogłosiła, że ​​nie będzie już brać udziału w rankingach.

Uniwersytety nie są jedynym podmiotem rankingowym U.S. News, który co roku tworzy szereg zestawień najlepszych szpitali, kierunków podróży i instytucji finansowych. Jednak szkoły, które organizacja zaczęła umieszczać w rankingu w 1983 roku, są jej sztandarowym produktem.

To pod wieloma względami klejnot w ich koronie, powiedział Colin Diver, były rektor Reed College, który od 1995 r. odmawia wypełniania ankiet U.S. News. Kiedy to zacznie się niszczyć, może to zrujnować resztę ich życia reputacja.

Dominacja w branży rankingowej

Choć po raz pierwszy wydano go jako tygodnik w latach czterdziestych XX wieku, U.S. News & World Report zaprzestał wydania drukowanego w 2010 r. po stratach finansowych, decydując się zamiast tego położyć nacisk na treści cyfrowe i coroczne rankingi. Publikacja jest własnością nieruchomości miliarder Mortimer Zuckerman , który był wcześniej właścicielem N ew York Daily News i Atlantic, a działem rankingów od dawna kieruje główny specjalista ds. strategii danych Robert Morse. Zuckerman i Morse nie odpowiedzieli na prośby o rozmowę.

US News odmówiło również omówienia swoich przychodów w związku z rankingami uniwersytetów. „Ukrywają swój model biznesowy w tajemnicy” – powiedział Diver. Ale przyciągają bardzo duże przychody z reklam na swojej stronie.

W 2013 Według „Washington Post” firma odnotowała miesięcznie 20 milionów widzów i 20 procent swoich przychodów czerpała z wyszukiwania list w Internecie, a kolejne 30 procent pochodziło z reklam internetowych. Dzisiaj, twierdzi US News ponad 40 milionów użytkowników miesięcznie odwiedza jego witrynę w poszukiwaniu aktualności i rankingów.

Bar w rodzinnym mieście „raya”

US News dodatkowo zarabia na College Compass, usłudze subskrypcji dla potencjalnych kandydatów na studia, która zapewnia dostęp do bardziej szczegółowych danych uniwersyteckich za 40 dolarów miesięcznie. Usługa oferuje spersonalizowane rankingi uczelni dla studentów, biorąc pod uwagę takie aspekty, jak preferencje dotyczące bractw i stowarzyszeń czy zarobki absolwentów.

Inny produkty sprzedawane przez U.S. News obejmują coroczne przewodniki Best College; subskrypcje Academic Insights, które udostępniają dane historyczne gromadzone przez U.S. News; oraz możliwości reklamowe dla uniwersytetów w celu promowania programów poprzez publikację.

Uniwersytety, oprócz innych podmiotów znajdujących się w rankingu, takich jak szpitale, również mogą płacić za licencję na odznakę „Najlepsza pozycja” U.S. News, aby promować ich umieszczenie na jednej z list publikacji. To jak logo, które szkoły mogą umieścić na swojej stronie internetowej, powiedział Eric Stoller, dyrektor ds. marketingu w firmie Territorium, która cyfrowo gromadzi dokumentację uniwersytecką. W przypadku mniejszych szkół promowanie włączenia społecznego w witrynie rankingu US News jest częstym posunięciem marketingowym, powiedział Stoller, który wcześniej pracował na Uniwersytecie Stanowym Oregon i Uniwersytecie Illinois w Chicago.

wyzwanie inwazji

Zdaniem Carlo Salerno, ekonomisty, który doradza instytucjom federalnym i krajowym w zakresie finansowych aspektów szkolnictwa wyższego, te różne produkty stanowią również metodę marketingową samej publikacji. Ogólnie rzecz biorąc, rankingi istnieją po to, aby zwiększać widoczność amerykańskich wiadomości – stwierdził. Kiedy zaczynasz widzieć tego rodzaju umowy licencyjne w publikacjach prasowych, jest to dowód na to, że stają się one coraz bardziej zależne od tego jako źródła przychodów.

Choć w szeregu innych publikacji ocenia się także aspekty uniwersytetów, jak np Forbesa, the Dziennik Wall Street I Tydzień biznesowy Bloomberga , które oceniają szkoły biznesu, U.S. News od dawna dominuje w branży list i rankingów szkół, zwłaszcza dla studentów. Jednak według Salerno w ciągu ostatniej dekady sytuacja zaczęła się odwracać przeciwko branży rankingowej. Kiedy ludzie zaczynają zwracać uwagę na inne rzeczy, rankingi zaczynają wyglądać na brzydką formę elitaryzmu.

Czy bunt przerodzi się w pełnoprawny bunt?

Według Diver ta zmiana nastrojów była prawdopodobnie katalizatorem niedawnego stanowiska Yale Law School przeciwko „U.S. News”. Są coraz bardziej zaniepokojeni wizerunkiem elitarnych szkół prawniczych, które nie zajmują się niczym więcej niż karmieniem dużych korporacyjnych kancelarii prawnych typu Wall Street i nie dbają zbytnio o sprawiedliwość społeczną i mobilność, powiedział. Doskonale zdają sobie sprawę z tego, że rankingi utrwalają prestiż i bogactwo.

Nie pomogła także niedawna fala negatywnego rozgłosu wokół rankingów. W grudniu 2021 r. odnaleziono byłego dziekana szkoły biznesu Temple University winny oszustw drogą elektroniczną za przesyłanie do US News fałszywych danych dotyczących szkolnego programu MBA online. Kilka miesięcy później Michael Thaddeus, profesor matematyki na Uniwersytecie Columbia, ujawnił niedokładne i zawyżone dane stojące za drugą pozycją uczelni w rankingu najlepszych uniwersytetów U.S. News za rok 2022. W sierpniu Miguel Cardona, amerykański sekretarz edukacji, zwany system rankingowy to żart, który stawia na pierwszym miejscu prestiż i ekskluzywność.

Z własnego doświadczenia wynika, że ​​zdecydowanej większości administratorów uczelni nie podobają się rankingi, powiedział Diver, który był także wcześniej dziekanem Wydziału Prawa Uniwersytetu Pensylwanii. Wiem też, że zdecydowana większość z nich ma poczucie, że jednostronne rozbrojenie byłoby samobójstwem, ponieważ w przeszłości „US News” często karało szkoły, które się wycofywały. Na przykład Reed College ma podobno od dawna był niedoceniany przez U.S. News ze względu na odmowę udziału w nim.

Jednak szkoły najwyżej notowane, cieszące się powszechną rozpoznawalnością, takie jak te z Ivy League, tak naprawdę nie potrzebują rankingów. Nie zaobserwowaliśmy żadnego spadku popytu na Kolumbię, powiedział Andrew Belasco, dyrektor generalny College Transitions, firmy doradczej dla studentów, mimo że uniwersytet spadł na 18. miejsce w rankingach U.S. News po tym, jak przyznał się do podawania niedokładnych danych. Kiedy dojdziesz do tego poziomu szkoły, Ivy to Ivy.

A kiedy szkoły takie jak Yale Law School zdecydują się odejść, wymienione poniżej szkoły otrzymają poczucie ochrony, powiedział Diver, ponieważ U.S. News nie może ukarać ich wszystkich.

Jak dotąd jedynie programy magisterskie zdecydowały się na wstrzymanie udziału w systemie rankingowym. Jest to częściowo spowodowane momentem, powiedział Diver, ponieważ rankingi programów dla absolwentów U.S. News ukazują się w marcu i są świeże w pamięci dziekanów. Tymczasem listy studentów studiów licencjackich są zwykle ujawniane około września.

Horoskop na 24 września

Szkołą przodującą w rankingach studiów licencjackich jest Princeton, który od ponad dziesięciu lat znajduje się na szczycie listy najlepszych uniwersytetów U.S. News. Wielokrotnie to powtarzał Christopher Eisgruber, prezydent Princeton skazany rankingach US News w przeszłości, ale jeszcze nie wycofał się z udziału. Biuro Eisgrubera odrzuciło prośby o komentarz.

W dziedzinie rankingów studiów licencjackich jedyną przyczyną utraty wiarygodności rankingów jest efekt kaskady, stwierdził Diver. Inne czołowe szkoły, takie jak Harvard czy Uniwersytet Pensylwanii, również są dobrze przygotowane do przejęcia kontroli, powiedział. Ale w tej grupie musi być jakieś przywództwo.

Spadek znaczenia rankingów

Exodus szkół uczestniczących w programie U.S. News nie oznacza jednak, że szkoły te będą nadal klasyfikowane na podstawie publicznych danych udostępnianych przez takie podmioty jak Departament Edukacji Stanów Zjednoczonych. W dniu 2 stycznia w godz oświadczenie do dziekanów szkół prawniczych Morse powiedział, że U.S. News będzie nadal sporządzać rankingi szkół prawniczych niezależnie od tego, czy wypełnią one ankiety zawarte w publikacji.

Belasco powiedział, że przeciętny przyszły uczeń nie będzie świadomy, że dana szkoła przestała wysyłać dane do U.S. News. Co roku Belasco musi wyjaśniać klientom, że Reed College nie bierze udziału w rankingach U.S. News, mimo że znajduje się na jego listach.

Wpływ na „U.S. News” będzie zależał od tego, jak głośno uniwersytety zareagują na swoją odmowę udziału – dodał. Myślę, że (studenci) będą wiedzieć, jeśli nastąpi exodus, duże odejście.

Bunt przeciwko rankingom odbije się także na innych usługach, takich jak College Compass, powiedział Belasco, którego firma korzysta z programu. Kompas jest często używany przez doradców i rodziny, powiedział, dodając, że zjawisko to prawdopodobnie ustąpi, jeśli wiele uniwersytetów przestanie dostarczać dane.

Istnieje również możliwość, że US News wysłucha krytyki personelu uniwersyteckiego i odpowiednio dostosuje swoje oceny, powiedziała Mandee Heller Adler, założycielka International College Counselors. Być może zmusi to agencje rankingowe do większej przejrzystości – dodała. Byłoby wspaniale, gdyby otworzyło to drzwi do innych sposobów pomiaru uczelni.

znak urodzenia 17 października

W swoim niedawnym liście do szkół prawniczych Morse ujawnił, że U.S. News uwzględniło część krytyki dziekanów i w przyszłości zmodyfikuje swoją metodologię, przykładając większą wagę do stypendiów i potencjalnych czynników, takich jak umorzenie pożyczek i pomoc finansowa. Jednak żadna ze szkół prawniczych, które zbuntowały się przeciwko rankingom, nie cofnęła się dotychczas ze swojej decyzji.

Długoterminowa odmowa udziału nie będzie miała wpływu tylko na rankingi uniwersytetów U.S. News. W zakresie, w jakim zajmują się rankingiem podmiotów korporacyjnych, erozja wiarygodności rankingów uczelni zaczęłaby rozprzestrzeniać się w tych dziedzinach, powiedział Diver.

Według Salerno publikacja prawdopodobnie nie będzie miała natychmiastowego wpływu, a wręcz przeciwnie – stopniowy brak znaczenia w świecie szkolnictwa wyższego. Zrobią to tylko wtedy, gdy wygeneruje to potencjalnych klientów i gałki oczne, a następnie będą mogli wykorzystać te informacje, powiedział. Przy mniejszej liczbie ludzi w końcu roślina więdnie i prawdopodobnie właśnie to dostaniesz.