
Tom Cruise w Tropikalny piorun. Najważniejsze zdjęcia
znak zodiaku na 21 stycznia
Niewiele jest rzeczy tak nieuchwytnych i płynnych jak sława, a na tę koncepcję kapryśna opinia publiczna zgadza się, dopóki tak się nie stanie. To bzdura, że przemysł filmowy opiera się na idei celebryty i ją podtrzymuje. Rozchwytywane gwiazdy wykorzystują swoją popularność do pchnięcia swojej kariery do przodu, zdobywając atrakcyjność i akceptację głównego nurtu oraz historię wiarygodności bankowej, a następnie nagle zostają podniesione do statusu gwiazdy filmowej. To niepewna pozycja, na którą trzeba starannie sobie zapracować, ale którą bardzo łatwo można stracić.
Co prowadzi nas do Toma Cruise’a i Tropikalny piorun .
Komedia w reżyserii Bena Stillera, która miała swoją premierę 10 lat temu, była filmem o wartości 92 milionów dolarów, sfinansowanym przez Paramount (PARA) / DreamWorks. Choć film nie zdefiniował na nowo gatunku Dom Zwierząt lub porozmawiaj z takim pokoleniem Znakomicie spełniło bardzo ważny cel: ugruntowało powrót Cruise’a.
Po katastrofalnej passie złego PR w połowie XXI wieku, powrót aktora wydawał się w rzeczywistości misją niemożliwą do wykonania, a jednak ta niewielka rola drugoplanowa pomogła mu się odkupić. Kiedy film trafił do kin, postać Cruise'a, Les Grossman, pojawiła się jako kradnący scenę wulgarny wybuch wściekłości; jego zachowanie mogło odzwierciedlać wewnętrzną wściekłość Cruise’a skierowaną na hollywoodzki system, który go wywyższył, a potem zrujnował. Występ sprawił, że dawni niedowiarkowie znów stanęli po jego stronie. Jednak dziesięć lat później ta część niesie ze sobą powiew ironii – Tropikalny piorun był zarówno ratunkiem dla Cruise'a i jego marki, jak i projektem, którego dzisiaj nigdy by nie ruszył.
To fascynujące, że Cruise wrócił po tym do łask Tropikalny piorun , momentami zabawny film, który skręca, jeśli nie wskakuje, na ofensywne terytorium. W parodii aktorów metodycznych, takich jak Russell Crowe, Robert Downey Jr. gra zbyt poważnego i zaangażowanego australijskiego zdobywcę Oscara, który przechodzi kontrowersyjną procedurę, aby w filmie wojennym zagrać afroamerykańskiego sierżanta. W zasadzie był to okrężny sposób na umieszczenie czarnej twarzy w dużej komedii studyjnej. Jest to problematyczne na wielu poziomach, a mimo to Downey Jr. i tak zdobył nominację dla najlepszego aktora drugoplanowego na tegorocznej ceremonii rozdania Oscarów. (Z drugiej strony Akademii nigdy nie można było zarzucić, że pozostaje w kontakcie.)
Tropikalny piorun myli się także w przedstawianiu Azji Południowo-Wschodniej i osób upośledzonych umysłowo, przedstawiając tę pierwszą jako stereotypową jaskinię skorumpowanych narkotyków i pokazując, jak Stiller traktuje tę drugą dla taniego śmiechu. Obejrzyj go teraz, a zobaczysz, że film jest po prostu mieszanką prymitywnego humoru rzucanego w stronę tych, z których w przeszłości wyśmiewano. Tak, czasami jest to zabawne, ale brakuje w nim empatii dla celów; To zaskakujące, że nie byliśmy wtedy bardziej wyłączeni.
Podjęcie takiego ryzyka dzisiaj zagroziłoby zbywalności Cruise’a. Nie bez powodu aktor w dużej mierze odsunął się od poważnych dramatów i przynęty na Oscara, które pomogły zdefiniować jego karierę w latach 80. i 90. W ciągu ostatniej dekady niemal całkowicie opierał się na hitach akcji, a ten rodzaj niewinnych produkcji utrzymuje go w multipleksie. Nie ma w tym nic złego – Misja: Niemożliwe – Fallout jest spektakularny – ale jego wybory są hollywoodzkim odpowiednikiem kolorowania wewnątrz linii.
Jak więc i dlaczego zdecydował się wystąpić w czymś tak odległym i potencjalnie niebezpiecznym w 2008 roku? Ponieważ mniej więcej w okresie Tropikalny piorun akcje Cruise’a były notowane niżej niż obecnie w przypadku MoviePass. Tam skakała jego słynna kanapa Oprah w 2005 r., wczesne zjawisko YouTube i przodek wirusowego mema. Jak Dzwonek „Ludzie tego nienawidzili” – zauważyła Kate Knibbs. Co ważniejsze, uwielbiali go nienawidzić. A co najważniejsze, lubili to rozmawiać o nienawiści. Potem nastąpił publiczny feud z Brooke Shields, w którym zdawał się odrzucać pojęcie depresji poporodowej. Później Cruise poczynił kilka godnych pożałowania komentarzy na temat psychiatrii. A na dodatek coraz głośniej opowiadał o swoich kontrowersyjnych przekonaniach scjentologicznych.
Nagle największa i najbardziej sympatyczna gwiazda filmowa na świecie padła puentą. Czy jest więc lepszy sposób na ucieczkę od śmiechu niż wzmocnienie go na własnych warunkach?
W dużej mierze nieobecny był Les Grossman z Cruise'a Tropikalny grzmot materiały promocyjne. Zamiast tego pojawił się w filmie w swego rodzaju epizodzie wywołującym podwójne ujęcie. Z łysiejącą głową, gęstymi włosami na piersi i grubym garniturem był prawie nie do poznania. Było to idealne przebranie, które wskazywało na pewne metaprawdy. Jako Les nie uciekał już przed szyderstwami i chichotami – naśmiewał się z siebie i oferował masom oczyszczające działanie. Patrzeć! T om Cruise ma żart. Jak zły może być? W ten sposób narracja zaczęła wracać na jego korzyść. Pisarka Sara Vilkomerson napisał w tym czasie Cruise dał zdumiewająco zabawny i zaskakujący występ drugoplanowy. Reputacja Cruise'a została poprawiona; był postrzegany jako uroczy, ekscentryczny głupek.
Jednakże, Tropikalny piorun nie zdałby dzisiaj egzaminu. Największe komedie studyjne mają problemy ze sprzedażą biletów. Wydaje się, że wydawnictwa opatrzone ukochanymi imionami, takimi jak Ferrell i Fey, nie zyskają dużej popularności. Wraz z rozwojem głównych franczyz o superbohaterach, średniobudżetowy film zostaje wyrzucony z istnienia. Jeśli studia boją się ich dotknąć, to niecodzienna, lekceważąca komedia za 92 miliony dolarów Tropikalny piorun nigdy by dzisiaj nie powstało. Projekt byłby rodzajem sensacyjnego występu kasowego, który nie pasuje do prognoz finansowych studia. Widzowie raczej nie oglądali komedii wyświetlanych na dużym ekranie, aby oddać się niezliczonej ofercie komedii dostępnych w telewizji strumieniowej. Co ważniejsze, jego materiał polaryzujący nie latałby w czasach naładowanych rasizmem. Ale dziesięć lat temu była to dokładnie taka dziwaczna, jedyna w Hollywood droga do odkupienia, której Cruise potrzebował, aby wrócić na szczyt. Na szczęście dla niego, gdy to nastąpiło, rozległ się grzmot.