
Dyrektor generalny Tesli Elon Musk i prezes zarządu Robyn Denholm.Obrazy Getty’ego
Rada dyrektorów Tesli (TSLA) zgodziła się zwrócić spółce 735 milionów dolarów w gotówce i akcjach, kończąc trzyletni batalia prawna z akcjonariuszem, który oskarżył organ zarządzający producenta samochodów elektrycznych o nieuczciwe przepłacanie. Ugoda została zawarta na kilka dni przed planowanym ogłoszeniem przez Teslę zysków za drugi kwartał 19 lipca.
W czerwcu 2020 r. fundusz emerytalny Police and Fire Retirement System of Detroit pozwał zarząd Tesli w Delaware, zarzucając, że w latach 2017–2020 ówczesni dyrektorzy spółki naruszyli swoje obowiązki powiernicze, przyznając sobie nadmierne i nieuczciwe wynagrodzenie.
W tych latach liczba członków zarządu Tesli wahała się od 9 do 11 osób. W 2017 roku ośmiu dyrektorów niebędących pracownikami spółki otrzymało łącznie ok 13,3 miliona dolarów w nagrodach pieniężnych i akcjach, zgodnie z dokumentacjami regulacyjnymi. W 2018 r. Tesla dodała dwóch kolejnych dyrektorów niebędących pracownikami i dziesięciu dyrektorów otrzymało 61 milionów dolarów w ramach rekompensaty. W 2019 roku wypłacono tych samych dziesięciu dyrektorów 18 milionów dolarów . A w 2020 r. prawie dziewięciu niezależnych dyrektorów otrzymało prawie wynagrodzenie 18 milionów dolarów . Kwoty te są znacznie wyższe od tych, które otrzymywali dyrektorzy zarządów podobnych spółek – zauważył doradca pełnomocnika w 2020 r. w osobnej sprawie.
Jak wynika z pisma złożonego 14 lipca w Delaware Chancery Court, dyrektorzy Tesli zaprzeczyli wszelkim nadużyciom zarzucanym w pozwie funduszu emerytalnego z Detroit, ale zgodzili się na rozstrzygnięcie sprawy, aby wyeliminować niepewność, ryzyko, ciężar i koszty dalszego postępowania sądowego. Kanclerz Delaware Kathaleen McCormick musi jeszcze zatwierdzić transakcję. McCormick jest sędzią, który nadzorował proces Elona Muska o odszkodowanie o wartości 56 miliardów dolarów i wymagał, aby Musk sfinalizował zakup Twittera za 44 miliardy dolarów w zeszłym roku. Oprócz zwrotu kosztów zarząd Tesli zgodził się zrezygnować z wynagrodzenia za lata 2021–2023 i zatrudnić niezależnego konsultanta ds. wynagrodzeń, który doradzałby w kwestiach wynagrodzeń dyrektorów.
Członkowie zarządu Tesli
Wśród dyrektorów zarządu oskarżonych w procesie o fundusz emerytalny z Detroit znalazło się kilku byłych członków, w tym współzałożyciel Oracle Larry Ellison, inwestor private equity Antonio Gracias, inwestor venture capital Steve Jurvetson, dyrektor finansowy SolarCity Brad Buss, dyrektor wydawniczy Linda Johnson Rice i Hiromichi Mizuno, były dyrektor ds. inwestycji Rządowego Funduszu Inwestycji Emerytalnych Japonii. Obecnie Tesla ma ośmiu członków zarządu. Zarząd utworzył cztery komisje odpowiedzialne za audyt, kontrolę ujawniania informacji, wynagrodzenia oraz nominacje i zarządzanie. Prezes zarządu Robyn Denholm zasiada we wszystkich czterech komitetach, natomiast dyrektor generalny Elon Musk, jego brat Kimbal i były dyrektor techniczny Tesli JB Straubel nie zasiadają w żadnym z komitetów.