To 8-miesięczne brytyjskie dziecko otrzymuje wyrok śmierci

Wiadomości YouTube/5Wiadomości YouTube/5

Wyobraź sobie, że rodzi się Twoje dziecko, długo oczekiwany pakiet radości. Ale jest problem: cierpi na rzadką i poważną chorobę genetyczną. Twoje ubezpieczenie zdrowotne nie pokryje jego leczenia – nic dziwnego, ponieważ jest niezwykle drogie. Jednak coś innego jest czymś więcej niż niespodzianką: po samodzielnym zebraniu niezbędnych funduszy Twój podmiot świadczący opiekę zdrowotną – rząd – zabrania Ci leczenia dziecka.

Mówi się, że należy go zostawić na śmierć.

Niestety, powyższe nie wymaga wyobraźni Chrisa Garda i Connie Yates Londynu w Anglii – to ich prawdziwy koszmar.

22 grudnia znak astrologii

Około osiem tygodni po narodzinach syna Charliego, który odbył się 4 sierpnia 2016 r., u chłopca zdiagnozowano rodzaj zespołu wyczerpania mitochondriów, który powoduje postępujące osłabienie mięśni i uszkodzenie mózgu. Od tego czasu Charlie przebywa w szpitalu. Teraz lekarze i rząd nie chcą wypuścić ośmiomiesięcznego dziecka na wolność, sprzeciwiając się życzeniom rodziców i nalegając, aby został umieszczony w placówce opiekuńczej do końca życia.

Nie ma znaczenia, że ​​neurolog ze Stanów Zjednoczonych oferuje eksperymentalne leczenie, które zapewniłoby „małą szansę” na znaczącą poprawę funkcjonowania mózgu Charliego, jak stwierdziło BBC raporty To.

Nie ma znaczenia, że ​​lekarz twierdzi – cytując ponownie BBC – że leczenie go byłoby wyrazem współczucia.

Ani fakt, że rodzice Charliego sami zebrali 1,5 miliona dolarów potrzebnych na podróże i leczenie… poprzez finansowanie społecznościowe i ponad 80 000 ludzi stających po ich stronie – zmiękcz serca porywaczy. Lekarze chłopca podjęli decyzję za rodzinę za zgodą sądu, który uznał za bardzo mało prawdopodobne, że nowe leczenie będzie skuteczne.

Oczywiście mało prawdopodobne oznacza, że ​​istnieje szansa – szansa na odmowę Charliemu. Jako matka Connie połóż to , Nasz syn jest wzywany na śmierć.

Ponieważ tak właśnie robią panele śmierci, w tym przypadku z działaniami uderzającymi bardzo blisko przymusowa eutanazja .

miejsce kręcenia wspaniałego amerykańskiego programu o pieczeniu

Oczywiście rokowania małego Charliego nie są dobre. Specjalista (brytyjskie media nie podają tożsamości lekarzy) ze szpitala Great Ormond Street w Londynie, gdzie przetrzymywany jest Charlie, twierdzi, że stan chłopca znacznie się pogorszył od czasu przybycia do placówki. Jest teraz całkowicie zależny od respiratora, powiedział lekarz . Taka sytuacja nie jest tolerowana, aby zostawić w niej dziecko.

Brytyjski sędzia Sądu Najwyższego Francis poparł szpital, powiedzenie na początku tego miesiąca Z najcięższym sercem, ale z całkowitym przekonaniem o najlepszym interesie Charliego… pozwalam Charliemu umrzeć z godnością. Pochwalił także rodziców chłopca za ich odważną i godną kampanię na rzecz ratowania życia syna powiedział im jak bardzo współczuł. Rodzice mają czas do końca dzisiejszego dnia na odwołanie się od tej decyzji (wideo poniżej).

Istotna jest tutaj cecha, którą lekarze dzielą z sędziami: omylność. Było raport w zeszłym roku o tym, jak lekarze rutynowo mylą się w przewidywaniu, kiedy umrze nieuleczalnie chory inny o tym, jak błędne diagnozy nieuleczalnej choroby nie są rzadkością. Tam są oszałamiające cudowne leki, których lekarze nie potrafią wyjaśnić . Jest jeszcze synek Brandona i Brittany Buell, Jaxon, który jest lekarzem przewidywane , prawdopodobnie nie pożyłby długo po urodzeniu w sierpniu 2014 r., ale tak jest wciąż na tym świecie dzisiaj robi postępy. Oczywiście nie miał w swoim narożniku życzliwego sędziego.

Jednak nie chodzi tu głównie o litość i prognozy, lekarstwo czy cuda czy współczucie wyniosłości, ale raczej o to, kto powinien decydować o losie dziecka: rodzice czy państwo?

Urodziny 3 lutego

Nawet jeśli nadzieje pokładane w Charliem są daremne, co z następnym chłopcem lub dziewczynką? Czy akceptujemy zasadę, że to rząd, a nie najbliżsi powinni wypowiadać się w imieniu tych, którzy nie mogą mówić za siebie (a może kiedyś nawet ci, którzy będą mogli)? Czy zimni biurokraci na panelach śmierci będą aniołami śmierci w dystopijnej przyszłości?

A ta przyszłość w niektórych miejscach jest już teraz. Zastanówmy się, co wydarzyło się w Holandii po decyzji sądu z 1973 r. dotyczącej eutanazji. Jak napisał prawnik i starszy pracownik Discovery Institute Wesley J. Smith w swojej książce z 1997 roku Przymusowe wyjście: śliska droga od wspomaganego samobójstwa do zalegalizowanego morderstwa , W ciągu zaledwie 23 lat niderlandzcy lekarze przeszli od pozwolenia na zabijanie nieuleczalnie chorych, którzy o to proszą, przez zabijanie przewlekle chorych, którzy o to proszą, aż do zabijania noworodków w łóżeczkach z powodu wad wrodzonych, choć z definicji nie mogą o to prosić.

znak zodiaku na 21 sierpnia

Tak więc naziści mówili kiedyś o życiu niegodnym życia, starożytni Spartanie pozostawiali niedoskonałe dzieci na śmierć, a dzisiejsza kultura śmierci kontynuuje tę tradycję. I to mi coś przypomina.

W kościele, do którego kiedyś uczęszczałem, był człowiek, którego – w czasach, gdy bardziej troszczyliśmy się o życie niż o leksykon – nazwano opóźnionym w rozwoju. Potrzebował spacerowicza i swojej starszej siostry jako opiekunki, a według materialistów nie miał wiele do zaoferowania społeczeństwu. Jednak nie tylko sprawiał radość przebywanie w jego towarzystwie, dzięki swojemu dziecięcemu entuzjazmowi i niewinności (bez wątpienia był to najświętszy człowiek w kościele), ale nigdy nie zapomnę słów jego siostry.

Odnosząc się do wpływu, jaki wywarło na nią i jej rodzeństwo dorastanie z tak potrzebującym, bezradnym bratem, powiedziała: „Dzięki niemu nauczyliśmy się kochać”.

Być może był to rodzaj ukrytego błogosławieństwa, który mógł przynieść korzyść pewnemu, jakże sympatycznemu sędziemu.

Selwyn Duke (@ Książę Selwyn ) pisał dla The Hill, The American Conservative, WorldNetDaily i American Thinker. Współpracował także przy tworzeniu podręczników uniwersyteckich wydawanych przez Gale – Cengage Learning, występował w telewizji i jest częstym gościem w radiu.