Recenzja „Stranger Things: Pierwszy cień”: ekscytujący i wciągający teatr

Isabella Pappas jako Joyce Maldonado, Oscar Lloyd jako James Hopper Jr i Christopher Buckley jako Bob Newby (od lewej) Stranger Things: Pierwszy cień .Manuela Harlana

zodiak 23 kwietnia

Stranger Things: Pierwszy cień | 3 godz. Jedna przerwa. | Teatr Feniks | Charing Cross Road w Londynie

Fanom wybaczy się, jeśli byli sceptyczni wobec Netflixa wkraczającego w świat hitowych seriali Dziwniejsze rzeczy do londyńskiego teatru. W jaki sposób program telewizyjny, który w dużej mierze opiera się na fantastycznych i często przerażających obrazach, można przetłumaczyć jako sztukę? Ale w rękach reżysera Stephena Daldry’ego Stranger Things: Pierwszy cień jest ekscytujący i wciągający, w imponujący sposób prezentuje praktyczne efekty, które wydają się niepokojąco realistyczne.

Pierwszy Cień , napisany przez Dziwniejsze rzeczy scenarzystki Kate Trefry i wymyślony przez twórców seriali, braci Duffer, jest kanonicznym prequelem ekranowej historii, którą fani znają i kochają. Akcja rozgrywa się w 1959 roku, kiedy James Hopper (Oscar Lloyd), Joyce Maldonado (Izabela Pappas) i Bob Newby (Chris Buckley) są uczniami ostatniej klasy szkoły średniej w Hawkins w stanie Indiana. Joyce, która ma słabość do starszych chłopaków, reżyseruje szkolne przedstawienie i do występów w nim angażuje adoptowaną siostrę Boba Patty (Ella Karuna Williams) i nowego ucznia Henry'ego Creela (Louis McCartney). Ale Henry, który właśnie przeprowadził się do Hawkins wraz z rodziną, w tym ojcem Victorem (Michael Jibson), stara się utrzymać połączenie z nadprzyrodzoną siłą, nad którą nie może w pełni kontrolować. Gdy moce Henry’ego wzmacniają się, w Hawkins zaczynają się dziać dziwne, przerażające rzeczy.

Louis McCartney jako Henry Creel i Ella Karuna Williams jako Patty Newby w Stranger Things: Pierwszy cień.Manuela Harlana

Zodiak 26 października

Chociaż sztuka obejmuje obsadę zespołową, w której wiele postaci jest rodzicami bohaterów Dziwniejsze rzeczy , to ostatecznie jest historia Henry’ego. Trefry napisał scenariusz podczas produkcji czwartego sezonu, który ujawnił prawdziwą historię tajemnicy Creela i pochodzenia złoczyńcy Upside Down Vecny. Fabuła telewizyjna i fabuła w większości pokrywają się ze sobą, oferując nowy wgląd w ostateczną transformację Henry'ego oraz w jaki sposób i dlaczego doktor Brenner (Patric Vaill) przybył do Hawkins. Pomysłowo zainscenizowana sekwencja otwierająca, która zapiera dech w piersiach w wykonaniu, również wzbogaca ogólną historię serii.

Efekty specjalne, stworzone przez Jamiego Harrisona i Chrisa Fishera, nad którym również pracowali Harry Potter i Przeklęte Dziecko , są ogólnie mocną stroną produkcji. Sceny przecinają się między bohaterami, zupełnie jak w telewizji, w sposób budujący nieoczekiwane napięcie. Wizualne wskazówki dotyczące Upside Down i jego potworów pochłaniają teatr w naprawdę przerażający sposób. Kluczowa sekwencja akcji rozgrywa się w zapierającym dech w piersiach zwolnionym tempie. Prawdziwy szczur eksploduje w strumieniu krwi (w rzeczywistości nie wyrządzając mu krzywdy). To nie jest film dla osób o słabych nerwach, ponieważ wielu widzów wzdycha, a nawet krzyczy, słysząc kilka przestraszeń. Ale to także słodka opowieść o przyjaźni, np Dziwniejsze rzeczy się i widok poważnego, młodego Boba Newby'ego znów żywego wywołał w całym pomieszczeniu słyszalne okrzyki „och”.

Obsada jest niesamowita, zwłaszcza Pappas, który przywołuje na myśl młodą Winonę Ryder z taką łatwością, że prawie nie można uwierzyć, że nie są spokrewnieni. Ale to nowicjusz McCartney kradnie show. Jego występ w roli Henry'ego, gdy stara się powstrzymać siłę, która zaczyna przejmować kontrolę nad jego umysłem i ciałem, jest elektryzujący i imponujący fizycznie. W idealnym świecie bracia Duffer planują obsadzić go w retrospekcjach z ostatniego sezonu serialu Dziwniejsze rzeczy .

Zodiak 5 listopada

Pierwszy Cień , opowiedziany w dwóch rozdziałach, nie dotarł jeszcze do szerszej publiczności, ponieważ został otwarty dopiero w grudniu na londyńskim West Endzie. Producenci powiedzieli, że planują przenieść go na Broadway i, miejmy nadzieję, dalej. Ale teatr ma swoje ograniczenia, zwłaszcza w przypadku tak uwielbianej na całym świecie serii. Sezon 5 Dziwniejsze rzeczy niedawno rozpoczęła się produkcja, a premiera prawdopodobnie odbędzie się w serwisie Netflix w 2024 r. Ilu fanów obejrzy do tego czasu ten prequel? Chociaż jest to zapowiadane jako samodzielna historia, większość mitologii wydaje się niezbędna do zrozumienia szerszego świata serialu. Jest to tak pomysłowo i zdumiewająco zainscenizowane, że fani zasługują na przeżycie tego na żywo, a nie w wersji filmowej i telewizyjnej. Jest równie wciągający jak serial, który naprawdę o czymś mówi.