
Cailee Spaeny jako Priscilla i Jacob Elordi jako Elvis w Priscilli.Źródło: Philippe Le Sourd, dzięki uprzejmości A24
Córka Francisa Forda Coppoli Sofia to zgrabny scenarzysta-reżyser specjalizujący się w bogato zdobionych, pustych głowach biografii o bogato zdobionych, pustych głowach ludzi, tj. Marii Antoninie, a teraz Priscilli Presley. Ponieważ mieliśmy już zaskakująco wypełniony faktami epos Baza Luhrmanna Elvisa w zeszłym roku nie ma już nic więcej do powiedzenia na temat liżącego kurczaki wieśniaka z drżącą miednicą, więc nie powiedziano już o tym trafnie nazwany Coppoli Priscilla udowadnia to, czyniąc Elvisa postacią drugoplanową i zamiast tego koncentrując się na jego dziecięcej narzeczonej.
| PRYSCYLA ★★ (2/4 gwiazdki ) |
Na podstawie jej jednowymiarowej książki Elvis i ja Film jest powierzchowną kroniką najdrobniejszych szczegółów z życia naiwnej dziewczyny, zaślepionej fałszywymi iluzjami blasku, tęskniącej za uczuciem dziecka-mężczyzny, który nigdy nie dorósł, i uwięzionej za zamkniętymi drzwiami toksycznej sławy od Hollywood po Graceland. W ciemności poza światłami Klieg nie było to zbyt przyjemne życie – i nie jest to też zbytnio film.
Kiedy miała 14 lat, Priscilla poznała swojego idola w powojennych Niemczech. Był już gwiazdą filmową, odsiadującą uprzywilejowany okres w armii amerykańskiej pomiędzy zdjęciami i stacjonujący w tej samej bazie wojskowej co jej ojciec, który głupio podziwiał samą gwiazdę rocka – na tyle, by zachęcać i aprobować dziecięce zauroczenie córki. Priscilla była w dziewiątej klasie i najwyraźniej nikt nigdy nie słyszał o przepisach zakazujących dziecięcej pornografii. W rekordowym czasie Elvis wypił jej szampana, zawinął w norkę i połknął tabletki nasenne. Film jest niejasny, jeśli chodzi o irytujące przeskakiwanie w czasie, więc w jednej chwili nie jest jeszcze w szkole średniej, a w następnej żyje w Vegas i gromadzi żetony na kole ruletki – a wszystko to pod pobłażliwym okiem jej ojca.
Elvis rozpieszczał ją wieczorowymi sukniami, narkotykami i sportowymi samochodami i nikt nie sprzeciwiał się, gdy kończyła szkołę średnią, ściągając na egzaminach. Posiadłość Presleyów odmówiła wydania płyt z hitami, więc nie ma żadnych rewelacji na temat jego muzyki ani tego, jakim był kiepskim aktorem, a jego skomplikowane relacje z pułkownikiem Parkerem prawie się nie wspominają. Tak naprawdę nic w scenariuszu Coppoli nie ma większego znaczenia w karierze Elvisa. Zamiast tego dokłada wszelkich starań, aby namalować portret kochającego męża na granicy świętości. Sypia z kobietami i nie zna znaczenia słowa wierny, a mimo to nie wykazuje zainteresowania seksem. Kiedy załamana Priscilla konfrontuje go z wybuchowymi wiadomościami i coraz większą liczbą artykułów w fanmagazach na temat jego burzliwego romansu z Ann-Margret, obwinia nawet swoją Niech żyje Las Vegas współgwiazda za wykorzystywanie jego!
Elvis, o którym świat wie teraz tak wiele, z bardziej odkrywczych i bardziej rzetelnych książek napisanych przez prawdziwych reporterów śledczych, wywołuje u nastolatka zachwyt Priscilla wydają się mieć zroszone oczy i głupie. Osładza postać filmowego Elvisa z takim szacunkiem, że wygląda jak anioł zrzucony z choinki. Złe rzeczy – LSD, przemoc fizyczna, która zakończyła się pobiciem i uzależnienia od narkotyków, które nadęły Elvisa i zmieniły go w lustrzane odbicie w wesołym miasteczku – przyszły później. Kiedy w końcu się pobierają, a córka Lisa Marie jest w drodze, on czuje się tak niepewnie, że ją rzuca. W ogromnej, ale słabo rozwiniętej roli tytułowej Cailee Spaeny, ładna, ale poważnie niedoświadczona aktorka, przechodzi przez film w transie, nie okazując zbyt wiele emocji.

Cailee Spaeny jako Priscilla PresleySabrina Lantos
Nie spodziewam się tego samego niesamowitego podobieństwa do prawdziwego Elvisa, jakie stworzył fenomenalnie utalentowany Austin Butler Elvisa w 2022 r., ale Jacob Elordi, który go tu gra, nawet w najmniejszym stopniu nie przypomina prawdziwej sytuacji. Jest zbyt delikatny, zbyt przystojny i zdumiewająco brakuje mu rzeczywistego zakresu, aby zmiany nastroju były przekonujące. Jeśli wierzyć Elvisowi wymyślonemu przez Sofię Coppolę, chciał zostać członkiem Actors Studio i aktorem metodycznym, takim jak Marlon Brando, Montgomery Clift i James Dean. Nigdy się nie wydarzyło. Szczególnie niepokojące jest widzieć Elordi na tak wielu przypadkowych zdjęciach ze zdjęciami prawdziwego Elvisa. W godny podziwu sposób unika karykatur ucieleśnianych przez rzesze naśladowców Elvisa, ale jednocześnie nie oddaje nic z autentyczności ani magnetyzmu, z jakim potwornie przereklamowany Presley urzekał swoich fanów. Dla Spaeny rola nieświadomej dziewczyny – zahipnotyzowanej toksycznie, wykorzystywanej seksualnie, a w końcu porzuconej psychicznie i fizycznie – jest alarmująco zbyt odległa od jej zasięgu, by oznaczać coś więcej niż tylko kolejną ładną twarz.