
Josh Wiggins i Matt Bomer w Wyjście .Stanislav Honzik/IFC Films
Drugi film o przetrwaniu w śniegu w ciągu tygodnia, Wychodząc, skromnie napisany, ale energicznie wyreżyserowany przez braterski zespół Alexa i Andrew Smithów, jest o wiele lepszy Góra Między Nami. W tym thrillerze plenerowym David (Josh Wiggins), 15-letni syn rozwiedzionych rodziców mieszkający z matką w Teksasie, przybywa do śnieżnej piękności Montany z wymuszoną wizytą u swojego ojca Cala (telewizyjny łamiący serce Matt Bomer, grający wbrew swemu zwykłemu uprzejmemu, ogolonemu, starannie uczesanemu typowi, z siwym, kudłatym stylem gry i orzeźwiającą szczerością). Ojciec i syn prawie się nie znają, ale podczas gdy Cal jest zdeterminowany podzielić się swoją pasją do dzikiej przyrody i zrobić z chłopca mężczyznę, David stawia opór, wykazując się całkowitą nieufnością i wręcz strachem. W miarę jak przygoda staje się doświadczeniem bliskim śmierci, obie emocje okazują się uzasadnione, a ojciec i syn uczą się polegać na sobie nawzajem, aby przetrwać.
znak zodiaku na 6 września
David doskonale zdaje sobie sprawę, dlaczego świat jego taty był zbyt surowy i karzący, aby jego mama mogła go znieść, i opiera się wszelkim wysiłkom Cala, aby odzwyczaić go od tak zwanych cywilizowanych sposobów życia, takich jak telefony komórkowe, gry wideo i sieci fast foodów. Gdy tylko dociera do prymitywnego domu ojca, jego życie zamienia się w obóz dla rekrutów i przed świtem wyciąga się go z łóżka, aby polować na łosie, poznać zwyczaje niebezpiecznego krajobrazu i szukać wystarczającej ilości zwierzyny, aby zapewnić pożywienie na zimę . David jest całkowicie nieszczęśliwy, ale nie chce, aby został odesłany do domu pokonany i zhańbiony. Determinację Cala, by wyhodować odciski na miękkim ciele swojego dziecka, przeplatają się wspomnienia z jego własnego dzieciństwa 30 lat wcześniej, kiedy zabił swojego pierwszego łosia pod okiem dziadka Davida (skarpistego Billa Pullmana) jako mentora. Kiedy dzisiejszy trop dorosłych w końcu prowadzi do łosia, którego ma zabić David, odkrywają, że zwierzę jest już świeżo zabite – rozszarpane przez coś łaknącego krwi i całkowicie przerażającego. David odczuwa ulgę, że nie będzie zmuszony pociągnąć za spust, ale kiedy zamiast tego Cal zabija łosia byka, chłopiec wymiotuje z obrzydzeniem. Właśnie wtedy, gdy ojciec jest gotowy się poddać i uznać, że jego syn jest przegraną, spotykają niedźwiedzia grizzly, którego młode zostało zabite przez zbuntowanego niedźwiedzia, który zabił łosia. David z ciężko zranioną ręką przez zęby niedźwiedzia wspina się na drzewo i strzela z karabinu, przypadkowo trafiając ojca. Zadaniem chłopca jest szukanie pomocy, czołganie się z góry podczas zamieci, zaciek krwi z ojcem na plecach w martwym uścisku. Choć wydaje się to niemożliwe, ich życie zależy od tego, czy chłopiec szybko udowodni swoją męskość.
| WYJŚCIE ★★★ |
Są momenty zaskakującego humoru, jak w scenie, w której David zjada niedźwiadka, aby przeżyć. Sushi z małym misiem – żartuje, jak to robią dzieci, odnajdując w sobie poczucie humoru, o którym nie miał pojęcia. Do zmroku wymyślają, jak ugotować młode, co skłania tatę do dodania: „Lepszy niż jakikolwiek mostek w Teksasie”. Innym razem wyzwania przywodzą na myśl ponury i makabryczny thriller Leonarda di Caprio Zjawa. Napięcie pojawia się głównie podczas zagrażającej życiu podróży w dół góry, podczas której chłopiec stara się nie zgubić, niosąc nieprzytomnego ojca, ale film sprawdza się także w niektórych lekcjach życia macho w ramach kodeksu etyki myśliwego. (Nigdy nie zabijaj niczego poza jedzeniem.) Nie ma tu nic nowego, ale Wyjście to umiejętnie nakręcony thriller z parą bardzo utalentowanych aktorów, którzy dają sobie radę na wiele sposobów, aby zagwarantować, że film nigdy się nie znudzi. Pięknie wzmocniony kamerą Todda McMullana, jest to w zasadzie dwuręczny film o chłopcu, który okazuje się mężczyzną bez kompasu i utrzymuje tatę przy życiu, nie zamarzając na śmierć, oraz o dumnym ojcu o dwóch pięściach, który uczy się polegać na chłopcem, który okazuje się bardziej męski, niż kiedykolwiek przypuszczał, podczas gdy widz próbuje dociec sensu filmu, nie do końca dotrzymując tytułu. Nie wyjdziesz Wyjście.
Więcej od Rexa Reeda:
Gwiazdy „Pomiędzy nami góra” rozdzielone żałosnym brakiem chemii
Justin Long zasługuje na coś znacznie lepszego niż banalne „dosłownie, tuż przed Aaronem”
„Strzał” Jeremy’ego Kagana to otrzeźwiający apel o kontrolę broni
Ponury „Last Rampage” uratowany dzięki doskonałej grze aktorskiej
„Wojna płci” nie będzie Ci się nudzić