
W „Królowych Krzyku” dowiadujemy się, kim jest TEN GOŚCIE finał pierwszego sezonu. (fot. Patti Perret/FOX)
astrologia 22 lutego
Powiem szczerze: mam mnóstwo pytań. Zastanawiam się, dlaczego Ryan Murphy zostawił dwa najlepsze odcinki na koniec – na czas, kiedy byłem tak podekscytowany końcem serialu? Finał był wszystkim, co serial obiecywał: odrobiną krwi, odrobiną humoru i dużą ilością kampowości. Zakończenie było zaskakująco satysfakcjonujące, a także pokazało jedne z najlepszych aktorów w serialu. Jasne, było trochę chaotycznie i przesadnie – ale taka była cała seria!
Kim więc jest zabójca Czerwonego Diabła? To oczywiście Hester. Ale całość była ekscytująca i świeża, a wyjaśnienia pozostały interesujące nawet przez dwie godziny.
Pierwsza część finałowego dwuodcinkowego serialu rozpoczyna się od bardzo, bardzo długiego wyjaśnienia Pete'a. Osaczony Grace w swoim pokoju, wyjaśnia, że Pete złapał Boone'a dawno temu. Jednak gdy Boone wyjaśnił swoją misję, Pete zdał sobie sprawę, że on i Boone mieli podobne cele: uwolnić szkołę od Kappy i jej straszliwych wpływów. Więc połączyli siły w pary i sami dopuścili się fizycznych morderców. Jednak morderstwa Pete'a nie były motywowane śmiercią jego matki, były one podsycane chęcią zemsty na Kappie – a w szczególności na jednej siostrze: Chanel.
Po tym, jak Chanel odrzuciła Pete'a w zeszłym roku, Pete poprzysiągł sobie zemstę. Jak w temacie, on po prostu chce zabić Chanel. Za odrzucenie go. Seksualnie. Och, chłopcze. Jestem całkiem pewna, że nawet narzeka na swoją zniszczoną męskość. To tak jak z autorami Królowe Krzyku wszyscy usiedli i pomyśleli: „Wiecie, jaki jest świetny motyw morderstwa?” Brak zgody . A potem wszyscy pozostali pisarze chrząkali i uderzali w stół na znak zgody.
Przynajmniej Grace częściowo strzela do Pete'a po tym, jak cytuje Nietzschego w obronie swoich morderstw, mówiąc: Już jesteś mordercą, Pete, nie musisz też być dupkiem. Możesz więc sobie wyobrazić moją radość, gdy Pete zostaje zabity przez Czerwonego Diabła. Mniej jednak podobał mi się fakt, że został zamordowany tuż przed ujawnieniem kim jest Inny dziecko w wannie było. Mówi jednak Grace, że jest siostrą KKT. Wspomina też, że to on zabił Boone’a – chciał położyć kres mordercom. Jestem pewien, że to jego ostatnie słowa, zanim zostanie zadźgany na śmierć. Dobranoc, ty szaleńczooki mizoginio!
Tymczasem Chanel wpada w gorącą wodę po wysłaniu obraźliwego listu do swoich sióstr Kappa, który jest przesyłany do wszystkich jej kontaktów (oczywiście przez Czerwonego Diabła). Próbując oczyścić swoje imię, Chanel postanawia przeprosić wszystkich, których skrzywdziła – począwszy od Melanie Dorkus, byłej prezes Kappa, która została poparzona kwasem podczas dziwacznego wypadku z opalaniem natryskowym. Jednak przeprosiny Chanel zamieniają się w próbę morderstwa, gdy ta próbuje zabić Melanie, podejrzana o jej udział w morderstwach. Gdy nożyczki Chanel (tak, ona próbuje ją zabić nożyczkami) prawie trafiają w cel, do akcji wkraczają Zayday i Grace, ogłaszając, że zabójcą jest Hester.
I chociaż Grace i Zayday natknęli się na właściwego zabójcę (użyli komputera Dziekana, aby przejrzeć wszystkie akta – informacje Hester były całkowicie sfałszowane), nie udało im się ich przekonać na długo.
Okazuje się, że Hester to coś w rodzaju Keyser Soze. Wszystko z wyjątkiem jakości dreszczyku emocji (i napadu). Hester i Boone zostali wychowani do zabijania przez Gigi, a Hester stała się mózgiem operacji. Chociaż popełnia tylko jedno morderstwo (Pete), koordynuje prawie wszystkie pozostałe. I, co najważniejsze, skutecznie wrabia wszystkie trzy Chanel w morderstwa Czerwonego Diabła.
A gdzie kończymy? Zayday, Grace i Hester otwierają KKT na wszystkie nowe zobowiązania. Wes i Dean spotykają się w jednej z najbardziej niepokojących scen seksu wszechczasów. Chanelki zostają skazane na dożywocie w szpitalu psychiatrycznym, w którym prosperują. Ryan Murphy musi zdecydować, czy kostium Czerwonego Diabła powinien pojawić się w serialu AHS zanim przedstawienie dobiegnie końca. Twój ruch, Murphy.