
Lorna Courtney jako Julia w & Juliet.Mateusza Murphy’ego
i Julia | 150 min z przerwą | TEATR STEPHENA SONDHEIMA 124 W 43RD ST, NYC
Chociaż ten kretyński nowy spektakl na Broadwayu & Julia w teatrze nowo nazwanym na cześć Stephena Sondheima (który chyba się w grobie przewraca) nazywa siebie musicalem, muzyka jest na tyle kiepska, że domaga się nowej definicji tego słowa, podczas gdy wszystko inne na scenie sprowadza się do niczego więcej niż dwa-i -pół godziny śmieci. Przestałem próbować zrozumieć, co motywowało Luke’a Shepparda (reżyser), Maxa Martina (książka i teksty) i Davida Westa Reada (książka), aby podążać za kiepskim pomysłem sfabrykowania wyświechtanej narracji, która zadaje pytanie „Co by było, gdyby Romeo umarł, a Julia nie” nie zabić się, ale żyć dalej, zanudzając wszystkich na śmierć? To głupi pomysł przywieziony z Londynu, udowadniający, że żyjemy w czasach, gdy teatralny krajobraz zaśmiecają wszędzie śmieci.
Założenie: Anne Hathaway, alias żona Williama Szekspira, nie może pogodzić się z faktem, że jej mąż napisał jedno z tragicznych arcydzieł świata i bezlitośnie namawia go, aby to zmienił, dodał nowych bohaterów, nowe zwroty akcji, które ledwo wystarczają energia, która powstrzymuje publiczność przed chrapaniem, dużo seksu i szczęśliwe zakończenie przeplatane wrzeszczącym rockiem i popem. Capulets chcą zamknąć Juliet w klasztorze, ale ona jest prekursorką ruchu #MeToo i kimś w rodzaju bębniarza ze względu na zły gust, więc przeciwstawia się władzy rodzicielskiej i samotnie wyrusza na poszukiwanie seksu i kakofonicznych piosenek, takich jak Show Me Love, pokaż mi sens bycia samotnym i nie jestem dziewczyną ani jeszcze kobietą, którą można usłyszeć tylko z palcami w uszach.
Z bezsensownych powodów akcja przenosi się do Paryża, który ma wewnętrzne toalety, własnego DJ-a i jest nudniejszy, niż komukolwiek się w roku 1595 śniło. Tak nudno, że Julia z trudem znajduje w sobie werwę, żeby powiesić na żyrandolu. Prawie poślubia chłopca o imieniu Francois, ale wszystko znów się zmienia, gdy Francois (Philippe Arroyo) całuje chłopca o imieniu May i zakochuje się w jego wiśniowym Chapsticku, podczas gdy oni śpiewają „Pocałowałem chłopca i podobało mi się to”. Odtąd śmieci zamieniają się w zamieszanie. Romeo powraca z martwych, co powoduje rozłam między Szekspirami i oczekuje, że Julia podejmie wszystko tam, gdzie skończyli, zabiegając o nią w noc poprzedzającą jej ślub z Francois (obecnie nazywanym Frankie). Frankie jest rozdarty pomiędzy byciem mężczyzną dla Juliet i byciem kobietą w oczach May. Wszystkie rymują Proszę nie dawać się z tobą zawiodło Ja w górę. I za każdym razem, gdy myślisz, że to na szczęście już się skończy, wszystko się przeciąga, pod kijowym kierownictwem Luke'a Shepparda.
Wszystko zawodzi na każdym poziomie. Jaskrawe, wulgarne sety Soutry Gilmour wyglądają jak eksplodujące neonowe kawałki banana. XVI-wieczne kostiumy Palomy Young przyprawiają o zawrót głowy: minispódniczki, podkolanówki i za duże tenisówki. Rzekoma choreografia Jennifer Weber powtarza w kółko te same gwałtowne ruchy w każdym numerze, a nie przedstawia niczego poza skakaniem jak spastyczne pingwiny. Piosenki są okropne, ale choć są złe, brzmią jeszcze gorzej, w stylu melizmy, lepiej pasującym do gospel niż pop-rocka. Wyjątkiem jest Betsy Wolfe w roli Anne Hathaway, która przy odpowiednim materiale udowodniła, że potrafi śpiewać w poprzednich, znacznie lepszych przedstawieniach. To samo tyczy się Paulo Szota, obarczonego banalnym francuskim akcentem i piosenkami pozbawionymi melodii. Zdobył nagrodę Tony za swój debiut na Broadwayu w roli Emile'a de Becque w niezwykle chwalonym przedstawieniu Lincoln Center Południowy Pacyfik . Cóż za zbrodnia widzieć jego talent tak marnowany w wyniku, który można odrzucić jedynie jako ponury.
Pod koniec dwóch i pół godziny tej tortury, zaostrzony przez burzliwe oklaski młodej publiczności, która zachowywała się tak, jakby kibicowała World Series z miejsc na bramce stadionu Yankee, poczułem się, jakbym był o krok od załamania nerwowego. & Julia to najbardziej rozdzierające przeżycie, jakiego doświadczyłem na Broadwayu od dziesięcioleci.