„Nowicjat” to niezapomniany portret duchowości w obliczu stresu

Melissa Leo w nowicjacie.Klasyka Sony Pictures

Nienawidzę filmów o księżach, zakonnicach, urojeniowych dogmatach i wszelkiego rodzaju obsesjach religijnych, ale zaskakujący, mocny, pełen niuansów i pięknie nakręcony film o młodych dziewczynach starających się zostać zakonnicami w warunkach antypotopowych, plasuje się wysoko w rankingu Siostry Magdalenki I Czarny Narcyz jako niezapomniany portret duchowości pod wpływem stresu. Akcja rozgrywa się w latach sześćdziesiątych XX wieku, kiedy Kościół katolicki zdecydował się złagodzić zasady uważane przez wielu ludzi za archaiczne i wyruszył z Ciemnych Wieków w ramach procesu reform zwanego Soborem Watykańskim II. Jest to kronika historii nastoletnich dziewcząt, które decydują się poświęcić swoje życie Bogu oraz 17-latki o imieniu Cathleen Harris (cudownie i magicznie grana przez Margaret Qualley), która obserwuje to wszystko niczym święta kamera, dzieląc się z potomnymi wyjątkowym, zmieniającym życie doświadczeniem. To jeden z najmocniejszych i najbardziej przejmujących filmów 2017 roku.

Cathleen pragnie udowodnić, że wbrew opinii publicznej zakonnice nie są sękatymi starymi kobietami, które nie mogą znaleźć mężów ani odnieść sukcesu w prawdziwym świecie. Nie wychowała się w domu religijnym. Jej ojciec był pijanym kobieciarzem; Jego matka (kolejna hipnotyzująca kreacja Julianne Nicholson) była nałogową palaczką i wulgarną ateistką o luźnych zasadach moralnych. Jednak jej edukacja rozpoczęła się w szkole katolickiej, gdzie miłość i poświęcenie wbito jej do głowy jako sposób na życie. Wszystkie zakonnice są narzeczonymi Chrystusa, mówi jej ulubiony nauczyciel. W życiu jest coś więcej niż Bóg, kościół i modlitwa, sprzeciwia się jej matka, gdy widzi innego na wpół ubranego kochanka stojącego w drzwiach, zanim Cathleen wyjdzie na poranną mszę. Nie mając wzorców do naśladowania i tęskniąc za czymś lepszym niż to, co widziała w otaczający ją świat, Cathleen ignoruje sprzeciw matki i poświęca wszystko, aby wstąpić do klasztoru, najpierw jako postulantka, potem po dwóch latach nowicjatu, a następnie (jeśli jeszcze żyje) gotowa do złożenia ślubów zakonnych. Klasztor jest sprawdzianem wiary i siły graniczącej z heroizmem, rządzonym żelaznymi zasadami i żelaznymi prętami przez Matkę Wielebną, która już pierwszego dnia surowo ogłasza, że ​​Bóg nie jest fantazją – ani marzeniem – ani twoim niewidzialnym najlepszym przyjacielem. W jednym z najwspanialszych występów w swojej barwnej karierze twarda i nieustraszona Melissa Leo w roli niezrównoważonej Matki Wielebnej jest zarówno przytłaczająca, jak i przerażająca. Żąda regularnej ciszy, a po godzinie 21:00 wielki cisza, w której nie dopuszcza się żadnego dźwięku. W miarę jak Cathleen narasta w nowym świecie trudności, pracy i dyscypliny, wyjaśnia, że ​​nawet dla osób pobożnych życie w klasztorze można opisać jedynie jako obóz dla rekrutów.


Nowicjat ★ ★ 1/2
(3,5/4 gwiazdki )
Reżyseria: Maggie Betts
Napisane przez: Maggie Betts
Występujący w rolach głównych: Melissa Leo, Margaret Qualley, Julianne Nicholson i Denis O'Hare
Czas trwania: 123 minuty


Delikatny scenariusz i dopracowane detale w wyróżnionej reżyserii (obie autorstwa utalentowanej Maggie Betts) pozwalają nam być świadkami i ocenić osobowości wszystkich postulantek, odpowiadając na pytania o tajemnice, pasje, triumfy i porażki dziewcząt stojących na krawędzi stania się kobietami którzy są gotowi poświęcić swoje życie, aby nosić obrączki Chrystusa. Scena po scenie odkrywamy, co czyni zakonnicę odnoszącą sukcesy. Jedna dziewczyna wyznaje nawet, że chciała stać się święta, doskonała i piękna jak Audrey Hepburn Historia zakonnicy. (Wcześnie zostaje wyeliminowana). Nie każdemu udaje się złożyć śluby wieczyste. W jednej ze szczególnie wytrącających z równowagi scen manipulacyjna Matka Wielebna zmusza swoje dziewczynki do upadku na kolana i ujawnienia swoich wad i słabości w rytuale wykraczającym poza zwyczajową spowiedź kościelną, a następnie w ramach pokuty okrutnie nakazuje im pełzać w kółko niczym owady . Inne sceny są zbyt ponure, żeby je oglądać. Jedna z zakonnic zupełnie oszalała, paradując przez kaplicę naga i bełkocząc obłąkane bredzenia, podczas gdy postulantki zbierają się na mszę. Jako sadystyczna Wielebna Matka, której nienawidzisz, Melissie Leo udaje się pozbyć części skrobiowego zachowania spod ekscentryczności i ujawnić ukryta cecha troskliwego człowieczeństwa, która nie zawsze jest uwzględniona w scenariuszu. Nikt bardziej nie sprzeciwia się nowym zasadom Soboru Watykańskiego II, a ona przykuwa uwagę sceną, w której przybywa arcybiskup (zabawny i skuteczny Denis O'Hare) i grozi jej, że albo porzuci stare drakońskie zasady dotyczące zakonnic (jak samobiczowanie), albo zmierzyć się z ekskomuniką. Zanim będzie mogła złożyć śluby czystości, ubóstwa i posłuszeństwa, nawet Cathleen zaczyna kwestionować stare zwyczaje i poddaje się lesbijskiemu romansowi z inną zakonnicą. Zdezorientowane i przerażone zmianami w katolickiej reformacji podyktowanymi przez Papieża, niektóre kobiety, które zdecydowały się poświęcić Bogu resztę swojego życia na ziemi, poczuły się tak rozczarowane, że 90 000 sióstr zakonnych zrzekło się ślubów i opuściło klasztory. Tego wszystkiego i jeszcze więcej dowiesz się w filmie pełnym napięcia i grozy, jakie można znaleźć w najlepszych thrillerach, ale pozostaje to wierne czci, na jaką zasługuje stoicki temat.

Możesz zadzwonić Nowicjat natchniony przez Boga i mamy to na myśli.