Już nie hejter: długa, dziwna podróż Megan Phelps-Roper

Megan Phelps-Roper, była członkini niesławnego Kościoła baptystów w Westboro, jest obecnie aktywistką lobbującą na rzecz przezwyciężenia podziałów religijnych i politycznych.

Megan Phelps-Roper, była członkini niesławnego Kościoła baptystów w Westboro, jest obecnie aktywistką lobbującą na rzecz przezwyciężenia podziałów religijnych i politycznych.Malik Dupree dla Startrackera

Trochę bolało mnie to, kim moglibyśmy być, gdyby nie te dziwne, destrukcyjne przekonania,Powiedziała mi Megan Phelps-Roper, była członkini niesławnego kościoła baptystów w Westboro.Bez nich, ile bólu oszczędzono by światu? Bez nich mogłabym wejść prosto do drzwi kuchennych, do których zapukałeś dziesięć lat temu, zjeść kolację z rodziną i żartować, jak zawsze, i piekło nie pojawiłoby się ani razu.

Doskonale zdaję sobie sprawę z tego, że w poprzednim życiu Megan pikietowała na pogrzebach żołnierzy i gorączkowo trąbiła światu, że geje niszczą Amerykę i są skazani na wieczne potępienie. Po raz pierwszy spotkaliśmy się w 2008 roku. Spędziłem kilka dni w kościele baptystów Westboro w ich rodzinnym domu w Topeka w stanie Kansas, kiedy pracowałem nad projekt książkowy trafnie nazwane, Amerykański sen .

Megan nie głosi już nienawiści i strachu, ale zamiast tego przekazuje przesłanie miłości, tolerancji i przeciwdziałania znęcaniu się. Stała się zwolenniczką ludzi i idei, którymi kiedyś nauczono ją gardzić; Megan jest obecnie aktywistką i mówczynią lobbującą na rzecz przezwyciężenia podziałów i nienawiści między podziałami religijnymi i politycznymi.

Zmiana mojego myślenia nie nastąpiła z dnia na dzień; stwierdziła, że ​​była to seria rozmów rozłożonych w czasie. Ogólnie rzecz biorąc, ludzie nie zmieniają zdania na temat fundamentalnie głęboko zakorzenionych przekonań; to nie dzieje się w jednej chwili – to proces.

W obecnej fali nienawiści, która przetacza się przez Amerykę, odświeżające i podnoszące na duchu jest odnalezienie ludzi, którzy wyszli ze sfery nienawiści.Megan, córka byłej rzeczniczki Kościoła Baptystów w Westboro, Shirley Phelps, opuściła kościół w 2012 r., wspinając się z dala od antygejowskich pikiet prowadzonych przez grupę protestacyjną Westboro, nazwaną bardzo subtelnie, God Hates Fags.

Kiedy masz dzieci i indoktrynujesz je od chwili narodzin, i grozisz im wiecznymi mękami i karami fizycznymi za jakąkolwiek formę odrzucenia… Kiedy już tak długo mają ten paradygmat w głowach, jest to bardzo trudne pokonać ten problem – wyjaśniła Megan.

I ona na pewno wie. Megan miała pięć lat, kiedy zaczęła pikietować wraz z rodziną, trzymając w swoich małych rączkach tabliczki Day-Glo, na których widniały takie nienawistne anomalie, jak: Bóg nienawidzi Ameryki, pedały zagłady narodów I Twój pastor to dziwka. Dorastając , Pikiety rodzinne Phelpsów odbywałyby się 365 dni w roku. Wściekli widzowie często reagowali na słabości Kościoła baptystów w Westboro nie tylko krzykiem, ale czasami także obrzucaniem grupy kamieniami, jajkami i workami z moczem.

To dużo, jak na małe dziecko.

Ale ponieważ dorastałem w atmosferze pikiet religijnych fanatyków, wszystko wydawało się normalne. Megan wspomina, że ​​pikiety były po prostu faktem. A fakt, że ludzie nas nienawidzili od małego, że nas nienawidzono, jak mnie uczono, był powodem do wielkiej radości.

Megan Phelps-Roper bierze udział w proteście Kościoła Baptystów w Westboro po drugiej stronie ulicy od Northwestern High School w Hyattsville w stanie Maryland, 1 marca 2011 r.

Megan Phelps-Roper bierze udział w proteście Kościoła Baptystów w Westboro po drugiej stronie ulicy od Northwestern High School w Hyattsville w stanie Maryland, 1 marca 2011 r.NICHOLAS KAMM/AFP/Getty Images

Z pewnością A Perspektywa Rashomona , ale byłem świadkiem tej radości, o której mówi Megan, na własne oczy – kiedy pojawiłem się w 2008 roku i zapukałem do drzwi rodziny Phelpsów. Nie było niczym niezwykłym, że niechlujny dziennikarz, taki jak ja, został zaproszony do rodzinnego domu Phelpsów. Dorastając, Megan pamiętała, jak często zdarzało się, że otwierając drzwi wejściowe, pojawiali się dziennikarze, powiedzmy, ze Sztokholmu, którzy chcieli napisać artykuł. Reakcją rodziny Phelpsów było zwykle zaproszenie ich na kolację. To właśnie przydarzyło mi się, kiedy się pojawiłem. (Shirley Phelps podała mi łososia). Poza pikietami, głównym kontaktem rodziny z obcymi ludźmi były wizyty dziennikarzy.

Zawsze zakładaliśmy, że napiszą o nas negatywne rzeczy” – powiedziała Megan. (Chociaż pamięta, jak czytała i śmiała się w absurdalnych momentach mojej oryginalnej historii, myśląc: Nawet My byliśmy świadomi [faktu, że] to, co mówiliśmy, było całkowicie szalone.)

Kiedy spotkałem ją po raz pierwszy wraz z rodziną, moje wrażenie na temat Megan było takie, że wydawała się najnormalniejszą z całej grupy. Podczas gdy jej rodzina poszła na pikietę, powiedzmy, przed stand-upem komika Rona White’a z trasy Blue Collar Comedy Tour (tak, tak zrobili – tak sądzę Bóg nienawidzi stand-upów ?), została w domu, żeby się uczyć. Miała także dobre pojęcie o zespołach niezależnych i popkulturze. Prawie się spodziewałem, że skinie głową i mrugnie, aby dać mi znać, że wciągnęła się w żart na temat szalonego fanatyzmu religijnego jej rodziny, być może z ustalonym w tym momencie planem opuszczenia kościoła.

Znak horoskopu z 7 lipca

Jednak nie do końca tak było. Wtedy zupełnie nie byłem tego świadomy; Poczułam się bardzo zaangażowana – powiedziała. Ale proces, który ostatecznie doprowadził do mojego odejścia, rozpoczął się…

Ale to, co naprawdę mnie wprawiło w zakłopotanie, kiedy po raz pierwszy spotkałem Kościół Baptystów w Westboro, to fakt, że – pomimo dopuszczania się kilku z najohydniejszych czynów na świecie, takich jak pikiety na pogrzebach żołnierzy – ich życie domowe wydawało się niemal zdrowe, jak coś wyrwanego prosto z domu. Banda Brady'ego .

Megan powiedziała, że ​​choć byliśmy szczęśliwi na podwórku, skacząc na trampolinach, to było to samo ogólne uczucie, często euforia, na pikiecie, ponieważ czuliśmy, że nasze życie spada na nas wykrzywione wraz z ludem Bożym i Pismo Święte. Wszystko wydawało się bardzo normalne.

Megan zauważyła, że ​​w jej przypadku i w przypadku podobnych, religijnych społeczności o charakterze kultowym, kiedy jesteś w centrum wydarzeń, wierzysz, że jesteś natchniony przez Boga; więc nie może być w żaden sposób złe, że rodzice namawiają swoje dzieci na pikietowanie na pogrzebie żołnierza lub naśmiewanie się z 11 września.

Kiedy w tym jesteś, kiedy jesteś całkowicie wierzący, wszystko wydaje się mieć sens – powiedziała. Każde przekonanie i wszystko, co robisz, ma pozornie rozsądne uzasadnienie.

Kiedy rozmawiałem z nią na początku tego miesiąca, Megan była z powrotem w Topece. Zwykle wraca do miasta, aby świętować Święto Dziękczynienia ze swoim starszym bratem Joshem, który również odszedł z kościoła. Teraz, w 2019 r., nie uczestniczy już w pikiecie, ale przemawia na lokalnym uniwersytecie na tematy ekstremizmu, znęcania się i empatii w dialogu.

Zawsze, gdy jestem proszona o zabranie głosu, staram się to robić, ponieważ uważam, że te kwestie są naprawdę ważne – powiedziała. Dla mnie lekcje, których się nauczyłem, są o wiele większe niż w przypadku Westboro. Są to bardzo powszechne, bardzo ludzkie wady, które doprowadziły Westboro do miejsca, w którym się znajdują – szczególnie w epoce politycznego i społecznego zamieszania, którego jesteśmy świadkami.

Ilekroć Megan odwiedza Topekę, znajduje czas na spacer po przecznicy w swojej dawnej dzielnicy, w której znajduje się zespół kościoła baptystów Westboro, składający się z kilku wygodnych domów rodzinnych przy Churchill Street, połączonych dużym wspólnym podwórkiem.

Zawsze jest tu bardzo dziwnie – oczywiście dlatego, że czuje się tu jak w domu – stwierdziła Megan. Ale czuję, że przekraczam granicę.

Wcześniej, gdy członkowie rodziny widzieli Megan przechadzającą się obok jej starego domu, zwykle reagowali po prostu ją ignorując lub po prostu przejeżdżali obok i patrzyli na nią gniewnie.

Kilka razy coś powiedzieli.

Któregoś razu jej wujek przechodził obok i niemal wyglądał na winnego, mówiąc: „Miło cię widzieć”. Ale to rzadkie zjawisko i Megan wie, że od dawna panuje przekonanie, że członkowie Kościoła nie będą mieli nic wspólnego z byłymi członkami. Powód jest taki: odeszli żyć w grzechu – zamiast służyć Bogu tak, jak zostali wychowani.

Co sprawiło, że jej niedawny spacer obok siedziby WBC był szczególnym odkryciem? Po raz pierwszy Megan towarzyszyła córeczka, która urodziła się zaledwie kilka miesięcy temu.

I mieć tę małą dziewczynkę, która nie jest tego częścią... jakże inne będzie jej życie, doświadczenia i wychowanie od tego, które przeżyłam ja, pomyślała. To bardzo dziwne. Sam fakt, że nie jestem w Topece w stanie Kansas na pikiecie, fakt, że mieszkam w Południowej Dakocie, że jestem żonaty, że mam córkę – to wszystko – zapytało mnie 10 lat temu; wszystko to wydaje się całkowicie niemożliwe i jestem po prostu niesamowicie wdzięczny.

Megan Phelps-Roper

Megan Phelps-Roper z córką.Zdjęcie dzięki uprzejmości Megan Phelps-Roper

W ciągu ostatniej dekady około 20 członków opuściło Kościół Baptystów w Westboro; każdy z nich został całkowicie odcięty. Wszystkie próby Megan nawiązania kontaktu są jednostronne. Doskonale zdaje sobie sprawę z mentalnych barykad i przeszkód, jakie postawił Kościół.

28 sierpnia to jaki znak zodiaku

Ich sposób działania to w zasadzie udawanie, jakbyśmy nie istnieli – wyjaśniła. Starają się nie doceniać nas publicznie i nie reagować na to, co mówimy publicznie – z wyjątkiem sytuacji, gdy coś przyciąga dużo uwagi.

Brać Doceniona przez Megan rozmowa TED w 2017 r .

W rzeczywistości Kościół Baptystów w Westboro odpowiedzieć – nie na to, co Megan mówiła na temat skrajnej polaryzacji wewnątrz sekty religijnej, ale po to, by skupić się na rozgłosie.

Nadal uważam, że to ważne, bo wiem, że zwracają uwagę. Rozważają wszystkie nasze słowa, wszystko, co mówimy publicznie – powiedziała Megan. W jakikolwiek sposób mogę przedstawić ewentualne pytania i wątpliwości dotyczące niespójności dictum… Myślę, że warto to zrobić.Myślę, że jedyną drogą do zmiany sytuacji jest rozmowa. Zawsze, gdy wyrażają chęć podjęcia dyskusji, bardzo się cieszę.

Mimo to Megan doskonale zdaje sobie sprawę z narracji, jakie krążą na jej temat jej rodzina.

Jedyne, co przychodzi mi do głowy, to żyć uczciwie i uczciwie oraz być wobec nich uczciwy. Jednak bardzo za nimi tęsknię – wyznała. Oczywiście, że chciałbym, żeby było inaczej. Ale tak właśnie jest. Ale jestem całkiem spokojny o to, jak sobie radzę; moje próby dotarcia do nich i przekonania, że ​​są inne sposoby.

Megan stwierdziła, że ​​teraz szczerze mówi o niedociągnięciach Kościoła, ale ja jestem także szczera co do tego, że nauczyłam się od niego wielu dobrych rzeczy. Wierzę, że mają dobre intencje; są to zasadniczo dobrzy ludzie, których przekonały złe pomysły.

A rdzeniem tych złych pomysłów był Fred Phelps, znany również jako „Dziadek” – człowiek tak konserwatywny, że kiedyś potępił Jerry'ego Falwella za to, że nie jest wystarczająco antygejowski. Dziadek Megan (zmarły w 2014 r.) założył Kościół Baptystów w Westboro i wierzył, że jest to jedyny kościół w Ameryce, który naprawdę przestrzega Biblii. A podążanie za Biblią w oczach Dziadka oznaczało nienawiść do homoseksualistów.

Megan wyjaśniła: Zdecydowana większość z nich dorastała w kościele pod kierunkiem mojego dziadka, który był osobą bardzo upartą i o silnej woli, która stosowała przemoc, znęcanie się emocjonalne i fizyczne, aby w zasadzie zmusić je do uległości.

W 2008 roku uczestniczyłem w cotygodniowych niedzielnych nabożeństwach w kościele Grampa. Odniosłem wrażenie, że nie był to miły staruszek, jak, powiedzmy, Wilforda Brimleya , ale bardziej jak starzec, który może utopić torbę kociąt, głośno intonując wersety biblijne. Podobnie jak większość członków Kościoła Baptystów w Westboro słuchałem jego jadowitego antygejowskiego nabożeństwa z mieszaniną całkowitego strachu i fizycznego uczucia przypominającego wyrywanie zęba zardzewiałymi szczypcami.

Istnieją jednak niespójności. Dziadku, rozpoczął karierę w latach 60. jako zapalony prawnik zajmujący się prawami obywatelskimi, który walczył z prawami Jima Crowa. W rzeczywistości w 1948 roku opuścił Uniwersytet Boba Jonesa z powodu odmowy przyjmowania czarnych studentów. Według Dziadka nie widział on biblijnych podstaw dla rasizmu i dlatego się na niego złościł.

Zarówno walka o prawa obywatelskie Czarnych, jak i pikiety antygejowskie pochodziły od tego samego Boga, Megan powiedziała o swoim usprawiedliwieniu. Dziadek nie widział sprzeczności między pracą, którą wykonał, walcząc o prawa obywatelskie Czarnych, osób starszych i kobiet, a męską kampanią pikiet przeciwko gejom, którą przeprowadził później.

Nieżyjący już wielebny Fred Phelps, który przewodził kontrowersyjnemu Kościołowi Baptystów w Westboro.

Nieżyjący już wielebny Fred Phelps, który przewodził kontrowersyjnemu Kościołowi Baptystów w Westboro.Michael S. Williamson/The Washington Post za pośrednictwem Getty Images

Megan znalazła kiedyś materiał filmowy przedstawiający Dziadka w czarnym kościele w Topece i wspomina: Głosił tam przeciwko rasizmowi i to był ten sam ogień i pasja, jaką emanował w niedzielne poranki, kiedy dorastałem, w kościele krytykując gejów.

Megan niedawno uświadomiła sobie to podczas zbierania informacji jej nadchodzące wspomnienia (który ukaże się w październiku). W 1989 roku Gramps został pozbawiony prawa wykonywania zawodu za nękanie reportera sądowego. Zaledwie kilka miesięcy później rozpoczął swoją publiczną krucjatę antygejowską przed Gage Park w Topece.

Nagle zdałem sobie sprawę, że w momencie, w którym ta trwająca od kilkudziesięciu lat walka o prawa obywatelskie oraz z rasizmem i dyskryminacją, w momencie, w którym to się kończy, w jego życiu panuje próżnia. I tu właśnie to wchodzi w grę, stwierdziła Megan, wyjaśniając nienawistną historię pochodzenia Dziadka. Nie mogłem przestać myśleć, że gdyby to się nie wydarzyło [pozostając pozbawionym uprawnień do wykonywania zawodu], wątpię, czy jakakolwiek reszta tych rzeczy miałaby… jak inne byłoby życie tak wielu osób…

140 postaci do odkupienia

Na szczęście istnieje wiele różnych katalizatorów zachęcających ludzi do opuszczenia sekt religijnych. W przypadku Megan oznaczało to 140 znaków.

„Zarejestrowanie się na Twitterze było podstawową rzeczą, która zmieniła sposób, w jaki postrzegam osoby z zewnątrz i w jaki sposób wchodzę z nimi w interakcję” – wyjaśniła.

Kiedy zaczynał się Twitter, 140 znaków nie pozostawiało miejsca na obelgi, takie jak wrzaski, które miała podczas pikiet. Megan dowiedziała się na Twitterze, że gdyby rzeczywiście nawoływała do obelg, rozmowa natychmiast przekształciłaby się w szkolne awantury, a nie poruszanie kwestii teologicznych o wewnętrznym znaczeniu. Zamiast tego Megan podeszła do rozmowy z łagodnością i humorem, jednocześnie utrzymując ją jako wyzwanie.

Megan powiedziała, że ​​kiedy weszłam na Twittera, po raz pierwszy udało mi się nawiązać trwałe relacje z osobami z zewnątrz. I chociaż ograniczały się do tych 140 znaków, był to czas trwania przyjaźni i relacji, jaką udało nam się rozwinąć.

Na Twitterze ludzie mogli wyrazić Megan niespójności w ideologii Westboro i wyjaśnić, dlaczego Kościół się mylił i zaprzeczał sobie.

Rozmawiałam z wieloma osobami, które opuściły grupy podobne do Westboro, powiedziała Megan. I wydaje się, że dla wielu z nas, którzy mieli [te] doświadczenia… początki naszych wątpliwości wynikały z wewnętrznych niespójności, takich jak odkrycie, że rzeczy i/lub grupa nie spełniają własnych standardów – i że myślę, że [to ] jest niesamowicie potężny.

Kiedy znajomi na Twitterze ujawnili te niespójności, stało się jasne, że ci w kościele, którzy konstruowali te ideologie, byli po prostu ludźmi z wadami. I tu zaczął się walić religijny domek z kart.

Jedna z niespójności, którą odkryła Megan, miała związek z walką o władzę w Kościele Baptystów w Westboro. Wcześniej grupą kierowały niemal wyłącznie kobiety – Shirley Phelps i jej siostry. Następnie starsi mężczyźni wypchnęli kobiety z ról przywódczych.

Shirley Phelps trzyma znaki, dołączając do innych członków Kościoła Baptystów w Westboro protestujących po drugiej stronie ulicy od Strefy Zero, 4 lipca 2004 r. w Nowym Jorku.

Shirley Phelps trzyma znaki, dołączając do innych członków Kościoła Baptystów w Westboro protestujących po drugiej stronie ulicy od Strefy Zero, 4 lipca 2004 r. w Nowym Jorku.Monika Graff/Getty Images

Dla mnie problemem nie było odsuwanie kobiet na bok; Problem polegał na tym, że wszystko to odbyło się w sposób całkowicie niebiblijny i sprzeczny ze sposobem, w jaki zawsze rozumieliśmy zasady przywództwa – wyjaśniła. Kiedy ci ludzie przejęli władzę – było to bardzo jednostronne – z mojego punktu widzenia stało się to niemal z dnia na dzień, bez konsultacji z Kościołem.

Megan pomyślała, że ​​gdyby ten incydent miał miejsce przed pojawieniem się Twittera, uzasadniłaby decyzję starszych, sądząc, że muszą mieć rację, a ona nie „wystarczająco duchowy”, aby zrozumieć prawdę o tym, co się działo. Przeczucie, które miała – że to coś złego – zostałoby po prostu uznane za podszepty szatana.

hotele z basenami

Ale za pomocą Twittera ludzie mogli wyrazić Megan, że te niespójności wprowadzone przez Kościół są niezgodne z doktryną religijną, według której próbowali żyć. Niezdolność Kościoła do zajęcia się tymi niespójnościami… właśnie to dało mi odrobinę pewności co do mojego sposobu myślenia i przekonania, że ​​Kościół może się w czymś mylić – powiedziała. Myślę, że posiadanie tego wciąż cichego głosu – i posiadanie go z tyłu głowy – ma o wiele większą moc niż cokolwiek, co umieścimy na znaku pikiety.

Kolejną kroplą dla Megan były kłamstwa zaaranżowane przez Kościół, który zdradził jej nowych przyjaciół na Twitterze. Jeden ze starszych, Steve Drain — mężczyzna niezwiązany z rodziną Phelpsów, ale mimo to przeniósł się z całą rodziną z Florydy do Topeki, po drugiej stronie ulicy od posiadłości Westboro — zaczął obrabiać w Photoshopie zdjęcia kościoła baptystów w Westboro, aby wyglądało to tak, jakby pikietowali wydarzenia, takie jak królewskie wesele i pogrzeb Whitney Houston, kiedy tak się nie stało. (Poznałem Drain’a i zaufaj mi – facet jest niesamowicie intensywny.)

Stało się międzynarodowa wiadomość że kłamaliśmy w sprawie chodzenia na te pikiety, powiedziała Megan, wspominając, że Biblia stwierdza, że ​​kłamstwo jest jednym z sześć rzeczy Lord nienawidzić (Przysłów 6:16-19).

Fakt, że to właśnie robili, był sprzeczny z tym, w co byliśmy wychowywani, w przekonaniu, że jest słuszne.

Steve faktycznie założył dosłownie „fałszywe konto”, aby udawać, że tak naprawdę protestujemy przeciwko tym lokalizacjom – kontynuowała Megan. Jakby wymyślił logo i w ogóle… i wysłał wiadomość, aby je przesłać dalej.

Megan uznała to za niedopuszczalne. To zabrzmi absurdalnie, fakt, że zostałam zmuszona do przesłania tego dalej – byłam z tego powodu bardzo konsternowana – powiedziała. Ponownie na Twitterze zaczęłam czuć się częścią społeczności, a poczucie odpowiedzialności przed tymi ludźmi sprawiło, że poczułam się jeszcze bardziej nastawiona na to, by nie kłamać. Szczególnie w kontekście osób, które lubiłem i o których wiedziałem, że to zobaczą.

Kolejna ironia Twittera – w 2010 roku ponownie spotkałem Megan w San Francisco, kiedy fotografowałem pikietę Kościoła Baptystów w Westboro przed siedzibą Twittera. (Na ich tabliczkach widniał napis: Bóg nienawidzi Twittera). Megan nie wiedziała wtedy, że tak naprawdę pikietuje na platformie mediów społecznościowych, która ostatecznie wyprowadzi ją z kościoła.

W 2019 r. o swojej podróży z Twitterem: A teraz jestem w ich radzie ds. zaufania i bezpieczeństwa!

(Od lewej) Była członkini Kościoła Baptystów w Westboro Megan Phelps-Roper, gospodarz/producent wykonawczy Morgan Freeman i producentka wykonawcza Lori McCreary

(Od lewej) Była członkini Kościoła Baptystów w Westboro Megan Phelps-Roper, gospodarz/producent wykonawczy Morgan Freeman i producentka wykonawcza Lori McCreary „The Story of Us with Morgan Freeman” przemawiają na scenie podczas trasy prasowej Summer Television Critics Association 2017 o godz. 25 lipca , 2017.Frederick M. Brown/Getty Images

Tak więc od 2008 roku, kiedy po raz pierwszy spotkałem Kościół Baptystów w Westboro, „geje” nie zniszczyli Ameryki. Chociaż wtedy zapytałem Shirley Phelps, gdzie według niej jej grupa będzie za 10 lat.

Jej odpowiedź z błyskiem w oku: Za dziesięć lat będziemy mieli przed sobą Morze Czerwone, a za plecami Rzymian…

Jednak zamiast pochwycenia tym, co tak naprawdę rozpada Kościół Baptystów w Westboro, jest to, że coraz więcej członków rodziny szybko opuszcza kościół.Nie znaczy to, że stał się milszym i łagodniejszym Kościołem Baptystów w Westboro, ale ich niezwykle nienawistne poglądy wydają się nieco słabnąć z wiekiem. W dobie Trumpa trudno szokować znakami i hasłami, podczas gdy na bezpośrednie polecenie prezydenta zamyka się dzieci w klatkach. Choć kościół konsekwentnie nadal organizuje pikiety, ich znaków już nie ma jadowite, homofobiczne wiadomościzamiast tego grupa zmierzała w stronę większej liczby pomysłów na temat Jezusa. (Chociaż domena ich witryny internetowej to nadal godhatesfags.com.)

Czy w 2029 r. będzie istniał kościół baptystów w Westboro?

25 sierpnia znak zodiaku

Założę się, że nadal będą w pobliżu, stwierdziła Megan, dodając: „W ciągu ostatnich kilku lat stracili dużo głosu – częściowo w wyniku ich moderowania.

Megan ma jednak nadzieję, że jej stary kościół nadal będzie moderował ich poglądy. A w międzyczasie będę nadal próbował ich przekonać i przekonać, że są inne sposoby – bez żadnych oczekiwań.

Była członkini Kościoła Baptystów w Westboro, Megan Phelps-Roper

Była członkini Kościoła baptystów w Westboro, Megan Phelps-Roper, ma nadzieję, że jej stary kościół nadal będzie moderował ich poglądy.Frederick M. Brown/Getty Images

Zapytałem Megan, czy przeczytałaby ponownie historię, którą napisałem o niej i rodzinie w 2008 roku, aby ocenić wątek jej podróży i zobaczyć, czy jej reakcja byłaby inna.

Chociaż momenty w tej historii nadal uważała za zabawne, oczywiście podczas tej lektury rozpoznałam więcej mrocznego nurtu, który opisałaś, a który moja rodzina i ja, gdybyśmy to wtedy czytali, odrzucilibyśmy jako hiperbolę i błędną charakterystykę – powiedziała. Tym razem też mnie bolało serce, gdy to czytałam. Niewiele jest pisemnych opisów naszego życia w tamtych czasach, które byłyby tak długie i szczegółowe jak Twoja historia, dlatego bardzo się cieszę, że pamiętam, że mam tę migawkę tamtych czasów. Tęsknię za moimi rodzicami i rodzeństwem, których naturę tak pięknie uchwyciłeś.

Na zakończenie naszej rozmowy powiedziałem Megan: „Cieszę się, że mogę z tobą porozmawiać w takich okolicznościach, zauważając, że każda historia ma drugi akt i zadając pytanie: Jak myślisz, co powiedziałbyś o roku 2008 dzisiejszemu sobie?”

Że jest po prostu buntowniczką przeciw Bogu i że pójdzie do piekła. Koniec. Po prostu nie chciała być posłuszna Bogu.

A co powiedziałbyś dzisiaj do siebie z 2008 roku?

(pauza) Nie wiesz tyle, ile myślisz!