Neuralink Elona Muska otrzymuje zielone światło od FDA na wszczepianie chipów mózgowych większej liczbie ludzi

Neuralink

Neuralink zamierza w tym roku wszczepić dziesięciu pacjentom implanty.Publikacja CFOTO/Future za pośrednictwem Getty Images

Neuralink, startup zajmujący się interfejsem mózg-komputer, kierowany przez Elona Muska, osiągnął kolejny kamień milowy, ponieważ amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków (FDA) dała firmie zielone światło na wszczepienie chipa mózgowego drugiej osobie już w przyszłym miesiącu – Po raz pierwszy poinformował o tym dziennik „Wall Street Journal” dzisiaj (20 maja). Dopuszczenie regulacyjne następuje po pierwszym badaniu Neuralink na ludziach przeprowadzonym w styczniu, w którym wystąpiło nieprawidłowe działanie po implantacji, ale firma zaproponowała rozwiązania problemów w następnym teście.

miał załamanie, smacznego

Pierwszy ludzki pacjent Neuralink dzieli się doświadczeniami

W styczniu Noland Arbaugh, 30-letni porażenie czterokończynowe, który przez osiem lat po urazie rdzenia kręgowego nie miał ruchu poniżej ramion, przeszedł operację polegającą na wszczepieniu mu implantu N1 Neuralink pod czaszką. Chip, mniej więcej wielkości monety, ma 64 zewnętrzne nici, każda cieńsza od ludzkiego włosa, które są wprowadzane do kory ruchowej mózgu w celu przekazywania sygnałów neuronowych. Po operacji Arbaugh mógł sterować kursorem komputerowym wyłącznie za pomocą myśli, co pozwoliło mu komunikować się z przyjaciółmi, grać w gry i wchodzić w interakcję ze światem cyfrowym w sposób, który po wypadku wydawał mu się niemożliwy.

Jednak około miesiąc po wszczepieniu urządzenie zaczęło działać nieprawidłowo, ponieważ większość jego ultracienkich nitek poluzowała się. W wywiadzie dla Good Morning America wyemitowanym w piątek (17 maja) Arbaugh powiedział, że wpadł w emocje i obawiał się, że straci wszystkie usprawnienia, jakie implant wniósł do jego życia. Bardzo, bardzo trudno było się poddać wszystkie niesamowite rzeczy, które udało mi się zrobić. Myślę, że potem płakałem – powiedział.

Po awarii Neuralink odkrył, że w mózgu Arbaugha tylko około 15 procent nici pozostało na swoim miejscu. Dzięki modyfikacjom oprogramowania firma ostatecznie pomogła przywrócić wiele funkcji urządzenia, pozwalając firmie Arbaugh zachować te fizyczne możliwości.

Pomimo niepowodzenia Arbaugh pozytywnie ocenia potencjał technologii Neuralink. To będzie niesamowite, gdy ktoś doznaje urazu rdzenia kręgowego, trafia do szpitala, przechodzi operację i kilka dni później wychodzi. Myślę, że to się stanie” – powiedział w „Good Morning America”.

Molly Marsh nago

Procedura Arbaugha jest częścią badania PRIME firmy Neuralink. Firma w dalszym ciągu uważnie monitoruje postępy firmy Arbaugh i wykorzystuje zebrane dane do udoskonalania przyszłych wersji implantu. Jak wynika ze swojej strony internetowej, celem firmy jest stworzenie uogólnionego interfejsu mózgowego, który ma przywrócić autonomię osobom z niezaspokojonymi potrzebami medycznymi dzisiaj i uwolnić ludzki potencjał jutro.

Osadzanie nici głębiej w mózgu

Wśród najważniejszych wniosków wyciągniętych z pierwszego badania na ludziach zespół Neuralink stwierdził, że odkrył, że mózg może poruszać się nawet trzy razy więcej, niż oczekiwano. Doprowadziło to do decyzji o osadzeniu nici głębiej w korze ruchowej mózgu – od początkowych trzech do pięciu milimetrów do ośmiu milimetrów – w nadchodzącym badaniu, jak podaje „Journal”.

Neuralink zamierza w nadchodzących miesiącach przetestować swój chip mózgowy u dwóch nowych pacjentów, a w tym roku zamierza wszczepić dziesięciu uczestnikom implanty. Firmą zainteresowało się ponad 1000 osób z porażeniem czterokończynowym, choć mniej niż 100 spełnia kryteria badania. Źródła poinformowały dziennik „Journal”, że jednym z problemów jest to, że obecny rejestr pacjentów składa się głównie z białych mężczyzn, podczas gdy firma poszukuje zróżnicowanej grupy do badania różnych zachowań.

Neuralink został założony przez Muska oraz grupę naukowców i inżynierów w 2016 roku. Przed tegorocznymi badaniami na ludziach firma przetestowała swój implant mózgowy na zwierzętach, takich jak świnie, małpy i szczury, co wzbudziło wzmożone kontrole etyczne. Sceptycy podstawowej technologii Neuralink kwestionują jej nowość, twierdząc, że społeczność naukowa bada od lat wykorzystanie interfejsów mózg-komputer u zwierząt.