Nick Mohammed o przeprowadzeniu Nate'a na ciemną stronę w 3. sezonie „Ted Lasso”

Nick Mohammed w „Tedzie Lasso”.AppleTV+

Drugi sezon Teda Lasso zakończyło się zwrotem akcji, którego powinniśmy się spodziewać: Nate Shelley, mówiący cicho zestaw Richmonda, który stał się asystentem trenera, popsuł się. W tej roli brytyjski aktor Nick Mohammed subtelna zmiana w osobowości Nate'a (o której świadczy jego powolne siwienie włosów) spowodowała, że ​​serial znalazł się w trudnym momencie, który przeniósł się na trzeci sezon. Wraz z otwarciem trzeciego sezonu Nate zarządza West Hamem, potężnym klubem Premier League, którego właścicielem jest Rupert Mannion. Jest w konflikcie z Tedem (Jason Sudeikis) oraz resztą zawodników i personelu Richmond.

Jednak w rękach Mohammeda Nate jest mniej złoczyńcą, a bardziej zagubioną, zagubioną duszą potrzebującą odrobiny tego uroku Teda Lasso, który odsunął na bok. Nominowany do nagrody Emmy aktor ma nadzieję, że kreacja Nate’a będzie pełna empatii i zrozumienia, a także ogromnej wrażliwości, która będzie przewijać się przez całą historię bohatera w miarę rozwoju nowych odcinków. To także nowe terytorium dla Mohammeda, znanego z bardziej łagodnych ról, a także jego ukochanej postaci, pana Swallow.

W tym miejscu Mohammed omawia położenie podwalin pod nagły zwrot Nate'a, odgrywanie tak zwanego złoczyńcy i to, jak bardzo Teda Lasso zmienił swoją karierę.

Zodiak na 1 stycznia

W skali od trochę złego do kompletnego złego złoczyńcy, gdzie znajdziemy Nate'a w tym sezonie?

Tak naprawdę znajdujemy go tam, gdzie skończyliśmy w drugim sezonie. Wciąż jest nowy w West Hamie. Nadal cierpi z powodu poczucia winy, wstydu, żalu i złości z powodu opuszczenia Richmond w taki sposób, w jaki to zrobił. Czuje, że ma coś do udowodnienia. Rupert jest jego szefem i Rupert nie jest siłą wprowadzającą dobro w niczyje życie. Jeśli chodzi o od dobrego do złego, jest on dość skomplikowany. Nadal ma wiele do zrobienia w duszy.

I mimo że Nate często przedstawia się jako czarny charakter, a jego czyny były dla niektórych niewybaczalne, nadal jest tym niepewnym siebie mężczyzną, którego przedstawiono nam na początku pierwszego sezonu. Jest przepełniony niepewnością. Nie odeszli tylko dlatego, że jeździ teraz bardziej luksusowym samochodem lub zarabia trochę więcej. W każdym razie wszystkie te rzeczy, takie jak umiarkowany status gwiazdy i interakcje w mediach społecznościowych, jedyne, co robią, to pogłębiają jego upadek. Myślę, że postrzegamy go raczej jako niespokojną duszę niż złą postać. Natomiast Rupert jest dość złośliwy i na pozór bardziej zły.

Czy grając Nate'em przez poprzednie dwa sezony, zasiałeś ziarno tego, gdzie on trafi?

Tak, zdecydowanie. Wszystko jest na piśmie – naprawdę nie mogę sobie tego przypisać. Jednak od samego początku kręcenia pierwszego sezonu zdawałem sobie sprawę, że dokładnie w tym kierunku wszystko zmierza. Często zdarzały się chwile, gdy Jason, Joe [Kelly], Brendan [Hunt] lub któryś ze scenarzystów mówił: „Och, to jest ważne, ponieważ za rok będziesz to robić”. Po prostu miej to z tyłu głowy. Często nie mogliśmy się doczekać tego, czego jeszcze nie nakręciliśmy, ale mieliśmy zamiar to sfilmować. A potem, szczególnie w trzecim sezonie, przypominam sobie rzeczy z pierwszego sezonu i próbuję dostroić się do tego ponownie. Ci pisarze są tacy mądrzy, że po drodze zasiali ziarno.

koktajle świąteczne 2023

Nick Mohammed (po lewej) i Jason Sudeikis w „Ted Lasso”.AppleTV+

Nate teraz całkowicie posiwiał. W trzecim sezonie musisz nosić perukę, prawda?

Tak, to peruka. O Boże, ta peruka. Czterdzieści minut dziennie, które zajmowało zakładanie i kilka minut zdejmowanie. A ponieważ to krótka peruka, a ja mam krótkie włosy, ilość szpilek, które trzeba było w nią włożyć. To było rozdzierające. Zaczęło się koszmarnie. Ale tak naprawdę Chloe Hooker, która była moją makijażystką, była genialna w nakładaniu tego makijażu i sprowadziła go do absolutnej sztuki. Trudno jest zdjąć krótką perukę. Ale niektórzy członkowie załogi nawet na koniec powiedzieli, że nie wiedzą. Kręcili i mówili: „Och, po prostu założyliśmy, że to twoje włosy lub że je ufarbowałeś”. Nie mogli w to uwierzyć. To świadczy o niesamowitym dziale makijażu.

Co jest największym wyzwaniem w przedstawianiu Nate’a jako tej bardziej gniewnej wersji samego siebie?

Było mi to mniej znajome. Sezon pierwszy Nate, nieco niezdarny, nieco niezdarny społecznie typ faceta, mogłem z nim kojarzyć znacznie więcej. A jeśli chodzi o wcześniejsze doświadczenie aktorskie, grałem role bardziej podobne do tego rodzaju gości o niskim statusie. Ta bardziej frontowa, agresywna, nieco niezrównoważona wersja Nate'a, z elementami jego depresji, jest mi mniej znana jako jednostce. Było więc nieco mniej do wykorzystania, a większe wyzwanie jako aktor. Polegałem na dużym coachingu ze strony Jasona i naszego wspaniałego zespołu reżyserów.

Zawsze starałam się znaleźć sposób, aby wczuć się w jego zachowanie, mimo że osobiście nigdy nie tolerowałam jego działań. Poczułam jednak, że ważne jest, aby odkryć prawdę o tym, dlaczego zachowywał się w ten sposób.

Brett Goldstein, Brendan Hunt i Jason Sudeikis (od lewej) w „Ted Lasso”.AppleTV+

Nowa praca oznacza, że ​​nie pracuje już w Richmond. Czy to było dla ciebie dziwne, że nie dzieliłeś się scenami ze swoimi zwykłymi towarzyszami?

Całkowicie. I starałem się wykorzystać to z aktorskiego punktu widzenia tak bardzo, jak to możliwe. Próbować poczuć tę samotność, ponieważ przez to właśnie przechodzi Nate. Nagle znalazł się w zupełnie innym środowisku. I posłuchajcie, praca z Anthonym Headem była przyjemnością. Jest taki kochany. Wspaniale było mieć z nim sceny. Ale wszyscy gracze West Hamu i ludzie, których nie znałem, byli dość onieśmielający, ponieważ są tacy wspaniali. Są genialne. Ale było daleko od Teda Lasso rodzinę, którą powiększyliśmy przez ostatnie kilka lat. Nagle zostałem bez nich i to było dziwne.

Horoskop na 11 września

Jaka była największa zmiana, jaką zaobserwowałeś w swojej karierze od tego czasu? Teda Lasso stał się tak popularny?

Znak zodiaku 26 września

To dobre pytanie, ale trudno na nie odpowiedzieć, ponieważ jako aktor lub pisarz nie zawsze znasz na nie odpowiedź. Nie wiesz, co się o Tobie mówi. Nie wiesz, za co możesz zostać wzięty pod uwagę, a czego nigdy nie dostaniesz. Tak naprawdę nigdy o tym nie słyszysz ani nie [słyszysz], kiedy pada twoje imię. Ale nie chcę być w tej kwestii naiwny. To znaczy, to była absolutnie niesamowita wizytówka. To bardzo lubiany program, jestem z niego bardzo dumny i wdzięczny, że jestem jego częścią.

W zeszłym roku nakręciłem film w Ameryce [ Maggie Moore (y) ], do którego tak naprawdę nie brałem udziału w przesłuchaniu. Spotkałem się z reżyserami, żeby porozmawiać i myślę, że rozmawiali może z kilkoma innymi osobami, ale nie musiałem w zwykły sposób wybierać do tego obsady. I nie zrozumcie mnie źle – wciąż biorę udział w castingach. To nie tak, że nagle stałam się super sławna czy coś w tym stylu. Ale gdziekolwiek pójdę, ludzie chcą rozmawiać o programie. To po prostu cudowne, ponieważ wpłynęło to na życie wielu ludzi w naprawdę pozytywny sposób. I musisz być za to wdzięczny i czuję, że musisz znaleźć na to czas. Jesteśmy częścią czegoś zupełnie wyjątkowego.

Czy macie jakieś plany, aby zabrać Mr. Swallow na trasę po Ameryce?

Prawdopodobnie. Zaraz to zrobię Wycieczka po Wielkiej Brytanii [The Very Best and Worst of Mr. Swallow], którego premiera odbędzie się w kwietniu. Mówi się o zabraniu go do Nowego Jorku i Los Angeles. Ale jestem ciekaw, jak to się potoczy, więc nie jestem jeszcze przekonany w 100 procentach. Ale jeśli tak się stanie, stanie się to prawdopodobnie w 2024 roku.