
Krew Zeusa Netflixa
Nigdy nie było lepszego czasu na dojrzały serial animowany z greckimi bogami. Mamy usługi takie jak Netflix (NFLX), które angażują się w prezentację dojrzałej animacji, oraz studia takie jak Powerhouse Animation, które trzy lata temu osiągnęły to, co wydawało mi się niemożliwe: dostarczyło wysokiej jakości serial animowany oparty na grze wideo z Castlevania . Czy firmie z Austin uda się dwukrotnie uderzyć piorunem, tworząc triumfujący serial animowany z udziałem mieszkańców Olimpu?
Stworzony przez Charleya i Vlasa Parlapanidesów ( Nieśmiertelni , Notatka Śmierci ), Krew Zeusa , najnowszy oryginalny serial animowany Netflix, który pojawił się w tym serwisie w zeszłym tygodniu, opowiada historię zwykłego mieszkańca imieniem Heron, który mieszka ze swoją matką Electrą w bezimiennym mieście gdzieś pod Grecją. Wielu mieszkańców wioski okazuje nieufność i pogardę zarówno młodemu mężczyźnie, jak i jego matce, wierząc, że przynieśli im jedynie nieszczęście. Jedyną osobą, która okazuje im choć odrobinę życzliwości, jest starzec imieniem Elias. Tym starcem okazuje się nie kto inny jak Zeus, władca Olimpu w przebraniu. Bóstwo, które występuje pod wieloma imionami, zawsze było przy Czapli i jej matce, ponieważ w rzeczywistości jest ojcem Czapli.
Zeus ukrywał Czaplę i jego matkę przed swoją żoną Herą. Bóg Gromu przez lata nie był wierny swojej pięknej i niezwykle potężnej żonie, a Olimp zaludniony jest owocami jego niewierności. Kiedy odkrywa, że zarówno matka, jak i dziecko żyją, Hera stwierdza, że siedmioro bękartów to o siedem za dużo, i postanawia zniszczyć Zeusa, nawet jeśli oznacza to zniszczenie wraz z nim Olimpu. Aby tego dokonać, na siłę werbuje Serafina, półdemona noszącego złoty bident, do misji zemsty.
W zamian za pomoc w pokonaniu niewiernego męża, Hera obiecuje demonowi brakujący element, który umożliwi mu dokończenie jego własnej misji zemsty. Seraphim służy jako główny antagonista Czapli, ich połączenie sięga głębiej niż tylko zwykłych przeciwników, a w pierwszym kwartale serii jest już całkiem oczywiste, jak bardzo. Teraz, gdy Heron zna swoją przeszłość, musi pogodzić się ze swoim przeznaczeniem, a mianowicie ocalić Ziemię i Niebiosa od zapomnienia.
Znak zodiaku 24 marca

Krew Zeusa Netflixa
Jak w Castlevania , ten serial uwalnia nadmiar krwawej przemocy i krwi. Bogom, gigantom, ludziom, a nawet ptakom spotyka makabryczny koniec; specjalnością tej serii wydaje się być śmierć przez rozwidlenie. Te momenty mają miejsce głównie w wielu sekwencjach akcji, które są zwykle główną atrakcją każdego programu Powerhouse. Wszystkie mają dobrą choreografię i zawierają kilka zwycięskich pokazów animacji efektów, jednak nie mają żadnego talentu i akrobacji widocznych w Castlevania — lekkie rozczarowanie, biorąc pod uwagę, że mamy do czynienia z istotami posiadającymi znacznie większą moc niż wampiry i ludzie, którzy na nie polują.
Najlepsze aspekty tej serii wynikają ze wspaniałego przedstawienia starożytnej Grecji przez animatora oraz odpowiedniej dla gatunku ścieżki dźwiękowej, która śledzi podróż naszego bohatera. Znane miejsca, takie jak Góra Olimp, a zwłaszcza Zaświaty, są znakomicie renderowane, a oryginalne lokalizacje, takie jak Pole Umarłych, pokryte mgłą pole bitwy, na którym pojedynkowali się giganci i bogowie, a jego gleba jest zatruta krwią poległych gigantów, intryguje mnie zobacz, jakie jeszcze tajemnice kryje ten świat. Partytura, pełna triumfalnych rogów i pewności siebie, nie byłaby nie na miejscu w klasycznej hollywoodzkiej epopei o mieczu i sandałach, takiej jak powieść Williama Wylera Ben-How , nadając serialowi powagę i znaczenie, które prawie nie istnieją w jego charakterystyce i historii.
znak zodiaku 10 listopada
To właśnie tam Krew Zeusa czuje się najsłabiej. Patrzymy, jak umiera wiele postaci, ale nie przejmujemy się żadną, nawet tymi kilkoma, które serial uważa za ważne. Tak jak Castlevania , każda postać mówi tym samym poważnym, pozbawionym emocji tonem, sprawiając wrażenie, jakby zamiast ognia, Prometeusz powinien był nadać ludzkości jakąś osobowość. Czapla jest niebieskookim nudziarzem, innym postaciom ludzkim nie powodzi się dużo lepiej; nawet bogowie, z wyjątkiem Zeusa i Hery, którzy są pięknie zaprojektowany, nie mogą wiele zrobić ani powiedzieć, dopóki nie nadejdzie czas, aby zacząć uderzać. Poza tym, co mnie zdezorientowało, gdy historia dotarła do głównej bitwy, było to, dlaczego w serii, w której greccy bogowie toczą wojnę z gigantami, a nawet między sobą, nie było wzmianki o Atenie, bogini wojny? Przynajmniej dałoby to serialowi kolejną wybitną postać kobiecą, ponieważ wszyscy główni bogowie po obu stronach to mężczyźni, z wyjątkiem Hery. Pozostałe dwie główne postacie kobiece – jeśli w ogóle można je tak nazwać – ledwo odgrywają istotną rolę w tej historii. Electra jest jedynie bierną ofiarą, a Alexia, Amazonka, zajmuje dużo czasu ekranowego we wczesnych odcinkach, ale zostaje odsunięta na bok, gdy Heron musi przejść szkolenie Jedi.

Krew Zeusa Netflixa
W wywiadzie poprzedzającym premierę serialu bracia Parlapanides powiedzieli, że ich scenariusz do Nieśmiertelni stał się bardziej wizją reżysera Tarsema Singha po przepisaniu i że ten serial był w całości ich dziełem, ale wydaje się, że jest to kopia wizji George'a Lucasa. Jest za dużo Gwiezdne Wojny W Krew Zeusa . Po kilku odcinkach łatwo jest określić, która postać jest wzorowana na Luke'u, Obi-Wanie, Leii, Hanie i Chewie. Spotkanie z Losami zostaje natychmiast przerwane Imperium kontratakuje , a nawet miecz, który Zeus wykuwa dla swojego syna, wykonany ze specjalnej rudy, która może przeciąć wszystko, w tej wersji mitologicznej Grecji najwyraźniej uchodzi za miecz świetlny. Tego wszystkiego jest za dużo i zbyt przejrzyście.
To, co mają tutaj bracia Parlapanides i Netflix, może być czymś wyjątkowym. Te postacie zainspirowały wszystko, od ceramiki, przez film, po popularne gry niezależne. Jednak to, co sprawia, że serial skupiający się na istotach najwyższych jest tak śmiertelny, to uporczywe powtarzanie tropów, które w ciągu ostatniego półwiecza kultury popularnej zostały uśmiercone. Cytując ostatnie dni Gwiezdne Wojny postaci, czas pozwolić przeszłości umrzeć, jeśli twórcy naprawdę chcą na nowo przedstawić i ożywić postacie, które po raz pierwszy zostały przedstawione ludziom tysiące lat temu, prawdopodobnie najlepiej będzie zaprzestać kserowania popkultury ostatnich 50 lat.
Krew Zeusa jest teraz transmitowany strumieniowo w serwisie Netflix.