Mój wielki ślub w grubych czasach

Dzień po ślubie z piękną Krystyną Anną Stachowiak – urodzoną w Polsce 39-letnią reporterką, która została dyrektorem ds. public relations – podczas małej ceremonii w kościele episkopalnym Trinity w Mount Pocono w Pensylwanii w Howell Raines 60-letni… stary redaktor naczelny „The New York Timesa” wzniósł kieliszek 9 marca po ślubie w hotelu Bryant Park i wzniósł toast za swoje szczęście.

„Mieliśmy cudowny weekend”, powiedział siwowłosy pan Raines, po tym, jak goście poprosili obsługę, aby ściszyła balladę fortepianową Rufusa Wainwrighta grającą w tle.

Pan młody, znany z tego, że najlepiej czuje się w dobrze zaopatrzonej kamizelce do wędkarstwa muchowego, miał na sobie elegancki biały smoking, czarny krawat i chusteczkę na szyi oraz czarne spodnie wizytowe.

Chcę wznieść toast za moją rodzinę, rodzinę Krystyny, a zwłaszcza jej rodziców, Henryka i Zofię, za to, że mi ją powierzyli – kontynuował pan Raines. Zapewniam Ciebie i ich, że rozumiem, jakim jestem szczęściarzem, i będę ją cenił i będziemy razem przez resztę naszego życia.

Na ramieniu pana Rainesa siedziała nowa pani Raines. Była pani Stachowiak, niebieskooka brunetka, która na początku lat 90. XX w. pracowała jako korespondentka anglojęzycznej gazety Warsaw Voice w Waszyngtonie, miała na sobie białe sandały z paskami i błyszczącą białą jedwabną suknię bez pleców, która odsłaniała drobne krągłości brzucha i porcelanę -idealne łopatki.

Pisarz „Times Sunday Styles” Alex Kuczynski, który miał na sobie spódnicę w panterkę i był tam z mężem Charlesem Stevensonem, powiedział, że suknię panny młodej uszyła Monique Lhuillier.

„To ta sama projektantka, która uszyła moją suknię” – powiedziała niedawno poślubiona pani Kuczyński. Tak bardzo mi się podobało, że zrobiłem dwa!

Państwo i pani Raines spotkali się, całkiem słusznie, w „The Times”. W 1996 roku pani Raines, która niedawno odeszła z pracy na stanowisku konsultanta wykonawczego w firmie public relations Coltrin & Associates, zaprosiła klienta, polskiego prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego, na spotkanie z redakcją „The Times”, kierowaną wówczas przez pana Rainesa. – podał w styczniu redaktor naczelny „Women’s Wear Daily”. Para mieszka razem w Greenwich Village, a drugi dom w Pensylwanii. Pan Raines oświadczył się podczas wakacji w Paryżu 20 grudnia 2002 roku.

Znak horoskopu z 8 listopada

Chociaż pan Raines agresywnie pracuje nad przeróbką „The Times”, odkąd we wrześniu 2001 roku został redaktorem naczelnym, ostatnio zachowuje się bardzo jak zakochany mężczyzna. Niedawno zaprosił swoich pracowników redakcji, aby dołączyli do niego w Walentynki i pocałowali ciasto i czekoladowe pocałunki.

Pan Raines nie jest pierwszym, który został uderzony przez Kupidyna, gdy ukrywał się w gazecie.

Redaktor naczelny „Timesa” zawsze był bardzo romantycznym miejscem, powiedział były redaktor naczelny „Timesa” Arthur Gelb, który na tę okazję założył grafitowoszarą marynarkę, szary kardigan i krawat w faliste paski. Widziałem, jak pokolenia redaktorów i reporterów znajdowały miłość w redakcji i poza nią. Sam zakochałem się w 18-letniej naśladowczyni, a później się z nią ożeniłem.

Poproszony o umieszczenie małżeństwa Rainesa i Stachowiaka na liście zaślubin, jakie widział od czasu przybycia do „The Times” w 1944 r., Gelb odpowiedział: „W kategoriach radości? Tak wysoko, jak tylko możesz go umieścić. Howell i Krystyna są naprawdę w sobie zakochani.

Oprócz członków ich rodzin, impreza składająca się wyłącznie z żalu przyciągnęła imponującą listę elity władzy miasta. Gośćmi politycznymi byli senator Charles Schumer, gubernator George Pataki i burmistrz Michael Bloomberg, z których ten ostatni przybył z ochroniarzami, ale bez krawata. Do najważniejszych mediów należeli prezenter NBC Tom Brokaw i prezenter CBS Dan Raczej, a także dziennikarz PBS Charlie Rose.

Mam słabość do miłości – powiedział pan Rose, który był tam ze swoją dziewczyną Amandą Burden, przewodniczącą komisji planowania przestrzennego miasta.

„The Times” również był bardzo dobrze reprezentowany. Wśród gości West 43rd znaleźli się wydawca Arthur Sulzberger Jr., redaktor naczelny Gerald Boyd, zastępca redaktora naczelnego Michael Oreskes, autor stron redakcyjnych Brent Staples, szefowa biura w Waszyngtonie Jill Abramson oraz byli redaktorzy naczelni Abe Rosenthal i Max Frankel. Wśród znanych osobistości znalazły się żona pana Frankela, felietonistka Metro Matters Joyce Purnick, były krytyk teatralny i felietonista Op-Ed Frank Rich, obecnie zastępca redaktora gazety, korespondent krajowy Rick Bragg i krytyk książkowy Michiko Kakutani.

Wśród ponad 300 gości obecnych na przyjęciu, które odbyło się w Ilo, eleganckiej, nowoczesnej restauracji hotelu Bryant Park (nazwa po fińsku oznacza radosny stan), był także Grady Hutchinson, który po raz pierwszy spotkał 7- letniego pana Rainesa, kiedy przyjechała do pracy jako gosposia w jego rodzinnym domu w Birmingham w stanie Alabama.

Raines rozsławił panią Hutchinson dzięki profilowi ​​w czasopiśmie Times w 1992 r., co przyniosło jej autorowi także nagrodę Pulitzera.

Zdjęcie w The Times nie oddało mojej sprawiedliwości, powiedziała The Startracker. Osobiście jestem ładniejsza.

Pani Hutchinson, która obecnie pracuje w szpitalu w Fairfield w stanie Alabama, wzięła udział w przyjęciu wraz ze swoim wnukiem, studentem medycyny sądowej w John Jay College of Criminal Justice. Hojnie chwaliła nową panią Raines, którą poznała, gdy pan Raines przywiózł ją do Alabamy na spotkanie z rodziną.

Uważam, że jest uroczą kobietą, stwierdziła pani Hutchinson. On ją kocha i myślę, że jest dla niego dobra.

Według pani Hutchinson pan Raines zawsze był romantykiem.

Jako dziecko zawsze pisał wiersze i opowiadania – powiedziała.

Wokół niej impreza toczyła się dalej wesoło. Zaczęło się około szóstej i było radosne, choć w umiarkowanym nastroju. Tańca tam nie było, ale rozmowa była głośna i obfita. Jedzenie było obfite. Na dwóch poziomach restauracji – rozdzielonych wiecznie zablokowaną klatką schodową – tłoczyli się kelnerzy oferujący mini ciasta krabowe, tartiny z łososiem, sałatkę jajeczną z kawiorem i wontony z foie gras.

Goście ubrani byli na imprezę, a nie na formalną formalność. Mężczyźni nosili głównie ciemne garnitury i krawaty; kobiety preferowały sukienki koktajlowe. Nie zabrakło mody rybnej – hołdu dla pana młodego. Robert F. Kennedy Jr., który wziął udział w przyjęciu wraz z żoną Mary Richardson Kennedy, jest kumplem pana Rainesa w dziedzinie wędkarstwa i nosił czerwony krawat w rybki wzór.

Z drugiej strony na wszystkich jego krawatach są ryby, stwierdziła pani Kennedy o guście męża.

James Alexandrou

Ogłoszenie o ślubie pary młodej ukazało się tego ranka w „Sunday Times” bez zdjęcia.

Pani Raines, która podobnie jak jej nowy mąż była raz zamężna i rozwiedziona, większość wieczoru spędziła na spotkaniach z gośćmi i starając się z wdziękiem nie nadepnąć na jej elegancką suknię. Pod koniec wieczoru zapytano ją, czy według niej małżeństwo może zapoczątkować milszą i łagodniejszą erę w Howell Raines’ Times.

„Nie wiem, czy nadejdzie nowa era” – powiedziała pani Raines. Ale wiem, że to będzie szczęśliwe małżeństwo.