Jesteś owocem jej lędźwi, a jednak twój związek z tą kobietą przeradza się w psychodramę pełną wściekłości. Zbliża się Dzień Matki i jedyne, o czym możesz myśleć, to jaki wyrok zostałbyś wydany, gdybyś udusił tę nadpobudliwą sukę podczas dnia urody matki i córki w Janet Sartin. Grozi ci, że w niedzielę 13-tego zabierzesz ją na brunch prix fixe za 72 dolarów w Union Pacific. Zdeeskaluj psychodramę teraz, zanim wydarzy się coś naprawdę nieprzyjemnego.
Zacznij od zapamiętania, że do tanga trzeba dwojga i że bez wątpienia grasz Wedę Mildred swojej mamy (patrz: Mildred Pierce , epos noir z 1945 roku z Joan Crawford w roli głównej). Nie zawracaj sobie głowy ciągnięciem jej do terapeuty – potrzebujesz szybkich rezultatów. Mówię o radykalnej terapii oczyszczającej, np. wycieczka matki i córki do Pie in the Sky, genialnego filmu dokumentalnego o byłej muzie Warhola, Brigid Berlin, w reżyserii Vincenta i Shelly Dunn Freemontów. Gwarantuję, że niezależnie od tego, jak boleśnie barokowa jest psychodynamika między Tobą a mamą, wyjdziesz z tego zabawnie przejmującego szokującego doktora, czując się stosunkowo normalnie. I kochającą Brygidę.
Pani Berlin jest przez wielu ciepło wspominana jako pulchna, wychowana na Piątej Alei akolitka Warhola, która kręciła się i strzelała jej do ust bitą śmietaną i amfetaminą w tyłek (przez dżinsy w filmie Chelsea Girls z 1967 r.). W środowisku Warhola lat 60. znalazła adaptacyjną scenę dla swojego imponującego ekshibicjonizmu i monumentalnej obsesyjno-kompulsywnej osobowości. W ramach Fabryki była w pełni funkcjonalnym dziwakiem twórczym, który faktycznie wniósł znaczący wkład w sztukę XX wieku. Mania Brigid do nagrywania rozmów, robienia polaroidów i, co najważniejsze, monologów, wpłynęła i ukształtowała duże fragmenty kanonu Warhola. Zainspirowała Andy’ego Warhola, a on z kolei zachęcał do jej zabawnie zdegenerowanych wybryków, co było w porządku i eleganckie – dopóki wieść nie dotarła do Honey Berlin, jej mamy z Piątej Alei. Pie in the Sky daje fantastyczny wgląd w to, co się stało, gdy oczekiwania analne Honey zostały wykolejone przez pociąg towarowy składający się z ustnych impulsów Brigid – w kółko.
Zadzwoniłem do wciąż szalenie energicznej Brigid i poprosiłem ją, aby swobodnie podzieliła się tym, co sprawia, że Honey Berlin działa. Zobowiązała się, a potem zobowiązała się jeszcze bardziej. Matka była dziewczyną z nowojorskiego towarzystwa – o 22 lata młodszą od mojego ojca. Paliła. Nie czytała książek – tylko „W”, „Town & Country”, „Harper’s Bazaar”, bla, bla. „Ostatnią książką, którą przeczytałam, była Raggedy Anne” – mawiała z dumą. Chodziła na każdy pokaz mody, ponieważ tatuś prowadził pokaz w Hearst, powiedziała pani Berlin, odnosząc się do 52-letniego zarządzania Richardem Berlinem nad gigantem medialnym. Wyciągnął firmę z długów; sprzedawał gazety, żeby kupić stacje telewizyjne. Kiedy Patty Hearst została porwana, trzymał sznurki do torebki i nie chciał oddać pieniędzy z okupu, aby ją odzyskać.
Horoskop na 24 lipca
61-letnia Brigid, genialna gawędziarka (zobacz Filozofia Andy'ego Warhola: od A do B i z powrotem) nie straciła nic ze swojej złośliwości i pikanterii – zwłaszcza gdy tematem przewodnim jest jej zmarła matka. W naszym mieszkaniu przy Piątej Alei 834 moja matka miała trony z igłą, a nie toalety – bardzo francuskie. Moja mama spała w makijażu. Kiedy miałam 10 lat, znalazłam dla niej Tampax i powiedziała mi, że służą do demakijażu. Dlatego każdego wieczoru oczyszczałam twarz zimnym kremem i Tampaxem. Miała plastikowe wibratory i powiedziała nam, że są na szyję. Nie wyobrażam sobie jej uprawiającej seks. W domu nosiła obcasy – w domu, na litość boską! Usłyszałem, jak Brigid zapala papierosa i zaciąga się jak Tallulah. Moja mama nie pracowała – kontynuowała. Codziennie czesała włosy w House of Charm przy Mad i 61st Street. Kiedy miałem 11 lat, dała mi stałą.
Monolog mamy Brigid powtarzał się tam i z powrotem, obejmując każde przełomowe wydarzenie i miejsce w historii XX wieku. Podniosłem słuchawkę i był to Richard Nixon. Moi rodzice zabawiali Lyndona Johnsona, J. Edgara Hoovera, a dzięki San Simeon-Clark Gable, Joan Crawford i Dorothy Kilgallen było mnóstwo ludzi z Hollywood.
Europejska rodzina królewska również jadła obiad w Chez Berlin. Mam pudło pełne listów pisanych do moich rodziców na przełomie lat czterdziestych i pięćdziesiątych XX wieku od księcia i księżnej Windsoru. Pani Berlin zaczęła mi czytać kilka z tych fascynująco głupich listów: Głównymi tematami są komunizm (wojna nerwów prowadzona przez Kreml) i nadchodzące mecze golfowe.
W latach pięćdziesiątych pani Berlin dokonała zmieniającego życie odkrycia na temat swoich rodziców i ich błyszczących przyjaciół. Moja matka chodziła do Papillon i kolonii i jadła trzy włócznie szparagów. Była dziewczyną od jednej łyżki. Nie ja! Zabierała nas do Paryża, ale cały czas spędzała na przymiarkach couture, więc razem z siostrą biegaliśmy po Paryżu, jedząc…. Wszyscy jedli jak ptaki, więc w środku nocy zacząłem przemycać niezjedzone jedzenie.
W rezultacie Brigid zrobiła coś niewybaczalnego, przynajmniej w oczach Honey: Brigid przytyła. Wysłano mnie do lekarza rodzinnego po amfetaminę. Miałem 11 lat. Deksedryna też – małe pomarańczowe serduszka. Matka wzięłaby Preludin. Potem popularne stały się leki moczopędne – moja siostra nie chciała pić wody. Wszyscy to robili. Jack i Jackie Kennedy poszli do Maxa Jacobsona. Pomimo modnych dawek prędkości, ciężar rósł. Kiedy miałam 16 lat, mama wysłała mnie do szkoły w Szwajcarii, St.-Blaise, żebym schudła 50 funtów, a ja podkradałam pieniądze innym dziewczynom i chodziłam na ciastka.
W Szwajcarii Nastoletnia Brigid rozpoczęła bunt napędzany uzależnieniem, a rezultaty były o wiele bardziej imponujące niż wszystko, co wymyślił Robert Downey Jr. Mój współlokator i ja postanowiliśmy się upić. Byłem tak cholernie nawalony, że tańczyłem indyjskie tańce. Obudziłem się następnego dnia i na podłodze obok mojego łóżka leżało gówno. Jedna z mademoiselle weszła do pokoju i zapytała: „Qu’est-ce que c’est que ça?”. Odpowiedziałem: „C’est le chien”, zrzucając winę na psa. Powiedziała: „C’est trop grand!”. Potem napisali do moich rodziców i powiedzieli, że używam sypialni jako toalety.
Podczas wakacji szkolnych rodzice Brigid wysłali ją do pracy w Harper’s Bazaar. Wszystkie kobiety nosiły kapelusze – więc ja też taki założyłem. Moja praca polegała na oddzieleniu banknotów dolarowych od listów, które ludzie wysyłali z prośbą o Harper’s Bazaar Beauty Box. Wtedy redaktorka, Carmel Snow, zabrała mnie na lunch. „Zdejmij to z głowy” – powiedziała. Skąd miałem wiedzieć, że tylko redaktorzy noszą kapelusze? Tata był szefem Carmel, więc myślałem, że jestem redaktorem. Vreeland przebywał na drugim piętrze w kominie.
Brigid przerwała, aby upomnieć jednego ze swoich mopsów, po czym przewinęła do przodu swój porywający epos. W wieku 18 lat ukończyła szkołę w Convent of the Sacred Heart Eden Hall w Pensylwanii i wróciła do Nowego Jorku w samą porę na imprezę z okazji coming-outu – i nowy atak na zakończenia nerwowe swojej matki. Byłam debiutantką, więc potrzebowałam dwóch osób do towarzystwa. Moja mama oszalała, kiedy zaprosiłem elektryka, który pracował przy kablach telewizyjnych w naszym domu w Westchester…. Drugiego nie pamiętam. La Berlin zapalił kolejnego Marlboro. Unikając studiów, Brigid włóczyła się po mieście z Wendy Vanderbilt i Georgem Hamiltonem. Chyba spędziłam z nim noc – nie jestem pewna. W każdym razie chodziliśmy do Michaela II’s na 70-tej, do baru Malachy’ego McCourta – brata Franka – na Trzeciej Alei i do Clavin’s, naprzeciwko pierwszego Serendipity.
ile dzieci ma ginuwine
Te lata przeskoków zostały wzmocnione przez rosnącą prędkość. Doktor Freiman – nazywaliśmy go doktorem Feelgood – dał mi pierwszy zastrzyk w ramię. Zdjął moją chustę Hermès, zawiązał oczy i powiedział: „Sprawię, że poczujesz się lepiej niż jakikolwiek mężczyzna”. Jego zastrzyki zawierały amfetaminę, środek moczopędny i witaminę B12. Miałem już wtedy 19 lat i byłem bardzo naćpany. Razem z siostrą szliśmy prosto do Bloomie’s i zaczynaliśmy ładować.
Zdaniem Brigid Honey Berlin nie była nadmiernie poruszona rosnącym używaniem amfetaminy przez Brigid. To było legalne. Jej problemy ze mną dotyczyły wagi i stylu życia. Jednak kiedy Brigid zaczęła spotykać się z pudłami, naprawdę trafiła w czuły punkt. Matka nazywała je „bratkami”. Codziennie dzwoniła do Billa Blassa, ale z jakiegoś powodu było inaczej – moi przyjaciele to zwykłe bratki! Kiedy miałam 21 lat, wyszłam za mąż za przycinarkę do okien, Johna Parkera. Pracował w sklepie na 57. i 5., zwanym „Kobietą na miarę”. Miał najgłębsze okna w mieście. Znałem wszystkich dekoratorów witryn na całej ulicy – Joela Schumachera, Gene’a Moore’a. [John i ja] ukradliśmy Cadillaca tatusia i uciekliśmy. Wynająłem dom w Cherry Grove [na Fire Island]. Zmieniliśmy jego nazwę na Brigadoon. Przyleciałem do miasta hydroplanem tylko po czeki. Spędzałem czas z tymi wszystkimi sikającymi eleganckimi królowymi… Jimmy Donohue – słyszałeś o nim? Byłem szalony, ale jednocześnie bardzo wspaniały. Przeszłam 100 000 dolarów i moja matka wpadła w szał. Gdyby wiedziała, co się wydarzy, Honey Berlin mogłaby oszczędzić jej energii.
Brigid nie bardzo pamięta, jak poznała Andy’ego Warhola. Chyba był rok 1964. Henry Geldzahler zabrał mnie do starej Fabryki, ale o Andym wiedziałem już przez wszystkie królowe zszywaczy. Powiedzieć, że im się udało, to mało powiedziane. Symbioza Berlina i Warhola wywołała lawinę brudnej i fantastycznej współpracy twórczej oraz występów w filmach – Chelsea Girls, Bike Boy, Imitation of Christ i nie tylko. Brigid, która teraz występowała pod pseudonimem Brigid Polk – bo z pośpiechem wtrąciłam się w heinie – nagrała nawet telefoniczne wyrzuty swojej matki i zamieniła je w sztukę sceniczną poza Broadwayem.
Lata mijały w mieszaninie narkotyków, alkoholu, jedzenia i ogólnego szaleństwa, z okazjonalnymi przypadkowymi próbami modyfikacji jej zachowania. Na początku lat 70. poszedłem do Woolwortha i kupiłem jiggera, żeby móc wypić tylko jednego drinka przed przebieraniem się. Zanim wyszedłem z domu, miałem ich już 20. Któregoś razu nudziłem się u fryzjera pod suszarką. Poszedłem w rolkach do baru po drugiej stronie ulicy i wypiłem kieliszek białego wina. Potem kolejny kieliszek wina i kolejny. Nie pamiętam nic więcej, dopóki nie obudziłem się w Howardzie Johnsonie niedaleko lotniska LaGuardia. Były też naleśniki i syrop klonowy. W pokoju był uroczy chłopiec, który oglądał „Dzieci to ludzie też”. Myślę, że myślałem, że Andy umieściłby go na okładce Wywiadu. Nie zrobił tego.
W końcu, ku wielkiej uldze Honey, Brigid miała dość tego, co nazywa budzeniem się w roślinach. Nie żałuje tych lat, które doprowadzały jej matkę do szaleństwa. Podobało mi się to, ale nie zrobiłem tego celowo. Dorastając, naprawdę bałem się moich rodziców; byli surowi. Po prostu się zbuntowałem. Teraz rzadko wychodzi, a jej oralne kompulsje ograniczają się do objadania się ciastami z Key Lime – stąd tytuł nowego filmu dokumentalnego.
Próbuję niechętnie zakończyć naszą rozmowę telefoniczną grą w skojarzenia słowne i akrostychy: M-O-T-H-E-R.
M: Pokojówki! Moja mama miała ich mnóstwo – zawsze były to kobiety. Żadnych kamerdynerów, bo pili. Nie lubiła par, bo spiskowały. Irlandzkie pokojówki. Jedna nazywała się Minnie Curtain.
O: Obsesyjny. W 1986 roku leżała w łóżku, umierając na raka, i wciąż dzwoniła do sprzedawczyń, żeby kupiły nowe Adolfo w sklepie Saks w White Plains. Kazała je zawiesić na drzwiach, żeby mogła na nie patrzeć. Zmarła cztery miesiące po Andym.
znak urodzenia 28 marca
T: Pincety! Jej francuska pinceta! Muszę mieć pęsetę na nocnym stoliku, żeby wyrywać zbłąkane włosy, i lustro o największym powiększeniu – X5. Sprzedają je w Bergdorf Goodman. Była od nich uzależniona.
H: Włosy. I tyle Spray Net. A H jak Honey – nazwałam jej imieniem mopsa. Zamieniłem się w nią. To przerażające. Miała rację, że była zniesmaczona tak wieloma rzeczami, które zrobiłem. Jestem teraz mamą moich mopsów – Indii i Afryki. Nie lubię, gdy nazywają je „psami” – to moje dzieci. Muszę mieć samochód i kierowcę; Chcę, żeby byli ze mną. Codziennie zatrzymujemy się na Grace’s Market i kupujemy piersi z kurczaka.
P: Estera, kolejna służąca. Miała obsesję i piła z tysiącem spinek do włosów. W dzień wolny zostawała w domu i polerowała nasze klamki; taki był jej pomysł na zabawę.
R: Rigauda. Oryginalne zielone. Cypress – kupiła je w Paryżu, zanim udało się je dostać tutaj.
Podsumowując – raz jeszcze – zapytałam Brigid, czy pamięta, jak kupowała kiedyś mamie prezent na Dzień Matki. Tata zawsze dawał nam kilka banknotów 100-dolarowych, odpowiedziała, a potem wyruszał na kolejną randkę z wolnym stowarzyszeniem. Choroba Alzheimera tatusia była naprawdę zabawna. Zaprzeczył wszystkiemu: „Nie jesteście moimi dziećmi!” – i dał cygaro dziewczynie mojej siostry gej, gdy przyszła. Kupiłbym mamie nudne porcelanowe pudełko w jakimś sklepie na Madison Avenue. Jest nas czterech; Byłem pierwszy. Potem Richie – otrzymała imię na cześć mojego ojca. Potem mój brat Ryszard i moja siostra Krystyna, którzy zorganizowali ucieczkę Barysznikowa. Pamiętam, że tata oszalał – „Jeśli ona wyjdzie za tego komunistycznego drania…!” Posyłał nas do szkół katolickich. Mówił: „Przynajmniej nie przejmiecie komunizmu od zakonnic!”.
Kiedy wyszedł Najdroższa Mamo, powiedziałem mamie, że to najlepszy film, jaki kiedykolwiek widziałem. Była przyjaciółką Joanny. Zapytała: „Jak Christina mogła zrobić to swojej matce?”. Powiedziałam jej, że Joan jest taka sama jak ona. Była... zwykła szperać w naszych szafach i rzucać to wszystko na podłogę, szukając drucianych wieszaków skierowanych w niewłaściwą stronę. „Kupuję ci te piękne ubrania. Nie możesz się w nie zmieścić, bo tyjesz”. Ubrania swędziały. Ja wycinałam wewnętrzną stronę rękawów.
Czując się trochę jak Oprah, zapytałem Brigid, czy kocha swoją matkę. Nie jestem pewien, czy ją kochałem. Nie mam dużego doświadczenia z miłością. Kocham moją siostrę Richie i kocham moje mopsy. Kiedy Honey [mops] niedawno zdechła, poszłam po kolejnego. Ale nie możesz tego robić z ludźmi. Śmierć jest dziwna – zbyt abstrakcyjna. Andy powiedział, że to tak, jakby ktoś poszedł do Bloomingdale’s i nigdy nie wrócił. Kiedy zmarła moja mama, poszedłem na górę z dwiema kieszeniami pełnymi ciasteczek Toll House i zacząłem przeglądać jej biżuterię.
Pie in the Sky będzie wystawiany w Two Boots Pioneer Theatre przy 155 East Third Street od 18 do 25 maja.
Uspokajające prezenty dla mamy
1. Dla modernistycznej mamy: Mat, autorstwa Masaki Matsushima. Dzięki górnym nutom miazgi mango i bambusa ten modnie opakowany zapach jest idealny dla wyrafinowanej mamy noszącej Helmuta Langa. Pokocha butelkę, nawet jeśli nienawidzi zapachu (60 dolarów za 1,35 uncji w Jeffrey New York).
2. Dla bogatej mamy Denise: diamentowo-platynowy wisiorek w stylu Art Deco z potężnym syberyjskim ametystem zaprojektowany przez Fouquet (60 000 dolarów w A La Vieille Russie, ulubionym sklepie jubilerskim André Leona Tally'ego, pod adresem 781 Fifth Avenue).
3. Dla mamy New Age przeciwdziałającej liftingowi twarzy: krem pod oczy Sundari's Neem (55 dolarów za 0,5 uncji od Barneys lub Bergdorf Goodman). Partnerka Sundari, Christy Turlington, założyła ją na Kilimandżaro w zeszłym roku.
4. Dla zasmarkanej anglofilskiej elitarnej mamy: Miller Harris, trzy zapachy stworzone przez angielskiego perfumiarza Lyna Harrisa (80 dolarów za uncję, wyłącznie w Barneys).
5. Dla mamy kochającej QVC: Now & Forever Joan Rivers. Podobnie jak Brigid i Honey, Joan i Melissa nie są obce drobne tarcia między matką a córką, ale nie powstrzymuje to Joan przed wymyśleniem najlepszego zapachu sezonu. Zawiązałem oczy grupie przyjaciół i wszyscy wybrali Now & Forever zamiast bardziej modnych zapachów wymienionych powyżej. To tuberoza (45 dolarów za 1,7 uncji na QVC.com). Gorąco polecam.
jaki znak zodiaku ma 26 listopada
6. Dla mamy o imieniu Pat lub Meg: bransoletki z imionami M. i J. Savitt od Jeffreya. Potrzebujesz łańcuszka (440 dolarów) i liter inkrustowanych diamentami (460 dolarów za sztukę). Uwaga: jeśli ma na imię Wilhelmina, bransoletka będzie kosztować 5040 dolarów.
7. Dla mamy kochającej etykiety: Pamiętasz brzydką scenę w zeszłym roku, kiedy złapali Cię za rozdawanie podróbek na Canal Street? Nie bądź skąpy, kup jej prawdziwą rzecz: Loehmann przy Siódmej Alei i 16. Ulicy ma liliowe nylonowe torby Prada w stylu Ivany (299,99 USD) i czarne portfele Gucci z monogramem (199 USD). Spalić wszystkie torby na zakupy i paragony z logo Loehmanna.
8. Mama, która znów jest taka odlotowa: Chanel i Gucci umieściły inicjały w kształcie kryształków (swoje) w rogu swoich przyciemnianych okularów bez oprawek (odpowiednio 270 i 250 dolarów) z butików o tej samej nazwie. Mama nadal od pierwszego razu nosi te nędzne okulary przeciwsłoneczne inspirowane latami 70., więc wiesz, że jej się spodobają.
9. Twój tata jest bogaty, a mama chce torebkę wysadzaną kryształami Swarovskiego? Zrób to, co zawsze robiła Brigid Berlin, gdy nadszedł czas, aby kupić Honey prezent – uderz tatusia za pieniądze. Najlepszą torbą jest arbuz Judith Leiber (2375 dolarów) (przy Judith Leiber, 987 Madison Avenue).
10. Dla mamy kochającej South Fork: błyszczyk do ust Georgica (18 dolarów) i jedwabisty róż East Hampton (20 dolarów) od Sue Devitt Studio w Barneys.