Mark Walsh, największy pechowy hazardzista Lehmana

Mark Walsh wszedł w 2008 rok jako Svengali liczb. Kierował inwestycjami Lehman Brothers w nieruchomości komercyjne, dzięki czemu stał na czele ogromnego statku, który wyrzucał miliardy płynnej gotówki na transakcje lokalne i ogólnokrajowe.

Znak zodiaku 6 marca

Było to zwieńczenie kariery, która rozpoczęła się 20 lat wcześniej, kiedy Wall Street podnosiła się po krachu pod koniec 1987 r., kiedy pan Walsh, młody absolwent szkoły prawniczej w Fordham, znalazł pracę w banku Lehman.

Pan Walsh pracował przez kilka lat jako prawnik, zanim trafił do banku inwestycyjnego mającego korzenie przed wojną secesyjną. Ale kiedy już przybył, szybko się podniósł. Powszechnie określany jako genialny i inteligentny, w połowie lat 90. Walsh regularnie pojawiał się na listach czołowych komercyjnych pożyczkodawców w publikacjach branżowych.

Po upadku rażąco zadłużonego funduszu hedgingowego Long Term Capital Management w 1998 r., co wywołało negatywne pogłoski o Lehman Brothers, bank zdecydował, że wyniesie ze swojego bilansu więcej pozycji związanych z kredytami hipotecznymi i nieruchomościami, co dało początek działalności na rynku private equity. Na wschodzącym rynku posunięcie to przyniosło firmie mnóstwo pieniędzy. Jako szef działu private equity i komercyjnych papierów wartościowych zabezpieczonych hipoteką pan Walsh znajdował się w szczególnie korzystnej sytuacji.

W 2000 r. Świat centrów handlowych umieściła pana Walsha i jego partnera Michaela Mazzei na pierwszym miejscu na liście najlepszych pożyczkodawców detalicznych za zorganizowanie pożyczek detalicznych o oszałamiającej wartości 5 miliardów dolarów. Pan Walsh na tym nie poprzestał. Jego awans do Lehmana zbiegł się w czasie z gwałtownym wzrostem na rynku CMBS, który nastąpił po wprowadzeniu dot-comów, co było postrzegane jako stosunkowo bezpieczniejsza inwestycja. Do 2004 roku objął kierownictwo nad globalną grupą nieruchomości Lehman.

Pan Walsh zawarł duże transakcje, które przyciągały uwagę na pierwszych stronach gazet. Jego zespół był poręczycielem nabycia przez Tishmana Speyera wartego 22,2 miliarda dolarów portfela apartamentów Archstone-Smith – 360 luksusowych apartamentowców w miastach od Houston i Phoenix po Fairfax i Nowy Jork. Pan Walsh nawiązał współpracę z firmą SunCal przy zakupie za 110,2 mln dolarów działki o powierzchni 2,25 akra w południowej Kalifornii. Wówczas, Forbesa poinformował, że SunCal przelicytował Donalda Trumpa za paczkę.

Według Erica Michaela Antona z Eastern Consolidated pan Walsh wspiął się na szczyt piramidy zawodowej na rynku nieruchomości w tym kraju. Zdobył także reputację jednego z najbardziej ryzykownych inwestorów na Wall Street.

Porównując ich z Goldmanem czy Morganem Stanleyem, można zauważyć zupełnie inny sposób prowadzenia biznesu, stwierdził jeden z brokerów rynków kapitałowych. Rozmawiasz z Morganem Stanleyem, ma on w Stanach ekspozycję na [komercyjne papiery wartościowe zabezpieczone hipoteką] o wartości 3 miliardów dolarów. Lehman miał 30 miliardów dolarów.

ORAZ Mark Walsh, JAK to ujęło źródło bliskie Lehmanowi, dzierżył klucze do królestwa. Dzięki jego umiejętnemu manewrowaniu lub dzięki zwykłemu, staremu zbiegowi okoliczności – zależy, kogo spytasz – Mr. Walsh, jak stwierdził jeden z finansistów nieruchomości, który regularnie współpracował z Lehmanem, miał niezwykłe uprawnienia do angażowania kapitału według własnego uznania.

Jednym z jego charakterystycznych produktów był dług pomostowy o wysokim ryzyku i wysokiej stopie zwrotu oraz finansowanie kapitałowe dużych przejęć, takich jak Archstone, kontynuował finansista. Dzięki szybkiemu zaangażowaniu się w finansowanie wymaganego długu i kapitału własnego Lehman był w stanie „znieść uściski” transakcji zapewniających duże zyski w miarę sekurytyzacji pozycji i podnoszenia długoterminowego kapitału własnego. Minusem były duże pozycje bilansowe, gdy warunki rynkowe uległy pogorszeniu, a wartości spadły.

Na Wall Street Mark zajmował niezwykłe stanowisko, ponieważ wszystkie aspekty nieruchomości podlegały mu bezpośrednio, powiedział jeden z wielbicieli, który zawarł z panem Walshem transakcje warte miliardy dolarów. W większości innych firm z Wall Street obowiązki te zostały podzielone pomiędzy dwie lub trzy inne osoby. Kiedy to wszystko funkcjonowało, Lehman był jednym z najlepszych graczy na rynku. Byli wspaniali jako partnerzy i wspaniali jako pożyczkodawcy; byli bardzo bystrymi specjalistami od nieruchomości. I myślę, że naprawdę ułatwiły wiele transakcji na rynku.

Pan Walsh odmówił ujawnienia tego artykułu. Nawet w dobrych czasach, gdy jego umowy trafiały na pierwsze strony gazet, jego nazwisko nigdy się nie pojawiało, przywołując jedynie komunikaty prasowe w Lexis Nexis lub, jeśli o to chodzi, w Google.

W czasach nadmiernej ekspozycji Internetu w Internecie istnieje tylko jedno zdjęcie Marka Walsha. To zdjęcie głowy, jego twarz jest czerwonawa na szarym tle, pod konserwatywnie obciętymi brązowawymi włosami, w okrągłych okularach oprawionych w niebieskie oczy. Ma na sobie zwykły garnitur i krawat. Zdjęcie znajduje się na stronie internetowej Ziman Center for Real Estate na Uniwersytecie Kalifornijskim w Los Angeles. Pan Walsh, jeden z członków założycieli, pomógł zebrać początkowe fundusze.

Zodiak 7 marca

48-latek wydaje się mieć wysokie zdanie na temat edukacji w zakresie nieruchomości. W 2005 roku wraz z żoną ufundował katedrę ds. nieruchomości, użytkowania gruntów i prawa własności na Uniwersytecie Fordham im. Alberta A. Walsha na cześć ojca pana Walsha, wybitnego działacza na rzecz niedrogich mieszkań.

Prawo nieruchomości i powiązane z nim kwestie dotykają każdego dnia życia każdego człowieka, szczególnie mieszkańców Nowego Jorku, powiedział Mark Walsh w komunikacie prasowym Fordham.

Jego słowa były prorocze. Manipulacje na rynku nieruchomości mieszkaniowych i komercyjnych – przez inwestorów, agencje kredytowe, brokerów kredytów hipotecznych i skromnych właścicieli domów – doprowadziły do ​​zniszczenia Wall Street, jaką znamy. Skończyło się na tym, że Lehman musiał spisać szereg swoich aktywów, w tym transakcje Archstone-Smith i Suncal. 158-letni bank dwa tygodnie temu ogłosił upadłość. Od tego czasu Barclays pochłonął większość swoich amerykańskich aktywów. A teraz, gdy los Lehmana wydaje się przesądzony, można rozpocząć zrzucanie winy.

Niektórzy byli pracownicy i obserwatorzy Lehmana wyszli z równowagi i złożyli winę za upadek Lehmana u stóp Walsha, w tym ostatnio zdetronizowana dyrektor finansowa Erin Callan, która w tym tygodniu powiedziała Fortuna magazynie, że portfel nieruchomości komercyjnych naprawdę był albatrosem firmy. Krytycy branży nieruchomości krytykują Walsha i jego szefa Richarda Fulda za to, co opisują jako koncentrację zbyt dużej władzy, zbyt dużej autonomii i podejmowania zbyt dużego ryzyka w zbyt niewielu rękach.

Jest bardzo wyrachowany i polityczny, potrafił przypodobać się Dickowi Fuldowi, miał niesamowitą autonomię i był w stanie robić w firmie rzeczy, których nikt inny nie był w stanie zrobić, podało źródło bliskie Lehmanowi. Według doniesień istniały komitety i procesy stołeczne, przez które musieli przejść wszyscy pozostali, a Walsh nie musiał przez nie przechodzić.

film przesłany

Rzeczywiście, jeszcze kilka lat temu pan Walsh dzielił odpowiedzialność za działalność Lehmana w zakresie nieruchomości komercyjnych z wieloletnimi dyrektorami, takimi jak Ray Mikulich, Michael Mazzei i Robert Lieber. Źródła podają, że po ich odejściu wzrosło ryzyko podejmowania ryzyka i nietrafionych zakładów, pan Walsh konsultował się w sprawie swoich decyzji z mniejszą liczbą ekspertów, a karty jeszcze bliżej piersi trzymał. Według jednego z deweloperów firma stała się znana na Wall Street jako pożyczkodawca ostatniej instancji, gotowy pożyczyć pieniądze niemal każdemu.

ZE SWOJEJ STRONY NIEKTÓRE podmioty zajmujące się nieruchomościami komercyjnymi oskarżają jego i jego odpowiedników w innych bankach o to, że najwyraźniej zapominają, że nieruchomości, w przeciwieństwie do paliwa i pszenicy, nie są prostym towarem.

Zajmowali się wyłącznie arkuszami kalkulacyjnymi, analizami i nie mieli pojęcia o branży, powiedział czołowy pośrednik w obrocie nieruchomościami komercyjnymi z Lehman. Kupowali budynki, których nawet nie odwiedzili.

Nieruchomości to nie towar – podkreśla Jeff Baker, dyrektor zarządzający w domu maklerskim Savill’s. To szczególne. Wartość zależy od lokalizacji, jakości i sponsoringu.

Jednak pan Walsh z pewnością ma wielu wielbicieli. Rob Lapidus, prezes i dyrektor operacyjny L&L Holding Company, nazywa go tak dobrym człowiekiem, jaki istnieje na świecie, a John Gelband, globalny szef ds. rynków kapitałowych w Lehmanie, twierdzi, że jest jednym z najbardziej uczciwych dżentelmenów, jakich znam wewnątrz lub na zewnątrz firmy.

Być może pod ogromną presją z góry, pracując w kulturze zachęcającej do ryzyka, współpracując z agencjami kredytowymi, które porzuciły swoją misję, pod rządami rządu, który nadmiernie promował posiadanie domów, być może upadek Lehmana był bliski nieunikniony.

Rynek CMBS zniknął, rynek mieszkań też zaniknie, powiedział doświadczony finansista. Złapali ich na ogromnej pozycji, która jest wysoce niepłynna i bardzo skomplikowana. … Jego wyczucie rynku nie mogło być gorsze.

28 lipca święto

Ze swojej strony Barcalys szybko zaczął wymazywać obecność marki Lehman w Nowym Jorku. W zeszłym tygodniu zastąpił Lehman Brothers na przewijanych wystawach na fasadzie budynku przy 745 Seventh Avenue.

W tym tygodniu telefon do Lehman Brothers został odebrany z następującym pozdrowieniem: Dzień dobry, Barclays Capital.

[email protected]