
LeBron James i jego żona Savannah żyją najlepiej na jachcie na wybrzeżu Amalfi.Slaven Vlasic/Getty Images dla Sports Illustrate
Jeśli w tym roku chcesz wypatrzyć gwiazdę za granicą, nie szukaj dalej niż eleganckie jachty pływające po włoskim wybrzeżu. Jest dopiero lipiec, ale Gwyneth Paltrow wróciła już z wakacji z narzeczonym Bradem Falchukiem na pokładzie luksusowej łodzi Valentino Garavaniego i Giancaro Giammettiego, a Kourtney Kardashian płynie obecnie po Morzu Śródziemnym ze swoim chłopakiem Younesem Bendjimą. Jest też Kyle Richards, który żegluje po pełnym morzu i zwiedza Capri, Positano i Sardynię.
Zobacz ten post na InstagramiePost udostępniony przez Kyle'a Richardsa Umansky'ego (@kylerichards18)
Nie zapominajmy jednak o LeBronie Jamesie, który na początku tego tygodnia wraz z rodziną wszedł na jacht w Positano. Gwiazda koszykówki ma obecnie wiele powodów do świętowania, biorąc pod uwagę, że były zawodnik Cleveland Cavaliers właśnie podpisał czteroletni kontrakt o wartości 154 milionów dolarów z Los Angeles Lakers.
W rzeczywistości poleciał do Włoch z żoną Savannah i trójką dzieci zaledwie kilka godzin po sfinalizowaniu wielomilionowej umowy.
Zobacz ten post na Instagramie
Widziano go już spędzającego czas z gościem-miliarderem, gdy inny podróżnik Jimmy Iovine przybył na jachcie, aby świętować 4 lipca. Tego samego dnia udał się do Casa Malaparte, gdzie spotkał się z artystą Bricem Mardenem.
Następnie Jamesowie spędzili piątek w nocnym lokalu na Capri, gdzie James pokazał, że kocha tandetne wykonanie I Will Survive tak samo jak reszta z nas, normalnych ludzi, tańczących i palących cygaro.
Zobacz ten post na Instagramie
Kiedyś jego kumpel i były kolega z drużyny Dwyane Wade oświadczył żartobliwie James najtańszym facetem w NBA, ponieważ najwyraźniej nowy LA Laker nie będzie korzystał z danych piwnicznych i roamingu (bardzo istotne TBH), ani nie zapłaci więcej za słuchanie reklam Pandora sans. Na szczęście jachty, które kosztują setki tysięcy tygodniowo, zazwyczaj są wyposażone w Wi-Fi!
To najnowszy przystanek w budzącym zazdrość letnim programie wycieczek Jamesa. Zanim odleciał do Los Angeles, aby podpisać kontrakt, przebywał z rodziną w Anguilli, zatrzymując się w hotelu dorywczo 75 000 dolarów tygodniowo willa. Zapewniał pełnoetatowego szefa kuchni, lokaja i dodatkowy personel, a także basen bez krawędzi, kino domowe i bezpośredni dostęp do plaży. Tak się składa, że kilka lat temu przebywał tam Justin Bieber. Szczerze mówiąc, James może tego lata wygrać w kategorii najlepszego urlopowicza.
Zobacz ten post na Instagramie
Nie żeby James miał się tym zająć, kiedy w końcu wróci na Zachodnie Wybrzeże – ma do wyboru nie jedną, ale dwie rezydencje, obie zlokalizowane w Brentwood.
Rzeczywiście, James zapłacił 23 miliony dolarów za rezydencję o powierzchni 15 846 stóp kwadratowych w Brentwood Park w grudniu 2017 roku i znajduje się ona niecałe dwie mile od działki, którą kupił pod koniec 2015 roku za 21 milionów dolarów. Tak, to trochę szalone, ale jest też po prostu powitanie w Kalifornii, jakiego oczekiwalibyśmy od króla Jakuba.