Julien Blanc, „Najbardziej znienawidzony człowiek na świecie”, dzieli się swoją zaskakującą stroną historii

(Zdjęcie: Julien Blanc)

(Zdjęcie: Julien Blanc)

Któregoś dnia dostałem przypadkowego e-maila od osoby, która powiedziała mi o sobie niewiele więcej poza tym, że była przedmiotem „poważnego” skandalu medialnego. Gdybym chciał się o tym dowiedzieć, powinienem po prostu wpisać w Google jego nazwisko.

Tak zrobiłem. Tak się składa, że ​​tą osobą był Julien Blanc, który jeszcze kilka miesięcy temu został nazwany najbardziej znienawidzonego człowieka na świecie przez CZAS. Podobno był zwolennikiem napaści na tle seksualnym (chwytania kobiet w obcych miastach i przyciągania ich do krocza) – co gorsza, rzekomo uczył i zachęcał innych młodych mężczyzn, jak się w to angażować. Po nim pojawił się na radarze garstki działaczy internetowych, wszystko się rozpadło. Hashtag #takedownJulienBlanc stać się modnym tematem. Zakazano mu podróżowania do kilku krajów, jego relacje biznesowe zostały zniszczone, a jego reputacja potwora ugruntowana.

James G. Shore

A przynajmniej tak czytam. Julien wysłał mi e-mail, ponieważ był zainteresowany rozmową ze mną z powodu moja książka i teksty na temat manipulacji mediami . Okazuje się, że radzi sobie świetnie i ma pokaźną publiczność w Internecie. Zgodziłem się na rozmowę pod jednym warunkiem – że będę mógł z nim porozmawiać później.

Po raz kolejny spotkałem się z osobą, której historie pobieżnie śledziłem w czasie rzeczywistym i o której miałem zdecydowanie negatywną opinię. Ale tak naprawdę – w tym przypadku, widząc jego twarz na Skype – coraz trudniej było utrzymać tę opinię. Czy to dlatego, że jestem tak cyniczny, że stałem się celem manipulacji? Że po prostu wierzę w coś przeciwnego niż wszyscy inni? A może w dobie internetowych narracji odruchowych straciliśmy zdolność do samodzielnej oceny? Czy to możliwe, że ludzie są po prostu skomplikowani? Że w większości przypadków to, co lubimy nazywać złem lub złem, jest w rzeczywistości czymś, z czym się nie zgadzamy lub po prostu uważamy za niesmaczne?

Pozwolę ci to osądzić. W każdym razie Julien Blanc wyjaśnia, jak to jest być obiektem oburzenia międzynarodowych mediów, patrzeć, jak twój własny kontrowersyjny branding wybucha ci w twarz i zmagać się z poważnymi oskarżeniami ze strony urzędników rządowych, aktywistek feministycznych i gapiących się czytelników.

Kiedy wysłałeś mi e-mail, powiedziałeś tylko, że jesteś częścią wielkiego skandalu medialnego. Czy tak to widzisz? Opowiedz nam, co to było i co się stało?

Pierwotnie opublikowałem na YouTube film zawierający 5–7 minutowy fragment 3-godzinnego seminarium, które odbyłem w San Francisco, podczas którego opowiadam o mojej podróży do Japonii rok wcześniej. Żeby było jasne, to, co mówię w tym filmie, nie ma nic wspólnego z tym, czego faktycznie uczę. To była po prostu krótka, 5-7-minutowa, przesadzona historia z mojego pobytu i pomyślałem, że zabawnie byłoby ją wtedy opowiedzieć, aby sprowokować pewne reakcje publiczności.

Mój publiczny wizerunek zawsze był niezwykle prowokacyjny i opierał się na marketingu szokowym, a wszyscy moi fani wiedzą, że nie należy brać tego zbyt poważnie. Ten fragment wideo doskonale to uwzględnił, a na koniec dodałem trochę materiału z mojej podróży do Japonii, przyciętego w taki sposób, aby dodać dodatkowej wartości szokującej.

Jednak potem zdarzyło się, że ktoś wziął ten film, wybiórczo go zredagował bez mojej zgody, zmieniając treść seminarium tak, aby wyglądało, że mówię poważnie, a co najważniejsze, aby sprawiało wrażenie, że nauczam To. Co oczywiście wcale nie miało miejsca.

Ten zmontowany film stał się następnie wirusowy na tumblrze, a ludzie, nie wiedząc, czego uczę i mój prowokacyjny branding, byli oczywiście oburzeni.

Organizowałem wówczas kilka bezpłatnych wydarzeń w Australii, które musiałem odwołać, ponieważ hotele otrzymywały setki telefonów, e-maili i negatywnych ocen w Internecie za ich organizację.

A zmień.org Ruszyła także petycja skierowana do jednego z hoteli, a gdy odwołała moją imprezę, nazwa petycji zostałaby zmieniona i przekazana do kolejnych hoteli z zachowaniem oryginalnych podpisów. Został on później przekazany rządowi australijskiemu.

Wbrew temu, co pisano w mediach, nigdy nie wydano mi zakazu wjazdu do Australii. Moja wiza została cofnięta ze względu na pewne kwestie techniczne, które zostały już rozwiązane, ale dzięki tej fałszywej wiadomości cała historia stała się jeszcze szersza. Historia zmieniła się z ludzi oburzonych moim filmem na osoby oskarżające mnie o nauczanie o napaści na tle seksualnym.

Następnie w wielu krajach wystosowano nowe petycje, żądając, aby mnie również zbanowano i utworzono fałszywe konto na Twitterze z dużym „i” zamiast „l” w: @RSDJulien To fałszywe konto na Twitterze napisało na Twitterze: Zapłać mi i zgwałć ich wszystkich, co zostało zacytowane przez wszystkie media, a później przez faktyczne rządy, a historia zmieniła się z nauczania o przemocy na tle seksualnym na nauczanie o gwałcie.

Chloe Sevigny na gali 2024

Następnie inne moje fragmenty wideo, tweety i zdjęcia zostały wybiórczo edytowane lub wyrwane z kontekstu, aby jeszcze bardziej popchnąć historię. I na koniec ja pojawił się w CNN przeprosić za całe to oburzenie i dać jasno do zrozumienia, że ​​nie tego uczę.

Wyobrażam sobie, że to, co widział świat, bardzo różniło się od tego, jak ty siebie postrzegasz i jak myślałeś, że będziesz postrzegany. Jak Twoim zdaniem powinna wyglądać Twoja twórczość i jak powinna być interpretowana?

Jak wspomniałem wcześniej, mój publiczny wizerunek zawsze był niezwykle prowokacyjny, szokujący i kontrowersyjny, z szatniowo-boratowym akcentem humoru. Z takiego właśnie punktu widzenia budowałem swoją markę.

Ale NIGDY nie nauczałem żadnej z rzeczy, o których nauczanie mnie oskarżano.

Opowiedz nam, jak tego doświadczyłeś po swojej stronie. Opublikowałeś film, wzbudził zainteresowanie, a potem bardzo szybko zostałeś „najbardziej znienawidzonym człowiekiem na świecie” i zakazano Ci podróżowania do kilku krajów. Próbowałeś się wytłumaczyć? Jak myślisz, jakie błędy popełniłeś?

Sprawy nasilały się tak szybko i spotkałem się z tak wieloma fałszywymi oskarżeniami, że naprawdę nie mogłem nic zrobić. Gdybym je zignorował, ludzie założyliby, że są prawdziwe… A gdybym na nie odpowiedział, ludzie założyliby, że są prawdziwe, ponieważ w ogóle je uznałem.

Więc na początku nic nie zrobiłem… Byłem pewien, że w pewnym momencie ludzie zrozumieją prawdę, że nie uczę żadnej z tych rzeczy.

Ale po pewnym czasie, widząc, że historia staje się coraz większa, zdecydowałem się wystąpić w CNN.

Aktywistka, która przewodziła kampanii, Jenn Li – jak znalazła Twoją pracę? Jak myślisz, jakie były jej motywacje? Pomysł Wojowników Sprawiedliwości Społecznej wywołał wiele sprzeciwu, o hejtowaniu w Internecie , mam nawet napisano o „wściekłych spekulantach”. Myślisz, że była szczera? Czy wy dwoje kiedykolwiek rozmawialiście?

Wydaje mi się, że znalazła poprawiony film na tumblrze. Nie znam jej i nigdy z nią nie rozmawiałem.

Może również istnieć duża różnica między interakcją online i niesławą a światem rzeczywistym. Czy zwracano się do Ciebie osobiście w tej sprawie? Czy zostałeś rozpoznany? Czy poza problemem z wizami miało to duży wpływ na twoją codzienną rzeczywistość?

Mój e-mail, Facebook i Twitter były pełne codziennych wiadomości zawierających nienawiść i groźby śmierci, ale nigdy nie zostałam rozpoznana ani nie skontaktowano się ze mną osobiście, nie.

Jedną z rzeczy, które moim zdaniem brakuje ludziom w niektórych z tych incydentów, jest to, że mogą one w rzeczywistości przynieść całkiem dochodowe zyski. Jak wygląda Twoja działalność jako trenera randek i konsultanta, odkąd to się wydarzyło? Jak wyglądało twoje życie miłosne? Co dalej?

Obecnie zajmuję się czymś więcej niż tylko sukcesem z kobietami, dzieląc się tym, czego nauczyłam się przez te wszystkie lata podróży i nauczania, a także tym, czego się przez to nauczyłam. Założyłem także nowy kanał na YouTube: YouTube.com/c/JulienHimself

Na koniec, co doradziłbyś innym osobom, które pracują w politycznie niepoprawnych dziedzinach, takich jak Twoja, aby uniknąć takich kontrowersji? Co byś poradził osobie, która znalazła się w centrum internetowego oburzenia?

Skoncentruj się na swoich głównych odbiorcach, ale NIE ignoruj ​​​​reszty. Byłem tak pochłonięty zwracaniem się wyłącznie do moich głównych odbiorców, że mój marketing coraz bardziej oddalał się od nawiązywania kontaktu z ludźmi, którzy nie byli głównymi fanami.

3 książki, które również pomogły mi zrozumieć wszystko, co się działo, to:

Hrabina Wessex odchudza się

Ryan Holiday jest autorem bestsellerów Zaufaj mi, kłamię: wyznania manipulatora mediów . Ryan jest głównym redaktorem magazynu Startracker i mieszka w Austin w Teksasie.

On także to zebrał lista 15 książek o których prawdopodobnie nigdy nie słyszałeś, a które zmienią Twój światopogląd, pomogą Ci osiągnąć sukces w karierze i nauczą Cię, jak żyć lepiej.