Jeśli napiszesz „Oko tygrysa”, nie będziesz nic winien światu

Mistrz tekstów Jim Peterik pokazuje oko tygrysa na 46th St.

Mistrz tekstów Jim Peterik pokazuje oko tygrysa na 46. ulicy.

Zrobiłem paskudną rzecz. We wrześniu 2014 roku spędziłem dzień z Jimem Peterikiem, legendarnym chicagowskim autorem tekstów i wykonawcą, który założył nie jeden, ale dwa niezwykle wpływowe zespoły popowe: Ides of March i Survivor. Zjedliśmy lunch, a potem byłem jego gościem na kameralnym koncercie, który dał tego wieczoru tylko dla przyjaciół w The Cutting Room. Pomysł był taki, że miałem przeprowadzić z nim wywiad, żeby dać jakiś pub dla jego nowych wówczas wspomnień, Okiem tygrysa: Rock’n’Rollowe życie założyciela Survivor .

A potem nie napisałem artykułu.

Problem w tym, że uwielbiam twórczość tego gościa, nieironicznie i całkowicie. Jim Peterik jest jednym z moich ulubionych autorów piosenek, odkąd wyczołgałem się z łóżeczka i oznajmiłem wszystkim, że jestem synem biedaka ze złą gitarą i prostą piosenką. Trzymaj się luźno. Ciężkiego metalu. Rocking przez całą noc. Pojazd. Po prostu uderzaj za idealnym trafieniem. Wyobrażam sobie oglądanie Rocky III w pokoju rodzinnym Julie Kaufmann. Umieściłbym tam początkowy montaż z Okiem Tygrysa, ze spacerem Tony’ego Manero podczas „Stayin’ Alive, Don’t Dream It’s Over” podczas fajerwerków w kraina przygód, i Koncepcja podczas podróży do Młody dorosły wśród najlepiej dopasowanych kombinacji piosenek i filmów w historii. W I Can’t Hold Back jest co najmniej pięć odrębnych motywów, każdy z nich jest niesamowity sam w sobie, a w ramach tego rodzaju jednorazowego popowego zestawu kryje się naprawdę złożona struktura utworu. Po prostu spróbuj ułożyć diagram tej piosenki z jej dziwnymi półmostkami i zwrotką zaczynającą się w samym środku mostu.

Kocham tego gościa, a ponieważ mam w zwyczaju poważnie podchodzić do kultury, na którą mądrzy ludzie patrzą z góry, bardzo chciałem przeprowadzić z nim wywiad i przekonać, że zasługuje na uznanie obok Cheap Trick i Big Star.

Problem w tym, że książka jest do niczego. Przeczytam niemal każde rockowe wspomnienia i jako nieudany muzyk rockowy prawie zawsze znajduję w nich wątek – elementarną złośliwość, błędy związane z narkotykami, szaleństwa napędzane seksem, katastrofy w biznesie – wszystko to można utożsamić. Ale Peterik to po prostu naprawdę miły facet, który dobrze sobie radził, od ponad 40 lat żonaty ze swoją ukochaną ze szkoły średniej i tak się składa, że ​​pisze najohydniejsze teksty w historii. Niestety, jest o wiele lepszy w pisaniu chwytliwych refrenów niż w autobiografii. Ta część była stanowczo za krótka i zbyt nudna. A potem, kiedy go poznałam, spodobał mi się tak bardzo, że popadłam w tę przypadłość, że nie chciałam zranić uczuć faceta, który na mnie rósł – to śmiertelna pułapka dla dziennikarza. Ostatnia kropla: kiedy poszedłem na występ tylko dla przyjaciół, puścił złoty rarytas, wspaniałą piosenkę Ides L.A. Goodbye i zadedykował ją Kenowi, temu naprawdę miłemu pisarzowi, z którym spędziłem dzień.

Spierdoliłem artykuł, który miałem napisać.

Ale tego lata Peterik wydał nową płytę, Piosenki , który na nowo interpretuje niektóre z jego największych hitów. Nawet bez warstw cukru produkcyjnego kości są po prostu solidne. Wróciłem do pierwotnego wywiadu i teraz, bez potrzeby promowania książki, mogę ją przedstawić z czystym sumieniem. W rzeczywistości . . . Nie mogę się powstrzymać.

Startracker: Pochodzę z Chicago i mam w swojej przeszłości muzykę rockową. To żart, że mówię to komuś, kto osiągnął to samo, co ty, ale niektóre z miejsc, o których wspomniałeś, jak Orphans, gdzie w pewnym sensie odkryto Cię podczas Twojej solowej kariery, są mi bardzo znajome. Opowiedz mi więc o przyjeździe do Nowego Jorku jako młody chicagowski rockman.

Jim Peterik: Cóż, pierwsze doświadczenie miało miejsce w 1970 roku. Nigdy nie byłem w Nowym Jorku, a The Ides grali premierę NBC w centrum kongresowym, takim jak centrum kongresowe NBC. Mieliśmy rekord nr 1. To było jak coś w społeczeństwie i graliśmy w lobby. To było bardzo niezręczne i bardzo dziwne. Ale wróćmy myślami do przodu, jakieś półtora roku później, a my mieliśmy zarezerwowany występ w Bitter End i było fajnie. Właśnie graliśmy w Miami Beach w Swingers Lounge, a potem polecieliśmy do Nowego Jorku i graliśmy w Bitter End przez trzy noce i po prostu zabiliśmy. Kiedy pierwszy raz byłem w Nowym Jorku, byłem tym przerażony. Energii było prawie za dużo. Miałem wrażenie, że jest tam mnóstwo ludzi i przywykłem do bycia dużą rybą w małym stawie w Chicago. Nagle stałem się jedną z mas w Nowym Jorku. Nie wiedziałem, jak sobie z tym poradzić. Ale podczas tego pobytu w Bitter End po raz drugi zacząłem się z tym oswajać. Grałem w Meadowlands wiele razy z Survivorem, kiedy był to Eye of the Tiger, i to był ogromny dreszczyk emocji. Graliśmy z REO Speedwagonem. Pamiętam tę noc, gdy Irv Azoff, trujący krasnolud, zabiegał o nasze względy w kwestii zarządzania. Nigdy tego nie zapomnę, bo wiesz, że podszedł do nas po planie i powiedział: „Hej, Jim, jak się masz?”. Bardzo lubię wasz zespół. No cóż, ostatecznie podpisaliśmy z nim kontrakt. Frank [Frankie Sullivan, współzałożyciel i gitarzysta Survivor] zwykł występować przed publicznością bezprzewodowo i na rusztowaniach, robiąc w zasadzie wszystko to, na co miałem ochotę.

Cóż, wypracowałeś sobie własny rodzaj ruchów scenicznych i osobowości, ale wydajesz się być intelektualną częścią rockowego doświadczenia, pisarzem i tak dalej.

Autor i autor tekstów Jim Peterik przed Orso na Times Square.

Autor i autor tekstów Jim Peterik przed Orso na Times Square.

bliźnięta i zodiak

Cóż, tak, dla mnie są dwie strony. Wiesz, że to ja, który próbuję napisać dobrą wiadomość w dobrej melodii do piosenki, ale kiedy już tam wyjdziesz, to znaczy, zawsze byłem bardzo… . . Cóż, nazywają je szynkami, ale to coś więcej niż szynka – po prostu uwielbiam występować. Kiedy widziałem występ Springsteena, było to zanim naprawdę się załamał. Był w Auditorium Theatre w Chicago. To było przed gitarami bezprzewodowymi, a on miał kabel o długości 200 stóp. Podczas Spirit of the Night wyszedł na widownię i szedł po... Przechodził okrakiem między przejściami i kołysał się na podłokietnikach, a ja byłem na końcu. I jest Springsteen ze swoim Telecasterem i powiedziałem: Karen, właśnie widziałem Boga. Byłem już showmanem…

Ile miałeś mniej więcej lat?

Widziałem Springsteena w 1974 roku.

Więc doświadczyłeś już sporego rockowego sukcesu.

O tak, ale sytuacja poszła o krok dalej, kiedy zobaczyłem Springsteena. Ale pamiętam, że występowaliśmy przed Sha-Na-Na w Arie Crown Theatre, miałem Les Paula i robiłem to, przykładając go pod brodę, a podczas jamowania na Eleanor Rigby zwykłem to robić robić [śpiewa] da-da-da-da-da zrób-zrób-zrób-zrób, i to było naprawdę banalne, ale publiczności się podobało. Recenzent następnego dnia po prostu mnie za to skrytykował i powiedział: „Kiedy położył tę gitarę i udawał, że gra na skrzypcach, prawie umarłem ze śmiechu”. Wiesz co? Krytycy nigdy. . . Nigdy nie byłem ulubieńcem krytyków.

Krytycy z niechęcią nienawidzą rodzaju muzyki, która nago szuka hitów, ale myślę, że uznano, że to, co produkujesz, ma zasługi. To samo stało się z REO Speedwagon i wydaje się, że dokonano ponownej oceny, że wszystko naprawdę trzyma się kupy w sposób, jakiego nikt w 1981 roku by nie przewidział.

Jim Peterik zagrał koncert tylko na zaproszenie w The Cutting Room 30 września 2014 r.

Jim Peterik zagrał koncert tylko na zaproszenie w The Cutting Room 30 września 2014 r.

Zgadzam się. Czasami sukces działa w zabawny sposób. Mieliśmy wszystkie te 10 najlepszych płyt ze sporą liczbą płyt numer 1, ale daliśmy radę Solidne złoto zamiast Koncert rockowy Dona Kirshnera , wiesz, i Solidne złoto nie do końca ma prestiż innych programów. Rolling Stone'a recenzje zwykle mnie irytowały, i wiesz Rolling Stone'a to moja Biblia i jestem w drodze z Idami, i było tam kiedyś to miasto zwane Potępionym, i wisiał tam ten mały człowieczek, mała kreskówka, a potem Pojazd przez idy marcowe. Spędziłem około dwóch tygodni w głębokiej depresji. Potem dowiedziałem się: Wiesz co? To nie ma znaczenia.

A skoro mowa o głębokiej depresji, w książce jest dobra historia, w której wydajesz się otwierać na te wszystkie fajne zespoły. Występujecie jako support przed Bostonem, to wasz pierwszy solowy koncert, w ramach którego próbujecie zostać artystą solowym. A Bradley Delp boi się wyjść z domu, a później jego życie kończy się najbardziej niewiarygodnie makabrycznym samobójstwem. W przypadku zespołów wykonujących tego rodzaju cukierkowy pop, nie sądzisz, że krążą wokół nich okropne uczucia depresji. Porozmawiajcie o tym, jak prowadziliście bardzo stabilne życie rodzinne, bardzo stabilne życie emocjonalne pośród tych wszystkich naprawdę przygnębiających okoliczności.

Cóż, wiesz, co powiem w książce w inny sposób, to to, że kiedy zaczynałem… . . Wiesz, wahałem się z napisaniem tej książki przez 10 lat, głównie dlatego, że nie sądziłem, że mam w życiu wystarczająco dużo dramatów. Nie miałem takich wraków pociągów, jakie mieli poszczególni członkowie Duran Duran i Motley Crue. Przede wszystkim jestem zagorzałym czytelnikiem rockowych biografii i autobiografii. Tak jak Ricka Springfielda Późno, późno w nocy . Myślałem, że to było doskonałe. Opowiada o depresji i odwiedzinach, na jakie przychodził. Kocham tę książkę. kochałem Książka Howarda Kaylana . Nie musisz być największą gwiazdą na świecie, aby napisać świetną książkę, a ja oczywiście pokochałam Żółwie. To tam poznałem moją żonę, czekającą w kolejce na Żółwie. Ale czytam te książki i widzę, że jest tam tak wiele wraków pociągów, że jest taka część ludzkiej natury, która uwielbia oglądać wraki pociągów i nie może odwrócić wzroku. Więc pytam: Czy w moim życiu jest wystarczająco dużo napięcia? Ale kiedy zacząłem pisać, zacząłem płakać, gdy mówiłem o tym, że prawie straciłem małżeństwo z powodu bycia w trasie przez 10 lat i walki o władzę dzięki pasywnej, agresywnej taktyce Frankiego i Frankiego. Powiedziałem: „Wiesz co, w moim życiu jest o wiele więcej konfliktów, niż myślałem, a wiesz dlaczego?” Zawsze maskowałem to piosenkami. Zawsze chodziłem do swojego pokoju i przelewałem wszelkie emocje w piosenki, które stawały się jak tarcza. Ale zdejmij tę tarczę, a ja miałem ciężkie życie jak większość ludzi. Po prostu tak sobie z tym poradziłem.

Jestem na tyle wielkim fanem, że doskonale znam nie tylko Ides of March i Survivor, ale także mnóstwo twoich kolaboracji, od 38 Special po Briana Wilsona. Dopóki nie przeczytałem tej książki, tak naprawdę nie doceniłem czasu, jaki spędziłeś jako profesjonalny autor tekstów – Reba McIntyre i Johnny Rivers – ale także przy dżinglach. Ten Sunkist? To znaczy, w pewnym sensie zrujnowałeś mi życie tą piosenką.

[Śpiewa] Piję dobre wibracje, Sunkist na doznaniach smakowychhahaha, hurra . Jestem zawstydzony.

A ten Schlitz?

[Śpiewa] Uważaj na byka. Zwróć uwagę na Bulla Maltowego Schlitz. Nikt nie produkuje likieru słodowego tak jak Schlitz.

Pamiętam tę melodię! Był jeden, który każdy fan Hawks zapamiętał ze słuchania hokeja w radiu: [śpiewa] Z krainy błękitnej wody

[Śpiewa] Z krainy błękitnych wód. Zrobiłem jeden z nich.

Zrobiłeś to? Wydawało mi się, że cię tam słyszałem.

Absolutnie. To było około trzech lat tantiem – piwo Hamm’s.

Opowiedz mi więc trochę o tym, dlaczego nie możesz skupić się na graniu w Survivor.

Kiedy opuściłem Survivor w 1996 roku, straciłem nazwę i powód, dla którego traktowałem ją tak łatwo – po pierwsze, nienawidzę sal sądowych i nie chciałem brać udziału w długiej bitwie, z którą by to było Frankie. Więc powiedziałem: „Oto nazwa i oto dlaczego: czułem to i może to zabrzmieć egoistycznie, ale beze mnie jako muzycznego lidera nie warto byłoby walczyć o to imię. Byłem muzycznym rozgrywającym tego zespołu. Byłem liderem zespołu. Omówiłem z nimi wszystko – aranżacje, dyscyplinę na próbach. Kiedy tego nie ma, nie ma rozgrywającego i okazało się, że to prawda. Wróciłem więc z Idami. Właściwie to zreformowałem Ides już wcześniej w latach 91 lub 90 i graliśmy koncerty. To wtedy Survivor był czymś w rodzaju hitu i chybienia, a Jimmy miał własną wersję i to był swego rodzaju koszmar. Powiedziałem: cóż, Berwyn w Illinois zaoferowało nam całkiem sporo pieniędzy w zamian za jeden występ. Próby trwały trzy miesiące i latem 1990 roku Ides dał koncert dla 25 000 ludzi w Berwyn. Powiedzieliśmy: „Hej, stary, pracowaliśmy przez trzy miesiące; nie zrobimy tylko jednego przedstawienia. W tym roku zagraliśmy może pięć koncertów i z roku na rok wszystko się rozwijało. Wróciłem z rodziną. I masz rację, kiedy wspomniałeś, że Survivor to bardziej podmiot biznesowy niż cokolwiek innego, a oni byli oburzeni – zwłaszcza Frankie – oburzony jakimkolwiek rodzajem pisania, który pisałem z kimkolwiek innym, nawet jeśli nie mógłbym napisać tych piosenek z Survivor i byłoby to To nie była właściwa marka. Natomiast Idy marcowe brzmiały: Tak, chodź, Jim. To, co jest dobre dla ciebie, jest dobre dla wszystkich, a to było po prostu całkowicie wspierające środowisko. Znałem chłopaków z Ides od czasów Cub Scouts i wróciłem. I pomyślałem: mam te piosenki – to moje dzieci. Mogę robić ze swoimi dziećmi, co chcę. To nie musi być Survivor grający w Eye of the Tiger; to mogą być Idy przy instrumentach dętych [śpiewa] bap, bap, bap .

Survivor u szczytu swoich możliwości

Survivor u szczytu sławy „Okiem Tygrysa”. Autor tekstów i klawiszowiec Jim Peterik jest drugi od lewej w jasnoniebieskiej koszuli; piosenkarz Dave Bickler ma na sobie skórzane spodnie i swój charakterystyczny beret; autor tekstów i gitarzysta Frankie Sullivan jest po prawej stronie. Spodenki gimnastyczne są niewyjaśnione.

Czy denerwuje Cię jednak to, że te piosenki wciąż gra istota zwana Survivor?

Wiesz, jeśli robią dobre programy, nie mam nic przeciwko. Jeśli będą się tego trzymać – a słyszałem mieszane recenzje.

znak zodiaku Panna

Widziałeś je?

nie mam. Celowo tego nie zrobiłem.

Wiem trochę o pisaniu piosenek i o tym, jak działa część finansowa. Powiedziałeś, że masz dużo pieniędzy na reformę i jakiekolwiek by to nie były pieniądze, nie mogą być równoznaczne z tym, co z pracy musisz cały czas widzieć w swojej skrzynce pocztowej. Dzisiaj bez przerwy słyszę Twoje piosenki w radiu.

Prawidłowy. Cóż, dlatego musiałem rozważyć moje opcje. Jakieś osiem miesięcy temu zadzwonił do mnie Jimi, zastanawiając się, czy chcę ponownie dołączyć do zespołu na klawiszach. On śpiewa, Frankie na gitarze.

[Oryginalnym piosenkarzem Survivor był Dave Bickler, który później był głosem kampanii Budweisera Real Men of Genius. Zastąpił go Jimi Jamison, który zmarł we wrześniu 2014 roku, zaledwie kilka dni przed przeprowadzeniem tego wywiadu.]

Jeszcze jakieś sześć miesięcy temu w zespole było dwóch głównych wokalistów. Dave i Jimi dzielili się głównymi wokalami. David Lee Roth i Van Halen, tak, [Peterik oznacza Sammy'ego Hagara]. I zaczyna Jimi – oczywiście Frankie go do tego namówił, bo Frankie nie zadzwoniłby do mnie bezpośrednio. Wiesz, że nie mamy tego rodzaju relacji. Więc Jimi obdarza mnie swoim sercem i duszą: to naprawdę wspaniały człowiek. Śpiewamy świetnie, gramy świetnie – bla bla bla. Mówił dalej, a ja zdałem sobie sprawę, że to wciąż był występ Frankiego i nie szło mu najlepiej, aż w końcu powiedział: „Jim, nie chcesz tu być”. I to był ostatni. . . musiał być szczery, bo jest moim przyjacielem.

Twoje opisy twoich relacji z Frankiem są naprawdę dobrze opracowane. Przez cały ten czas szanowałeś go jako muzycznego współpracownika, a mimo to było jasne, jak trudno jest być razem w pokoju.

Cóż, tylko raz było mu wygodnie i mówię, że założył słomkowy kapelusz i laskę i przyszedł na sesję pisarską, bo wiedział, że tam jest chleb posmarowany masłem, publikując, a Frankie bardzo mi się podobał, kiedy razem pisaliśmy. Był silnym autorem tekstów.

Jest facetem od riffów.

On był dobrym riffowcem, ale ja też jestem dobrym riffowcem. Wiele riffów, które ludzie uważają za autorstwa Frankiego, jest moich.

Prawdopodobnie sam jestem temu winien. Założyłem, że melodie, pomysły i teksty były Twoje, a on był autorem riffów.

Cóż, to istniało. To znaczy, „Caught in the Game” to zdecydowanie jego riff, co jest genialne, wiesz, ale zdarzały się przypadki, gdy tworzyłem riff i oczywiście „Take You on a Saturday” był jego, ale mógłbym podać inne, moje przykłady. Ale miał świetny rock and rollowy test i był świetnym redaktorem. I wiesz, nawet gdyby go nie było w pokoju, gdybym wiedział, że mam zamiar przedstawić pomysł Frankiemu, poprawiłbym się, upewniłbym się, że nie jest to coś zbyt inteligentnego, czego ludzie nie zrozumieją albo akord nie był zbyt na lewo od środka. Był bardzo mainstreamowy. Frankie znał markę Survivor i to była najważniejsza rzecz, jaką dodał do zespołu. Nie lubił mięczałości i to było dobre.

Więc naprawdę współpracowałeś z 38 Special. Właśnie zacytowałeś to naszej kelnerce. I nie tylko „Trzymaj się luźno”, ale „Tak pochłonięty sobą” był także twój?

Chłopcy z Południa o dzikich oczach, Dziewczyna z fantazji, Łańcuch błyskawic, Uciekaj dalej, Kołysaj się w noc…

O, tego nie wiedziałem. To było jak ich pierwszy hit, prawda?

[Śpiewa] Tak, tak. Czas jest naprawdę dziwny. Ktoś powie, czy jesteś pewien, że czas będzie komercyjny? Tak.

Dwóch perkusistów? O co tu do cholery chodzi?

I żaden z nich nie był naprawdę dobry. Jeden chłopak ledwo mógł grać. Było tak źle. Mieliśmy z nimi próbę w Jacksonville. Idę. Czy mógłbyś po prostu nie grać? To było niewłaściwe stwierdzenie. Ale nie, ta piosenka – i jest w książce – miała znaleźć się na pierwszej płycie Survivor wyprodukowanej przez Rona Nevisona. I to była piosenka na dużą scenę.

Kim są wszyscy współautorzy wymienieni w Rockin’ Into the Night?

Byli tam Frankie Sullivan i Gary Smith, perkusista, którego właśnie im dałem. Gary Smith był perkusistą Survivor przed Markiem Droubayem. Zagrał tylko na pierwszej płycie. Marc Droubay i Dennis Johnson byli wcześniej członkami grupy Chase.

Opisałeś to, ale dlaczego Smith brał udział w pisaniu piosenek? Czy to typowe?

Nie. Prawdopodobnie była to dobroć mojego serca. Dałem Frankiemu kredyt zaufania, ponieważ to on stworzył riff. [Śpiewa] nie daję przywdziewać, co stało się ważną częścią piosenki. Nie napisał nic z akordami i tekstem.

To było hojne z twojej strony, że dałeś tym chłopakom...

Byłem w tym bardzo hojny. Gary stworzył rytm do [śpiewa] Czekam na uczestnictwo. Jego partia perkusyjna zainspirowała mnie do napisania tej partii.

I to zasługuje na uznanie jako autor tekstów? Ten facet do dziś dostaje czeki za wymyślenie taktowania partii perkusyjnej?

Oboje są. Ale potem stałem się złoczyńcą, ponieważ Kolodner [John Kolodner, szef A&R w Atlantic Records] był jak mój facet, bo wiesz, myślał, że jestem liderem zespołu i naprawdę nim byłem. Więc obwiniano mnie i kiedy to znalazło się w pierwszej dziesiątce rekordów 38 Special… Siedzieliśmy w samochodzie, leciała ta piosenka, a Frank po prostu trzaskał radiem.

Uwielbiam te historie związane z piosenką. Opowiedz mi o Pojeździe.

Właśnie udzieliłem wywiadu w radiu, a kierownik stacji gadał bez przerwy. Powiedział: Co za dreszczyk emocji! Facet, który śpiewał „Vehicle”.

Idy marcowe miały wiele świetnych piosenek, ale

W Ides of March znalazło się wiele świetnych piosenek, ale „Vehicle” to najbardziej znany hit grupy z Berwyn w stanie Illinois. Utwór osiągnął drugie miejsce, sprzedał się w ponad milionie egzemplarzy i zdobył grono nastolatków wspierających Jimiego Hendrixa, Janis Joplin i Led Zeppelin.

Nie jestem tym zaskoczony. Ta piosenka jest wyjątkowa, tak nietypowa jak na radiowy hit. To też jest trochę przerażające. Grałem w to. Mam małe córki i mówiłem im, że zamierzam przeprowadzić wywiad z bohaterem gwiazdy rocka, a moja córka odpowiedziała: Przyjazny nieznajomy w czarnym sedanie?

A ja mam 19 lat i śpiewam o tym. Myślę, że mogłem opisać w książce, co się wydarzyło. To zabawne, wiesz, że Hardees właśnie nakręcił o tym reklamę – Hardees i Carl’s Jr i oni to zagrali. Odegrali tę przyjacielską nieznajomą rzecz. Mają aktora siedzącego w czarnym sedanie i jedzącego kanapkę z kurczakiem. Siedziałem z moim naćpanym partnerem w laboratorium z biologii, a on się śmiał. Jim, spójrz na to! Ta broszura antynarkotykowa, która krążyła po szkole. I był ten mały karykaturalny rysunek przedstawiający przyjaznego nieznajomego, o którym warto wiedzieć, i był w czarnym sedanie, wiesz. Jestem przyjaznym nieznajomym w czarnym sedanie – wskoczysz do mojego samochodu? Szukałem tej pierwszej linijki. Wcześniej to było [śpiewa] Mam zestaw ładnych kółek, kochanie, nie możesz wskoczyć do mojego samochodu? To nie miało rytmu.

Czy pamiętasz chicagowski zespół The Kind?

Oczywiście. Tak, Franku. . .

astrologia 19 lipca

W tym zespole każdy był Frankiem, typowym włoskim zespołem z Chicago. Mieli hit zatytułowany Loved By You. Oni i Off Broadway, obaj pod wielkim wpływem ciebie.

Cóż, mam na myśli Cliffa i mnie nadal… Był na światowej scenie. Wiesz, występuję na światowych scenach, coś w rodzaju mojej recenzji Ringo Starra, mniej więcej dwa razy w roku, a on występował przez co najmniej dwa lata. Dużo robiliśmy – mam na myśli Bully Bully i wszystkie te świetne piosenki, Keeping Time i Don’t Get Out of Line.

Pozostań w czasie. To świetna piosenka.

Jesteś facetem, który zna swój rock.

To największy komplement, jaki kiedykolwiek usłyszałam.

Wstrzymaj nagrywarkę. Chcę ci coś powiedzieć o Cliffie. . .