
Kari Ferrell.DAISY JOHNSON/PatrickMcMullan.com
Jest prawdopodobne, że kiedy Kari Ferrell weszła do Wice magazynów w Williamsburgu na Brooklynie, którzy w zeszłym miesiącu brali udział w rozmowie kwalifikacyjnej w sprawie pracy na stanowisko asystenta administracyjnego, myśleli, że trafili w dziesiątkę. Pani Ferrell – drobna, 22-letnia koreańczyka – miała ogromny tatuaż przedstawiający feniksa na piersi i uroczą fryzurę w kształcie wróżki. Była rozmowna, zabawna, urocza, urocza. Miała na plecach tatuaż z napisem „Kocham brody”. Powiedziała im, że pracowała w nowojorskim biurze firmy GoldenVoice zajmującej się promocją koncertów, która organizuje ogromne festiwale rockowe, takie jak Coachella w pobliżu Palm Springs w Kalifornii, i że zaledwie kilka miesięcy przeprowadziła się do Nowego Jorku z Utah. wcześniej. Zatrudnili ją na poczekaniu.
znak zodiaku na 5 października
Kilka dni później do jej biurka przyszedł jeden z nowych kolegów pani Ferrell. Zapytałem: „Przepraszam, panienko, czy [jej szef] jest na dole?” – powiedziała 29-latka. Śledzenie startów . Uważała, że to bardzo uprzejmie, że powiedziałem: „Przepraszam, panienko”, a potem zaczęła ze mną rozmawiać, wysyłając mi wiadomości błyskawiczne. Zapytała, czy jestem z południa. Powiedziałem jej nie. Od tego momentu nasiliło się.
W ciągu pół godziny pani Ferrell zasypywała go pytaniami na temat jego historii seksualnej – z iloma kobietami spał i tak dalej. Podchodził do mnie i przez pierwszą część bardzo mi się to podobało, powiedział. Zdałem sobie sprawę, że mogę się zabawić po pracy, ale potem pomyślałem: „Pozwól mi sprawdzić tę dziewczynę”. Wygooglował ją. Up pokazało zdjęcie swojego nowego, zalotnego współpracownika znajdującego się na liście najbardziej poszukiwanych osób przez policję w Salt Lake City, poszukiwanego na podstawie pięciu różnych nakazów, w tym przekazania 60 000 dolarów w postaci nieterminowych czeków, fałszerstwa i kradzieży detalicznej.
Krótko mówiąc
Wkrótce po przybyciu do Nowego Jorku w sierpniu zeszłego roku Kari Ferrell przeprowadziła się do maleńkiego pokoju przy Bergen Street, na granicy Crown Heights – Prospect Heights. Szybko nawiązywała przyjaźnie – głównie z chłopakami, chociaż na jej orbicie zawsze znajdowała się jedna lub dwie dziewczyny. (W przypadku tego artykułu pani Ferrell nie odpowiedziała na e-maile ani wiadomości głosowe pozostawione pod jej ostatnim znanym numerem telefonu komórkowego). Bobby’ego, 23-letniego studenta Rutgers, poznała na koncercie GirlTalk na Manhattanie w październiku. Bobby wspominał, że wydawało się, że tylko oni byli na tyle dorośli, aby pić. Zaczęli rozmawiać i, krótko mówiąc, idę z nią do domu. Następnego ranka wymieniamy e-maile. Okazuje się, że tej nocy ukradła mi telefon komórkowy – ale stało się to w taki sposób, że dopiero kilka miesięcy później zdałem sobie sprawę: nie stracić mój telefon tamtej nocy, wzięła go.

Bobby zaczął co weekend podróżować z New Brunswick w stanie New Jersey do Brooklynu. Powiedziała mu, że pracuje dla GoldenVoice i dała mu jedną ze swoich wizytówek. Bobby wspominał, że miała kartę bankomatową, ale nigdy nie działała; mogła z niej wyciągnąć jedynie gotówkę, a nie używać jej jako karty debetowej, a poza tym, jak mu powiedziała, działało to tylko w tej jednej bodedze niedaleko jej mieszkania. Pożyczała więc pieniądze i obiecała je oddać.
Wkrótce wyznała mu, że boi się, że jest w ciąży. Powiedziała mi, że zrobiła sześć testów – trzy dały wynik pozytywny, trzy negatywne – powiedział Bobby. Powiedziałam jej, żeby poszła do ginekologa, zrobiła prawdziwy test ciążowy i wtedy będziemy działać dalej. Przestała o tym wspominać.
Kiedy Bobby spotykał się z panią Ferrell przez około sześć tygodni, jeden z jej przyjaciół powiedział mu, że pani Ferrell umiera na raka. Kiedy się z nią skonfrontował, Bobby powiedział, że opowiedziała mu łzawą historię: „Oddalam się od moich rodziców, nie wiem, kim są moi biologiczni rodzice, moi adopcyjni rodzice stosują przemoc”. dziwne, że ktoś umierający na raka, któremu zostały trzy miesiące życia, po prostu przeprowadził się z Salt Lake City do Brooklynu.
Bobby rozmawiał o tym z kilkoma przyjaciółmi. Zasadniczo zgodziliśmy się, żeby zostać, bo lubisz tę dziewczynę, ale nie przywiązywać się za bardzo, bo za trzy miesiące ona umrze – powiedział Bobby. Powiedział, że przez kilka następnych tygodni odbyli bardzo przygnębiające rozmowy na temat tego, że ona nie chce umrzeć. Moi rodzice są lekarzami i widziałem pacjentów, którzy byli na ostatnim etapie życia. Mówiła: „Nie chcę przez to przechodzić, odbiorę sobie życie”.
Pani Ferrell na zewnątrz wydawała się zdrowa, ale pewnego dnia Bobby dostał SMS-a z informacją, że kaszlała krwią i znalazła się w szpitalu.
Lekarze traktowali ją tak, jakby coś było nie tak – dodał. Pomyślałem: „Och, świetnie, nadchodzi, to będzie początek końca”. Lekarze w Bellevue powiedzieli: „Coś jest nie tak z twoim wyrostkiem robaczkowym, jest lekki stan zapalny. Ale dobra wiadomość: nie znaleźliśmy żadnego raka w twoich płucach!
Znaki zodiaku na 2 października
Według Bobby'ego pani Ferrell odrzuciła tę diagnozę, twierdząc, że jej rak to rodzaj nowotworu, który jednego dnia może pojawić się na badaniu USG, a następnego zniknąć.
W weekend przed Bożym Narodzeniem Bobby i pani Ferrell poszli na imprezę. Tańczyła, paliła trawkę. Pomyślałem, że to naprawdę dziwne, że skoro umierała na raka płuc, paliła trawkę. Bobby wrócił do Rutgers, a w noc poprzedzającą jego wyjazd na ferie zimowe zadzwoniła pani Ferrell, grożąc, że się zabije. Następnego dnia zadzwoniła, gdy był na kolacji z rodzicami. Jest bardzo słaba, nie chce rozmawiać, mówi: „Zadzwonię później” i się rozłącza – powiedział. Jestem po prostu zachwycony, że ona żyje. Kilka godzin później rozmawiam z nią i jest naprawdę przygnębiona – mówi, że to się nigdy nie skończy, to nie ma sensu. Jest naprawdę tajemnicza i niejasna. W końcu powiedziała mu, że ma byłego chłopaka, psychopatycznego geniusza kryminalnego, który potrafi włamać się do każdego telefonu komórkowego. Powiedziała, że prześladował ją w Utah; włamał się do jej domu i ukradł pieniądze. Powiedziała, że kiedy zalogowała się do swojego komunikatora internetowego, wyświetliła się informacja, że jest już zalogowana; wpadła w panikę, to był ten szalony były.
Bobby opowiedział całą swoją historię kilku przyjaciołom, a oni wydawali się niedowierzać, więc wyszukał ją w Google i znalazł list gończy. Kiedy zdałem sobie sprawę, że to wszystko bzdury, ona nadal wysyłała mi SMS-y, powiedział, że wysłała mi SMS-a w Boże Narodzenie, żeby powiedzieć, że mnie kocha. Gdy tylko dowiedziałem się, kim naprawdę jest, przestałem się z nią kontaktować.
Ale Bobby nie był jedyną perspektywą pani Ferrell. Miesiąc wcześniej, pod koniec listopada, na imprezie tanecznej w barze Happy Ending na Lower East Side, poznała 28-letniego Joe, który mieszkał na Greenpoincie. Świętował swoje urodziny i zaprosił panią Ferrell na przyjęcie, które urządzał następnego wieczoru. Powiedziała mi, że pracuje dla firmy, która organizuje Coachella – GoldenVoice, powiedział Joe. Przekazywała mi wszystkie szczegóły dotyczące załatwiania spraw, chodzenia na spotkania. Któregoś wieczoru powiedziała, że śpi w biurze, bo ma dużo pracy. Powiedziała także Joemu i jego przyjaciołom, że pracuje nad książką Wice — książkę na stoliku do kawy, zawierającą fotografie mężczyzn z brodami pozujących obok jej tatuażu I Love Beards.
Ma ten problem z facetami, kiedy mówi o seksie naprawdę otwarcie i w pewnym sensie wytrąca ludzi z równowagi, powiedział Joe. (Było też mniej więcej listopad, kiedy facet o imieniu Troy był w Union Pool, barze w Williamsburgu, kiedy barman podał mu notatkę od innego klienta. Było na niej napisane: Chcę ci zrobić ręczną robotę ustami i była podpisana po koreańsku Abdul-Jabbar, według Troya, był to list od pani Ferrell. Innym razem klient kawiarni Fabiane's przy Bedford Avenue w Williamsburgu powiedział, że pani Ferrell podała mu notatkę, która brzmiała: Chcę, żebyś napił się czegoś gorącego. pies w moim korytarzu.)
Pani Ferrell zaprzyjaźniła się ze współlokatorką Joe, Eriką Koch (26 l.), która pracuje w kawiarni Brooklyn Label na Greenpoincie. Powiedziała mi, że ma raka – powiedziała pani Koch. Potem powiedziała mi, że jest śmiertelnie chora na raka. Powiedziała, że właśnie zdiagnozowano u niej chorobę, kiedy przyjechała do Nowego Jorku i brała chemioterapię. Nie możesz przesłuchiwać kogoś, kto twierdzi, że ma raka! Któregoś dnia wyszła z pokoju mojej współlokatorki, kaszląc i miała krew na dłoni.
Pewnego grudniowego dnia w Brooklyn Label przyjaciel Erici, 30-letnia bibliotekarka mieszkająca na Greenpoincie, pisał kartki świąteczne, gdy podeszła do niego pani Ferrell. Rozmawiali jeszcze chwilę i w końcu poszli do kina. Później powiedziała mu, że ma raka. Wydawała się zupełnie zdrowa – wydawała się zdrowa – stwierdziła bibliotekarka. Powiedziałem: „To okropne”, ale nie czułem, że to coś ostatecznego. Dwa dni później powiedziała, że zadzwonili do niej lekarze i że pozostało jej tylko kilka miesięcy życia.
znak zodiaku 4 czerwca
Kilka dni później, jak wspomina bibliotekarka, pani Ferrell stwierdziła, że jest zmęczona i może będzie chciała jechać na pogotowie. Twierdziła, że musi jechać do Sloan-Kettering – twierdziła, że właśnie po to przyjechała do Nowego Jorku, żeby trafić do tego szpitala. Powiedziała jednak, że nie może jechać do Sloan-Kettering ze względu na komplikacje. Na izbie przyjęć lekarze nie mogli znaleźć jej informacji… Podała im swój numer ubezpieczenia społecznego i nie mogli znaleźć żadnych danych w Sloan-Kettering. Pomyślałem, że to jedna z tych spraw administracyjnych, podczas których nie można znaleźć jej informacji.
Wkrótce bibliotekarka zorientowała się, że coś jest nie tak, i wyszukała ją w Google. W końcu wysłałem jej e-mail, w którym powiedziałem, że wiem i nie mam zamiaru już się z nią spotykać, a potem opowiedziałem tę samą historię wszystkim znajomym, których poznałem przez nią. W zasadzie zerwali z nią kontakt.
W styczniu na imprezie HBO pani Ferrell poznała 24-letniego pisarza mieszkającego w Williamsburgu. W tym czasie przeprowadziła się na Throop Avenue w Bedford-Stuyvesant, ponieważ – jak mu powiedziała – budynek, w którym mieszkała, został wcześniej potępiony. Pisarz natychmiast poczuł się wciągnięty w orbitę pani Ferrell; w końcu spotykali się około czterech razy w tygodniu. Zachowuje się bardzo ciepło i jest bardzo zainteresowana tym, co ludzie mają do powiedzenia, przypomniał sobie. I ma mnóstwo ofert na różne rzeczy. Ona naprawdę interesuje się muzyką i dużo o niej wie. Powie: „Pracuję w GoldenVoice, mogę cię zaprosić do tego programu”. Na cokolwiek chcesz, mogę cię wpisać na listę. Poszlibyśmy i nie byłoby nas na liście, ale jakimś cudem udałoby się nam dostać – ona po prostu mrugnęła do faceta od drzwi i powiedziała: weszlibyśmy do środka. Prawie każdy, kto jest kolesiem, jest naprawdę bardzo agresywny seksualnie – widziałem, jak wysyła SMS-y do tych facetów, którzy są naprawdę: Naprawdę wyraźnie, żeby zwabić tych kolesi. Myślę, że ci goście to widzą i mówią: „Ona jest atrakcyjna, jest naprawdę agresywna, podoba mi się to”. Nawet z dziewczynami spotykała się z moimi przyjaciółmi, była naprawdę miła i ciepła i mówiła mogła ich umieścić w odpowiednich miejscach – chodziliśmy potańczyć i świetnie się bawiliśmy. Zawsze dostawała numer telefonu i e-mail każdego z nich, a następnie kontaktowała się z nimi.
W marcu pani Ferrell otrzymała propozycję pracy w firmie Wice . Odbyliśmy długie rozmowy na temat tego, czy powinna opuścić GoldenVoice i udać się do Wice czy nie – stwierdził autor. To jedna z rzeczy, która niepokoi mnie bardziej niż cokolwiek innego – przez 30 minut rozmawialiśmy o tym, czy powinna zmienić pracę, czy nie. Odbyliśmy wciągającą rozmowę na temat czegoś, co było całkowicie fantazją.
22 marca – zaraz po zwolnieniu pani Ferrell Wice, jej przykrywka została zdemaskowana dzięki Googlingowi współpracownika – pisarz i pani Ferrell zjedli kolację i spędzali czas w jego mieszkaniu ze współlokatorami. Idzie do łazienki i mówi: „Właśnie odkaszlałam trochę krwi”. Powiedziała mi, że ma raka płuc, ale pomyślałem, że zachowała się nieodpowiedzialnie lub była w quasi-remisji. Albo trochę upiększyła tę historię i dlatego nie szukała leczenia. Później tego samego wieczoru wysłała SMS-a do pisarza, mówiąc, że jest w Bellevue, ale wysłała SMS-a do jego współlokatorki, że jest na Uniwersytecie Nowojorskim. Centrum Medyczne.
Pomyślałem: To dziwne , może została przeniesiona” – stwierdził pisarz. W poniedziałek wieczorem idę do niej, a ona jest na Uniwersytecie Nowojorskim. na ostrym dyżurze i wygląda na to, że leżała tam od dawna. Chodzę z nią na neuro-, twierdzi, że nie widzi na lewe oko i ma naprawdę intensywny ból w lewym dolnym kwadrancie. Nie mówi nic o odkrztuszaniu krwi. Mówi, że robili gastroendoskopię i może ma guza, który wyrzuca skrzepy i krwawi. Prawie poszłam do szkoły medycznej – to nie była ta szkoła bardzo niedorzeczna rzecz, jaką kiedykolwiek słyszałem.
Następnego wieczoru udał się do domu dziewczynki, która, jak powiedział, była oddalona o cztery stopnie od Kari, i ktoś głośno powiedział, że Kari jest w szpitalu. Ta dziewczyna nie zamierzała mi powiedzieć, ale miałem pewne podejrzenia. Przekazałem mnóstwo informacji, a dziewczyna powiedziała: „Dziewczyna nie ma raka”. Dziewczyna oszukuje facetów za sześć tysięcy i ucieka za kaucją”. Współlokatorka tej dziewczyny pracuje dla firmy, która jest właścicielem GoldenVoice, a ona na to: „W Nowym Jorku nie ma biura GoldenVoice”. (Firma-matka GoldenVoice, AEG Live, ma biuro w Nowy Jork, który obsługuje lokalne pokazy; połączenia z działem zasobów ludzkich AEG nie zostały zrealizowane.)
Tymczasem kilka miesięcy później bibliotekarz odebrał telefon ze szpitala Mount Sinai; Pani Ferrell umieściła go na liście kontaktów w nagłych wypadkach. Powiedzieli: „Czy masz o niej jakieś informacje?”. Czy możesz jej powiedzieć, że jest nam winna pieniądze?
Znak zodiaku 17 lipca
Byłem w zaprzeczeniu
Cztery i pół roku temu Kari Ferrell była kolejną 17-latką występującą na scenie Straight Edge w Salt Lake City. Mieszkała z tatą – jej rodzice rozwiedli się, a mama wyszła ponownie za mąż i przeprowadziła się do Arizony – i spędzała dużo czasu na MySpace. Tam poznała Casey Hansen, obecnie 24-letnią. Po prostu nie wiadomo skąd wysłała mi wiadomość, komentując moje zdjęcie profilowe, powiedział Hansen. Przedstawiało Świętego Mikołaja trzymającego tabliczkę z napisem „Nie istnieję”. Zaczęli się spotykać.
Powiedziała panu Hansenowi, że ma 18 lat i w tym samym roku ukończyła szkołę średnią. Na prawie jazdy widniała jednak informacja, że ma 17 lat, a rodzice pani Ferrell powiedzieli mu nawet, ile ona ma lat. Powiedziała tylko, że jest coś dziwnego w jej akcie urodzenia, ponieważ została adoptowana z Korei Południowej – powiedział Hansen. Uwierzył jej. Trzymała się tej kwestii związanej z jej wiekiem, bez naprawdę ważnego powodu, przez jakieś dwa lata. Mam wrażenie, że był to zwiastun nadchodzących wydarzeń.
Około Nowego Roku 2005 przeprowadziła się do Arizony, aby zamieszkać z mamą, ale trzy miesiące później wróciła do Salt Lake City. W kwietniu tego roku przeprowadziła się do kilku heteroseksualnych dzieciaków w Salt Lake City. Jak powiedział pan Hansen, w ciągu tygodnia powiedziała mu, że otrzymuje SMS-y z numerów telefonów, których nie rozpoznawała. Powiedziała mu, że mówią rzeczy w stylu: Zgwałcę cię na śmierć. Powiedziała swoim współlokatorom, że wydawało jej się, że wie, kto to był, miejscowy dzieciak. Powiedziała panu Hansenowi, że ona i jej współlokatorki poszły do domu rodziny dziecka, przeciąły opony i wybiły szyby.
Z perspektywy czasu widać, że w jakiś sposób wysyłała sobie SMS-y, stwierdził Hansen. Zakładam, że chciała potwierdzenia, że ludziom na niej zależy.
Tego lata pani Ferrell zamieszkała z panem Hansenem, ponieważ dzieci z prostego domu nie płaciły czynszu i wszyscy zostali eksmitowani. Pracowała w hodowli, która później wydała przeciwko niej wyrok cywilny na kwotę 1201 dolarów; podrzuciła psa do hodowli, żeby móc zamieszkać z panem Hansenem. W pewnym sensie stała się moją cukrową mamą. Miała te wszystkie tajemnicze pieniądze, powiedział. Tak naprawdę nie chciała, żebym poszła do pracy. To był naprawdę żałosny okres w moim życiu. Wkrótce otrzymała zawiadomienie z banku, że ktoś próbował zrealizować jej czek, więc zadzwoniła do wydziału ds. oszustw lokalnego wydziału policji i oskarżyła o to jednego z jej byłych współlokatorów.
Któregoś wieczoru po tym, jak uprawiali seks, oskarżyła pana Hansena o zdradę. Zszedłem na dół, a ona siedziała nad telefonem i płakała – powiedział. Powiedziała, że ktoś ma zdjęcia mnie z moją byłą dziewczyną. Nigdy wcześniej nie miałem dziewczyny, nie mówiąc już o tym, jak ktoś ją miał kino ode mnie? Kilka tygodni później pan Hansen pojechał ze swoim zespołem do Los Angeles; Pani Ferrell i kilku jej przyjaciół dołączyło do nas. Oskarżyła pewnego faceta o uderzanie jej, a pan Hansen powiedział, że prawie wybił sobie zęby.*
Jesienią powiedziała panu Hansenowi, że w końcu uzyskała dostęp do pieniędzy, do których nie mogła się dostać z powodu poprzedniego oszustwa na jej rachunku bieżącym. Zaczęła wpłacać wszystkie te czeki na moje konto, dosłownie wpłacając 300, 500, 1100 dolarów na raz. Powiedział, że dają mi pieniądze, ilekroć chcę je wypłacić. Powtarzała, że nie może skorzystać jej kartę bankomatową i mówi mi: „Srealizuj te czeki i dawaj mi pieniądze”. Któregoś dnia wręczam im czek na 1200 dolarów i pytam kasjera: „Czy są dobre?”. Zakładam, że tak, bo wy ciągle dajecie mi pieniądze i jesteście bankiem, ale czy możecie to po prostu sprawdzić?”. Mówi mi, że są dobre. Trwało to około półtora tygodnia, na łączną kwotę 10 600 dolarów, zanim bank z opóźnieniem zorientował się, że czeki zostały wypisane z konta, które nawet nie było otwarte.
„Zaprzeczałem” – powiedział pan Hansen. Zawsze wymyślała coś, żeby to przedłużyć. Pan Hansen próbował z nią zerwać. Powiedziała mu, że ma raka. Powiedziała mu, że znów jest prześladowana. Wracam do jej domu, przynoszę metalowy kij, noszę nóż i buławę i zostaję agentem ochrony – powiedział. Ciągle dostaje te dziwne SMS-y. Znowu zaczęli uprawiać seks. W lutym 2006 roku wyruszył w trasę koncertową, a w noc jego 21. urodzin wysłała mu SMS-a, informując, że jest w ciąży. Kilka dni później zadzwoniła i powiedziała, że zamierza popełnić samobójstwo.
W październiku zyskała nowego współlokatora, przyjaciela, którego znała od kilku lat, i według pana Hansena oszukała go na 3000 dolarów. Później pan Hansen jakimś sposobem pomyślał, że dobrym pomysłem będzie dla niego zakup używanego samochodu, Volkswagena Jetty, aby pani Ferrell mogła dokonać płatności. Była to pożyczka na pięć lat oprocentowana na 20 procent. Dokonała dwóch płatności za samochód. Pan Hansen ostatecznie ogłosił upadłość.
Zodiak 26 grudnia
Dzień po tym, jak pani Ferrell skończyła 21 lat, w lutym 2008 roku, trafiła na trzy miesiące do więzienia w Salt Lake City. Kiedy wyszła, zaczęła spotykać się z facetem o imieniu Brian MaWhinney; poznała go, bo spotykała się z jego współlokatorką.
Zapytałem pana MaWhinneya, czy wie o czasie spędzonym w więzieniu pani Ferrell i jej skłonnościach do fałszowania czeków. Przyjrzałem się temu, powiedział. Powiedziała, że pomaga swojemu chłopakowi i że wcześniej wyszła z więzienia, ponieważ wkroczył i powiedział: „Oto jestem, to moja sprawa”. Nie sądzę, żeby to była prawda. Z wizytą przyjechali jej matka i ojczym; była im winna tysiące dolarów, które – jak powiedziała panu MaWhinneyowi – wysłała im za pośrednictwem Western Union. Czy nie dostali pieniędzy? (W przypadku kontaktu z Śledzenie startów , ojczym pani Ferrell odmówił komentarza.) Western Union wezwał policję, a pani Ferrell spędziła w więzieniu kolejne 48 godzin; kaucja wynosiła 5000 dolarów, a ponieważ w portfelu miała tylko 500 dolarów, pan MaWhinney wpłacił resztę.
Kiedy się ze mną spotykała, powiedział pan MaWhinney, powiedziała, że pracowała dla GoldenVoice i 24tix – kolejnej firmy zajmującej się organizacją koncertów. Później dowiedzieliśmy się, że nigdy nie pracowała dla 24tix i nie sądzę, żeby pracowała dla GoldenVoice. Nie sądzę, żeby miała pracę przez cały czas, gdy się z nią spotykałem. Zawsze używała gotówki. Nie sądzę, żeby miała konto w banku. Powiedziała, że ma tę pracę, ponieważ podczas studiów na Uniwersytecie Utah specjalizowała się w muzyce i zaczęła odbywać staże w tych zawodach, a następnie została zatrudniona. Później dowiedziałem się, że nawet nie skończyła szkoły średniej.
W lipcu ubiegłego roku pani Ferrell powiedziała panu MaWhinneyowi, że zamierza zabrać go i jego przyjaciół do Chicago na festiwal muzyczny Pitchfork. Wszyscy wzięliśmy wolne, spakowaliśmy się i przygotowaliśmy – powiedział, że wyjeżdżamy w piątek rano. Zadzwoniła i powiedziała, że zadzwoniła do niej szefowa z informacją o opóźnieniu. Ciągle dzwoniła, że ciągle się opóźnia, aż w końcu nie pojechaliśmy.
W sierpniu 2008 roku pani Ferrell przeprowadziła się do Nowego Jorku, mówiąc panu MaWhinneyowi, że GoldenVoice pozwala jej przenieść się do swojego biura w Nowym Jorku. Powiedziała mu również, że w grudniu ma rozprawę w Salt Lake City, podczas której odzyska pieniądze, które wpłacił za jej kaucję. Nigdy się nie pojawiła.
Według a. Tydzień, w którym pani Ferrell faktycznie była zatrudniona zarobkowo, był pracowity Wice pracownik, który współpracował z nią w pewnym stopniu bezpośrednio: Dowiedzieliśmy się, że dzwoniła do klubów, twierdząc, że chce znaleźć się na liście, pochodziła z Wice i miałem zamiar zrecenzować program. Dziwne, prawda? Ale nie aż tak szalone, jak na takie małe dziecko. Potem dostaliśmy paczkę z HBO z Lot Conchordów DVD, o które prosiła do recenzji. OK, więc w pewnym sensie nadużywa swojej roli, żeby się przechwalać i pieprzyć z ludźmi, z którymi współpracujemy – co nie jest fajne. Następnie pracownik powiedział: Wice dowiedziała się, że zarezerwowała stolik w The Box na „przyjęcie urodzinowe-niespodziankę dla wydawcy”. Wice W korespondencji była taka: „Piszę do Ciebie e-mailem z mojego prywatnego e-maila, ponieważ mamy problemy z serwerem, nie kontaktuj się z wydawcą, to niespodzianka”.
Departament Policji w Salt Lake City jest bardzo, bardzo zainteresowany odnalezieniem pani Ferrell. Według rzecznika policji, jeśli pani Ferrell rzeczywiście przebywa w Nowym Jorku – lub w Filadelfii, gdzie kilku jej znajomych powiedziało mi, że często ją odwiedza i często wspominała o przeprowadzce – policja nie ma możliwości jej ekstradycji bez nakazu ekstradycji wydanego przez Salt Biuro prokuratora okręgowego w Lake City.
Zadzwoniłem do prokuratora okręgowego i rozmawiałem z moim kontaktem, powiedział mi rzecznik policji, sierżant Fred Ross. Czekam tylko na prokuratora, który faktycznie przydzielił jej sprawy. Jeśli zostanie odebrana w Nowym Jorku, dwóch funkcjonariuszy z Salt Lake przyleci, aby ją odebrać i sprowadzić z powrotem, aby stanęła przed zarzutami. ( AKTUALIZACJA : Departament Policji Salt Lake City wydał obecnie nakaz ekstradycji pani Ferrell. Każdy, kto posiada informacje na temat miejsca jej pobytu, może zadzwonić do pana Rossa pod numer 801-799-3366). Sierżant Ross zwrócił także moją uwagę na to, jak jego wydział korzystał z YouTube w pogoni za panią Ferrell:
„Dziwne jest to, że używa swojego prawdziwego imienia” – powiedział Bobby, 23-letni student Rutgers. Myślałam, że jest po prostu naprawdę dobrym kłamcą. Poluje na ludzi, którzy są bardzo ufni i wykorzystuje to. Naprawdę mnie podbudowała – w pierwszej chwili odruchowo nie wyszukuję kogoś w Google, kiedy go spotykam.
*Ta historia została zmodyfikowana w stosunku do wersji oryginalnej.