
Podpisowe żelki i koktajleDzięki uprzejmości, gdy byliśmy młodzi
Kiedy byliśmy młodzi , zupełnie nowy bar w West Village, wygląda dokładnie tak samo, jak sąsiadujące z nim ekskluzywne wodopoje. Podobnie jak inne na West 10th Street, jest to maleńka przestrzeń, pięknie udekorowana (choć nieco bardziej dziewczęca niż reszta) i pełna smakowicie wyglądających mikstur koktajlowych.
horoskop na 7 kwietnia
Z płatkami kwiatów i świecami porozrzucanymi dookoła, każdy z Kawaler franczyza czułaby się tu bardzo dobrze. Kiedy jednak zagłębisz się w szczegóły i porozmawiasz z właścicielem While We Were Young, Bradfordem Duniganem, odkryjesz młodego założyciela, który włożył swoje serce, duszę i pot w coś, co może stać się podstawą West Village.
Urodzony i wychowany w Fort Lauderdale Beach na Florydzie, Dunigan dorastał w domu, w którym liczyły się szczegóły. Jego matka, była modelka, udekorowała dom kwiatami. To wyjaśnia, dlaczego jego pasek jest pokryty płatkami.
Zawsze byłem do nich bardzo przywiązany – potwierdził.
Dunigan, która od kilku lat zajmuje się modą, stawia na piękny design. Jego zamiłowanie do surfingu widać po wycięciach w kształcie desek surfingowych za barem i chociaż jest to bardzo subtelne, bar ma w rzeczywistości kształt fali (choć dostrzeżenie tego może zająć kilka drinków). Z marmurowej podłogi w jodełkę w łazience na różowo-różowy bankiet z torebkami żelek rozdawanymi klientom wraz z rachunkami, Dunigan nie chce, żeby był to tylko zwykły postój.
Nie lubię ludzi, którzy przychodzą tu, żeby zamówić wódkę gazowaną. Można się nudzić w domu. Chcę, żeby ludzie mieli doświadczenie, powiedział Startrackerowi.

Kiedy byliśmy młodziDzięki uprzejmości Instagrama
Kobieca odmiana przyjmuje to doświadczenie z otwartymi ramionami, więc spodziewaj się różowego koktajlu podczas wieczoru panieńskiego, wielu sesji zdjęciowych z blogerkami, prysznica weselnego i pijackiego dziewczęcego brunchu. Tak, bar przemawia do kobiecej wrażliwości swoimi poetyckimi neonami i kolorowymi drinkami, które można umieścić na Instagramie, ale Dunigan postrzega go również jako świetne miejsce dla potężnych, nowoczesnych kobiet z Nowego Jorku, tych, które ciężko pracują i są bardziej niezależne niż kiedykolwiek wcześniej. na dobry czas.
Horoskop na 12 sierpnia

Za dobre dla ciebie Kale MargaritaDzięki uprzejmości Instagrama
I będą się dobrze bawić, bo te drinki wyglądają jak wyjęte z filmu ze Starego Hollywoodu. Najbardziej instagramową opcją w menu jest „Kiedy byliśmy młodzi”. Wykonany z wódki, ziaren wanilii, pawia motylkowego i wina musującego, nabiera pięknego fioletowego odcienia. Jeśli szukasz zdrowszego napoju, Too Good For You jest pyszny i wykonany z jarmużu, tequili, limonki i agawy. Teksty z Last Night i Sleeping With Strangers są również świetne i nie oszukujmy się, naprawdę fajnie to powiedzieć.
Ale czymś jeszcze, co odróżnia While We Were Young od innych małych barów, jest to, że faktycznie serwuje jedzenie, i to solidne menu. Próbowałem wszystkiego, począwszy od tataru z tuńczyka i burgera Kobe, a skończywszy na wegańskim makaronie Butternut Pappardelle. Moim ulubionym był jednak gofry z kurczakiem i jarmużem. Poważnie, podawano je w kielichu. Mają też frytki, czyli prawdziwy sposób na serce każdej kobiety po długim dniu.

Lawendowe ciasto limonkoweDzięki uprzejmości Instagrama
Nawet nie zaczynaj mi mówić o deserze. Nie jadłeś ani kawałka ciasta Key Lime Pie, dopóki nie spróbowałeś ciasta Key Lime firmy While We Were Young z posypką krakersów graham i słodkim fioletowym sosem. Korzenie Dunigana na Florydzie naprawdę są tutaj widoczne. I choć bar i kuchnia są dość małe – restauracja może pomieścić niecałe 40 osób – wszystko przygotowywane jest na miejscu.
horoskop na 13 czerwca

PrzekąskaDzięki uprzejmości Instagrama
Jeśli jednak pomyśleć, że Dunigan, który ma zaledwie 30 lat, jest typem założyciela, który zagląda do firmy tylko raz dziennie, żeby zobaczyć, jak się sprawy mają, to się myli. Droga do otwarcia tego baru była długa i trudna i brzmi jak odległa od spokojnej, pogodnej atmosfery, jaką można uzyskać, wchodząc do tego baru. Otwarcie trwało 18 miesięcy i Dunigan jest świadomy okresu przydatności do spożycia barów w Nowym Jorku, zwłaszcza tych w West Village. Dlatego też, kiedy nie boksuje i nie opiekuje się psem, w zasadzie mieszka w restauracji.
Przez większość wieczorów można go spotkać, jak podaje jedzenie i napoje, zmienia menu, wita wszystkich, którzy wchodzą, szoruje podłogę w łazience, prowadzi Instagram, osobiście wybiera personel, który jest zafascynowany branżą restauracyjną, zajmuje się PR, a także milion innych rzeczy. To zaangażowanie w uczynienie swojego baru doświadczeniem i odosobnieniem jest tym, co go wyróżnia.
Jeśli chodzi o nazwę, wybór ten nie miał żadnego szczególnego znaczenia, powiedział Dunigan. I tak, zdaje sobie sprawę, że jest to niepoprawne gramatycznie. To było po prostu coś, czym się bawił i zauważył, że to sprawia, że ludzie się uśmiechają. A jeśli to nie zadziała, zawsze pozostają Gummy Bears.
40,735781-74.003571