„To było naprawdę coś” – stwierdził Christopher Buckley o lawinie telefonów, które on i jego rodzina otrzymali w związku ze śmiercią jego matki, Pat Buckley, 15 kwietnia. Pan Buckley, autor i redaktor zajmujący się humorem, rozmawiał z Śledzenie startów z domu rodzinnego Buckleyów w Stamford w stanie Connecticut. Jej syn powiedział, że pani Buckley zmarła na infekcję po długiej, bardzo bolesnej chorobie. Miała 80 lat. „Nawet ja jestem pod wrażeniem liczby rozmów. Była wielką damą przez duże G. Dzwonili wszyscy, łącznie z prezydentem Stanów Zjednoczonych.
Nancy Reagan też dzwoniła. Obie rodziny spędziły razem Święto Dziękczynienia w Connecticut. Syn przekazał, że pani Reagan brzmiała „całkiem załamana”.
„Przez jakiś czas była bardzo ważna” – powiedział Buckley o swojej matce. „Była w centrum największego miasta na świecie”.
Nowy Jork ma wiele światów, każdy z własnym cennym centrum. Pan Buckley przyznał, że centrum, o którym mówił, było centrum „społecznego” Nowego Jorku.
jakim znakiem zodiaku jest wrzesień
„A mówiąc „społeczny Nowy Jork” nie mam na myśli „społecznego” w głupim tego słowa znaczeniu” – powiedział pan Buckley. – Mam na myśli nowoczesny odpowiednik 400 pani Astor. Znała wszystkich. Miała zajęcia.
To wyjaśnienie może być bardziej potrzebne teraz – kiedy termin „społeczeństwo” czasami niesie ze sobą obrazy młodych, odkrytych dolnych regionów wypadających z limuzyn – niż w poprzednich epokach.
Ale świat społeczny Buckleyów był być może większy, niż to określenie miało kiedykolwiek pomieścić.
Pani Buckley, która zawsze z dumą identyfikowała się przede wszystkim jako żona i opiekunka domu, była oczywiście lepszą połową pisarza, wydawcy i osobowości telewizyjnej Williama F. Buckleya Jr., który zapoczątkował Przegląd Narodowy w 1955 roku i często jest uznawany za założyciela amerykańskiego ruchu konserwatywnego. Jej jedyny syn czule nazywa Pata Buckleya „matką jaskini” tego ruchu. Od początku lat sześćdziesiątych aż do niedawna Buckleyowie dwa razy w miesiącu organizowali kolacje dla redaktorów magazynu – kolacje, na których zawsze brał udział jakiś luminarz, który nieuchronnie stał się przyjacielem rodziny. „To mnóstwo obiadów” – stwierdził pan Buckley.
Chociaż słynęła z ciętego dowcipu, w Patie Buckleyu nie było nic głupiego. Była bardzo poważną „zbieraczką” (jak sama siebie czasami określała) na różne cele, w tym na rzecz szeregu szpitali miejskich. Jej przyjaciółka i koleżanka z towarzystwa, Nan Kempner, oszacowała, że zarobili na rzecz Centrum Onkologii Memorial Sloan-Kettering ponad 75 milionów dolarów. Były też inne przyczyny: Uniwersytet N.Y.U. Centrum Medyczne, St. Vincent's, AIDS, weterynarze z Wietnamu, sztuka.
I jak zawsze w tym mieście, aby zebrać pieniądze, trzeba także wiedzieć, jak urządzić swingującą imprezę.
„Umieściła na mapie muzeum Met!” – powiedziała jej wieloletnia przyjaciółka, plotkarka Aileen (Suzy) Mehle, bez wątpienia nawiązując do corocznej gali kostiumowej organizowanej w muzeum, której pani Buckley przewodniczyła przez lata. O licznych wydarzeniach, w których zbierała fundusze, pani Mehle tak powiedziała: „Inicjatorka, prowadziła, dekorowała, planowała menu. Po prostu załatwiła sprawy. I oczywiście wszyscy przyszli.
„Po prostu tak ją wychowano” – powiedział pisarz Bob Colacello o działalności filantropijnej swojego długoletniego przyjaciela.
dobre galerie sztuki w Londynie
Patricia Alden Austin Taylor urodziła się 1 lipca 1926 r. w bogatej rodzinie z Vancouver. Według pana Colacello rodzina Trudeau, w tym młody Pierre Trudeau, który został premierem Kanady, mieszkała w sąsiednim domu. Jej ojciec, Austin C. Taylor, zajmował się drewnem i górnictwem. Jej matka początkowo próbowała rozbić jej małżeństwo z Williamem F. Buckleyem Jr., ponieważ myślała, że jej córka wychodzi za mąż: pan Buckley był katolikiem.
Po spotkaniu za pośrednictwem siostry pana Buckleya – jej współlokatorki z college’u w Vassar – pobrali się w 1950 roku, a pani Buckley z „wspaniałej debiutantki” – według słów jej syna Christophera – stała się żoną z odkurzaczem w ręku. młodszy wykładowca Yale.
Życie stanie się znacznie bardziej efektowne i z czasem pani Buckley została dyrektorką trzech gospodarstw domowych: domu dwupoziomowego przy Park Avenue, domu w Stamford i domu w Stamford, przycinającego róże i przygotowującego placki z kurczakiem. Szwajcarski zamek, który Buckleyowie wynajmowali w sezonie narciarskim przez około pół wieku.
zodiak 21 lutego
W 1975 roku została wybrana do Galerii Sław Najlepiej Ubranych. Ale pisarz Tom Wolfe wspomina bardziej sposób, w jaki nosiła suknie: „Zawsze była szczupła i bardzo wyprostowana; jej mowa ciała była językiem kogoś, kto oczekuje najlepszego. (Pani Buckley miała niecałe sześć stóp wzrostu.) „Nie chodziło o to, że podbródek był uniesiony, ale raczej o postawę: zawsze wyglądała na bardzo dostojną osobę, która zawsze była gotowa do zabawy w każdej chwili .'
„Zawsze wyrażała swoje zdanie, a robiła to z takim dowcipem i inteligencją, że po prostu musiało się to podobać” – wspomina pan Colacello. „Bardziej niż ktokolwiek inny Pat zachęcała mnie do opuszczenia Andy’ego Warhola, którego nazwała „tym śmiesznym kretynem”.
„Moją ulubioną historią jest chwila, gdy John Kenneth Galbraith przywiózł Teda Kennedy’ego, aby odwiedził ich w ich zamku w Rougemont” – powiedziała Linda Bridges, przyjaciółka pani Buckley i wieloletnia asystentka redakcyjna jej męża. – A potem Kennedy wracał do Gstaad, a Galbraithowie udali się w przeciwnym kierunku. Kennedy zapytał, czy mógłby pożyczyć samochód, żeby wrócić do Gstaad, na co Pat odpowiedział: „Z pewnością nie. Między stąd a Gstaad są trzy mosty”.
Rzeczywiście, było to czarujące życie, ale nie pozbawione cierpień, wspominał jej syn. Miała cztery endoprotezoplastykę stawu biodrowego. Po wypadku na nartach, w wyniku którego złamała biodro w czterech miejscach, przez dwa lata poruszała się o kulach. Miała dwie ciąże pozamaciczne.
„Była silną kobietą. Była dosłownie potężna” – powiedział Christopher Buckley. Był z nią do końca, kiedy cierpienie było najgorsze. Pan Buckley zaczął się krztusić. – Przykro mi – powiedział, walcząc ze łzami. – Ona była moją matką.